Skocz do zawartości

pmroczko

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 848
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    11

Zawartość dodana przez pmroczko

  1. Dzień dobry! Po długich bojach w końcu modele są skończone. Zapraszam do galerii: link Polecam też moją stronę internetową: http://www.vietnam.net.pl/LOH_1_pl.htm http://www.vietnam.net.pl/LOH_2_pl.htm Bardzo dziękuję wszystkim, którzy mi kibicowali, a na razie pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia Paweł
  2. Dzień dobry! Długo to trwało (wszystko opisane ze szczegółami tutaj), ale w końcu mam gotowe moje dwa OH-6A. Pierwszy jest w barwach słynnych "Outcasts", plutonu rozpoznawczego kompanii C 16 Pułku Kawalerii: Drugi jest w barwach kompanii C pierwszego szwadronu 9 pułku kawalerii (C/1/9): Polecam też moją stronę internetową: http://www.vietnam.net.pl/LOH_1_pl.htm http://www.vietnam.net.pl/LOH_2_pl.htm Bardzo dziękuję za uwagę, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  3. Dzień dobry! Już prawie myślałem, że skończyłem, ale przypomniałem sobie jeszcze (z trudem), że przecież jeszcze wydech został do zrobienia. Na szczęście części z zestawu nie są takie złe. Wyszło to tak: Warto tu dodać, dla ludzi, którzy kiedyś by taki model budowali, że te wydechy sa przeznaczone do zamontowania przed zamknięciem kadłuba. Montowanie ich na końcu ułatwia malowanie, ale wymaga oszlifowania części z kształtu stożkowego na walcowy, inaczej nie chce to pasować (podstawa stożka jest większa niż otwór w kadłubie). W zestawie AZ model warto też przed zamknięciem kadłuba dodać odpowiednią część o którą ten wydech się oprze - ja na szczęście o tym pomyślałem. Inaczej nie tylko że wydech się może słabo trzymać, ale też podczas montażu ryzykujemy, że wpadnie nam do środka i bardzo trudno może go być wyjąć. Dziękuję za uwagę, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  4. Dzień dobry! Mimo, że ten warsztat się strasznie ciągnie, to już chyba powoli zmierza ku końcowi. Ostatnio nawiązałem kontakt z pewnym żołnierzem, który latał na OH-6A w Wietnamie i od niego dostałem kilka cennych wskazówek. Nowo zdobyta wiedza pozwoliła mi trochę poprawić wyposażenie tylnej kabiny. Jeszcze zamontowałem na swoim miejscu strzelca w śmigłowcu kawalerii: Poza tym zamontowałem na belce ogonowej antenę drutową - jest to instalacja starszego typu niż w śmigłowcu "Darkhorse". Antena jest wykonana z ramki wyciągniętej nad płomieniem: No i jeszcze wspomniane wyposażenie kabiny. Wzorowałem się na rozwiązaniu z tego filmu: Na filmie pokazano maszynę kawalerii, chociaż brakuje pewności, że był to dokładnie ten sam śmigłowiec - ale rozwiązanie jest na tyle ciekawe, że postanowiłem je pokazać w swoim modelu. Mamy tu pancerz fotela pilota wykorzystywany jako kuloodporna skrzynia a graty. Ma to swój sens, jeżeli się weźmie pod uwagę, że te graty to amunicja, granaty albo tzw. "bomby" wykonane przez obklejenie granatów plastikiem C4 albo zbiornikami z TNT: Obok na zdjęciu widać też zwój liny wykonany także z wyciągniętej ramki i kawał brezentu zrobiony z papierowej chusteczki. Jeżeli ktoś by potrzebował karabin maszynowy w skali 1:72 albo trochę innego uzbrojenia z Wietnamu, to opracowałem kilka takich modeli, można je znaleźć tutaj: https://www.shapeways.com/shops/nam-models To tyle na teraz - dziękuję za uwagę, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  5. Dzień dobry! Dzisiejszy update jest poświęcony kołom. Miałem w planie zachować koła z zestawu, ale są na nich ślady podziału formy. Chciałem je usunąć, ale koła bardzo słabo się szlifują: W związku z tym kupiłem żywiczne koła ukraińskiej firmy Armory. Koła te maja równie ładny bieżnik jak koła z zestawu, ale szlifują sie o wiele lepiej: Gorzej, że znowu dopasowanie felg żywicznych do reszty modelu stanowi nie lada problem - ze względu na konieczność precyzyjnego wywiercenia (wyfrezowania?) otworów o dużej średnicy w częściach - albo poważnego przerobienia piast kół w zestawie: Dodatkowo żywiczne koła wymagają dość poważnej obróbki w celu usunięcia pęcherzyków powietrza i miejsca, gdzie była wlewana żywica. Miejsca po pęcherzykach powietrza zaślepiałem wklejając w każdy pęcherzyk po rozwierceniu kawałek rozciągniętej ramki: Po wyszlifowaniu tego pogłębiałem bieżnik przy pomocy piły-żyletki: Ze względu na to, ile pracy kosztowało by zastosowanie żywicznych felg z zestawu, a jednocześnie felgi polistyrenowe są całkiem ładne - zdecydowałem sie na zastosowanie tych drugich. To było możliwe po wybraniu nadmiaru żywicy z opon przy pomocy wiertła do drewna o średnicy 11mm - szybko i sprawnie. Warto zwrócić uwagę na to co już pisałem - jeżeli złożymy wszystkie koła dokładnie według instrukcji, czyli lewe będa identyczne z prawymi, to na jednej stronie będziemy mieli opony założone "przodem do tyłu". Jeżeli natomiast koła z zestawy złożymy tak, żeby oponna zawsze była założona poprawnie, to z jednej strony będziemy mieli niewielką szczelinę pomiędzy felga a oponą na wszystkich kołach. Na zdjęciu poniżej zestawowe koła są złożone jedno według instrukcji, jedno odwrotnie a pod spodem mamy żywiczną oponę z polistyrenową felgą: Dziękuję za uwagę, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  6. Cześć! Ciekawe, że właśnie teraz napisałeś, bo akurat postanowiłem wrócić do tematu. Same dźwigienki wyglądają tak: A razem z wirnikiem - tak: Mam nadzieję, że to pomoże - pozdrawiam i życzę miłęgo dnia Paweł
  7. Cześć! Ja polecam ten zestaw: https://www.hannants.co.uk/product/KPE72024 Bardzo ładne pasy i kilka innych detali, które bardzo mogą się przydać. Zestaw niestety dedykowany do wersji cywilnej. Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  8. SAW - o kabinach na pewno napisze więcej, ale to później. Podstawowa sprawa to taka, że w zestawie Zvezdy w kabinach brakuje dwóch wewnętrznych okien, a wnętrz kabin nie ma w ogóle. W zestawie o którym wspomniałem jest bardzo ładne wnętrze kabin, klapy w dachu (których Zvezda też nie daje), drzwi osobno z możliwością otwarcia, a także dodatkowe kalkomanie i schematy malowania. Niestety firma która to robiła już nie funkcjonuje... Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  9. Cześć! Ja do swojego kupiłem ten zestaw, zanim firma się zwinęła: https://www.scalemates.com/kits/938729-crosshair-72003-cabins-for-topol-from-zvezda Polecam ten zestaw, gdyby komuś jeszcze udało się go dostać, chociaż trzeba wiedzieć, że jeden z arkuszy blaszek jest w nim wadliwy (podobno we wszystkich wyprodukowanych). Ale da się to obejść - jeszcze pokażę jak. A ja z kolei chciałbym mój model zrobić w takim malowaniu: Zobaczmy jak to wyjdzie... Jeśli chodzi o opony, to ja zanim pójdę w żywicę, to jeszcze spróbuje jedną stronę poskładać "odwrotnie" - to by mi sporo pieniędzy zaoszczędziło. Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  10. Dzień dobry! Bardzo dziękuję za komentarz! Zwróć proszę uwagę, że zestaw, do którego link zamieściłeś to modyfikacja START-1, czyli ustrojstwo, które miało przystosować ten pojazd do celów nie-nuklearnych, czyli w tym przypadku wystrzeliwania w kosmos satelitów. Jakby dobrze poszukać w sieci to pewnie znalazł by się też inny zestaw umożliwiający zrobienie wnętrza wyrzutni, ale ja nie chcę tego robić, na półkach w gablocie nie mam też dosyć miejsca w pionie. Jeśli chodzi o zawieszenie, to zestaw Zvezdy zawiera pełne dwa komplety zawieszenia - jeden sprężony, czyli tak jakby pojazd stał na ziemi, i jeden dla kół "wiszących" - rozprężony - tak jakby pojazd był podniesiony na podnośnikach. Ten drugi właśnie zastosowałem, bo mój pojazd będzie właśnie podniesiony. Z samymi kołami jest mały problem, bo jeżeli by je złożyć dokładnie według instrukcji, to jedna strona będzie miała opony założone "do tyłu" - mają one bieżnik typu V, jak w traktorach. Tu trzeba będzie wprowadzić lekką modyfikację. Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  11. Dzień dobry! Chciałbym przedstawić foty z budowy mojego modelu systemu rakietowego "Topol" z zestawu firmy Zvezda. Nie jest to temat z głównego obszaru moich zainteresowań, ale jednak konstrukcja bardzo ciekawa. Zestaw wygląda na dobrze opracowany z wielką ilością części. Daje możliwość budowy w pozycji transportowej, ale także w pozycji startowej, podniesiony na podnośnikach i z podniesioną wyrzutnią. Tu od razu pojawia się problem - normalnie przed odpaleniem rakiety najpierw jest zrzucany przedni stożek, a dopiero potem jest podnoszona wyrzutnia. Nie chcąc odtwarzać wnętrza stożka i wnętrza wyrzutni postanowiłem zbudować model w pozycji pośredniej - czyli już podniesiony na podnośnikach, ale jeszcze bez zrzuconego stożka i bez podniesionej wyrzutni. Jak na razie mam poskładaną ramę i układ napędowy z zawieszeniami kół: Przed sklejeniem szyn ramy ich wnętrze pomalowałem czarną farba Gunze. W ten sposób nie będę musiał mieć problemu z dotarciem do różnych zakamarków na etapie końcowego malowania, a jednocześnie nie muszę skrobać farby z powierzchni klejonych, bo mój klej (czyli rozpuszczalnik nitro) sam zmywa farbę z odpowiednich miejsc. Jak widać wyciąłem otwory w ramie, które w modelu są tylko zaznaczone i uzupełniłem układ kierowniczy miedzianym drutem. Co ciekawe w dosyć szczegółowo opracowanym modelu nie znajdziemy silnika - powinien on się znajdować w miejscu pokazanym strzałką. Mam zamiar uzupełnić ten brak: Teraz pracuję dalej nad wszystkimi "skrzynkami" które są mocowane do ramy. Dziękuję za uwagę, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  12. Cześć! Krzyże to akurat nie za duży problem. Wystarczy, że w "zapasach" znajdziesz większy kawałek czerwonej kalkomanii. Tniesz z niej paski, krzyżujesz i już masz. A jakbyś nie znalazł, to zawsze możesz wziąć kawałek czystej folii do kalkomanii, pomalować ją na czerwono i z tego ciąć paski. Podobnie z białym tłem, jakby było potrzebne. Mam nadzieję, że to pomoże - pozdrawiam i życzę powodzenia w budowie Paweł
  13. Cześć! Sprawdź proszę tę stronkę: http://vietnam-hueys.tripod.com/index.htm Ona powinna odpowiedzieć na wszystkie Twoje pytania. Pozdrawiam i życzę powodzenia w budowie Paweł
  14. sebastian - bardzo dziekuje za te miłe słowa! Pozdrawiam Paweł
  15. Dziękuję za cenna dokumentację!
  16. Tak mi wyszło, jak przymierzyłem do M16 które w kabinie jest zamontowane. Co nie zmienia faktu, że możesz mieć trochę racji :-)))
  17. Cześć! Jak widać po datach ja też miałem pewną zawieszkę na tym projekcie - czasem bywa tak... Ale udało mi się przez to przejść i właśnie chciałem wyniki zaprezentować. Problem polegał na tym, jak pokazać ten cały szajs, który chopaki w kabinie wozili? Podjąłem następującą próbę: Na zdjęciu powyżej widać oprócz zapałki pokazanej dla odniesienia jeszcze model drewnianej skrzyneczki, bezpośrednio pod nią magazynki do M16, obok granaty odłamkowe (nie wszystkie jednostki dopuszczały ich wożenie w śmigłowcu - zbyt niebezpieczne!), pod nimi granaty dymne, a na dole po lewej granaty fosforowe. Ten cały albo prawie cały stuff zapakowałem do skrzyneczki i na zdjęciu poniżej widać co się znajdzie w tylnej kabinie "Enforcera": Taśma do M60 jest wzięta z tego samego absurdalnie drogiego zestawu co minigun. Jest tam tego jednak mało, więc to co miałem musiałem oszczędzać a drugie pół jeszcze musi mi do "żółtego kółka" wystarczyć. Mam nadzieję, że się podobało - dziękuję za uwagę, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  18. Cześć! Przepraszam, że tak długo mi to zajęło. Odpowiedź jest taka, że w obu maszynach chcę zrobić wirnik typu późnego, czyli biały. Konkretnie wezmę do tego celu blaszkę Kuvalainena, która wygląda tak: Nawet jakbym tej blaszki nie miał, to i tak większość zdjęć pokazuje wirnik typu białego, a nie czarny, tak jak Italeri to w swoich papierach pokazuje. Pozdrawiam i życzę powodzenia w budowie! Paweł
  19. Cześć! No to chyba faza się zgadza, bo teraz widzę tę fotkę, której wcześniej nie widziałem... Widzę, że Tobie też strzelił "łuk" - w sumie to najlepiej go delikatnie wytnij, na dole, przy podłodze, i przechowuj osobno, a wkleisz go po tym, jak już szkło będzie wklejone - w ten sposób wszystko najlepiej pasuje. Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  20. No rzeczywiście, ja przynajmniej nic nie widzę :-( Pozdrawiam Paweł
  21. Cześć! Zobacz sobie tego TMa: https://books.google.pl/books?id=b1PYMjU2V2QC&pg=PP3&dq=OH-6A+helicopter+manual&hl=pl&sa=X&ved=0ahUKEwjgnoK2qNvZAhVpP5oKHc3NDrcQ6AEIQjAE#v=onepage&q=OH-6A%20helicopter%20manual&f=false Cały dla modelarza jest fajny, ale w tym przypadku zwróć proszę uwagę na stronę 280. Jest też jeszcze drugi TM, instrukcja użytkowania: https://books.google.pl/books?id=wHw-AAAAYAAJ&pg=PP3&lpg=PP3&dq=TM,+OH-6A&source=bl&ots=gmrav4mi_z&sig=ALgOemqx9NdewgOAp9kSDPqi6CI&hl=pl&sa=X&ved=2ahUKEwjP3uH7wI3bAhXBsKQKHVuSAhEQ6AEwCXoECAEQVg#v=onepage&q=TM%2C%20OH-6A&f=false No i jeszcze PMCS (Preventive Maintenance): https://books.google.pl/books?id=PRQj2Xtp560C&pg=PP9&lpg=PP9&dq=TM,+OH-6A&source=bl&ots=0kqu3TUVGS&sig=cze9ZwW_QsZDcq9x-q-5EOlW2gE&hl=pl&sa=X&ved=2ahUKEwjP3uH7wI3bAhXBsKQKHVuSAhEQ6AEwB3oECAEQTg#v=onepage&q=TM%2C%20OH-6A&f=false Razem te trzy dają Ci już i tak za dużo szczegółów jak na 1:72 :-))). Ale warto przejrzeć, żeby zobaczyć o czym my tu w ogóle rozmawiamy. Mam nadzieję, że to pomoże - życzę powodzenia w budowie i pozdrawiam Paweł
  22. Bardzo dziękuję wszystkim za komentarze - ale się dyskusja rozkręciła! Spotter - ja rozumiem zastrzeżenia, ale tragiczne? To chyba trochę ostro powiedziane. Jakbyś mnie tak zapytał, to wolę dostawać pochwały i dalej się rozwijać. Myślę, że to jest możliwe. Krytykę chętnie przyjmę, ale gdzie ta krytyka? Oprócz tego, że aerograf trzeba by inaczej ustawić, to przyjąłem i dziękuję. Krzysiek - tak jak już pisałem, gorący dzień i rozpuszczalnik błyskawicznie odparował, nie zareagowałem na to odpowiednio. Co do fot - cały czas mam problem żeby odpowiednio plan oświetlić. Za granicą rzeczywiście czasem przeginają z chwaleniem rzeczy słabych, ale idzie za tym rozumowanie takie, że trzeba docenić, że komuś się chciało najpierw zbudować, potem wrzucić do sieci i jeszcze zaryzykować, że ktoś to będzie oceniał. Jak dociśniemy śrubę za mocno, to nikomu się nie będzie chciało tego robić, może z wyjątkiem garstki psychopatów. Cóż, będę musiał wykręcić coś w 1:35 żeby zobaczyć czy się nie zestarzałem! StarBourne - warsztaty są, np. tu http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=87&t=32820 albo tu http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=87&t=36882 http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=87&t=59531 Panzer Machine - frajda, jak najbardziej. Dlatego uważam, że jak już ktoś coś na sieć wrzuci, można mu napisać coś miłego. Rzadko kiedy model jest tak zbombany że już NAPRAWDE NIC NIE MA. Jak już się miło zacznie to można też zaproponować co zrobić lepiej - wtedy łatwiej to przyjąć. Jeszcze raz dziękuję, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  23. Cześć Spotter! Wielkie dzięki za komentarz. Dwie sprawy: -Wątek. Ile można pisać? Potraktowałem to jako zaproszenie od gospodarza tego wątku. Jak na razie nic mi nie wiadomo o tym, żeby on to widział inaczej, więc skąd problem? -Druga sprawa Ja sobie zdaję sprawę z tego, że moje modele mają prawo się nie podobać. Oczywista sprawa. Ale pisząc tak jak powyżej okazujesz brak szacunku dla mojej pracy, i to nie jest w porządku. Co ciekawe, na drugim forum - zagranicznym, gdzie wrzuciłem dokładnie te same foty, mam prawie dokładnie taką samą liczbę odpowiedzi jak tu na modelworku i wszystkie pozytywne. Jak to jest, że tu u nas odpisują tylko ludzie którym się nie podoba a tam tylko ludzie którym się podoba? Mniejsza już o moje modele, bo dla mnie one są dostatecznie dobre, przy całej świadomości rzeczy, które jeszcze można by poprawić. Moja gorzka refleksja z porównania tych dwóch forów jest taka, że my w Polsce nie szanujemy pracy - swojej i innych - a potem ludzie z zagranicy uważają się za lepszych i nie szanują nas ani naszej pracy (wysokość zarobków!). Oj daleko pojechałem... Pozdrawiam wszystkich i życzę miłego dnia Paweł
  24. Cześć! Już o tym pisałem kilka postów wcześniej. Ale przemyślałem to jeszcze raz i doszedłem do wniosków, że pisze w tym wątku po to, żeby dostawać więcej takich komentarzy jak Wasze! Serdecznie dziękuję! A jak już przy tym jesteśmy, jak Wam się modele podobają? Bo o tym głównie na tym forum chcemy rozmawiać, przynajmniej ja tak to rozumiem. Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia Paweł
  25. Dzień dobry! No i gotowe. Razem z holowanym działem ostatni (mój) Hanomag prezentuję się następująco: A razem z poprzednimi modelami moja kolekcja wygląda tak: Bardzo dziękuję Wam za komentarze i za uwagę - pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.