Skocz do zawartości

pmroczko

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 848
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    11

Zawartość dodana przez pmroczko

  1. Cześć! Mam zdjęcia na których widać w Wietnamie wersję z "czterema uszkami na stronę", na przykład takie: Uszka może nie są tu aż takie widoczne, ale ten gustowny, różowy hamaczek! Dodatkowo, drogi Marcinie, mam tu dla Ciebie taka propozycje biznesową: https://www.shapeways.com/product/EHRZ6Z48L/1-35-military-towing-hooks-20x Pozdrawiam i do usłyszenia Paweł
  2. Cześć! Jaki offtop? Bardziej w temacie to już chyba się nie da! Zacznę od dobrej wiadomości - już nie pamiętam czy te uszka do podnoszenia były w zestawie AFV Club czy ESCI, ale wersję z czterema na stronę da się bez problemu z plastiku wykonać. Od czego to zależy? Krótko mówiąc: nie wiem. Bardzo prawdopodobne jest to, że niektóre układy uszek zostały przejęte z czołgów przerabianych na CEVy, niektóre mogły być montowane w fabryce podczas przeróbki. Spotkałem się z informacją, że niektóre CEVy powstały przez przebudowę czołgów M60A2 wycofanych ze służby, ale to nie jest pewne, zwłaszcza, że inne źródło wspomina, że M60A2 były przerabiane na czołgi mostowe (AVLB). Jedno nie wyklucza drugiego, ale podwozie od M60A2 można rozpoznać po tym, że z tyłu, pod drzwiami jest taka półka-wybrzuszenie pod którą podobno znajdowała się instalacja CBSS (to by był przedmuchiwacz lufy - dziwne miejsce... Ale tak to słyszałem). Czyli wiem, że nic nie wiem, z wyjątkiem tego, żeby się trzymać fotografii i dokumentacji, którą uda się znaleźć. Pozdrawiam! Paweł
  3. Cześć! Jest bardzo ładny, też bym chciał takiego zrobić (zestaw już od dawna kupiony...). Mała uwaga, podobno jak skrzydło jest podniesione to automatycznie też wyjeżdżają klapy - przynajmniej tak słyszałem. Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  4. Cześć! Patrząc na to, że w tej sytuacji sam będę kilka sztuk potrzebował (nie zwróciłem uwagi, że Dragon tak D-dał), to chyba jednak coś narysuję. Daj mi kilkadziesiąt godzin! Pozdrawiam Paweł
  5. Cześć! Ja bym powiedział, że to są "towing hooks" - ale szukanie tych części w sieci nie dało dobrych rezultatów. Znalazłem tylko to: http://leopardclub.ca/workshop/LW025/ Jestem pewien, że na Shapeways gdzieś to widziałem, ale ich wyszukiwarka jest po prostu gówniana... A powiedz, do czego to potrzebujesz? Pozdrawiam Paweł
  6. Cześć! Tak się składa, że mam: Niedawno napisał do mnie weteran z Wietnamu i twierdzi, że w jego CEVie buł taki właz jak nr 2 - także można z zestawu taki zbudować. W swojej książce p.Hunnicut napisał, że zmiana włazu z okrągłego na owalny nastąpiła po wyprodukowaniu pewnej ilości egzemplarzy czołgu M60A1. Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  7. Cześć! To doskonale - to żeby sie dobrze budowało, jak juz będziesz tak daleko! Pozdrawiam! Paweł
  8. Tak, jest naprawdę ładny! Pozdrawiam Paweł
  9. pmroczko

    F-35 dla polskiego lotnictwa

    Dzień dobry! Właśnie obejrzałem sobie ten film: Jego autor twierdzi, że od 1989 roku nasza armia ma problem, żeby zapewnić żołnierzom porządne mundury i wyposażenie. A my tu wielce się podniecamy zakupem myśliwców! Wydaje mi się, że te gigantyczne pieniądze które przeznaczamy na obronność (2% PKB!) są bardzo źle wydawane. Pozdrawiam Paweł
  10. Cześć! Napisze tak: spokojnie, to tylko model! Patrząc na to co zrobiłeś do tej pory to jestem dosyć spokojny o wynik. Zbudowałem kiedyś Alfe Romeo Giuliettę z Revella - okazało się, że to też przepakowany Protar. I musze powiedzieć, że o ile w pudełku ten model wyglądał dosyć badziewnie, to jak zacząłem go budować to rosło moje zdziwienie, bo wszystko tak dobrze do siebie pasowało - zupełnie jak nie wczesny Revell. Także te zestawy Protara są przepakowywane nie bez powodu. Jeśli chodzi o lakier matowy to niestety kładzenie go pędzlem często nie daje pożądanych efektów... Lepiej to idzie natryskowo, ale znowu - za gruba warstwa może sporo naszkodzić. Czasem jak masz pecha, to warstwa bezbarwnego matu robi sie biała... Jest to dosyć straszne uczucie, na szczęście z reguły daje się to naprawić. Ja polecam bezbarwny mat firmy Gunze, a także z tej samej firmy preparat Top Coat matowy w sprayu - dosyć dobrze to dla mnie działa. To zycze powodzenia w budowie i pozdrawiam Paweł
  11. Cześć! Mnie sie podoba! Jakis czas temu też nakupiłem Fujimowskich Skyhawków chyba ze trzy, znalazłem miejsce gdzie od 20 lat leżały... Teraz trzeba by je w malowaniach z Wietnamu zrobić. Szkoda, że nikt nowszego Skyhawka teraz nie robi. W sumie ten model Fujimi można by po prostu wznowić i też nikt by powodów do marudzenia nie miał. Hasegawę cały czas klepią, a ona jest taka słaba w porównaniu z tym! Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  12. Cześć Adam! W sumie to żadne zaśmiecanie, konstruktywna dyskusja! Tylko trochę od skali odeszliśmy. To może, żeby wrócić, to jak kilka fotek z dalszego postępu prac wrzucę: Jak widać dołożyłem tego "banana" - czyli osłony do rurek które by napełniały pływaki w M109 gdyby ktoś tego w ogóle używał - ale ponieważ nigdy to nie było używane, to od wersji A2 został ten element usunięty. Wszystkie modele Italeri łącznie z Paladinem (A6) maja ten detal... Do tego widać, że tył wieży jest prawie płaski, tzn. nie ma tam magazynka na pociski, który został dodany w A2. To może jeszcze dla kompletności pokażę, jak wyglądał ten piękny ssytem do pływania, jak już ktoś się uparł: To dziękuję za uwagę, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  13. Cześć! Znowu wychodzi na to, że świat jest mały... Nie znam modelu z AFV Club, ale jeśli jest podobny do ich innych modeli (M60A1, M113, M54) to pewnie warto wziąć. Nadal - różnica w stosunku do M109 takiego jak z Wietnamu to inne działo, inny tył wieży (płaski) no i legendarny "banan" przed wieżą - czyli osłona rurek do systemu pływaków (zresztą prawie nigdy nie używanych). Także przeróbka jest średnio duża - oczywiście zawsze niektóre części można wziąć z zestawu Italeri. Muszę się za tym Black Dogiem rozejrzeć. Pozdrawiam! Paweł
  14. Dzień dobry! Jeszcze raz dziękuję za komentarze i za miłe słowa. carlito - w sumie w tej konfiguracji to podstawka musiała by pokazywać spękane płyty betonowe - na takim podłożu zwykle to rozstawiano. mandrivecs - nie doceniasz wielkości tego modelu! Problem polegał na tym, że nie miałem akurat w chacie gładkiego brystolu wielkości A2... Jak kiedyś będę miał, to może powtórzę zdjęcia. Adam - tak jak wyżej, jeżeli w 1:72 to bejbi ma ponad 30cm długości, to w 1:35 to będzie ponad 60cm - to już konkretna gablotę trzeba znaleźć! A jeszcz najlepiej w pozycji starowej! Krzysiek - wiem, uważnie patrzyłeś! Seb - na szczęście nie. Tylko starty. Może nie widać tego tak dobrze, ale niektóre z tych gwiazdek mają pełne, a niektóre puste środki - zastanawiam się co to może być. Tak samo różnica w kolorze pomiędzy podwoziem a zasobnikiem z rakietą świadczy o tym, że już było strzelane, a potem zamontowano następny zasobnik i nie było czasu ani ochoty, żeby przemalować go pod kolor. Po starcie farba na zasobniku i tak w dużej części jest wypalona. Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam Paweł
  15. Dzień dobry! Najcieńszy drut w izolacji, który można w miarę łatwo dostać to taki: https://www.sklep.cyfronika.com.pl/pl/searchquery/kynar/1/phot/5?url=kynar Alternatywą mógłby być jeszcze przewód od słuchawek "dousznych" - tam w jednej izolacji idą dwie (albo trzy) żyły izolowane lakierem, też się diodę połączy. Życzę powodzenia w budowie i pozdrawiam Paweł
  16. Drogi Adamie! Zwróć uwagę, że przecież ja w tym wątku, do którego link zamieściłeś, już pisałem, dawno temu! A tak bardziej w temacie, to ja oczywiście mam już M109 w skali 1:35 w planach - ale tak jak już pisałem po angielsku, jakbym go robił, to nie mógłbym się powstrzymać i musiałbym robić go z wnętrzem (na postoju on zawsze otwarty jest). I dopóki nie namierzę porządnej dokumentacji i części do zrobienia wnętrza (np. zestaw Black Doga), to za M109 z Wietnamu się nie zabiorę. Za to wykręciłem kiedyś jednego M109A6: Cieszę się, że obserwujesz - mam nadzieję, że niedługo już następny update będzie. Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  17. pmroczko

    F-35 dla polskiego lotnictwa

    Cześć! To jest właśnie ten problem opisany w książce "The Pentagon Wars" - że firmy amerykańskie firmy zbrojeniowe nie sprzedają sprzętu który jest najlepszy z punktu widzenia żołnierza, ale oczywiście taki, który da im najlepszy zysk. A urzędnicy którzy mogli by to ewentualnie skontrolować albo oprotestować wiedzą, że jeżeli przymkną oko, to po przejściu na emeryturę maja dobra szansę na wysoko płatną posadę właśnie w tych firmach. No i potem musi przyjść wojna która weryfikuje ten sprzęt i potrzeby i na szybko się wprowadza poprawki które powodują, że powoli i dla żołnierza to się zaczyna nadawać - ale powoli. Kupując sprzęt od Amerykanów trzeba brać takie rzeczy pod uwagę. Pozdrawiam Paweł
  18. Drogi Przemku, bardzo dziękuje za komentarz! Rzeczywiście na zdjęciu ta szczelina wygląda gorzej niż w rzeczywistości. Dzięki Tobie zwrócę uwagę na to miejsce - myślę, że podkład powinien tu załatwić sprawę. Jeszcze raz dziękuję, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  19. Dzień dobry! Serdecznie dziękuję za komentarze i za miłe słowa! Z tym tłem to w sumie tylko czekałem aż ktoś się odezwie... Ale było takie ładne słońce i chwila czasu a w domu nie miałem dosłownie nic lepszego - i stąd to tło. Może po przeprowadzce bym musiał pomyśleć o dedykowanym kąciku fotograficznym... Tap-chan - no jest tu trochę racji :-)) A już jak się zbuduje ten model z podniesionym do startu zasobnikiem - to już słyszałem, że bardziej fallicznego modelu to po prostu nie ma.. Co do porównania wielkości to najlepszy jest czołg... Każdy się wydaje malutki. Wie ktoś może skąd wziąć rosyjskiego oficera w 1/72? To jeszcze raz bardzo dziękuję wszystkim i pozdrawiam Paweł
  20. Dzień dobry! Chciałbym zaprosić do mojego kolejnego warsztatu - tym razem mam tu długo wyczekiwanego M109 (tak zwanego A-nic) w skali 1:72. Dobrze, że nie trzeba już budować żywicy, żeby mieć ten historycznie ważny pojazd w swojej kolekcji. Budowa rozpoczyna się od kadłuba, który nie składa się z górnej i dolnej połówki, jak w niektórych modelach, ale każda płaszczyzna jest osobną częścią. Może to być powodem kłopotów, kiedy się nie zachowa ostrożności, ale na szczęście części z zestawu Revella pasują do siebie bardzo dobrze, odrobina szpachlówki i kadłub gotowy: Jak widać uchwyt od drzwi przekładni dorobiłem z drutu. Wahacze kół drogowych są odlane razem ze ścianami kadłuba i w niektórych modelach zdarzają się niedolewki, dlatego dobrze jest to sprawdzić, jeżeli ktoś ma ten model na półce. Revell wymienia wadliwe części za darmo. Potem przyszła kolej na wieżę. Ta też się składa z poszczególnych powierzchni, warto tu zachować staranność, żeby potem nie musieć za dużo szpachlować: W częściach trzeba wywiercić kilka otworów pod wyposażenie amerykańskie (jest też wersja niemiecka, w innym zestawie). Jedno z oczek do podnoszenia wieży niestety odłamałem i zgubiłem, więc musiałem je dorobić od podstaw. Warto też zwrócić uwagę na prawidłowy montaż lufy. Przedmuchiwacz (ta śmieszna okrągła część tuż za hamulcem wylotowym) ma płaskie miejsce i ono powinno być od dołu. Piszę o tym, bo fotografia z instrukcji pokazuje ten detal założony odwrotnie (taka ciekawostka). Gąsienice są bardzo ładne, tak samo jak i koła drogowe z podcięciami. Gąsienice są zrobione z części po kilka ogniw, jest też kilka pojedynczych, głównie na kole napędowym i napinającym. Założyłem koła na osie bez kleju a do nich przykleiłem gąsienice. W ten sposób mogłem uzyskać podzespół kół z gąsienicami, który na razie jest zdejmowany - to powinno ułatwić malowanie: Teraz jeszcze trzeba na kadłubie dorobić jeden ważny detal, który Revell ominął... Dziękuję za uwagę, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  21. Cześć! No to świetne wiadomości! To ja sie teraz zabiorę za coś z Wietnamu (warsztat wkrótce!), a teraz zapraszam do galerii: Dziękuję za uwagę, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  22. Dzień dobry! Chciałbym przedstawić wyniki mojej pracy nad modelem firmy Zvezda. Szczegóły można znaleźć w warsztacie: A teraz, bez zbędnego pisania, foty: Dziękuję za uwagę, pozdrawiam i życzę miłego dnia! Paweł
  23. Bartosz, mandrivecs - bardzo dziękuję! Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  24. Dzień dobry! No i na koniec jeszcze fotka przedstawiająca te wspomniane kilka detali: Wspomnę tylko osłonę reflektora na dachu kabiny (fototrawionka z tego samego zestawu co kabiny), druciane stopnie i zlutowaną od podstaw drabinkę. Następna już będzie galeria, ale czekam na odpowiednie światło... Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  25. martinello - no właśnie, jest to dziwne, taka niekonsekwencja. Nie martw się, chętnie podyskutuję. Może jeszcze trochę o włazie kierowcy. Wyposażenie stanowiska kierowcy jest dosyć kompletne. Brakuje co ciekawe jednej z dwóch butli gaśnicy (nawet tego nie poprawiałem), ręcznej pompki paliwa (do napełniania układu paliwowego przed startem silnika) i tablicy po prawej stronie kierowcy, na której wisi interkom wraz z pistoletem maszynowym M3A1 i amunicją do niego. Ale żeby to wszystko zobaczyć, to trzeba popatrzeć do włazu z góry albo od tyłu, co nie jest możliwe, jak wieża jest założona (no od góry to jeszcze od biedy, widać fotel kierowcy). Ale jak się popatrzy do środka z boku, to widać puste miejsce tam , gdzie powinny być rury amunicyjne albo w CEVie zbiornik płynu hydraulicznego (po lewej stronie). A już najgorzej jak się popatrzy przez właz kierowcy z przodu - wtedy za fotelem kierowcy widać tę pustkę, gdzie powinny być na glebie baterie, a nad nimi kosz wieży z całym tym złomem typu skrzynia na peryskopy, pompa hydrauliczna działa albo pociski do działa (tzw. ready rounds, składowane w pionie). Czyli żartując w okrutny sposób, dotkniesz wnętrza - przegrałeś ? Adam - no chętnie. Model jak najbardziej polecam. Gąsienice to chyba jednak najlepiej AFV Club albo metalowe, Bronco nie polecam - są moim zdaniem zbyt skomplikowane w budowie (5 części na ogniwo i projektowane jako ruchome - ale nie wierzę, że komuś się to udało tak pokleić. Tak wiem, zaraz ktoś napisze że tak - ale ja nadal jestem sceptyczny!). A ja rzeźbię dalej to wnętrze... Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.