Jump to content

Stojkovic

Members
  • Content Count

    2,721
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by Stojkovic

  1. Od razu widać że to Trumpkowy model jest patrząc po detalu. Wariacje kolorystyczne wnętrza do wyboru przy ruskich to juz standard. Swoją drogą fajna inspiracja.
  2. W przeszukiwaniu sieci trafiłem na ciekawą wersję wozu strażackiego na bazie MAZ 543. Można też zobaczyć jak te pojazdy się starzeją i jak wyglądaja uszczelki Kolor pomijam...
  3. Kilka razy zbierałem się żeby jakos skomentować, ale dopiero teraz się przemogłem. No nienajlepiej to wygląda. Sam pomysł z wygiętym grillem bardzo fajny - ale wykonanie juz słabiej. Duzo mazów na modelu ni to okopcenia ni to zacieki. Bardzo jednolita paka.
  4. Kolejne elementy są osmagane. Tym razem forki z przymiarki do ramy na sucho. Jedna strona oszlifowana i spasowana... druga tylko spasowana... widać jak wymierzone są pieknie elementy... Lekko się blaszki z zawiasami skrzynek przechyliły - poprawimy.
  5. Pełna zgoda. Sporo się nauczyłem przy tym modelu metodą "na błędach". Ale cywile coraz bardziej mi się podobają.
  6. Druga strona nadbudówki juz prawie skończona. Uzupełniłem tez usuniętą kostkę o blaszki. Tak to wygląda w rzeczywistości: Pozdrawiam
  7. Ale piękne fotki - jednak te z Bliskiego Wschodu miały coś w sobie.
  8. Szczególnie że zawracanie tego kolosa na ulicy zajmowało z 2 tygodnie. Najpierw skleję model a potem będziemy myśleć nad winietą. Bardzo ciekawy jest brak odprysków farby na przednim grillu - bo obie szoferki nie były z metalu, tylko z tworzywa więc zrozumiałe.
  9. Ze względu na to, że pojazdy te mogły przenosić głowice nuklearne i co jasne też wystrzelić je w kierunku terytorium wroga to bardzo często stanowiły tajemnicę wojskową - tak było przez bardzo wiele lat w LWP. Rosjanie mieli i mają tego bardzo dużo - stąd stopniowo sprzedawali do państw, które miały aspiracje nieco namieszać w swoim otoczeniu. Często miały to być straszaki na nie-komunistyczne lub demokratyczne kraje chcące porządkować ustroje swoich sąsiadów. Saddam skrzętnie ukrywał fakt posiadania broni nuklearnej podobnie jak większość dyktatorów - akurat Kadafi miał za ciasny beret i lubił się ponapinać na paradach i często obnosił się z posiadanym sprzetem. Domyślam się że z tego wynikają problemy z fotografiami z Irackimi Scudami. W międzyczasie znalazłem taki dziewiczy i przyjemny walkaround: https://ww2aircraft.net/forum/media/albums/maz-7310-scud-b.218/
  10. No to wszystko jasne - dzięki Panowie!
  11. Całkiem możliwe,że będą obite 😉
  12. Nie będzie italiańca tylko Brytol ale założyłem, że Desert Storm Sand może być odpowiedni z tego setu... Po odpowiedzi dedukuję, że powinienem wybrać coś dedykowanego do Brytyjskich.
  13. Coś bardzo podobnego. Na nim będę mocno się wzorował bo też w pierwszej kolejności znalazłem fotki tej wersji z Libii.
  14. Panowie czy ten set się sprawdzi? Głownie chodzi mi o poprawność kolorystyczną wersji piaskowych i ten kolor interioru
  15. Ten z Libii bardzo ciekawy - nie trafiłem na te fotki wcześniej. Wyrwane drzwi jak dla mnie nieco zbyt ekstremalnie. Na razie zbieram inspiracje i staram się go czysto skleić co samo w sobie jest wyzwaniem nie lada. Przy malowaniu będzie większa rozkminka.
  16. Zakładam, że tyle co na Eduardowskich fotkach poglądowych - mój będzie w podobnej konfiguracji otwarty:
  17. Wnętrze będzie otwarte i pokazane tam gdzie się da, w zasadzie idę w stronę otwartych wszystkich drzwi i porzuconego pojazdu w Iraku na autostradzie lub drodze choć ostatecznie może tez być pustynia. Bujac się z tymi blachami do wnętrza i nie pokazać to trochę zbrodnia by była...
  18. Jak już się kupiło ten model (a wówczas jeszcze Trumpka nie było w ofercie) to uważam że trzeba go wykonać na tyle dobrze na ile się da. Nie ma co się bawić w instalacje, dorabianie kabli itp. bo to prosta droga do nigdy nie kończącego się warsztatu. Takie są po prostu stare Dragony - zabawa dla zawziętych... Z ostatnich prac warto pokazać wnętrze drugiej komory i uparte prace nad waloryzacją.
  19. Niestety dużo w tym prawdy. Dragon a trumpeter to niemal 30 lat róznicy w produkcji.
  20. Kolejne elementy i przeprawa z waloryzacją. Wnętrze jednej z komór przygotowane do brudzenia przed zamknięciem. Ten wentylator co to się rozlazł z blaszki to jak dla mnie poroniony pomysł pod względem projektowania elementu - trza by to lutować, szpachlować i sam nie wiem co jeszcze żeby jako tako wyglądało - na szczęście nie będzie tego praktycznie wcale widać, więc jestem w stanie to znieść jakoś. Przymierzam się do waloryzowania alementów za kabiną kierowcy no i od razu widać, że będzie wesoło - trzeba upiłować na zoll tę kostke na środku elementu na ściance... Boki też będą wymagały sporej obróbki: No i na koniec tak tylko tutaj zostawię porównanie ramy z dragona i trumpetera....
  21. Mi zawsze te MAZ-y przypominały muminki... just like that...
  22. Sam się właśnie zastanawiałem na ile te nazwijmy to artefakty klasycznego modelarstwa mają szansę kiedykolwiek stac się realnymi modelami nawet w kategorii vintage czy większość z was traktuje je wyłacznie jako zdobycze które mają pozostac eksponatami muzealnymi i w takim stanie jakim są.
  23. Ja to się tylko zastanawiam, czy koledzy mający w swoich zbiorach właśnie takie klasyki to je kiedys skleją, czy traktuja tylko jako egzemplarz dziewiczy i w takiej formie zostawia na wieki wieków? Pytam serio i bez złośliwości oczywiście.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.