Jump to content

Stojkovic

Members
  • Content Count

    2,352
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Stojkovic

  1. Zimmerit jako powłoka malarska tez się brudził i płowiał - jedyna róznica, to że nie obijał się do minii
  2. Sporo się jeszcze zmieni na etapie olejnych farb. Co do odcienia washa ja lubię mocne kontrasty bo wówczas uzupełniają one modulacje.
  3. Nie uwzględniłem tej modyfikacji w procesie budowy, bo to jest czysty scratch. Trzebaby wyciąć odpowiedni kształt w burcie i z blaszek dorabiać - nie na moje nerwy ostatnio.
  4. Mnie razi bardzo widoczne łączenie połówek lufy.
  5. Ten piaskowy to farba czy plastik?
  6. Jak to się mawia "Show must go on!". Zacznijmy może od kalek, które odbijały światło. Przejrzałem wieże i na żywo efekt był bardzo trudno dostrzealny, ale chciałem mieć pewność. Pierwszym zabiegiem jaki wykonałem była likwidacja filmu, który widocznie "napiął" się pod wpływem MicroSol'a. nożykiem lekko wytrasowałem wklęsłe przestrzenie zimmeritu. Następnie przygotowałem model do washa. A mianowicie: - MIG production Dark Wash - White Spirit (AK Interactive) - pedzel z dłuższym, ostrym końcem - waciki higieniczne Jako że na modelu położony jest już satin varnish (satynowy lakier) bez strachu można działać z washem (na tym foto poniżej washowana już wieża była dla pokazania kontrastów i efektu przed i po). Akurat przykład tej Pantery jest o tyle specyficzny, że washa robimy w zasadzie prawie po całości, ze względu na zimmerit wymagający podkrelenia faktury. Początkowo mamy taka wciąż zlewającą się płytę przednią Nakładamy pędzlem washa: Po odczekaniu kilku minut bierzemy SUCHY wacik i ścieramy nim nadmiar washa. Następnie poprawiamy lekko nasączonym w White Spirit by zmyć wszelkie pozostałości. W sposób szczególny potraktowałem washem kalki by mieć pewność, że nie ma mowy o świeceniu jakimkolwiek. Zbliżenia: Model po washu prezentuje się jak poniżej. Mamy zatem doskonałą baze do weatheringu i brudzenia modelu. Zwróćcie też uwagę, jak wash podkreślił drewniane i metalowe elementy malowane we wcześniejszych etapach. W kolejnych odsłonach wątku przejdziemy przez farby olejne, pigmenty, emalie teksturowe i emalie do zacieków etc.
  7. Witajcie, 6-rad juz sklejony z zabierającą sporo czasu waloryzacją blaszkami włącznie. Budowa nawet przyjemna, choć czuć momentami że brakuje detalu lub spasowania. Na ten moment osobno dokleję jeszcze antenę ramową i błotniki po pomalowaniu całości. Zbliżenie na detal: Teraz podkład i korekty jeśli będzie trzeba.
  8. No i mamy przykład "nie zmodulowanej" bryły. Ciekaw jestem jak będzie wyglądać po położeniu piaskowego kwestia detali. Na fotkach ciężko dostrzec różnicę midzy włazem a pancerzem (ten główny obok wieży). Przyglądam się z ciekawością.
  9. Temat dalej w toku, tylko detailing zabiera mnóstwo czasu i weny. W Italerce niestety jesli chodzi o ten zestaw to trzeba sporo pozamieniać na fototrawionki. Zdjęcia marne bo prosto ze stołu, ale myslę, że coś niecoś widać.
  10. Warsztat będzie kontynuowany bez względu na to co się będzie działo. Ostatecznie liczy się efekt końcowy.
  11. Walor merytoryczny mojego warsztatu oceni kazdy indywidualnie. Jest to trochę bolesne, że przy tym modelu na kalkach się człowiek wykrzaczy, ale na temat mojego modelu czy procesu każdy ma prawo się wypowiedzieć z krytyką włącznie. Nie odbieram tego personalnie. Może i jak na SBS to wątek słaby - szkoda. Intencje były inne - realizacja wychodzi jak wychodzi. Jak trzeba będzie to zerwę kalki albo przemaluję wieżę po raz kolejny - jakoś wybrnę z tego i pokażę że się da - szczególnie "młodzieży" która patrzy. Każda budowa jest wyzwaniem i problemy mogą się pojawić na każdym jej etapie - takie jest modelarskie życie.
  12. Pamiętajcie tylko, że osoby początkujące robią modele prosto z pudła bez komplikacji. Suche kalki archera czy szablony eduarda to później, jak już opanują fototrawionki i żywice.
  13. Dobrze, że wątek ma w tytule malowanie i weathering, a nic o kładzeniu kalek
  14. Domyślam się, że to wina jednak kalek bo to ponad 30 letnie pozostałości z innej Pantery (z Tamki). Pierwszy raz mam taką akcję z kalkami naet na zimmericie. Kładłem przecież kalki na dziesiątkach modeli...
  15. Musze to sprawdzić, bo a,ż oczom nie wierzę. Jeśli jest taki babol w realu, to zamykam wątek i kasuję konto ze wstydu.
  16. Powiem wam, ze dziwne, bo na zywo nie ma żadnego srebra. Nie wiem czy to nie wina fotek. Przyjrze sie temu. tak teraz patrzę, nie chodzi czasem o 4 foto miedzy numerami 3 i 4?
  17. O kurka, muszę go wyjąć z szuflady... aleś mnie zgasił 😛 Jarzmo przyklejone na CA - trzebaby wymieniać... przy Dragonie, RFM-ie czy nawet Tamiya pełna zgoda, bez dwóch zdań bym szarpał. Przy tym uważam, że niepotrzebnie wydłuży to projekt, który i tak z zimmeritem czy bez niego merytorycznie nie rzuci na kolana..
  18. Dziś kilka słów o kalkach i lakierach w moim procesie budowy modeli. Kalki: W przypadku tej Pantery mamy zimmerit, więc bez chemii zmiękczającej kalki ani rusz. Dlatego od lat (w sumie chyba od dekady) używam jednego zestawu i nie zużyłem jeszcze połowy jego zawartości. Do tego obowiązkowo Sidolux do paneli. Mowa o absolutnych władcach i poskromiecielach kalkomanii: Micro Set i Micro Sol. Do tego Satin Varnish, który w takiej buteleczce jeszcze nigdy nie zawiódł (Vallejo). Proces jest prosty i bezstresowy - zawsze! 1) powierzchnie gdzie chcemy umieścić kalkę psikamy porządnie z aero sidoluxem. Ma się błyszczeć! ale nie może być większych zacieków. 2) po wyschnięciu sidoluxu nakładamy pędzlem Microset na te miejsca i kalki 3) po nałożeniu kalek, sięgamy po Microsol i z pędzla nakładamy go na kalkę (porząnie!) 4) Po odczekaniu 24h znowu natryskujemy z aero Sidolux na kalki. 5) Po wyschnięciu sidoluxu biorę w rękę satin varnish i z aero psikam cały model z pominięciem wcześniej połyskliwych metalowych elementów (malowanych lifecolorami post wcześniej). Jest to zarazem pierwszy i ostatni raz w całym procesie kiedy nakładam lakier na model (prócz sidoluxu oczywiście). Na satynowy model nakładał będę washa - o tym post następny. Model i kalki na nim wyglądają po tym szybkim i prostym przepisie tak: Myślę, że wstydu nie ma...
  19. Fajnie, że Cię zainspirowałem! Do dzieła - czeka Cię świetna przygoda!
  20. Model bardzo ładny, tylko aż prosi się o spłowienie (zróżnicowanie plandeki za budką szofera) i dodanie jakichś bambetli, elementów dodających życia we wnętrzu i na pace.
  21. Czy D9R w IDF rózni się tylko orurowaniem i tabliczkami z numerami względem wersji US Marines z Iraku? (chodzi o zestawy Menga)
  22. Wyjaśniliśmy sobie wszystko z kolegą Mariuszem na PW i teraz wiem, że każdy miał dobre intencje. Daliśmy sobie po przysłowiowym "razie" i możemy dalej w spokoju i wzajemnym szacunku funkcjonować na forum. Teraz pozostaje kibicować w dalszych etapach budowy.
  23. Kolego Mariuszu, nie zamierzam się nikomu rzucać do gardła i nie wiem dlaczego to w taki sposób interpretujesz. Wpis o imperialiźmie był adekwatny w swoim poziomie do twoich zdjęć pojazdów 1:1 i umieszczenie tego jako argument do tezy, że jest to nienaturalne, a przynajmniej mniej naturalne niż rozjaśnienia paneli. Generalnie nie widze tu logiki i stawiam kropkę z mojej strony w tej dyskusji. Skoro tak bardzo upodobałes sobie mój profil zawodowy to powiem Ci, że jako dziennikarz wiem, że różne są podejścia do życia i od dawna wiem także kiedy trzeba odpuścić bo jest "ściana". Maluj sobie rozjasnienia paneli - nie moduluj - whatever makes you happy friend! - ja odpuszcam dalszą dyskusję, przynajmniej na temat twojego malowania.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.