Skocz do zawartości

fiedotow

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 166
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez fiedotow

  1. To weź to działko też machnij i wstaw RB albo Mastera...
  2. I troszkę prac przy UTI. Instalowanie "uzbrojenia"... Nie jestem do końca pewien, czy blachy luków działek były gładkie, czy pozostawiono oryginalne. Rozsądek przemawia za drugim rozwiązaniem. Jako pozostałości po działkach użyłem lekko przerobionych elementów Mastera. Poprawki objęły "zawiasy" i ubytki na klapach. Lewa burta gotowa do zakładania wyposażenia, prawa w trakcie tworzenia konstrukcji. Spód kokpitu od "lewej strony" zaszpachlowany. Nie mam szpachlówki płynnej, więc zamiast tego zalałem burtę błyszczącym Humbrolem 14 (bo taki mi się starzeje)
  3. Żeby nie było, że zostawiłem Donalda dla innych modeli. Prace trwają... Drążek udało się poskładać do kupy i przy okazji wychyliłem go... Również celownik znalazł się na miejscu... Miejsce dla lotek gotowe i jeszcze zawiasy... CDN
  4. Powiedz mi tylko, gdzie zgubiłeś zaślepione wyloty luf obok działek? Przecież to płat typu "c"... Bez tego "c" wygląda jak jamnik bez ogona...
  5. Troszkę do przodu z UTI... Płat sklejony. Najpierw jednak poprawiłem wyloty łusek, które jak sądzę Rosjanie nie zaślepili a w użytym od Mk. I płacie były w innych miejscach niż wynika to z rysunków Mk. IX. Luki podwozia jeszcze nie wypełnione... Zaślepione wyloty km-ów Ster kierunku i ster wysokości gotowe do zalania silikonem... Użyłem jakieś pozostałości... Praw burta przygotowana do wklejania konstrukcji wewnętrznej. Troszkę gimnastyki wymagało równe ustalenie lewej i prawej strony, ale się chyba udało - zobaczymy w praniu...
  6. Co do czarnego to może nie rozmieszałeś dokładnie farby albo za bardzo rozcieńczyłeś... Zagłówki faktycznie ratują fotele... Pasy z czego będziesz robił? W 72 robiłem z bibułki papierosowej. A klamry PARTa fajnie z tym wyglądały...
  7. Z połączenia FROGa i Academy można coś wystrugać, ale to dla masochistów takich jak ja ;) Novo - Frog ma ładniejszy tył kadłuba...
  8. Przecież masę elementów robimy które później są niewidoczne. Ale to nasza chyba wyłącznie satysfakcja...
  9. Kadłub w tylnej części nierealnie szeroki... a w "szkle" schowa się skalowa kabinka
  10. Robert... Wg moich wyliczeń prawie 6 hihihihihihihihihi. Szczęśliwego Nowego Roku !!! Skoro model nie istnieje, to może zamknąć temat?
  11. Kilka zdjęć po malowaniu. Szczęśliwego Nowego Roku
  12. To nity? Wygląda jak kiepskie klejenie a o to Cię nie podejrzewam... Pomyślności w Nowym Roku
  13. Co Ci tam wylazło na prawym zawiasie?
  14. I dostaniecie prosto z pudła. Jedyne co dodam to jakieś przewody przy podwoziu u panele z folii aluminiowej. hihihihihihihihihihihihi
  15. To jak ze starej radzieckiej bajki: - Nu Zajec pagadi! - Oj!
  16. Już Ci Letalin odpowiadam. Niestety mnie posiadam wymienionej przez Ciebie pozycji i choć otrzymałem zdjęcia ww Spita, to kiepsko je zinterpretowałem. Co do znaku dywizjonowego to dysponowałem jedynie kalką z KARERO TOPSHOTS. Co do ułożenia szachownicy i malowania żółtych pasów to zasugerowałem się ilustracją autorstwa W. Rynkowskiego na okładce ww książeczki. Obiecuję wnikliwiej przyglądać się zdjęciom. Poszedłem trochę na żywioł. W końcu całe życie człowiek się uczy A co do goleni to na zdjęciach są wyraźnie ciemniejsze od tarcz kół, więc zinterpretowałem je jako IG.
  17. Te prostokąciki to kalka przycięta tuż przy nadruku - fatalnie się takie coś kładzie...Zapraszam do galerii viewtopic.php?f=64&t=36098
  18. Racja Banny... Z malowaniem jeszcze problemy ale coraz swobodniej mi to idzie. jeszcze z 15 Spitów i będzie ok Wachmistrz... No może troszkę przesadziłem z okopceniem ale już nie będę poprawiał, żeby bardziej nie spieprzyć roboty. Dzięki za przychylne opinie... Ze zdjęciami też muszę poćwiczyć...
  19. Koniec? No zapewne suchej nitki na mnie nie pozostawicie... Ale o to chodzi... To mój pierwszy Spitfire w 1:48. Poligon doświadczalny... Sporo się nauczyłem i mam nadzieję, że kolejny będzie lepszy... Nie zamykam definitywnie warsztatu. Sądzę, że za Waszeciów wskazaniami jeszcze co nieco poprawię. Nie jestem mistrzem fotografii, więc zdjęcia jakie są - każdy widzi... A teraz zdjęcia... Nie krzyczcie na mnie za mocno. Wasz Aleksandr Fiedotow - czyli ja, Bogdan A teraz czekam na wyrok...
  20. A więc koniec... Jeszcze troszkę poprawek zapewne... Ale po kolei... Limuzyna zabezpieczona... ... i pomalowana Przymiarka do reszty Tak powstawał fotokem. W nawiercony czarny plastik wstawiłem przezroczysty pręcik. Przykleiłem lusterko I tak to wygląda...
  21. niemicy3 Czy posiadasz jakiekolwiek plany Łosia? Bez rysunków raczej nie siadaj do modelu. Instrukcje są często niejasne a rysunek jest bardzo pomocny...
  22. bartek532 Podobnie jak koledzy namawiam do poprawy K36 albo zakupu takowego. Pierwsze co się rzuca w oczy w kabinie to właśnie fotel.
  23. Jeszcze limuzyna i koniec... Założone pozostałe wystające elementy, bomby Revell - Hasegawa i przygotowane dźwignie otwierania limuzyny. Antena IFF Antena radia Antena systemu lądowania Rurka Pito Etapy tworzenia zamków limuzyny. I widok całości... Niestety sknociłem malowanie limuzyny. Zmyłem wszystko Wamodem i płynem do mycia naczyń. Może jeszcze dziś zacznę malować.
  24. Ja przepraszam, ja się nie znam na Łosiach, ale jakoś konstrukcyjnie to To usterzenie dziwnie mi wygląda... Może się mylę, może się nie znam. Może nasz kolega jest w posiadaniu materiałów dotyczących usterzenia które nie ujrzały jeszcze światła dziennego... Pan J.B. Cynk może się czegoś nauczyłby od naszego kolegi...
  25. RACJA RAV!!! - mój błąd... Drążek od siebie - lecimy w dół... Odciąłem lotki - nie bez skaleczeń i zabrałem cię za zawieszenie ich. Potrwa trochę, ale na dziś mam dość... Przestudiuję jeszcze zawieszenie lotek i lulu...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.