Skocz do zawartości

fiedotow

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 166
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez fiedotow

  1. U Merlina? Zaglądałem do niego ostatnio. Reduktor zrobię mu od podstaw bo ten nie bardzo jest do przyjęcia... Będę miał teraz więcej czasu na dłubaninę. Idę na urlop zdrowotny... Ale dokończę "Model jak z obrazka" i do Merlinka wrócę Zostało otoczenie i Kościuszkowcy... Ciągle mi chodzi po głowie budowa od podstaw Supermarine Typ 224, więc podglądam Twoje poczynania.
  2. fiedotow

    Bf 109 e 4 tamiya 1:48

    Wybacz Karolu, ale żyłka psuje efekt... A sam Messerek ładny
  3. fiedotow

    He 162 a-2 Tamyia 1:48

    Ładnie, ładnie... Popatrzę, bo jak mnie znudzą Spity zabiorę się za He 162. A' propos Salamandry. Posiada ktoś szkło kabiny w 1:32 - może być uszkodzone.
  4. Piękna robota... Model dużo zyskuję przy Twoim wykonaniu
  5. Mikołaju... Olfa ładna. Ale silniczek - brak mi słów. Nie mogłem pozbierać się z podłogi... Myślałem, że to zawał... JA TEŻ TAK CHCĘĘĘ!!!
  6. viewtopic.php?f=86&t=33635 Tak, tu powstawał... Nie będę się rozpisywał - daję zdjęcia... I to by było na tyle...
  7. I oto Szlachetni koniec Waszej męki. Dobrnąłem do końca i coś z tego Spitopodobnego chyba wyszło. Zapraszam zatem do galerii: viewtopic.php?f=64&t=36711
  8. Jarku... To jest właśnie tło... Szczerze mówiąc miałem kilka chwil zwątpienia ale chyba się udało i to w półtora miesiąca
  9. I tak budowa Spitka dobiegła końca. Teraz czas no otoczenie i głównych bohaterów...Sklepy pozamykane,więc nie mam materiałów do zrobienia podłoża Ale póki co pozostałe zdjęcia Donalda: drzwiczki, limuzyna kabiny i lusterko. I całość... Niebawem relacja z pozostałych działań. Aha... Łom można wyjąć z drzwiczek
  10. Nt wykonywania trudno coś pisać. Rysunki pasów bądź ksero "blaszanych"pasów, odpowiednia farba, cienki drut lub plastikowe pręciki i cierpliwość... Może, jak będę robił kiedyś od podstaw to wkleję , ale kiedy to będzie?
  11. Jednym z pierwszych modeli w 1:72 jaki zbudowałem Był pływakowy S-328 z KP. Darzę więc wielkim sentymentem ten samolot. Ładnie Ci to wyszło... Podobnie jak Mikołaj mam zastrzeżenie do pływaków. Starczyłoby lekkie zapuszczenie linii. Poza tym, czy krawędź natarcia śmigła miała aż tak szerokie okucie?
  12. Bibułka papierosowa jest cieniutka i doskonale się barwi i układa. Robiłem kiedyś pasy do KM1 z blaszek Parta i bibułki. Udało się niektóre elementy zrobić ruchome - po co? Dla własnej satysfakcji. Jak dla mnie taśma Tamki jest za gruba i kolor małorealistyczny. Paczkę 50 sztuk kupiłem ładne kilka lat temu i niewiele z nich użyłem - no fakt, że używam głównie tych "blaszanych" pasów.. A co do palenia to rzuciłem 17 lat temu i uważam to za mój życiowy sukces Pasy w MiGu ANALOG - model sprzed około 10 lat A to sama bibułka
  13. Wybacz słówko krytyki. Nie jestem figurkarzem, ale pilot Ci się za bardzo moim zdaniem błyszczy. Poza tym doskonałe pasy wychodzą z bibułki papierosowej. Jeśli nie palisz (mam nadzieję) kupisz paczkę bibułek w kiosku a starczy Ci do końca (oby jak najdłużej) Twoich modelarskich dni hihihihihi. A światła są OK.
  14. Kaszkę spróbuj usuwać szczoteczką do zębów pod bieżącą wodą. Miałem to w Spicie ale to było 1:48
  15. fiedotow

    Mi-24W Hind 1:72 Zvezda

    A ja czuję pewien niedosyt. Może to wina zdjęć z jasnym tłem. Momentami Mil wygląda jak modele z katalogu Matchboxa z lat 70 tych, czyli niedokładnie sklejone na szybko i pomalowane grubą warstwą farby "spędzla". Ale wiem po warsztacie, że tak nie jest. Rażą mnie nieco okna w przedziale desantowym, jakby wystawały poza burtę, same drzwi do przedziału jak dla mnie są zbyt pancerne. Światła na końcówkach łopat nie wkomponowały się w obrys. Poza tym na antenie porobiły Ci się krople, jakby maszyna stała na deszczu... Ogólnie fajny wiatrak, zdetalowany, masa włożonej pracy. Może za bardzo pobrudziłeś go i miejscami zabrakło finezji wykonania. Ja też mam z tym problemy. Ale jest dobrze
  16. I to byłoby na tyle
  17. Coraz bliżej do końca tła scenki. Wydechy poprawiłem. Żałuję, że nie kupiłem w odpowiednim czasie Airesa. Mimo sporego wyboru Mk. V tylko Tamkowskie były jako-takie. Pomalowałem najpierw HB113 a później wtarłem sproszkowany grafit. Stery wysokości otrzymały oś łączącą je. Z przezroczystego plastiku wykonałem światła pozycyjne. Pomalowaniem je transparentnym zielonym i czerwonym a po wyschnięciu kolorami kamuflażu. Limuzyna kabiny nałożona na próbę. Niestety muszę ją jeszcze raz malować. Jeszcze tylko zatrzask zamykający kabinę, drzwiczki i lusterko a'la Zumbach Przede mną najtrudniejsze zadanie - Kościuszkowcy...
  18. fiedotow

    Ku chwale PZLki

    No jeśli jeszcze Mechanika nr 1 na dawnej Świerczewskiego, to wszystko jasne (moja buda , Wojtka też). Ale do rzeczy. Prac nad zespołem silnikowym ciąg dalszy. Co drugi otwór w blaszce zaślepiony cieniutką folią. "Jedenastka" będzie moim pierwszym modelem z robionym "nitowaniem". Używam RB 0,75mm. Linie wyklejam paskami Oramasc. Idzie mi coraz sprawniej.
  19. Dziś tylko tyle... Przednia sprężyna już przesunięta...
  20. Szare, seledynowe, czy jakieś tam jeszcze inne... Nie ważne. Dla mnie BOMBA!!!
  21. Oj kub, kub Masz napisane tu i na 4tej stronie hihihihi. Powiercone otwory 0,3 > Na styk nie kleję nic takiego, a tym bardziej do kalek...
  22. Ja już zaczynam używać lupy zaglądając na Mikołaja warsztaty...
  23. Ciąg dalszy z wczoraj. Założyłem też antenę IFF. Przez otwór w stateczniku poziomy przewlokłem odcinek nici do repasacji pończoch i kropelką SG przykleiłem w kadłubowym otworze. Naciągnąłem nić i kolejna kropla ustaliła naciąg anteny. Kropelka farby zaimitowała izolatory. Anteny, żeby się nie rozplątywały nasączyłem Sido.
  24. A Ty już chciałeś grać w kosza Pięknie to wygląda
  25. Dla tego też zmieniłem. Mikołaj chyba na gorąco robi zdjęcia bez kombinowania z podkładem. Ale praca jego zacną jest
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.