A ja czuję pewien niedosyt. Może to wina zdjęć z jasnym tłem. Momentami Mil wygląda jak modele z katalogu Matchboxa z lat 70 tych, czyli niedokładnie sklejone na szybko i pomalowane grubą warstwą farby "spędzla". Ale wiem po warsztacie, że tak nie jest. Rażą mnie nieco okna w przedziale desantowym, jakby wystawały poza burtę, same drzwi do przedziału jak dla mnie są zbyt pancerne. Światła na końcówkach łopat nie wkomponowały się w obrys. Poza tym na antenie porobiły Ci się krople, jakby maszyna stała na deszczu...
Ogólnie fajny wiatrak, zdetalowany, masa włożonej pracy. Może za bardzo pobrudziłeś go i miejscami zabrakło finezji wykonania. Ja też mam z tym problemy. Ale jest dobrze