Skocz do zawartości

fiedotow

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 166
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez fiedotow

  1. fiedotow

    PZL24B MIRAGE HOBBY

    Jestem na etapie budowy P11c. Mało tego, ale może Ci się przyda pomysł sposobu malowania... Sorki za kiepski angielski... http://forum.largescaleplanes.com/index.php?showtopic=41627
  2. Mr. T... Dzięki za uznanie. No nad spodem jeszcze popracuję. Ale to pierwszy Spit w tej skali, więc i sporo niewiadomych... Poza tym lampa prześwietla...
  3. fiedotow

    PZL24B MIRAGE HOBBY

    Cóż mam powiedzieć... Skoczyłeś na bardzo głęboką wodę na tym forum... Suchej nitki nikt nie pozostawi... Ja wiem, że często brak umiejętności nadrabia się entuzjazmem, ale mimo wszystko... wybacz... Na razie nie bardzo ten model nadaje się do publicznej prezentacji... Popieram Tombiego... Dużo pokory... I życzę powodzenia...
  4. Jako, że na zdjęciach w książce Wojtka Matusiaka ZF*M wygląda na spracowanego, tak też go potraktowałem... Wiem, że daleki od wyobrażeń Waszmościów ale co tam
  5. Przepraszam za wprowadzenie w błąd odnośnie kolorów. 810 i 811 różnią się szerokością. A tu link do sklepu. Resztę sam już załatwisz http://reklamix.pl/shp_rmx/index.php?p190,szablonowa-do-malowania-oramask-811-szer-100-cm-metr-biezacy
  6. Wstukaj w google ORAMASC 810 lub 811. 811 lest biała a 810 lekko transparentna o ile dobrze pamiętam...
  7. Pryśnięty Humbrolem 35. Kalki z oznaczeniem 308 Dywizjonu to Kagero - Tachmod, pozostałe Revell. Kolorystyka na zdjęciu znacznie odbiega od rzeczywistości - efekt lampy błyskowej. Za wcześnie dokleiłem zaczepy bombowe i numer seryjny musiałam dzielić. Po raz pierwszy miałem problem z nakładaniem kalek Techmodu. Numery seryjne podskrzydłowe są tak delikatne, że łatwo je uszkodzić. Potraktowałem je Liquid Decal Film'em Microscale. Szachownicę lepiej użyć Revellowską, bo Techmod odwrócił pola (sic!)
  8. Przepraszam Cię najmocniej. Faktycznie przeoczyłem... pomalowałem Humbrolem 78, choć do końca nie jestem pewien poprawności. Spitfire z 80 Sq stacjonującego w Hong Kongu na zdjęciach mają wewnętrzne strony pokryw wyraźnie ciemniejsze od goleni, wniosek więc nasuwa się sam, że wnęki powinny być w tym samym kolorze. Ale inne Spitfire Mk. 24 mają pokrywy jasne. Szczególnie tyczy się to maszyn bez kamuflażu... Mogę się mylić. Egzemplarze które można obejrzeć w muzeach mają wnęki srebrne... Więc do końca nie będę obstawał przy swojej wersji , ale i nie będę poprawiał...
  9. Szlachetni. Zgadzam się z Wami w pełnej rozciągłości zagadnienia. Człowiek uczy się do końca życia i to najczęściej na własnych błędach. Karolu. Taka kanapka występuje również w kamuflażach ale przy nakładaniu czarnego na białe jest najbardziej widoczna. Powinienem zacząć od malowania wszelkich pasów a po ich zamaskowaniu kłaść kamuflaż - lekcja do odrobienia w przyszłości . W końcu z założeń to nie mój ostatni Spitfire ;).
  10. Ten uskok chyba z tego względu, że farba jest niedoschnięta. Zdejmuję maskowanie po przyschnięciu. Miałem przypadki odprysków po kilkudniowym schnięciu farby - może mój pech... Jeszcze warstwa połysku pod kalki, półmat wykończeniowy, brudzenie i sądzę, że to zniweluje ostatecznie... A Oramasc kupiłem w jakimś sklepie w Bydgoszczy przez internet.
  11. Do maskowania używam folię Oramasc. Żółte krawędzie natarcia, przygotowania do malowania pasów, prawie gotowe wydechy i podwozie główne. Pasy gotowe... Po doschnięciu - lakier połysk pod kalki...
  12. Ale zawsze możesz to zrobić jak na obrazach olejnych - a w tym mam wprawę ;). Nie.. to żart. Ale to już kwestia "wprawy i zacierania śladów"
  13. Mikołaju. Kilka pytań. Kiedyś czytałem dość ostrą dyskusję ( nie pomnę, gdzie) nt. ugiętych opon... Konkluzja była taka, że te robione na boku duże "balony" są ładne, ale mało realne. Zgniot o 1/5 ( tak mi się zdaje u Ciebie) to chyba troszkę za dużo... W końcu Jaczek nie Lancaster (kocham to bydlę i kiedyś zrobię ) Chyba, że zagłębienie w teren... Próbowałem kiedyś zrobić tak: ( dioramka w Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu) gotowy model przetarłem na papierze ściernym - ryzykowne - odrobina SG na "balony" i podmalówka... Czy nie wydaje Ci się, że lusterko ma za szerokie "ramy"?
  14. No rzeczywiście za bardzo relaksacyjnie to nie poszło jak do tej pory. Ale na błędach się człowiek uczy. Nie szkodzi Przede wszystkim jednak użyty poprzednio Humbrol 164 jest zbyt ciemny (wg instrukcji Airfix ze Spita 24: 163 - 164 - 165). Użyłem więc obok Gunze H73 - H75 a spód to Humbrol 165 Naniosłem żółte pasy na krawędziach natarcia. Następnym razem najpierw żółty pójdzie. Wydechy to Humbrol 113 i grafit. Jeszcze przyciemnię je podczas końcowego "okopcania". No i golenie z pokrywami... Jutro natrysk połyskiem i do schnięcia...
  15. Złudzenie ze względu na lampę błyskową
  16. Po wielu perturbacjach związanych z oczyszczaniem z niefortunnego "podkładowania", powracam. Malowanie. Nie silę się na perfekcję w pokryciu (no kilka poprawek) bo będzie postarzany
  17. Szlachetni w Dziele! Witajcie po długiej nieobecności. Dużo by pisać o moim milczeniu, takie jest życie... Ale działam i pomalutku Mk. 24 zaczyna nabierać rumieńców - a raczej barw sinych. Nie gadam więcej, tylko kilka aktualnych zdjęć Po małych poprawkach i doschnięciu farby malowania pasów... Tyle na dziś...
  18. fiedotow

    PZL-37 Łoś - model 1:1

    Jak tak dalej pójdzie to gdzieś stanie Karaś ... w galarecie...
  19. Piękny
  20. fiedotow

    PZL-37 Łoś - model 1:1

    Szlachetni w budowie... Jestem porażony "modelem" Łosia... Zamarkowane farbą w wielu miejscach pokrywy, luki bombowe. Koszmarem są dla mnie chłodnice podskrzydłowe - też farba !!!! Chciałem się wybrać z Synem w przyszłym roku do Mielca, ale sobie odpuszczę... Chwała za intencje, ale totalny brak dopracowania detali. Jaki problem z osobnymi panelami komór bombowych, czy pokryw podwozia... Chłodnice można było zrobić z osobnych kawałków blachy a nie malować paseczki... OK. Z daleka Łoś a z bliska Coś? Pozdrawiam... Zdruzgotany Aleksandr Fiedotow...
  21. fiedotow

    Spitfire Mk. XIV 1944

    OK. Odkopuję
  22. fiedotow

    Spitfire Mk. XIV 1944

    Aha No warsztat obejrzę na 200%... Ale chciałbym z tego zrobić no - XIV. Kiedyś nie mieliśmy wyboru modeli takich jak teraz... To jakieś wyzwanie - nie uda się kilka doświadczeń
  23. fiedotow

    Spitfire Mk. XIV 1944

    Hey Banny ! Wypraski prima sort, ale wiadomo, że przejście skrzydłowokadłubowe nie do przyjęcia - jakieś napływy na krawędzi spływu przykadłubowej... To nie może tak zostać
  24. fiedotow

    Spitfire Mk. XIV 1944

    Letalin - racja... Ale Uczesany podziwiam twoją odwagę... Lubię wyzwania ale jak na razie Plastykowo - Novosko- Frogowski(?) Mk. XIV to za duże wyzwanie dla mnie... Może znowu jakaś masochistyczna sesja w rodzaju Mk. VIII KP? Aha.. Już malowanie mi lepiej idzie. Mało czasu na budowę, więc brak relacji ale pomału . Wracam do formy i kończę malowanka Coś mi się zdaje, że zakonkuruję z Tobą nt tego Spita
  25. Jarku, powiem krótko: PIĘKNIE!!!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.