Skocz do zawartości

fiedotow

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 166
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez fiedotow

  1. W kabinie brakowało celownika. Posłużyłem się tym "firmowym. Usunąłem szybkę (pancerną), poprawiłem nieco kształt, pomalowałem i dokleiłem blaszkę z Edka. Wkleiłem celownik na miejsce z użyciem trzeciej ręki - moje za bardzo się trzęsą Dokleiłem szybkę i uprzednio pomalowany od wewnątrz za pomocą masek Montexu wiatrochron. Tak więc w tej chwilce po kąpieli Spitek czeka sobie na natrysk podkładu. CDN P.S. Czy TB890 miał zamalowany pas przed usterzeniem, czy nie miał go "fabrycznie"?
  2. Na razie na półce 15 ukończonych (z różnych etapów mojej twórczości - najstarszy z 1976) i trzy na dobiegu w 1:72. Mk. XVIe i Mk. 24 to początek 1:48. Dość zaawansowane wnętrze w 1:32 a w kartonach
  3. No właśnie. Tak przy okazji powstającego Mk. XVI zacząłem dłubać w Mk. 24. Nie zamieszczam in boxa, bo model znany. To Airfix Mk. 22/24 z żywicą Aires i blaszką Eduarda. Zdecydowałem się na malowanie Spitfire z 80 Sq RAF stacjonującego w 1951 roku w okolicach Hong Kongu. Nie mam jeszcze Spita z pasami D- day a ten ma ładne cz-b-cz paseczki na płatach i przed usterzeniem. O samym modelu dużo już napisano, więc tylko moje odczucia. Model przyjemnie się skleja ale nie na tempo. Lekkie zwichrowania wyprasek można łatwo skorygować przez stopniowe klejenie (kadłub). Nieco problemów sprawia kokpit, który trzeba chwilami "na siłę" kleić. Jako, że orczyk lekko przesunął mi się w prawo, odzwierciedliłem to na sterze kierunku. I troszkę zdjęć: Żywica Airesa Troszkę pomalowałem burty Dno kabiny z lekko "kopniętym" orczykiem. Tablica to blaszka z Eduarda Z prawą burtą Siłowe sklejanie. Zespół fotela i wręgi. Kompletny kokpit. Wnętrze firmowe... ... należy zeszlifować... ... mocno ale z wyczuciem, podobnie jak burty żywicznego kokpitu i wpasowywać go... ...w sklejony kadłub. Dobrze widać grubość ścianek po odchudzeniu. W tzw. międzyczasie powstawał płat. Światła pozycyjne pomalowałem od wewnątrz transparentnymi Humbrolami... ... a następnie H11 Prawie gotowy płat... Wstępne dopasowanie (w towarzystwie Mk. XVI)
  4. fiedotow

    Spitfire Mk IX ICM 1:48

    To na AN*T. Ale popatrz na dalsze. Wyraźnie się różni od spodu. Maszyny "pustynne" były przeważnie przemalowywane w warsztatach polowych. Więc może na "zdjęciowym" tak jest po malowaniu. Ja też mam zawsze dylemat.
  5. fiedotow

    Spitfire Mk IX ICM 1:48

    No faktycznie zbyt błyszczący. Jakby świeżo umyty i nawoskowany. Nie znam zdjęcia tej maszyny i nie wiem, czy plamy kamuflaży nie za bardzo rozmyte. Poza tym czy dobry typ piasty kół. Czy przy płacie typu "e" nie powinno być z czterema otworami? Tylko zdjęcie może to rozstrzygnąć. Poszperam...
  6. fiedotow

    Nitowadło

    http://www.exito.sklep.pl/pl/p/RB-PRODUCTIONS-T009-Rivet-R-Nitowadlo-modelarskie/9054 http://www.exito.sklep.pl/pl/p/RB-PRODUCTIONS-T010-Rivet-R-Mini-Nitowadlo-modelarskie/9056 itp w tym sklepie...
  7. fiedotow

    MS 406 1:72

    Jak na brak doświadczenia z samolotami nieźle się starasz. Nt. Kolorystyki się nie wypowiadam, bo Francja nie moja działka. A co do instrukcji Parta to często można spotkać błędy i niedomówienia... Ale na razie moim zdaniem jest OK
  8. Zderzak. Ty mnie mów co aktualnie będziesz potrzebował a ja będę skanował i wysyłał co mam. Całości nie ma sensu skanować bo to dużo i do wielu wersji.
  9. fiedotow

    DH 9a" Ninak" 1:32 WW

    Może to się przyda http://www.amazon.com/exec/obidos/ASIN/1844255867/mitrasites-20 Ino trza by to kupić... Ale DecHa coraz piękniej wygląda
  10. fiedotow

    DH 9a" Ninak" 1:32 WW

    I tu pojawia się mały problem. O ile zdjęć Motha jest dużo, to brak mi rysunków, szczególnie konstrukcji płatowca. Towarzysze! Pomożecie? (kto to jeszcze pamięta )
  11. Wiadomość pisana z komórki. Postanowiłem zdradzić Spitfire ze szmatopłatem. Wybór padł na Tiger Moth'a w 1:32 Revella. Mój pierwszy szmatopłat w tej skali. Mam problem z dokumentacją rysunkową, bo zdjęć w necie masa, więc z detalami nie ma problemu. Pomożecie? (kto to pamięta?)
  12. fiedotow

    DH 9a" Ninak" 1:32 WW

    Klamka zapadła. Może jeszcze dziś kupię DH Tiger Motha - 1:32. Oczywiście w polskim mundurku będzie. A co za Spita szykujesz?
  13. fiedotow

    DH 9a" Ninak" 1:32 WW

    Super sprawa. Muszę popełnić jakiegoś szmatopłata . Jednak poszukam czegoś w 1:48 w polskich barwach. A co do Spitów, to chcę wykonać jak najwięcej jego wariantów , a nie żyje się wiecznie
  14. fiedotow

    DH 9a" Ninak" 1:32 WW

    TYLKO NIE BADZIEWIA!!! Hihihihihihihi. Lepiej by wyglądał IXc niż XVI z końca wojny. Poza tym ówczesna polityka naszego Muzeum była dość dziwna... Ale do tematu. Jak robisz naciągi? Może kiedyś popełnię coś w tym stylu...
  15. fiedotow

    DH 9a" Ninak" 1:32 WW

    Pięknie... I pomyśleć, że taką DH 9 tkę zamieniliśmy za Spita...
  16. http://www.largescaleplanes.com/reviews/Books/wingswheelspublications/hind/hind.php Gorąco polecam tę książkę. Masa doskonałych zdjęć detali, sporo rysunków poglądowych. Ino cena... - 22,50 funciaków w Wielkiej Brytolni. Poza tym nie wiem, czy jest osiągalna... Jakby co - mam.
  17. Może się przydać. Zdjęcia turbiny pochodzą z ekspozycji Grenz-Museum w Bad Sooden-Allendorf. Powodzenia. P.S. Ale i mnie pomysł malowania "spędzla" troszkę martwi...
  18. Do trasowania linii używam przerobionego ostrza Olfy. Jedynie przy kształtowych ( okręgi, zaokrąglone rogi itp) używam igły.
  19. Dziś operacja podwozie. Główne składowe to goleń i pokrywa. Nie najgorsze... Tyle, że gdyby skleić je prosto z pudełka to goleń byłaby zbyt daleko od pokrywy a elementy mocujące goleń do pokrywy (cztery punkty) za Chiny Ludowe nie dotknęły by jej. (z lewej jak by wyglądało, z prawej po poprawce) Należy pogłębić otwory gniazd a same gniazda usunąć. Niestety nożyce z zestawu po tym zabiegu nie pasują. Partowskie (niezłe) są tu za krótkie. Użyłem więc nożyc z Eduarda z blaszki do Mk. VIII Arii, które są tam zbędne. Przewody z drutu, łączka plastikowa. Gumowy przewód wykonam z czarnej ramki po pomalowaniu. Kadłub pomału zaczyna mieć wszystkie elementy razem. a płat zaczął wyglądać jak ten z TB890. Lotki wychylone. Jeszcze polerowanie i można montować...
  20. fiedotow

    Mi-24D Revell\Monogram 1:48

    Ja w miejscach o dużej powierzchni daję kropelkę SG. Tak samo na obrzeżu. A zegary zalewam lakierem bezbarwnym. Trzeba delikatnie dociskać do chwili stężenia lakieru.
  21. Ładnie, ładnie... Cieszy me oko kolejny Spitfire. Tym bardziej, że zestaw ten czeka na półce na swoją kolej. Ale i ja dołożę kilka słów krytyki. Po pierwsze śmigło zdaje mi się za bardzo odrapane. Nie sądzę, że po półrocznej służbie tak by wyglądało - chyba troszkę za ostro. Po drugie użyłeś "czterootworowych" tarcz kół zamiast (co widać na zdjęciu) "piątek". Przy nakładaniu kabiny proponuję miejsce jej wklejenia dopiłować, by swobodnie nakładała się na kadłub. Niewidoczne ale poprawia efekt. Nie wiem, z czego wykonałeś drut anteny, ale troszkę "nieskalowy". Co do Hurricane, to sprawdź, czy oryginalne , modelowe linie pokrywają się z planami. Później dla polepszenia ich widoczności przetrzyj bokiem grafitu ołówka. A następnie już tylko cierpliwość i narzędzia do trasowania linii "po liniach". Proponuję również naklejanie taśmy w miejscu kończenia się linii. Pomoże zapobiec niekontrolowanemu "przedłużeniu" linii. Tak robiłem min. w trasowaniu linii w Spitfirach Airfixa w 1:72.
  22. Takie drobiażdżki. O ile chwyt na lewej pokrywie silnika był do przyjęcia... ... ten na górze okapotowania jakby "spłynął" na bok. Nie pozostało nic innego jak wytłoczyć je z cieniutkiego aluminium a stare spiłować. Do tłoczenia użyłem blaszek od świeczek zapachowych. Jeszcze tylko przyklejenie we właściwych miejscach i po dokładnym zaschnięciu kleju pozostanie delikatne "doformowanie" ich.
  23. Kolega Mieczysław zacnie się prezentuje. I do tego to malowanie... Mniam...
  24. Hoho.. jak na Ciebie to i tak mało uwag ;) Z tymi obiciami racja i dlatego przy następnym modelu zmienię technologię wykonania. Reszta punktów: nie mam nic na swoją obronę ;) poprawię te dymki z kmów. yeah.banny mój błąd :P (sorry moderatorku)^^ Chyba mi nie podarujesz tej lotki więc w tym tygodniu pokombinuję jak ją odkroić i wkleić jeszcze raz. Sprawa o tyle skomplikowana, że wewnętrzna część lotki ma owalny kształt, a ja nawaliłem tam chyba z tonę kleju ;) Jeszcze ze 2 razy się poddam bo kompletnie nie chce mi się tej lotki robić więc musisz cisnąć Hihihihi... Żebyś wiedział Nie dawno ze sklejonego płata Spita wycinałem lotki, bo miast je wychylić pozostawiłem neutralne. Wycinałem nożykiem Olfy. Kilka czubków złamałem, ale się udało. Ciąłem dwie lotki, Ty masz jedną. Dasz radę
  25. Mnie najbardziej rażą lotki. Odetnij jedną delikatnie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.