DarkWing
Użytkownicy-
Liczba zawartości
841 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
7
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez DarkWing
-
Pany Modelarze Seniorzy... wszyscy macie racje i wszyscy się mylicie.... Przystańmy na chwilę w tym miejscu i spójrzmy na to pod innym katem. 1. Bartas89 lubi sklejać "+" 2. Bartas89 jest zadowolony z efektu końcowego swojej pracy "+" 3. Bartas89 popełnia błędy przy zaawansowanych technikach modelarskich "-" 4. Bartas89 nie ma dużo czasu na swoje hobby "-" dop. 1 Super, to hobby jest dla każdego i każdy sklejać może, trochę lepiej lub trochę gorzej.... odp. 2 Bravo, przecież tak naprawdę to się tu liczy. Nieważne jak ulepek wygląda, trzeba być zadowolonym z tego co się robi. odp. 3 Przyznajmy jednak, że podstawy ma opanowane, przecież umie całość poskładać do kupy i w efekcie przypomina to co na okładce z pudła i skoro mu to wystarcza... odp. 4 Na to jest najprostsze rozwiązanie. Skoro już ustaliliśmy, że jesteś zadowolony ze swoich prac, a techniki zaawansowane jednak są poza Twoim zasięgiem to odpuść sobie prowadzenie warsztatów (i tak nie do końca słuchasz rad). Policz ile zaoszczędzisz czasu na robieniu zdjęć (i tak wątpliwej jakości) oraz wpisów w swoich wątkach. Wstawiaj same galerie, a jak masz pytania w czasie pracy po prostu poprzeglądaj prace innych - wszystko jest na forum. Bartas89 ma rodzinę, małe dziecko, pracę - o tym też musimy pamiętać wymagając czegoś od niego. Każdy jednak z nas pewnie ten okres przechodził. Nad tym ostatnim punktem, a w zasadzie nad odpowiedzią powinieneś najbardziej się zastanowić. Na moim przykładzie - w tym czasie kiedy Ty męczysz ten motorek i toczycie tu dyskusję ja zrobiłem 2 modele. Nie robiłem warsztatu, nie robiłem opisów bo po pierwsze nie chce mi się już i po drugie nie mam czasu. I wcale nie chodzi tu o to, że się śpieszę czy coś... mam swoje lata, odchowane dorosłe dzieci i w zasadzie od godz. 17:00 dużo czasu. I robię to co lubię - i hobbystycznie i zawodowo.
-
Dzięki, cieszę się, że się podoba... Ta "imitacja" liny docelowo będzie zamieniona na linkę, która na dioramie... będzie właśnie AT-AT pętał nóżki Teraz kończę (maluję) X-winga
-
Drugi model z serii Star Wars - Snowspeeder (ścigacz śnieżny), który zadebiutował w Imperium Kontratakuje w bitwie Hoth. Podobnie jak pierwszy i ten od Bandai w skali 1:48. Sam model praktycznie "samoskładalny", budowa w 3 godz. Jednak aby osiągnąć zadowalający efekt, trzeba się skupić na malowaniu, a to już kilka dni... Póki co model na swojej podstawce, docelowo będzie on elementem większej dioramy. Do kompletu...
-
Bartas89 ostatnio mało się odzywam na forach (brak czasu i może troszkę chęci) ale ciągle uważnie obserwuję i czytam. Czasami jak się w spokoju czyta i mniej mówi, można więcej zauważyć ale w Twoim wątku nie trzeba się specjalnie wysilać żeby zauważyć, że Twoje notowania ciągle spadają.... Zacząłeś swoją przygodę z nami tutaj całkiem pozytywnie, znaleźli się chętni do pomocy, coś tam niby słuchałeś, a potem.... Zacząłeś kombinować po swojemu, upierasz się przy swoim i na koniec... Twoje ostatnie wpisy i żarty to swoisty gwóźdź do trumny.... Szkoda takiej postawy i zachowania, na pewno jesteś fajnym gościem i miło by się z Tobą gadało przy piwku czy soczku o... no właśnie o czym ? Tutaj rozmawiamy jak równi z równymi i mimo Twoich oczywistych niedociągnięć nikt Cię nie odrzuca poza... samym sobą. Szkoda...
-
Witam Oto moje nowe pod-hobby... [b][i]StarWars[/i][/b]. Od dawna chodziła mi po głowie jakaś mała kolekcja z Gwiezdnych Wojen. Niestety zawsze mi przechodziło jak widziałem, że większość modeli to Revell i do tego w różnorodności skali. Zdecydowałem się na mało popularną skalę 1:48 tylko i wyłącznie dlatego, że jest ona najbliższa skali Sokoła Millenium który już niedługo zamierzam zbudować. Najbliższa ?.. Tak Sokół Millenium od DA jest w 1:43, więc różnica już niewielka. Pierwszym modelem jest tytułowy AT-ST w skali 1:48, drugi X-Wing [i](już się buduje) [/i]również w 1:48, potem Snowspeeder w 1:48 i AT-AT w 1:52... Na koniec "mała" diorama....ale to dalsza przyszłość... Póki co prezentuje pierwszy model z kolekcji:
-
Polecam AK Varnish ultra matte - naprawdę głębokki mat... (AK183)
-
ale tu to już konkretna zmiana.... i to będzie cieszyć oko.
-
Składać to on się Bartasowi składa... tylko z upaćkaniem widzę zawsze są problemy....
-
Tak, domyśliłem się, że to nie seria Tamiya... niestety tyle lat na rynku a pewnych , oczywistych rzeczy nie chcą poprawić... Ale może właśnie chodzi o kasę... klient kupi pudło, chce ładnie, niech dokupuje dodatki. Ciekawe tylko, że sama Tamka akurat przewodów nie robi jako UpGrade
-
Jeszcze nie ma ubrania, a już spięty do biegu.... Pięknie się prezentuje i te przewody, w końcu nie straszą jak w innych modelach seryjnych Tamiyi ...
-
Posiadam kalki (pozostałość po Migu-29) w skali 1:48 logo kościuszkowskie kolorowe od Model Maker Decals, które chętnie zamienię na takie same w skali 1:72. Ewentualnie przyjmę lub kupię takie kalki w 1:72
-
cofam...
-
Takie kalki były w zestawie. Przed nałożeniem nie sposób było dostrzec tej białej apli pod napisami... niestety. Kolorystyka napisów też odbiega od oryginału - o czym pisałem w warsztacie. Zresztą same kalki to po instrukcji najsłabszy element modelu, jedyny ich plus to szczegółowość i czytelność. Nie, nie żaden konkurs na szybkość. Model robiłem spokojnie w swoim tempie. To, że wyszło jak piszesz 3 in 1 też mi nie przeszkadza - nigdy nie pisałem, że będzie to wierne odwzorowanie - jak każdy z moich modeli. Wykonanie tego modelu dał mi dużo frajdy i teraz cieszy oko - i tylko o to chodzi dla mnie w tym hobby.
-
A mi się robił tak: a wyszedł tak:
-
Coś się rozsypały linki BBcode , poprawiłem na Direct Link, powinno teraz trzymać.
-
Model skończony [img]https://i.imgur.com/y9w1UoX.jpg[/img] Zapraszam do galerii :
-
Prezentuję mojego trzeciego śmiglaka... Tym razem skala nieco mniejsza bo 1:35 ale model gabarytowo większy w stosunku do medyków. Jest też zdecydowanie bardziej szczegółowy, lepiej wykonany (lepszej jakości części) i w efekcie końcowym bardziej widowiskowy. Tak jak wspomniałem jakość wykonania części bardzo dobra, również spasowanie poszczególnych elementów jest na wysokim poziomie. Jeśli miałbym się czegoś czepić to kalek - producent wykonał je w technologii matowej, co nie ułatwia ich nakładania oraz bardzo utrudnia pozbycia się srebrzenia. Na szczęście z pomocą przyszła chemia, a po końcowym lakierowaniu jakoś to wygląda. Osobnym tematem jest instrukcja montażu, na tym polu Kitty Hawk zawsze miał i również teraz ma kłopoty. Nierzadko zdarza się, że jest pomijana jakaś cześć, czasami źle są opisane numery części - standard. Malowanie Black Hawka jest dość trudne - w końcu całość ma być w czerni. Ale jak się okazuje czerń nie jest równa czerni - dorobiłem sobie kilka odcieni, a na koniec lekki wash. Efekt końcowy jest dla mnie więcej niż zadowalający chociaż na pewno zawsze można zrobić inaczej... lepiej lub gorzej ;). Ponieważ po zbudowaniu modelu nie jest łatwo pokazać tego co w środku dla przypomnienie klika zdjęć wyposażenia z okresu budowy Kokpit Kabina pilotów i przedział załogowy Napęd A tak prezentuje się gotowy model Przy wirniku ogonowym dorobiłem przewody sterowania łopatkami Również wirnik główny dostał przewody starowania kontem nachylenia łopat Ostatnie zdjęcie - fotka z Somalii - gość zgodził się popilnować z 5 $ ?
-
Bravo, bardzo ładnie, a to dopiero trzeci motorek.... Widać bardzo duży postęp, bardzo ładnie wylany lakier, całość czysto sklejona. Problemy i wady opisane w warsztacie, teraz pozostaje szlifować umiejętności. No i w tej chwili najsłabszym ogniwem są zdjęcia..... Raz jeszcze GRATULACJE.
-
Schludnie.... chwali się.
-
- Kolor bazowy położony - Polakierowany bezbarwnym półmatem - Oklejony kalkami - wbrew pozorom jest ich dość sporo ale trzeba się dobrze przyjrzeć aby wszystkie dostrzec. Teraz nie będę się skupiał na szczegółach - postaram się je wyeksponować już w galerii. - Większe elementy doklejone Kalkomania niestety pomimo wzorowej szczegółowości i czytelności posiada błędy merytoryczne oraz kolorystyczne. Instrukcja jak "zwykle" u Kitty Hawk z babolami, w-g niej robiąc Super 68 naklejamy numery seryjne od Super 66... Ostatecznie cały śmigłowiec jest oklejony, oczywiście gdzie nie gdzie coś tam się błyszczy i świeci ponieważ jeszcze nie jest ostatecznie polakierowany bezbarwnym matem. Zastanawiam sie nad użyciem Vallejo Matte Warnish czy Ultra Matte Varnish ? Ponieważ oryginał jest w głębokim macie chyba jednak wybiorę Ultra Mat - będzie pewniej. Jednak przed ostatecznym lakierowaniem czeka mnie powklejanie wszelkiej drobnicy, tak czy owak koniec tuż, tuż...
-
Lepiej, nie znaczy dobrze.... ale OK, jest lepiej ?
-
Tamiya nie ma w tym miejscu śladów po wypychaczach, tam po prostu jest jakiś zadzior, a namazianie farbą to uwypukliło...
-
Całkiem ładnie ale... słabe malowanie amortyzatora - szczególnie ta część chowana (pod złotawym). Tu na przyszłość lepiej sprawdza się folia aluminiowa chrom samoprzylepna. Efekt gwarantowany, a teraz troszkę szpeci... Zapuść jeszcze wszelkie zakamarki np. Panel Linerem i będzie OK.
-
No i "Black Hawk" stał się black hawkiem Obecny stan - przygotowany do położenia koloru bazowego. Szkła zamaskowane, również wszelkie otwory. Czarny to "podkład", za który robi TS-6 - czarny mat Tamiya spray. Model specjalnie nie jest pomalowany dokładnie, stworzyłem swego rodzaju pre-shading :)... Teraz aerografem położę kolor bazowy, który uzyskałem z mieszanki white, grey black i tire black - wszystkie z Vallejo Model Air. Zaszalałem również i spróbowałem dorobić kilka drobiazgów. Przy rurze do tankowania dodałem przewód Oraz przewody do wirnika - jeszcze nie pomalowane Obydwa przewody to drucik cynowy o śr. 0,56 mm. Idealnie sie układa i bardzo dobrze łapie na CA. Następny wpis będzie już po malowaniu.
-
Już postanowione - Black Hawk będzie bezludny. Zasoby ludzkie będą w Little Birdzie - ale dzięki za info. Powoli zaczyna się składanie w całość.... Budowa modelu jest bardzo przyjemna, na każdym kroku widać jak powstaje coraz to ciekawszy model. Przyjemność z obcowania z nim jest tak duża, że zapadła decyzja. Po ukończeniu dokupuję do niego Little Birda Póki co stan obecny przedstawia się następująco Obecnie mój Black Hawk wygląda prawie jak Black Hawk Down... Po kolei. Dokleiłem nos Wsporniki podwozia głównego Na dachu zamontowałem zespół napędowy. Tu widać elementy fototrawione Wyrzutnie wabików - chyba... Wyciągarka Rakiety typu AGM-114A "Hellfire" Raczej nie będę ich używał w podwieszeniu. Na prawym podwieszeniu przewiduję zasobnik na M260 Hydra Rocket - 19 round W lewym podwieszeniu będzie M230A-1 Chain Gun Nie wszystko jest robione w-g instrukcji, głównie ze względu na wygodę malowania. Największy problem był przy połączeniu połówek kadłuba, o ile góra jakoż się zeszła, to na spodzie była ok. 1 mm szpara (oglądając inne relacje widziałem, że każdy miał ten problem). Trzeba było szpachlować ale jest OK. Reszta póki co pasuje bez zarzutów, oby tak dalej.
