Najpierw Hetz dostał napinaki:
Potem tylną płytę:
Następnie wyciąłem sobie jeden błotnik. Potem jednak zdecydowałem najpierw skleić gąsienice a później dokleić błotniki. Jednakże jest na nich dużo śladów po wypychaczach, co ciężko usunąć, lecz tylko kilka trzeba poprawić bo reszty nie widać, także jakieś pocieszenie
I wziąłem się za fakturę błota, zgodnie z zapowiedzią ze szpachli, wymieszałem kilka i nakładałem twardym, starym pędzlem. Na zdjęciach nie wygląda to tak fajnie jak w rzeczywistości. Potem po bazowym kolorze, będzie zabawa w kolorki, wash i pigmenty. Będę chciał uzyskać efekt zachniętego błota, podobnego do tego, które zrobiłem w swoim Teciaku 1:72, tylko że lepsze Czas mnie naglił, więc zdążyłem się pobawić tylko z jedną stroną wanny Oczywiście koła też będę lekko błocił, ale wszystko z umiarem.
Tak się to przedstawia, tylko że zdjęcia troszkę nie oddają tego co w realu.
A takie coś mi na Teciaku wyszło:
A poza tym, to założyłem koła, żeby sprawdzić ile tego błota będzie widać na koniec i chyba wcale nie tak dużo...
I oczywiście napędzające zostały poprawione