Skocz do zawartości

Woit

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 244
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez Woit

  1. Te modele zdecydowanie zasługują na pełne i porządne galerie. Czy będziemy musieli czekać pół roku?
  2. Woit

    Mustang IVA PAF 1/72

    Tak było ale się zatarło. Będę poprawiał lotki to i to przymaskuję.
  3. Woit

    Mustang IVA PAF 1/72

    Tak będzie, dziękuję!
  4. Woit

    Mustang IVA PAF 1/72

    Dziękuję za potwierdzenie, wolałem się upewnić czy przez tych kilka lat nic się nie zmieniło Zgadza się, na tym zdjęciu wyraźnie widać, że coś jest w tym miejscu. Dziękuję, jak to mówią - najciemniej pod latarnią.
  5. Skoro już to dopasowałeś na sucho i Ci się to mniej więcej zgadza to wklejaj. Jeśli będzie jakaś rozbieżność to raczej minimalna a taką łatwo można zniwelować szlifując oponę. Ja to robię na praktycznie gotowym już modelu. Jak s-t stoi na wszystkich kołach to przeciągam go kilka razy po arkuszu papieru ściernego i wszelkie nierówności się dopasowują do ostatecznej pozycji goleni podwozia.
  6. Woit

    Mustang IVA PAF 1/72

    Zaczynam od zdjęcia z poprzedniego wpisu. Jak widać na w/w na wewnętrznych klapach podwozia Tamiya nie umieściła pasa wzmacniającego/osłaniającego. Pas ten jest/był dość charakterystyczny bo przeważnie (często) był w kolorze ZCY. Czy Tamiya popełniła jakiś błąd? Jak to może mieć się się do mojego egzemplarza? Mk.IV (KM112 PDoD), sierpień 1945 i później. Drugie pytanie dotyczy tego samego obszaru, tj. wnęki podwozia. Pasy wzmacniające malować ZCY czy też całość psiknąć tym kolorem? Po ostatnich dyskusjach @greatgonzo@HKK@Maxy@Soris@marek d i innych, czuję się już trochę zdezorientowany...
  7. @Maxydzięki za merytoryczną odpowiedź. @HKKosłona silnika luz. Osłony kabiny mi nie pasują jak je prezentujesz w pozycji zamkniętej. Są takie "pobałaganione". Ale odbiór jako całości jest bardzo dobry.
  8. Wczesnych czyli jakich? Zastanawiam się jak to pomalować w swoim Mk.IV (KM112 PDoD). Bardzo mi się podobają oba modele, z tym że Shangri-La z otwartymi osłonami kabiny.
  9. Działka się robią, woda też. Tak wygląda baza przed "kłódkowaniem". Tak po "kłódkowaniu". Najpierw ujęcie z oświetleniem od góry. Są 2-3 obszary, które poprawiałem rozrobioną gliną. Muszę trochę odczekać aby te poprawki przeschły to spróbuje doprowadzić je do "porządku". No chyba, że Wasze komentarze nakażą mi spróbować raz jeszcze coś wyrzeźbić. Tu z oświetleniem z boku dla lepszego zobrazowania co tam sobie obmyśliłem. I od góry. Tu dobrze widać to co jest do poprawy po przeschnięciu.
  10. Woit

    Mustang IVA PAF 1/72

    Relacja z niezakończonych prac malarskich. Najpierw położyłem czarny podkład Mr.Finishing Surfacer 1500 i zamaskowałem panele które chciałem pozostawić w nieco odmiennym odcieniu. Następnie całość pokryłem AVC02 Previous silver - za radą podpatrzoną u @HKK zdaje mi się. W ten sposób uzyskałem docelowy kolor na skrzydłach (no prawie) i bazę pod AK 479 Xtreme Metal ALUMINIUM jaki wylądował na kadłubie i statecznikach. Położenie tego, jednak bardziej wrażliwego koloru na ścieranie, na trwalszy srebrny ma pomóc w ukryciu "szkód" jakie mogą powstać podczas dalszych prac. Powierzchnię sterów zamaskowałem aby się nieco różniły. Lotki psiknąłem w/w aluminium aby podkreślić to, że nie były szpachlowane - podobnie jak i klapy. Jeden kolega już mi skomentował moją pracę "Bóg wybacza, metalizery nigdy." Po kilkukrotnych próbach, bezowocnych, zlikwidowania ułomności szpachlowanych linii przeryłem te najbardziej rażące. Mam nadzieję, że czarny elastyczny CA w głębszych rowach lepiej się utrzyma i ostateczny efekt będzie w końcu zadowalający. P.S. a Wy jakie macie patenty na takie rysy wychodzące pod metalikami? Tu widać schnące "szkody". Widać także nieco różniące się panele na kadłubie. Niestety, czarne pola nie zdały tym razem egzaminu (chyba za grubo psiknąłem aluminium). Po ponownym zamaskowaniu przyciemniłem je wspomnianym już aluminium z odrobiną AK 671 Xtreme Metal METALLIC SMOKE (w proporcji ok 8:2). Pas wokół wydechów to AK 476 Xtreme Metal STEEL Aby odreagować niepowodzenie z malowaniem zabrałem się za resztki "biżuterii" od Parta. Blaszki ukoiły me nerwy i teraz mogę ponownie sięgnąć po gąbki ścierne. Osłonę kabiny popieściłem pastami polerskimi Tamiya.
  11. Podoba mi się. Zarówno główny bohater jak i figurki. Świetnie uzupełniają podstawkę.
  12. Świetny, błyskotliwy wręcz pomysł z wykorzystaniem tego kiosku. Woda mnie urzekła P.S. Mam peryskopy do U-Boota VII, to może być jeszcze szybszy "model"
  13. Woit

    Frajdolarzerka

    Panowie, jak dla mnie to Monthy Python wysiada przy Was
  14. Jak czytam "zrobiłem zawiasy" to aż mnie oczy bolą No szacun, za taką waloryzację. W moim armiaku ramki Parta zmieściły się idealnie pomiędzy wiatrochron a garb. Tylko je profilowałem na rączce skalpela już po wklejeniu oszklenia. Co do bieżnika, to stawiałbym bardziej na klocki niż owale. https://inchhighguy.wordpress.com/2021/01/20/don-gentiles-north-american-p-51b-mustang-shangri-la-color-photographs/ https://www.americanairmuseum.com/archive/media/media-14295jpeg
  15. Wcześniej malowałeś gunziakami i rc zdaje się. Ta Hataka (red line) to zupełnie inna bajka, ale też da się nimi malować. Ja je rozcieńczałem najzwyklejszą wódką. Należy tylko pamiętać aby BARDZO dokładnie wyczyścić aerograf gdybyś chciał wlać potem gunziaki/rc czy też Hatakę z serii orange line.
  16. Doklej kawałki ramki i szlifuje. Będziesz miał jednorodny element. Materiały ojców mega (sam się na takich wychowałem ) a zdjęcia modeli czytelników rozwalają kompletnie
  17. Dziękuję! Ale zdaje się, że takie jakie ma być na tym modelu P.S. Świetny ten opis z linku jest
  18. To ja dorzucę jeszcze jedno zdjęcie Cripes A'Mighty 3rd coby nie ułatwić dyskusji. Jak widać ile zdjęć tyle możliwości Źródło: https://www.americanairmuseum.com/archive/media/media-455983jpg P.S. @HKKtę folię to jakim klejem przykleiłeś do kadłuba?
  19. Wszystko jasne. Dzięki!
  20. Postępy cieszą oglądających. I inspirują Wydaje mi się, że folią wykleiłeś ciut więcej niż normalnie widać tego zaciemnionego pola. Jakiś cel miałeś to robiąc? Sam pomysł fajny Jak już bawisz się statecznikami to może jeszcze poziome wychyl
  21. Gratuluję sklejonego modelu. Na pewno jest efektowny, na pewno jest też odbiegający w wielu elementach od samolotu jaki latał w rzeczywistości. Zrobiłeś go jak chciałeś, jak potrafiłeś, starałeś, czytałeś. Nie wszystko udało Ci się prawidłowo odczytać ALE zrobiłeś ten model i ciesz się nim. Dzięki, że nim się tu pochwaliłeś. Nie załamuj się. Wpadłeś tu w grono ludzi, którzy (przynajmniej część z nich) starają się aby modele, które budują były możliwie jak najbardziej zbliżone do oryginału. Czasem to bardziej to jest 20% czasem 50% a niektórzy to robią na 99%. Jeśli chcesz aby Twój kolejny model był bardziej odzwierciedleniem rzeczywistości a nie Twojej wyobraźni (to też nie jest złe) to budując kolejny model, załóż tu warsztat i zbieraj porady co i jak zrobić albo pytaj się czy to co sobie obmyśliłeś i chcesz zrobić to dobry pomysł czy nie. To jest HOBBY i ma dawać frajdę i zadowolenie. Nos do góry i radości z modelowania
  22. Woit

    Mustang IVA PAF 1/72

    Dziękuję! Tak, tak. Aeroproducts. To ze smukłymi łopatami @greatgonzojuż ładnie to wyjaśnił. Zresztą po co dawać część blach odpornych na korozję a część nie. Na poniższym zdjęciu widać, że większość kadłuba wygląda w miarę jednakowo. Różnicę widać jedynie na pasie przy wydechach (ale to w zasadzie chyba każda instrukcja modelu P-51 pokazuje) i coś tam mieni się na panelu przy napływie skrzydła.
  23. Woit

    Mustang IVA PAF 1/72

    @Maxy, @marek d, @mysiek13 - śmigło typu Hamilton od Quickboosta czeka w pudełku, podobnie jak wydechy i koła z owalnym bieżnikiem. Marku, panel zostawiam jak sugerujesz (do czego on właściwie jest?) a limuzynka siedzi jak trzeba, to już chyba na niebieskim w którymś wątku wbito do łba @barszczo - jak nie widać to nie ma zwłaszcza w tej skali. Dzięki Panowie za komentarze.
  24. Woit

    Mustang IVA PAF 1/72

    Blachę duraluminiową, która sama z siebie ma wysoką wytrzymałość mechaniczną ale nie za dobrą antykorozyjną łączy się na gorąco (walcuje, plateruje) z cienką warstwą o bardzo wysokiej (~99%) zawartości aluminium dzięki czemu właściwości antykorozyjne szybują bardzo wysoko. Taka kombinacja to Alclad - nazwa handlowa, która się szeroko upowszechniła. Kolorystyka przez to odzwierciedla barwy jakie przyjmuje czyste aluminium.
  25. Woit

    Mustang IVA PAF 1/72

    Płatowiec sklejony w całość, troszkę biżuterii dodanej, jakieś druciki we wlotach i wylotach. Rama osłony kabiny dopasowana tak aby leżała a nie zwisała - wystarczyło lekko ją od wewnątrz podszlifować + troszkę kadłub. Coś tam ponitowane delikatnie, poszpachlowane ... No właśnie, i tu mały zgryz powstał. Na scalemates (link => klik) wytknięto mi, że niektóre linie podziału jednak powinienem zostawić. Materiał fotograficzny jednoznacznie (?) wskazuje, że faktycznie powinienem odtworzyć te linie. Ale wolę się zapytać niż potem jeszcze raz szpachlować. Co o tym sądzicie? A te owalne panele przy końcówce lewego płata też zaszpachlować? W różnych miejscach czytałem o systemie IFF. Czy ten egzemplarz posiadał takie coś? Jeśli tak, to jak to się przekładało na wygląd zewnętrzny? Krąży też taka grafika (poniżej). Co to za pręcik wystaje od spodu za kółkiem ogonowym?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.