Miałem nie zakładać wątku warsztatowego dla tego pojazdu, ale przekonał mnie towarzysz Takomowej niedoli.
Słów kilka o zestawie.
Zawartość pudełka możecie zobaczyć tu:
http://www.themodellingnews.com/2016/01/in-boxed-andy-reviews-takoms-new-amx.html
Co prawda jest to AMX-13/90, ale większość części jest identyczna.
W moim zestawie niestety była zwichrowana wanna. Wanna jest ma cienkie ścianki, nie ma żadnego użebrowania i stąd pewnie wicher miał gdzie poszaleć.
Przy budowie kadłuba udało ją się wyprostować.
Tak jak wspominał już u siebie przy budowie Kraz'a kolega Panzer Machine, znajdziemy w zestawie trochę nadlewek, brak jest jednak jamek skurczowych, ślady po wypychaczach są rozsądnie umiejscowione. Mi sprawiło trochę trudności znalezienie dobrego sposobu na odcinanie części z ramek. Ramka nie ma okrągłego przekroju, a niektóre części wyglądają jakby były połączone z ramką klocem plastiku. Przy ustawieniu odpowiedniego kąta obcinaczek, da się je jednak ładnie wyciąć.
Poza tym model składa się całkiem nieźle. Dziwi mnie np trochę rozwiązanie zastosowane w przedniej części błotników, gdzie plastik jest dość gruby i aż prosi się o zastosowanie fototrawionek.
Podoba mi się, że bandaże kół są oddzielnie. Takie małe udogodnienie, a cieszy.
Stan modelu z nocy z poniedziałku na wtorek:
Stan modelu z nocy z wtorku na środę: