Skocz do zawartości

blacman

Moderatorzy
  • Liczba zawartości

    1 952
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez blacman

  1. ... nie bierz chemikaliów - szkodzą na zdrowie dzięki za komentarze... małe postęp w części dziobowej nadbudówki: przymiarka poziomu wyżej, który pozostanie plastikowy: aby odwzorować charakterystyczne wewnętrzne zasłony okienek na na pomoście na nawigacyjnym powstały specjalne paski fototrawione: i tak to wygląda z szafami wentylacyjnymi: wstępnie złożona wieża dowodzenia oraz jej pomosty: obserwacyjny: i najwyższy - kontroli średniej artylerii : na tym pokładzie USS Washington miał charakterystyczne panele wiatrochronów, w plastikowej wersji wyglądały dość daleko od rzeczywistości, więc powstały blaszane: [/url]
  2. blacman

    Yamato - TAMIYA - 1:350

    Tak do pełnego zamknięcia tematu należy jednak dopowiedzieć,że na pewno całość poprawnego nazewnictwa budowy okrętów ma swoje precyzyjne określenia w języku polskim. Regulują to przepisy. Definitywnie. Wszak flota to element obszaru wojskowości. Zawsze zdefiniowanego do bólu. W kwestii stosowania oryginalnego nazewnictwa oczywiście tak - ale raczej nie podlega ono odmianie zgodnie z regułami gramatyki i ortografii języka polskiego. Ot i tyle z miasta Prof. Miodka ... A wracając do Yamato -
  3. dymek pierwsza liga Rozważ zaakcentowanie ciemnym washem połączeń wklęsłych. np obrys włazów na pokładzie dolnych krawędzi nadbudówek na styku z pokładem. To takie moje subiektywne (zaznaczam subiektywne ) odczucie, że dodałoby to nieco plastyczności poprzez podkreślenie poszczególnych brył. Czystość czystością ale tam na pewno tego dobrze nie byli w stanie domyć l "pewien" ślad na pewno zostawał... Niezależnie - model bardzo udany i czekam na galerię! pozdrawiam!
  4. jeszcze nie wiem... pewnie blaszki bo to łatwe wieże były.
  5. blacman

    IJN TAMA 1/700

    ktoś mi porysował długopisem ekran!
  6. zakamarki będziesz jakoś "łoszował"? już piękny jest
  7. blacman

    Yamato - TAMIYA - 1:350

    ubiegłeś mnie o 30 sekund...
  8. piękny model.... gratuluję!
  9. ja też się dosiądę....
  10. blacman

    Yamato - TAMIYA - 1:350

    Bardzo ładnie. Bardzo. czyściutko i równiutko. Tak trzymać czy mi się tylko wydaje czy też używasz dwóch różnych kolorów szarego...? i jeszcze deskowanie pokładu - kurczę trochę nie tego... Japończycy nie układali desek równo. Były docinane z różnych długości i nigdy nie tworzyły powtarzalnego wzoru.... A na pewno (technologicznie i praktycznie) łączenie kilku desek obok siebie nie przybiegało w tym samym miejscu... sorry za marudzenie ale robisz okręt kultowy... powodzenia!
  11. ano zdarzyło się... relacja - chyba najbardziej szczegółowa jest właśnie tu - na Forum pozdrawiam Grzegorz
  12. bardzo ładnie wyszło....
  13. tak...
  14. o tak... prace logistyczno-"spawacze" są zaawansowane: falochron wyspawany: środkowy wspornik postanowił wyruszyć w powietrzną podróż z pęsety i wylądował gdzieś.... ekipa ratunkowa odstąpiła od poszukiwań. dziobowe kluzy oraz system kabestanów też gotowe: końcówki systemu przeciwpożarowego pomalowane. Tu mam drobne pytanie do ekspertów USN - jaki to był w rzeczywistości kolor? wybrałem póki co brudny biały... ale nie wiem czy nie było to kolorze nadbudówek... [/url] maskownica (wykonana z masy typu putty) do malowania kamo na lufach wymaga tylko drobnego przeszlifowania. wystarczy wsunąć lufę i dwukolorek łatwy do zrobienia będzie gniazda 40mm boforsów miały charakterystyczne nabojnice umieszczone woków wewnętrznej ściany blaszanego relingu. Postanowiłem się z nimi zmierzyć... na pierwszy ogień - sponsony rufowe na boforsy:
  15. blacman

    World of Warships

    dla mnie wciąż Murmansk jest potęgą i basta.... tu zabrakło 10 sekund i uwolniłbym Krakena Ale ów kraken w postaci Kongo uwolnił mnie i odesłał do portu wczoraj byliśmy z Witkiem na psiej wachcie... w teamach mieszanych: pancerno ciężkozbrojnych: ] oraz paskudnie i śmiertelnie niewykrywalnych: i rzeczywiście doszliśmy do wniosku, że zabawa niszczycielami to jest super frajda!
  16. dzięki Panowie... spardek gotowy: pare małych zbliżeń... pozostaną do zrobienia relingi oraz maskowanie i malowanie ścian... no i zaczynamy nadbudówkę - dla odmiany od pokładu nawigacyjnego.
  17. blacman

    IJN TAMA 1/700

    tak
  18. no to paczym... powodzenia!
  19. blacman

    Bismarck 1:200 Trumpeter

    raczej tak. To był kanał do odprowadzania wody z drewnianego pokładu.
  20. bardzo zacnie. Dawaj dalej!
  21. blacman

    Typhoon 1/700

    Gratulacje Janusz!! Model świetne, ale niewiele go widać. Natomiast pomysł na scenerie pierwsza klasa! Wykonanie barrrdzo realistyczne. Najbardziej trafiona tematycznie praca w całym konkursie. Wielkie brawa.....
  22. Świetny model! Ma klimat. Rzeczywiście zachęca do głębszej wycieczki i do oglądania szczegółów. Bardzo fajnie malowanie z subtelną grą tonalną. a znajdź tu taki, który powstaje w krótkich przerwach... a więc znów
  23. Właściwie to sam nie wiem - jak popatrzę na sam dziób, gdzie jest blacha w kolorze prawidłowym - bez żadnego washa - to wydaje mi się, że kolory są takie same... filtr już dałem - jasno niebieski ... spróbuję może jeszcze suchym pędzlem. Dzieki Marcin ! Dzięki Janusz! - tak też już robiłem - ponieważ przed tonowaniem filtrem wyglądało to tragicznie. Stąd decyzja o tonowaniu po małym kątem farbą bazową... Poniżej pokłady jeszcze przed filtrowaniem i tonowaniem kolorem bazowym - bardzo rozcieńczonym i pod bardzo małym kątem: szczerze powiedziawszy początkowy zachwyt nad laserowo ciętymi pokładami papierowymi nieco przygasł. Są świetne ale pomimo kilkunastokrotnej impregnacji lakierem błyszczącym mam wrażenie, że jednak dalej "piją" - stąd wash nie do końca się rozchodził. Momentami po prostu wsiąkał w elementy desek. Dodatkowo se bardzo delikatne - drapanie powoduje zadziory a jakakolwiek interwencja mechaniczna rozwarstwia pokład. Do obróbki na sucho i drobnym tonacji - na pewno są super - do głębokiej zmiany kolorystki - chyba nie....
  24. noworoczna mała aktualizacja... pokłady załoszowane. Straszliwie ściemniały na to przyszło drapania, ścieranie i inne czynności niszczące muszę teraz dokonać rzeczy chyba niemożliwej - jakoś rozjaśnić ten niebieski - który po washowaniu zamienił się prawie w czarny. blachowanie spardeku: a po montażu spardeku wygląda to tak: wszystko bardzo ładnie pasuje: wieże 406mm prawie gotowe: drukowane fartuchy "leżą" bardzo ładnie. Pozostało zamaskować lufy i pomalować ... rzut z góry pokładów:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.