Skocz do zawartości

blacman

Moderatorzy
  • Liczba zawartości

    1 952
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez blacman

  1. ładnie ładnie ....
  2. raczej nie zaciąg załogi trwa niektórzy stracili głowy, niektórych całkiem straciło ale ogólnie nie wyglądają źle ktoś się orientuje jakiego koloru były kapoki US Navy w czasie 2WS ? skrzynie wstępnie prysnąłem grubą warstwą koloru - po washu powiny wyglądać całkiem nieźle. część Oerlikonów postawię w pozycji złożonej maszt główny też prawie gotowy - końcówki rejki będą przycięte do właściwej długości - chodziło mi o uzyskanie poprawnej średnicy. cdn....
  3. jak pisałem - to nie jest takie jednoznaczne: The Ship Model Forum • View topic - Calling all IJN Pre-Dreadnoughts Fans (shipmodels.info) - ostatni wpis szczerze mówiąc - nie zagłębiałem się w temat.
  4. modelwarship.com - jest dyskusja o Mikasie
  5. Sierpień '42 - USS Washington w Nowym Jorku - drobny refit przed przejściem Kanałem Panamskim na Pacyfik. Za trzy miesiące zdemoluje Kirishimę... ... wiedziony nieco inspiracją kilku zdjęć chyba zrobię mały bałagan na pokładzie. Uda się być może w ten sposób przełamać jego granatowa monotonię.... powstają pakunki przeładunkowe po pomalowaniu na "brudny drelich" powinny dać fajny efekt marynarze w kapokach i bez, odpoczywający i pracujący... będzie też nieco niebezpiecznie na potrzeby tej sceny powstały AP 406mm z ładunkami miotającymi.... mam mały dylemat... nie mogę rozszyfrować co to jest przy pierwszej wieży - białe cylindry... na gaśnice za duże. Po malowaniu - wg kodyfikacji US Navy - można by zakładać, że butle z tlenem. Ale takie coś duże.... Ktoś z Forumowiczów może wie ?
  6. a trójwymiarowe cieniowanie paneli gdzie?? super robota !!
  7. jeśli już otworzyłeś tę puszkę (tak - Twoja wina ) to pragnę Cię uspokoić - niewiele się zmieni. Mam nadzieje , że nie naruszam NDA z wydawcą ale ilość poprawek, kóre proponowałem jest wykładniczo odwrotnie proporcjonalna do ilości uznanych przez Mal'a.... niestety....
  8. ładnie wyszło.... a trzy to ciągle mniej niż trzynaście
  9. zrobiłem mały "research" .... wg zdobytych wiadomości są dwie szkoły stanowiące jak prawdopodobnie - zależności od okresu służby - Mikasa była pomalowana. jedna szkoła twierdzi, że Mikasa miała: czarny kadłub białe (chyba) lub tzw Imperial Grey - nadbudówki czarne Kominy z paskami zółtymi lub żółte kominy w całości przed Cuszimą oraz cała w Imperial Grey po Bitwie Cuszimskiej druga szkoła, że: czarny kadłub Imperial Grey - nadbudówki żółte kominy w całości w czasie całej służby Imperial Grey nie mylić z kolorami szarości z 2WS to była bardzo jasna odmiana szarości - podobna w sumie do szarego używane w Admiralicji Korony pod którą jest zawsze takie miejsce gdzie właśnie wstaje i zachodzi słońce czyli Royal Navy Poniżej tabelka kolorów Wg Mal'a Wright'a Mal właśnie kończy książkę o malowaniu IJN. Gdzieś tam w procesie opracowania kolorów nasze losy się zeszły. O ile kolor Imperial Grey jest OK to w pozostałych mamy nieco rozbieżności - zwłaszcza w kolorze Sasebo (moje zapatrywania poniżej). Tabela, którą kiedyś opracowałem.... Jego dane pochodzą z informacji producentów. Moje z poszukiwań literaturowych. O poprawkach technicznych Koledzy już napisali... powodzenia !!!
  10. blacman

    Fujimi 1:700 Mutsu

    raczej będziesz - przy montażu relingów pokładowych. Wiem, że kusi bardzo aby zobaczyć jak to wygląda ale.... warto czekać ponieważ szturchanie (a to niewątpliwie się zdarzy w czasie "relingowania") nie jest tym co pagody lubią... od takich drogich: 1/700 Scale Ship Models Anchor Chain (General Purpose) by Flyhawk Model (hlj.com) po nieco tańsze: 1/700 IJN Battlecruiser Hiei 1915 Anchor Chain - Kajika - KFS-miniatures (kfs-miniatures.com) Generic anchor chain 1/700 | Starling Models (starling-models.co.uk)
  11. ostatni komponent wyposażenia śródokręcia gotowy. i wstępne pasowanie - powinno być OK będzie potrzebna drobna poprawka relingu wokół pomieszczenia radio i zamykamy...
  12. elementy, które konstrukcyjnie przenoszą obciążenia (oczywiście w modelu) - typu maszty, podstawy nadbudówek, sponsony, pokład, katapulty, dźwigi i inne warto łączyć na CA. Najlepszy - niestety drogi - to Loctite 406 lub 401. Prawidłowo wykonana spoina często jest nie do rozerwania bez uszkodzenia klejonych części. Do elementów typu drzwi, drabinki, włazy, relingi i inne drobiazgi bardzo dobry jest klej z MIG'a Ultra Glue. Jest to modyfikacja klasycznego kleju PVA, który - taniej oczywiście - można kupić w każdym markecie pod nazwą klej do drewna. ważne jest przemyśleć sobie sposób montażu i - wbrew pozorom ważniejsze - sposób i miejsce klejenia. Powierzchnie, szczeliny odsłonięte, które będą widocznie po złożeniu modelu raczej nie kleimy. Warto "doładować gluta" tam, gdzie go nie będzie widać - w szczelinę z tyłu, od środka, pod pokładem nadbudówki. Ja często części wyeksponowane kleję tylko w jednym punkcie - z tyłu lub od dołu. Stosuję to do relingów, wsporników i tym podobnych... W przypadku pionowych wsporników tu można było podkleić je od środka - nie od zewnątrz - mocowanie pewniejsze bo można "nawalić" kleju a śladu nie będzie. na żółto elementy, które można spokojnie zamocować na PVA
  13. Nie przepraszaj. Po prostu rób lepsze zdjęcia.
  14. dokładnie ! teraz albo nigdy !
  15. ważna chwila !!!! Okręt otrzymał swój DZWON !!! przy okazji - nieco do góry ...
  16. przy okazji modelu vintage poćwicz sobie zastosowanie debondera do Kkejów CA. Bardzo fajnie "myje" spoinę.
  17. dobrze, że to nie jest Franklin na "45 - wtedy rzeczywiście trzeba by otworzyć fabrykę nie tylko Oerlikonów.... Oerlikony nabrały koloru: i powoli do góry z nadbudówką główną...
  18. grubo... powodzenia w budowie !
  19. otóż Brachu ,.,. nie ! próbowałem - i to - i inne rzeczy..... miałem nawet rozwiniętą, wytrawioną powierzchnie blachy i w czasie wklejania wszystko się jednak fałduje. Po dzisiejszej rozmowie z Markiem - jedyne co się nam (oczywiście subiektywnie) wydaje sensowne to rowek i wklejenie elastycznego - plastikowego profilu.
  20. wszystko jest do zrobienia... i wielu rzeczy trzeba dopilnować .. walcz !!! kibicuje serdecznie chętnie obejrzę ostateczny rezultat. Tymczasem Matka wzięła sobie do serca uwagi i kombinuje inną metodę - wykonanie kadłuba z wgłębieniami i wklejenie profilu - ale o tym może więcej @donalyah00będzie wiedział kadłub jest oczywiście zaprojektowany jak model 3D wiec mam dużą swobodę w zmianach....
  21. Warto spróbować ! Też powinien być bardzo dobry. Jest jeden podstawowy warunek: musi być prosty po rozwinięciu. Tego typu druty (również mosiężny) mają dość dużą twardość. Są sprężyste - to znaczy można je odkształcić ale wracają do pierwotnego kształtu nadanego im w procesie produkcji. Kiedyś kupiłem drucik wolframowo - wanadowy nawinięty na małą rolkę - nie nadawał się do pracy - wychodziły loki Druciki miedziane są bardzo łatwe w pracy ale mają zasadnicza wadę - są za miękkie i bardzo łatwo się odkształcają.... ps - dzieki temu postowi poprawiłem swój duży błąd - drut molibdenowo-kobaltowy mógłby być jednorazowego użycia - właściciela oczywiście - nie drutu miałem na myśli drut wanadowo-molibdenowy oczywiście.
  22. tylko drut lub drucik. Jeśli raz przekonasz się do olinowania wykonywanego z drutu - nigdy nie sięgniesz po cokolwiek innego. Do takich skal (600-700) najlepszy jest drucik w średnicy 0,04mm ale nieco ciężki do nabycia i trudny w pracy. Ja używam w siedemsetce 0,06mm i nie jest źle. W sześćsetce też powinno być OK. tu masz mosiężny 0,05mm: Drut mosiężny 0,05 mm - 10 m (exito.sklep.pl) - nie stosowałem tej średnicy ale stosowałem 0,1mm tej firmy do Takao w 1/350. Był bardzo dobry. tu masz molibdenowo-wanadowy 0,06mm rigging (shelfoddity.com) - tego używałem, używam i będę używał. I nic innego tak tu zostawię:
  23. Oerlikony gotowe. Obiecałem sobie, że nigdy nie zrobię amerykańskiego pancernika na '45. Chyba jestem za stary na 150 sztuk ... Dalmierze główne Mk 38 też gotowe do malowania:
  24. dużo zdjęć poproszę....
  25. piękny model ! świetnie zgasiłeś kalki ... Super detal i widać sporo pracy w niego włożonej. Mam tylko uwagi do wody i do posadowienia okrętu - nie wygląda za naturalnie: Odkosy - jakby nie patrzeć rzadko kiedy układają się tak jak na tym modelu - zwłaszcza w wąskich okrętach z opływowym kadłubem. Dodatkowo odkosy raczej mają tworzącą wklęsłą - u Ciebie są wypukłe. I chyba to powoduje największe wrażenie sztuczności..... Kadłub mógłby być osadzony głębiej - te niszczyciele miały stosunkowo niską burtę - ten model jest wg mnie za bardzo wynurzony i co więcej jest wrażenie, że rufa jest bardziej wynurzona niż dziób... Ogólnie - gratulacje !! PS Zdjęcie z "zapałą" -KLASA
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.