Skocz do zawartości

blacman

Moderatorzy
  • Liczba zawartości

    1 952
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez blacman

  1. blacman

    Fujimi 1:700 Mutsu

    jest naprawdę OK kibicuję dalej...
  2. blacman

    Fujimi 1:700 Mutsu

    warto też pomyśleć (ale to może przy następnym japońcu ) aby maszty zrobić jednak metalowe. Wyglądają lepiej a i też są mocniejsze i lepiej znoszą ich maltretowanie w czasie montażu olinowania. Bardzo dobrym źródłem cieniutkich i bardzo sztywnych drutów do masztów i rejek są struny do gitary elektrycznej. EDIT: Master też ma od dłuższego czasu świetne rejki i maszty: Sea Master 1:700 - Master (master-model.pl)
  3. ponieważ wychodzi znakomicie taniej maluję lakierami do boazerii - puszka kupiona lata świetlne temu za cenę 2 puszek lakieru Tamyi wystarczyłaby całemu naszemu działowi na kolejne lata świetlne.... a modele - póki co - maluję farbami Gunze. ALE mam już rozbarwione kolory IJN do formatu, który pozwala mi zamówić lakiery samochodowe w mieszalni lakierów .... w zeszłym roku robiłem próby - lakiery akrylowe samochodowe trzymają się każdej powierzchni po prostu zaj... ście !!
  4. odnośnie kalek - warto nad nimi chwilę dłuższą "popracować" warto mieć płyny zmiękczające. Po zmiękczeniu i nałożeniu warto poświęcić im chwilę i miękkim pędzelkiem dobrze je osadzić w zagłębieniach, nierównościach itd. Dobrze położona kalka nie powinna w ogóle pokazywać przezroczystego obrzeża ani granic przejścia. To można osiągnąć dyskretnym washem i lakierem ale dopiero po całkowitym wyschnięciu kalek. Nie zawsze uda się osiągnąć dobry efekt - często kalki maja słaba jakość
  5. Ja rozcieńczam bardzo mocno farby. Praktycznie do konsystencji mleka. Lakiery nawet jeszcze bardziej - prawie woda (raczej dodaje krople lakieru do spirytusu - maluje lakierami akrylowymi z marketu budowlanego) Odnośnie lakierowania przed washem - oczywiście standardowa szkoła mówi: farba>lakier połysk>wash i inne> lakier mat ja nie lakieruję przed washowaniem z prostego powodu: weathering w tej skali powinien być (moim skromnym zdaniem) bardzo dyskretny a więc nie ma tu 15 warstw różnych specyfików. Jeśli malowałeś akrylami - spokojnie możesz robić "łosza" bez lakieru. Powłoka akrylowa nie ulegnie zniszczeniu. Po zakończeniu wystarczy model pokryć mgiełką lakieru satynowego (niekoniecznie mat). Jeśli będziesz "mglił" z odpowiedniej odległości (ok 20-25 cm) na niskim ciśnieniu uzyskasz fajny efekt półmatu - model się nie świeci ale jednak daje miłe refleksy w obiektywie.... odnośnie kalek - jeśli malowanie pokładu wyszło błyszczące - można kłaść bez lakieru - jeśli mocno matowe - proponuję pokryć cieniutką warstwą błyszczącego. Koniecznie po położeniu kalek powinieneś je "zgasić" lakierem matowym lub washem tu masz washowane panele (i cały okręt też) bez lakierowania błyszczącym oraz zgaszoną kalkę - przetarta washem i całość lak satynowy. Model malowany akrylami Gunze
  6. bardzo ładnie! przyczepię się tylko do malowania sprzętu ratunkowego: środki burt łodzi wiosłowych - białe, ławeczki i pokłady - Tan, obrzeża - szare łodzie motorowe podobnie kutry pokłady tan, reszta (poza brezentowym okryciem części pasażerskiej) szary
  7. blacman

    Fujimi 1:700 Mutsu

    Mutsu - stan na '37 ale tu modyfikacji za dużo później nie było...
  8. blacman

    Fujimi 1:700 Mutsu

    będziemy mieć jak zamocujesz brakujące wsporniki masztu ...
  9. odnośnie klejów CA - moim skromnym zdaniem najlepsze są cyanoakryle Loctite. Drogie pieruńsko ale warte ceny. Ja używam 406 (rzadki), 409 (gęsty) oraz 496 ( do konstrukcyjnie obciążonych połączeń metalowych ) Wszelkiej maści kleje CA aktywują się pod wpływem wilgoci - więc najlepszym aktywatorem jest ... zwykły "chuch" powtórzony kilkukrotnie powodzenia !
  10. Z Nowym, Lepszym Rokiem przyszły ryfle.... Zainteresowani - proszę o adresy wysyłek na prv EDIT: cena jednego użytku wyszła 25PLN. Plus koszty wysyłki.
  11. pięknie....
  12. blacman

    Fujimi 1:700 Mutsu

  13. blacman

    U-48 1/700 Flyhawk

    SUPER! aż się prosi jakiś ludzików poustawiać .... bardzo klimatyczne zdjęcia
  14. pięknie. Będziesz jeszcze brudził kalki ?
  15. Tu masz poradnik Chrisa. Wg mnie jeden z najlepszych sposobów. http://www.shipmodels.info/mws_forum/viewtopic.php?f=4&t=155661
  16. Wesołych Świąt !!
  17. Rurki. dzięki za dobre słowa Panowie....
  18. bardzo ładnie najzabawniejsze w japońskich lotniskowcach jest to, że 80 procent włożonej pracy jest widoczne w 5%. Polecam podstawkę z czarnego szkła - wtedy widać ze 40% zerkam z wielką ciekawością na kolejne odsłony. Powodzenia !
  19. Forest - Ty żyjesz !! dzięki za fotkę wyjaśnia wszystko. Na Washigtona przybyły też oficery - bardziej nieco powściągliwe w gestach i pozycjach ale wieżę dowodzenia dopilnowały: i kompletnymi tylnymi pomostami. Drobne poprawki farby i można zakładać główny dalmierz oraz maszt:
  20. blacman

    Yamato 1/700

    Nie bardzo - lepszy będzie jednak błyszczący - wash się po nim bardzo dobrze rozchodzi. Półmat możesz dać jako warstwę końcową - aby zgasić refleksy.
  21. blacman

    Yamato 1/700

    może zacznę - tak delikatnie - bo za chwilę może być mniej miło przede wszystkim - wy.....l te gazety i zrób zdjęcia na jednolitym tle ! mało kogo obchodzą promocyjne ceny kociej karmy w marketach !!!! skoro sam zauważasz, że niewiele widać - to zrób tak aby było coś widać a z tego co widać: model jest całkiem fajnie sklejony i dobrze pomalowany. Poza kominem - który - hmmm - nie wyszedł najlepiej. Za nisko zszedłeś z czarnym kolorem - to sie kończyło na czopuchu - jest mnóstwo rysunków i zdjęć - warto zerknąć przed malowaniem. Trochę też się rozlało farby pokładu przy pierwszym falochronie ale to można skorygować. Chyba nie do końca dobrze złożyłeś katapulty - ale potrzeba zbliżeń aby to ocenic... to tyle na szybko. Masz miejsca, gdzie błyszczy ale to się da wygasić. Farby olejne są trudniejsze w pracy niż akryle . czym malowałeś? używasz pędzla czy aero? jeśli akrylami - kup lakier bezbarwny - matowy i błyszczący. Pomaluj całość lakierem błyszczącym i zacznij nakładać washa. Jak to robić? - opisano tu: Poradnik modelarski S1O5 - Filtrowanie i washowanie modelu - YouTube edit - i raczej staraj się pisać w jednym poście - masz opcje edycji posta i dodawania/modyfikacji treści. Wrzucanie 3 pod rząd w ciągu pięciu minut zakrawa na spam ... PS jak na pierwszy raz - model jest naprawdę dobry
  22. burta - bardzo ładnie ! rzekłbym wykwintnie cześć denna - jeśli coś się tam działo to raczej w okolicy linii wodnej...
  23. te pociski chyba były częściowo malowane: i koloryzowane:
  24. Wydaje mi się, że już mógł nie mieć. Co do zasady wszystkie okręty IJN miały nazwę w Hiraganie na rufie ale w czasie wojny Japończycy systematycznie je zamalowywali na prawie wszystkich okrętach. Jedyne zdjęcie jakie mam z tego typu niszczycieli od rufy to Suzutsuki - niestety marnej jakości - niewiele widać. Być gdzieś to zdjęcie jest w lepszej rozdzielczości - to zdjęcie powojenne... a więc - nie wiem edit - znalazłem IJN Hagi z widoczną rufą - stan na 45. O ile to coś pomoże:
  25. obawiam się, że oczekujesz ode mnie niemożliwego ... to prototypowy model pocisku do malowania jeszcze się nie przymierzałem. Myślałem coby go "machnąć" metalikiem po całości później w kolor docelowy - czarny i spróbować wydrapać cześć farby odkrywając mosiądz. Najlepiej byłoby takie pociski wytoczyć z materiału rodzimego i po pomalowaniu wydrapać pierścienie.... np poprzez obrót po bardzo drobnym papierze ściernym
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.