Dzięki jeszcze raz za komenty i cieszę się że dalej się podoba.
No niestety, za późno się dowiedziałem że w ogóle istnieje. Niestety wyszukiwarki internetowe nie zawsze pokazują wszystkie dodatki. Ale z drugiej strony nie za bardzo lubię babrać się z wnętrzem, więc nie ma mi za bardzo żal.
Podobał się, szczególnie malowanie. Ale dowiedziałem się też kilku ciekawych informacji które mogą się komuś przydać.
1. Kalki na wieży nie są do tej wersji. Ten numer widniał na wersji dowódczej i miał podwójne drzwi z tyłu a nie pojedyncze.
2. Z tym dodatkowym opancerzeniem na bokach powinien niżej siedzieć na wahaczach ze względu na dodatkową wagę.
3. Kanistrów z wodą nie wozili na zewnątrz bo woda za bardzo się grzała, trzymali w środku.
Mówił mi to ktoś kto na nich służył.
A następny będzie Sherman - któryś z siedmiu. Ale jeszcze nie zdecydowałem który, choć mam jednego faworyta.