Z wiekiem i doświadczeniem zmysł estetyczny chyba się zmienia.
Model zeszpecony "chamskimi" spawami, a blachy wydają mi się wklejone niechlujnie.
Ale podpatruję budowę, bo akurat pracuję nad tym samym modelem.
Pzdr
Co do wieku i estetyki to chyba nie jest tak źle. Jestem 11 lat po ślubie i żona nadal mi się podoba.
W większości forum przeglądam na telefonie, więc nie zawsze mogę zauważyć detale (czasami nawet się nie znam). Sprawy faktycznie są trochę niedopracowane. Z blachami mi nie bardzo wychodzi, więc komentarze na ich temat zostawiam fachowcom. Ale twój ostatni post przywrócił mi nadzieję w ludzi, że zamiast "chamskich" komentarzy można napisać konstruktywną krytykę. Nie podważam twojej znajomości tematu jak również doświadczenia modelarskiego a tylko styl wypowiedzi. I zostawmy dalsze rozważania aby nie zaśmiecać koledze wątku.