macio4ever
Użytkownicy-
Liczba zawartości
51 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez macio4ever
-
No rzeczywiście mogłem zostawić owiewkę otwartą... Jest wklejona więc zmian już raczej nie wprowadzę. Dzięki za dobre słowo.
-
Jak w przypadku innych modeli Fine Molds - jakość jak trzeba, samoskładalny. Generalnie modelik przyjemny, prosty i ładnie prezentujący się na półce. Żółto pomarańczowy to Gunze C, metaliczny - Gunze Silver Plate Next.
-
Mając nawrót słabości do Gwiezdnych Wojen i chęć zrobienia czegoś na luzie skleiłem sobie TIE Interceptora. Model wybitnie relaksacyjny, do zrobienia w weekend malując lakierami. Jakość bez zastrzeżeń, samoskładalny. Malowany Gunze C, Tamiyowskimi emaliami (wash, detale), całość obleciana matem Super Clear. Wash jest choć znów prześwietliłem fotki, więc jest słabo widoczny. Druga opcja, że go zrobiłem za słabo.
-
Cześć, Chętnie odkupię arkusz kalek do tego modelu. Podaj cenę, jaka Cię interesuje. Pozdr Maciek
-
Kalki kupuję bezpośrednio w http://www.scalemotorsport.com/merchant2/ albo na hlj.com To, co Ci się zrobiło z oponą to najprawdpopodobniej efekt malowania na nieoczyszczonej oponie. Często jest na nich warstwa czegoś (może oddzielacza od formy) - taki ala nalot. Jak się mocniej pociągnie paluchem to złazi. Malowanie na tym powoduje pękani albo inne przykre zdarzenia. Druga sprawa - trzeba malować i kalkować, jak opona jest na feldze, bo inaczej przy zakładaniu łatwo jest uszkodzić kalkę/lakier. Na prawej górnej podeszło Ci powietrze. Może zdejmij kalki i pomaluj od szablonu - wygląda znacznie lepiej.
-
Co do karbonu to radziłbym Ci kupić gotowe kalki - lepszy efekt i łatwiej osiągalny. Sido to moim zdaniem słaby pomysł - dobry lakier pod kalki i dobry na kalki. Większość rzeczy zapewne opisałem już w swojej budowie ale dla przypomnienia trudności i babole: 1. Mocowanie w klapie tylnego spojlera 2. Kalka zamiast panelu sterowania 3. Przednie światła są trudne do czystego wykonania. Lepiej jest je skleić i uszczelnić przed malowaniem. Oznacza to kilkukrotne maskowanie samego szkła - upierdliwe ale da się zrobić. Nie wyrzuć oryginalnych masek tylko delikatnie zdjemij i przyklej na szkło. Przydadzą się. Powodzenia!
-
Honda Civic SiR - Hasegawa 1:24 (JDM, rarytas)
macio4ever odpowiedział orzech → na temat → [C]Warsztat
Nie nada się. Do dużych wypełnień użyj szpachli dwuskładikowej chemoutwardzalnej np Tamiya Epoxy Putty. Do dokładniejszych wykończeń drobna szpachla jak Finishers, samochodowa, Magic Sculp etc generalnie taka, która jest rzadsza i da się łatwiej kształtować. Też chemoutwardzalana. Obróbka na mokro papierem lub gąbką ścierną. Też radzę zrobić szkielet z polistyrenu i go potem wypełniać. Szapchle odparowujące (Tamiya Basic Type, Gunze, Wamod i inne) będą siadać, zapadać się i schnąć wieczność przy grubszej warstwie. -
Honda Civic SiR - Hasegawa 1:24 (JDM, rarytas)
macio4ever odpowiedział orzech → na temat → [C]Warsztat
Nie nada się. Do dużych wypełnień użyj szpachli dwuskładikowej chemoutwardzalnej np Tamiya Epoxy Putty. Do dokładniejszych wykończeń drobna szpachla jak Finishers, samochodowa, Magic Sculp etc generalnie taka, która jest rzadsza i da się łatwiej kształtować. Też chemoutwardzalana. Obróbka na mokro papierem lub gąbką ścierną. Też radzę zrobić szkielet z polistyrenu i go potem wypełniać. Szapchle odparowujące (Tamiya Basic Type, Gunze, Wamod i inne) będą siadać, zapadać się i schnąć wieczność przy grubszej warstwie. -
Z definicji nie zaczerniam linii na "twardo" bo uważam, że efekt jest sztuczny. Zgadzam się, że na zdjęciach nie wygląda to tak, jak chciałem. Z czerwienią robi się dość trudno zdjęcia. Przełączniki to produkty Hobby Design, najniższy rząd na pionowym panelu to imitacje nitów (0,5mm średnicy) firmy Scale Hardware. Napisy mają wysokość 0,3mm i zostały wycięte z kalki, która oryginalnie miała symulować panel. 3 górne lampki dorobione z pręta polistyrenowego 0,4mm i pomalowane. Cały panel jest mniejszy niż moneta 1gr Na kierownicy są robione z pręta + 2 sztuki Hobby Design. Złącza do komputerów - żywiczne z zestawu Crazy Modelera Napisy na panelu poziomym to kalki robione własnoręcznie. Zdjęcia z budowy będą niedługo na mojej stronie, na razie są na AFie i PWM-ie
-
Heja, przecież robiąc tyle modów nie olałbym linii podziału. Są zrobione ale delikatnie.
-
Udało mi się zakończyć batalię z NSX-em. Model z pozoru łatwy ale czyste wykonanie wymaga gimnastyki. Zmodyfikowałem kilka elementów aby być zgodnym z oryginałem. Jestem zadowolony z kilku rzeczy: 1) Udało mi się, moim zdaniem, utrzymać równy poziom zmian tzn poprawiłem ewidentne braki w stosunku do oryginału w zasadzie w całym modelu. 2) Nieźle wyszło wnętrze, w zasadzie zrobiłem wszystko co planowałem bez większych wpadek 3) Kalki pudełkowe, jak i moje własne położyły się bez ewidentnych baboli 4) Koła - czysto i całkiem realistycznie To co mniej mnie zadowala i nad czym będę pracował to: 1) Końcowe lakierowanie, głównie bezbarwne 2) Równomierność krycia kolorem na różnych elementach Do budowy użyłem oprócz modelu: zestaw waloryzacyjny Tamiya (siatki, zapinki, maska do napisów na oponach, hak holowniczy, blaszki pasów), antena Sakatsu, wentyle TMM, imitacje śrub Hobby Design i Scale Racer Cars, właczniki główne Hobby Design, kalki karbonowe: SMS, Modelers i S27, tasiemka jedwabna, pzrewody elektryczne i frezowane imitacje elektroniki. Główne modyfikacje: 1) Wnętrze - panel z włącznikami (zamiast kalki), własne pasy, całkowicie zrobiona od podstaw podłoga i elektronika, okablowanie, oklejona kalkami imitującymi włókno węglowe 2) Karoseria: wykonane własnoręcznie podpory tylnego skrzydła, pocienione elementy aerodynamiczne, dodane imitacje śrub 3) Inne: nowy wydech z mocowaniami zgodny ze zdjęciami, złącze do sprężonego powietrza. Malowanie: Tamiya TS26, TS-36, bezbarwny 2K, Alclady (wydech), ramki okien: Tamiya X-18, ramki drzwi Tamiya + Gaia /czarny mat/ FOTY Wnętrze
-
Swoją drogą to niezła kiszka od strony producenta, że alternator ma mocowanie, a pozostałe elementy wiszą sobie w powietrzu.
-
Waldek musi mieć chyba działkę od Gai za reklamę
-
Lakier wylany cacy!
-
No ja też z zaciekawieniem i dużą frajdą śledzę ten wątek - bardzo, bardzo fajna robota. Osobiście lubię i szanuję takie podejście do budowy. Trzymam kciuki za dalsze udane postępy w pracy. Co do kleju - to akurat nie ten materiał ale do klejenia metalu, gdzie spoina jest mała, a ma być wytrzymała polecam JB Weld. Dwuskładnikowa żywica do metalu, długo schnie ale trzyma jak szalona.
-
Kurka, jak chciałem mieć w Twom wieku aerograf... Model wygląda zacnie - gratulacje!
-
Kazik, kolega Komor sobie z nas jaja robi. Może trzeba trolla głodem?
-
Jestem Twoim zagorzałym fanem! Czytałem Twoje wątki zanim się jeszcze zerejestrowałem. Bardzo chętnie Ci pomogę. Moim skromnym zdaniem: Odp1: Nie da się. Zawsze coś tam się zarysuje i trzeba będzie szlifować. Zostaną rysy i będzie buba. Odp 2: Zostaw, idealnie współgra z przodem. Odp 3: Raczej nie. Mógłbyś uszkodzić klejem lakier. Podklej od tyłu taśmą Tamiya (jest żółta) będzie się trzymać i nie będzie się odróżniał od drugiego słupka Odp 4: Raczej nie. Tak jest super - fotele mają tam naprawdę szczelinę - oparcie się pochyla więc nie może być jednolitej powierzchni. Zostaw lekko przyszlifowane jak są - wyglądają jak lekko zużyta skóra na fotelach, też tak się na biało wyciera. Efekt bomba. Te drobne czarne pyłki po lakierem są spoko. Następnym razem bedzie ich mniej. Bez Ci da się żyć. Bez poczucia humoru nie!
-
Chyba żartujesz... Jak dla mnie świetne wykonanie dość nietypowego modelu, lakier kameleon też robi wrażenie. Aby było bardzo w stylu Japońskim musiałby siedzieć na podłodze a fele musiałyby się chować w błotnikach i z tyłu lampy Lexus Oj poniosło mnie Gratuluję Świetnego modelu Pozdrawiam! Dzięki. Wykonany porządnie ale bez fajerwerków. Osobiście nie przepadam za dużym negatywem, przesadną glebą itd. lubię delikatne zmiany i zwykle takie robię. Chociaż kto wie co będzie dalej
-
Alclad Prismatic Sapphire (from Deep blue to UV) czyli od głębokiego niebieskiego do fioletu. Kładzie się go na czarny błysk (ja kładłem na ciemnograntową perłę) i w zależności od kąta padania światła lakier ma inny odcień. Np patrzac pod kątem z góry dach jest lekko fioletowy, a boki granatowe. Fajnie wygląda w słońcu, taki lekki festyn. Model był robiony bez napinki, na luzaka. Zamysł był na lekki tuning czyli unknięcie przesady i biznatyjskich ozdobników.
-
mediamixhobby.com.sg
-
Zderzak budzi kontrowersje dla mnie jest OK choć nie jest to szczyt finezji. Lakier na drzwiach jest OK tzn taki sam jak na reszcie - zostały artefakty po kompresji jpg co powoduje takie dziwne jakby odbarwienia. Tak samo maska - ma błysk choć na zdjęciu (słabym) wygląda na lekko matową.
-
Jeszcze jedna galeria z ostatnio skończonych modeli. Model ma dorobiony body kit, własna inwencja plus trochę zdjęć z sieci. Dodałem też inne felgi, podwójny wydech i przyciemnone szyby. Na zdjęciu pudełka widać jak miała wyglądać pierwotnie. To była moja większa praca ze szpachlówką i jestem całkiem zadowolony z efektu. Model nie jest konkursowy, zdaję sobie z tego sprawę. Traktowałem go od początku jako poligon doświadczalny. Nie udało mi się tego oddać na zdjęciach ale jest pomalowany Alcladem Priizmatikiem - mieni się w słońcu zminiając odcień.
-
A dziękuje za dobre słowo. Lubię zarówno samochód, jak i sam model. Maleństwo ale przyjemne dla oka.
-
Nie wiem o czym mówisz - ja widzę
