macio4ever
Użytkownicy-
Liczba zawartości
51 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez macio4ever
-
1/24 Ford Mustang Fastback + MGSF Wildboy transkit
macio4ever odpowiedział macio4ever → na temat → [C]Galerie
Dzięki -
Zrobiony Baza Mustang Fastback Revell (07065) plus transkit MGSF Wildboy Kolor - Mr Hobby XC-08 Moonstone Pearl
-
[G] Mercedes 300SL Fatboy Tamiya +MGSF 1/24
macio4ever odpowiedział macio4ever → na temat → [C]Galerie
Dzięki Chrom to SpazStix 10000 -
Mercedes 300SL Gullwing z transkitem Fat Boy od MGSF Perfect Parts. Kolor - Gunze XC-05, bezbarwny Gunze GX-100, chrom SpazStix 10K
- 5 odpowiedzi
-
- 12
-
-
1/24 Honda S600 Tamiya z transkitem MGSF Perfect Parts Malowanie - Gunze Cranberry Red + GX100, chromy - cześć z pudełka, część SpazStix, CF - Studio27
-
Mercedes-Benz 300SL Fat Boy – Tamiya+MGSF 1:24
macio4ever odpowiedział portalus → na temat → [C]Warsztat
Ja widzę Idzie grubo i szybko. Będzie kozak! -
Miodzio!
-
Ilu aerografów i z jakim przeznaczeniem używacie?
macio4ever odpowiedział radziu_82 → na temat → Aerograf
Ja mam 6 sztuk ale zasadniczo nie dzielę na typy farb ale zastosowania. W cywilach, które głownie robię - tak z 80% prac załatwiam Gunze PS-266 (0,5mm) i Tamiyą 74537 (0,3), które są najbardziej uniwersalne. Cieniowania jeśli są potrzebne oraz chromy/metalizery (te bardzo rzadkie) lub jakieś mini korekty - zmodyfikowana Iwata HP-CH (0,3 ale sprężyna od Microna) lub Tamiya HG-SF (0,2). Bezbarwny i bazy - duże powierzchnie Gunze Ps-290 (0,5) i Iwata HP-TH2 (0,6). Co ciekawe, najfajniej maluje mi się Ps-266, jest mega uniwersalny i wygodny. Oczywiście tylu nie potrzeba ale lubię narzędzia, a każdy z nich ma inną charakterystykę kładzenia farby. Z jednym bym nie został ale gdybym musiał zostawić 2, które by mi załatwiły wszystko w cywilach zapewne zostawiłbym PS290 i Iwatę HP-CH. Jakościowo nie ma żadnych różnic między firmami, jest wymienność części między niektórymi seriami. -
Piękny model i wykonanie. Supero! Choć trochę za mało spojlerów i wysokie zawieszenie
-
Te stare wyścigówki mają mega urok. Wykonanie klasa.
-
Następnym razem więcej poleje i będzie gitara Spoko kolor
-
Rewelka!
-
Takiego szybkiego malucha sobie zrobiłem. Honda APE, 1/12 Aoshima - snap kit. Trochę się inaczej składa, bo bardziej elastyczne diabelstwo ale ogólnie całkiem spoko zestaw. Jak otworzyłem to nie rokował ale jednak całkiem fajny pułkownik Malowanie - własna mieszanka, imitacja Nissan Midnight Purple III, 4 warstwowa - czarny podkład, LX0 nissana, color sfifter i bezbarwny (Gunze Super Clear). Kalka na kanapie słabo wygląda, chyba wstała bo tablica rejestracyjna jest OK. Zdarza się, trzeba będzie poprawić...
-
- 5
-
-
Tablica wyszła dobrze Tym razem nie będzie fajerwerków, model praktycznie skończony. Galeria lada moment, jak złapię chwilę na fotki...
-
Zrobiłem środek, jest OK. Warsztat będzie raczej krótki bo cyknąłem tylko kilka fotek... Miałem jakiś zonk z flockiem. Jak ostatnio kładłem czerwony od KA-Models, to wyszło perfekt. Teraz miałem czarny do Scale Modeling i taki sobie efekt. Podejrzewam, że może sitko ma za duże oczka albo operator do bani. Niemniej jednak 6 prób było... Malowane wszystko lakierami LP. Jakoś super dobrze mi się nimi fuka.
-
Dzięki, dzięki. Relacja raczej skromna, czasu mało. Ale do rzeczy: ogarnąłem pasy, floczka itp. Wycieraczki są z zestawu waloryzacyjnego Tamiya, klamry KA-Models. Wszystko malowane Tamiya LP. Fotele - jedyna modyfikacja to wyfrezowane przelotki na pasy i doklejone zapinki pasów. Wybrany kolor na budę to Midnight Purple III, co jest mega utrudnieniem. Oryginalny lakier jest oparty o mega drogi komponent (1000 UDS/0,5 litra), zaprawkowy kosztuje 600 zł Alternatywą mega ładną jest Maziora Pleiades z Nippon Paints ale nie znalazłem żadnego źródła, gdzie można byłoby to kupić Więc razem z Caymanem postanowiliśmy coś wycudować sami. W sumie było ze 30 testów, zeszło opakowanie łyżek. Końcowa formuła, której użyłem to czarny podkład, LXO z mieszlani, Galaxy Colorshifter i 1 warstwa bezbarwnego z ok 10% dodatkiem MP ze Splash Paints. A tak wygląda na golasa: Trochę kijowa fotka ale lepszej nie mam z flasha w świetle led (wybiło ziarno) po 1 warstwie. Przyłożę się następnym razem aby pokazać Wam ja wygląda ziarno - bo wyszło lepiej niż dobrze, mimo że to baza lakiernicza, to wyszło jak w modelarskim lakierze. Dmuchane na 25psi, 0,5 mm (PS-290 i PS-266), LXO był wypruszony, a potem wylany na mokro. I po matowaniu W końcu znalazłem chyba swój Święty Graal jeśli chodzi o materiał ścierny - Trizact od 3M. 3000 -> 6000 -> 8000. Mega się z tym pracuje - zarówno na sucho jak i na mokro.
-
Po bardzo, bardzo długiej przerwie dłubię sobie Nissana (mała zdrada Hondy ). Zestaw jest bardzo fajny, dobre spasowanie. Warto dokupić waloryzację Tamiya - są tarcze, wydech, siatki i dywaniki. Dodatkowo dokupiłem jeszcze emblematy GTR 34 od Hobby Design.
-
Napiszę raz jeszcze - sprężyna, to może być i w połowie odkręcona i będzie banglać. Nie uszczelnia się zawór - albo nie dochodzi oring do powierzchni styku albo jest dziurawy/pęknięty Nie ma za bardzo innej opcji. Lekko chodzi ośka zaworu? Sprawdź - będziesz wiedział czy nie zaciera się w korpusie. Potem załóż inną uszczelkę albo daj ze 3 - 4 bary na wejście i zobaczysz czy się uszczelni. Zakładam, że sprawdziłeś czy powierzchnia, do której jest dociskany oring nie ma np głębokiej rysy/pęknięcia lub nie jest coś do niej przyklejone? Zajrzyj i sprawdź (wykręć sprężynę, wyjmij ośkę zaworu).
-
Efekt chromu lub lustra - jakie farby?
macio4ever odpowiedział aerografit → na temat → Farby do Aerografu
Spaz StiX 10 000 (Ultimate Mirror Chrome) - efekt podobny jak Alclad, odporność na macanie nieporównanie lepsza, można delikatnie maskować. Jak w przypadku innych kluczem jest idealnie gładka powierzchnia, najlepiej czarna. -
Pociągniecie spustu raczej nic nie da, bo nie jest spięty w zaworem. Sprężyna nie musi być silna, bo przede wszystkim ciśnienie prące na zawór + uszczelka go uszczelnia. Zaciera się w jakiś magiczny sposób iglica zaworu albo uszczelka nie domyka - zobacz po rozkręceniu, czy nic nie siedzi w gnieździe miejscu gdzie dotyka uszczelka. Jak rozumiem zacieranie się (nie wiem jak ale może) odpada, bo jak pociągnąłeś to i tak dalej leciało powietrze.
-
Nie tylko średnica dyszy ale sposób (jedn kąt czy 2 kąty) i sam kąt szlifowania iglicy ma znaczenie jak aero będzie kładł farbę oraz średnica iglicy i de facto kanału na farbę. Podam jako przykład z własnego doświadczenia - Iwata HP-CH i Tamiya HG III mają 0,3 mm dyszę ale pierwszy ma grubszą iglicę i podaje ciut więcej farby niż Tamiya. Dla mnie ani to lepiej, ani gorzej - po prostu inaczej. Obydwa są w stanie pomalować paznokcie komarowi, bez większego wysiłku. 0,2 będzie z natury rzeczy dawał mniej farby - co jest OK, do malowania detali ale już staje się upierdliwe w przypadku większych powierzchni. Ja bym radził kupić firmowy aero, nie taki za 90 zł, to się nie będziesz męczył na początek. 0,3 mm - Procon czy Tamiya (HG) czy Wave lub Iwata. Wszystkie tłucze BB Rich w Japonii. Wyjątkiem są tanie Tamiye (Sparmax Taiwan) czy najniższy model Iwaty (Neo) Dla mnie mega fajnym sprzętem jest PS-266 z dyszą 0,5 i dużym kątem zaszlifowania. Po prostu mega do robienia wszystkiego (ja tłukę cywile i sporadycznie coś w plamy ) - od podkładu, przez kolory, bezbarwny. Opędzam nim z 80% prac. Do reszty fiku miku mam inne aero. Kompresor z butlą. Do większości będzie spoko. Wydajność ma znaczenie jak masz jakieś specyficzne aero z dużym zapotrzebowaniem na powietrze (kto nie wierzy, niech sobie podepnie manometr przed aero i sprawdzi jaki jest spadek ciśnienia na 0,3 vs np 0,5mm dyszy z motylkową głowicą). Plus wężyki spiralne - duży spadek, zwykły wężyk - prawie żaden (taki do 3m).
-
Model bardzo spoko. Jako pierwszy, to mega wynik. Gratulacje.
-
Malowanie i wykonanie super. Szkoda, że nie Japończyk ;)
-
Dzięki za dobre słowo. Słabość do GW raczej mi nie minie. Może w końcu wezmę się za Falcona...
-
Dzięki Panowie za miłe słowa!
