Marak
Użytkownicy-
Liczba zawartości
2 137 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Marak
-
Nowy magazyn modelarski "NIT" już na youtube !
Marak odpowiedział Przemo1CK → na temat → Tajniki modelarstwa
Przepraszam, za to sformułowanie. Chciałem tylko, napisać, że nie wiem co jest dalej, a wyszła niezamierzona złoźliwość, której na forum nie powinno być. Uważam, że robisz dobrą robotę, więc nie zniechęcaj się moją wypowiedzią. A jeśli już zabieram głos to dla jednoznaczności podaję. Aerograf jednofunkcyjny to taki, gdzie spust działa tylko góra-dół otwierajac dopływ powietrza. W aerografie dwufunkcyjnym spust działa dwustronnie góra-dół otwiera powietrze, przód-tył reguluje ilość podawanej farby. -
Nowy magazyn modelarski "NIT" już na youtube !
Marak odpowiedział Przemo1CK → na temat → Tajniki modelarstwa
Niestety, tym razem dotrwałem do 9. minuty. Za dużo błędów merytorycznych. Aerograf HS Ultra jest, z tego co podaje literatura i co widać na przedmiotowym filmie, aerografem dwufunkcyjnym. To czy jest z tyłu śruba ograniczająca skok iglicy nie ma nic wspólnego z tzw. dwufunkcyjnością aerografu. Demonstrowana około 8 minuty śruba z przodu od spodu jednego z aero ogranicza ilość podawanego powietrza, a nie farby. -
O odklejenie się nie martw. Ale z elastycznością może być różnie. Kiedyś wzmacniałem tak stare kalki z Tamiy'i sidoluxem, trochę pomogło. Potem drukowałem własne kalki na drukarce laserowej i musiałem je obcinać przy samym nadruku co powodowało, że toner odpryskiwał i brzeg był postrzępiony mocno. Sidolux nie do końca pomógł, wiec spróbowałem bezbarwnego akrylowego z Gunze. Efektem było pogorszenie i większe odpryski, bo lakier akrylowy jest sztywny i kruchy. Więc mogę powiedzieć tylko tyle, że sidolux na pewno trochę pomoże. Spróbuj na jakichś kalkach ze złomu, natrysnąć lakier olejny. Olejne są z natury bardziej elastyczne. Acha, tamte kalki traktowałem potem SET-em i SOL-em. Nie było żadnych złych efektów. Edit: Na wszelki wypadek, najpierw je zeskanuj. Można spróbować wydrukować je ponownie. Choć nie znalazłem jeszcze wykonawcy do którego bym nie miał zastrzeżeń.
-
U Ciebie powalają dwie rzeczy: jakość roboty i tempo prac. Jak osiągnąłeś ten wygląd ramy? Domyślam się, że to alclad, a co pod spodem? Wartałoby zamaskować ten łeb od śruby która robi za ośkę przedniego koła. Próbowałeś wzmocnić kalki lakierem?
-
Podpisując się pod tym co napisał Raptowny, dodam od siebie, że jak już będziesz robił ciężarówki na dobrym poziomie, to możesz myśleć o dioramach ciężarówek. Plusem jest to, że gdy zrobisz dioramę militarną i wystawisz ją np. w Bytomiu, to będzie ona stała obok 30 super wykonanych dioram. A gdy zrobisz dioramę z ciężarówką to będzie ona stała obok dwóch pseudodioram pt. wrak na złomowisku, więc szansę na zauważenie masz sporą. A tematów też można sporo wymyśleć, np.: auto w myjni, rozładunek, warsztat, pole startowe do wyścigu trucków itp.
-
O ja Cię, ale ładna. Merytorycznie się nie znam, wizualnie dla mnie super. Bardzo podoba mi się ten lakier, nie przesadzony z połyskiem, taki w sam raz. Bardzo realistyczne kabelki.
-
1. Vallejo - nie znam, nie lubię, nie będę poznawał. 2. Humbrol 11 - to farba metaliczna, czyli rozcieńczasz normalnie benzyną lakową, terpentyną lub np. rozcieńczalnikiem Wamodu do farb olejnych. Właściwe metalizery Humbrola mają pięciocyfrowe numery od 27001 i jak na razie nie trafiłem na osobę która wiedziałaby czym je prawidłowo rozcieńczać, bo niby też można normalnie benzyną i jest OK, ale według mnie za szybko schną, więc nie są to normalne olejne farby. 3. Model Master serii 14xx - są gotowe do malowania, bez problemu przechodzą przez aero. Gdyby Ci jednak zgęstniały to jest do nich dedykowany rozcieńczalnik z MM (Thinner for Metalizer). Jest również bezbarwny do zabezpieczenia potem powierzchni (Sealer For Metalizer), ale zabezpieczyć możesz również sidoluxem.
-
To jeszcze dobrze byłoby podać jakiej firmy metalizer?
-
Golenia podwozia - patent??
Marak odpowiedział homersimson1 → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Do Solo, ale nie tylko. Ta folia ma chyba jedną wadę, że jest dosyć gruba. (Piszę chyba, bo przynajmniej ja takie spotkałem). Mnie kiedyś udało się w jakimś wiejskim sklepie kupić taśmę srebrną błyszczącą do pakowania, czyli tak cieńką jak popularna brązowa. Niestety po kilku latach, klej się zestarzał i przy rozwijaniu odrywa srebro od podłoża i taśma robi się przeźroczysta. Dlatego, mam taki apel. Patrzcie po marketach i innych sklepach. Może komuś uda się namierzyć taka taśmę. -
I masz 100% rację. Przejdź na CA lub Tamiy'ę jak to zrobiła większość kolegów.
-
Kompresor Adler 47 MINI KOMPRESOR ADLER AD-4000
Marak odpowiedział irlandczyk85 → na temat → Tajniki modelarstwa
1. Butli nie ma. 2. Gdy będziesz malował mocnym strumieniem będzie pracował ciągle. Zresztą mój AS-186 też przy dużych powierzchniach pracuje ciągle bo nie daje rady naładować butli. 3. Gdy będziesz malował precyzyjnie to będzie się włączał i wyłączał. U mnie mniej więcej to wygladało tak: 4 sekundy pacy, 4 sek. przerwy. I to jest główną (chyba) przyczyną małej żywotności tych kompresorów. 4. Głośność - Zarówno MAR jak i AS nie są aż tak bardzo głośne. Ja zamykam drzwi od pokoju i reszcie domowników hałas nie przeszkadza. -
Kompresor Adler 47 MINI KOMPRESOR ADLER AD-4000
Marak odpowiedział irlandczyk85 → na temat → Tajniki modelarstwa
Wizualnie to niczym się nie różni od tego co miałem MAR-3000. Podejrzewam, że jest jeden producent marki CE (Chiny Export), a w Europie naklejane są tylko różne tabliczki. Ponieważ na forum pisałem już o tych kompresorach to teraz w skrócie. Mój wydajność miał bardzo dobrą, ale szybko wysiadł. W tej cenie bez problemu kupisz AS-186 który co prawda jest nieco słabszy, ale ma butlę. Jak Ci zależy na wydajności to możesz kupić nieco droższy AS dwutłokowy (nie pamiętam dokładnego symbolu) -
Sprawdź ten przewód przed użyciem. Mój (identyczny) stawiał za duży opór i wykończył mi kompresor. (Ale być może mój egzemplarz był uszkodzony). Żaden aerograf nie ma regulacji ciśnienia. Regulacja z tyłu to ograniczenie maksymalnego skoku iglicy, co ogranicza maksymalne podawanie farby. Taką śrubę chyba łatwo dorobić. Przewiercić z tyłu otwór, przegwintować, wkręcić śrubkę, która bedzie opierać się o iglicę i już masz regulację.
-
Twoja robota jak zwykle piękna, ale od wzorków na tym modelu można dostać oczopląsu i ataku padaczkowego. Projektant tych wzorków nie miał chyba "równo pod sufitem" Na temat motorków Italeri znasz moje zdanie, więc nie będę się powtarzał. Zamiat 3 Italeri lepiej kupić jedną Tamiy'ę, która daje o wiele więcej frajdy przy sklejaniu. Szkoda tylko, że z Tamiyi w tej skali można dostać praktycznie tylko modele prawie historyczne.
-
Całkowicie się z Tobą zgadzam, ale uważam, że i tak motorki revella są lepsze od italeri. Moim subiektywnym zdaniem revell ma tę modelarska duszę która powoduje, że chce się ten model sklejać, mimo jego licznych niedoróbek i uproszczeń. A klejąc italeri czułem się tak samo, jak składałem wnukowi autko z Burago. Sam nie wiem dlaczego, ale robiąc yamahę nawet jej nie pomalowałem, tylko nakleiłem kalki na goły niebieski plastik, aby ten model mieć już z głowy. I co jest najbardziej dla mnie wkurzające, że jak kto do mnie przyjdzie, to nawet nie popatrzy na piękną Hondę z Tamiyi (na zdjęciu poniżej z lewej) tylko wszyscy patrzą na tę nieszczęsną yamahę z italeri i mówią: "O ten, to jest piękny ścigacz".
-
Dzięki.
-
Siadam i oglądam. I już podziwiam. Niedługo zamierzam robić swoją pierwszą ramę. Czy stosujesz jakieś przyrządy, by rama nie była zwichrowana?
-
Płynu używam (właśnie mi się kończy). Opinie na stronie, rodem z PRLa, czyli według mnie przesadzone. Płyn ma niby zastąpić "SETa" i "SOLa" (czyli 2 w jednym). Według mnie jest lepszy (mocniejszy) od SETa, ale na wierzch daję jednak SOLa, który z kolei jest mocniejszy od "MARK FIT" * Wyjaśnienie dla początkujących: SET i SOL to płyny do kalek z firmy Microscale. SET jest "pod kalki", smarujemy nim plastik w miejscu gdzie naklejamy kalki. Po wyschnięciu z wierzchu kalkę smarujemy SOL-em który rozpuszcza ją nieco. "MARK FIT" stosujemy zarówno "pod" jak i "na" kalki.
-
Dobrnąłem do końca. Ostatnie etapy budowy. Założony łańcuch, chłodnice, akumulator i inne duper..le. Zamontowana osłona Dałem plamy. Na chłodnicy nie usunąłem dziur po wypychaczach. W innych motocyklach boki chłodnicy są niewidoczne. Montaż przedniego koła z widelcem. Tu plamy dał Revell. Jak na tę skalę kierownica jest fatalna. Wszystko z jednego kawałka. Szpary na mocowaniach teleskopów. Tablica przyrządów to płaska kalka. Zmienię to w następnym modelu. Tu już mi się nie chce. Założony bak i siedzenie - model ukończony. Tu też nie pomyślałem. Nie popatrzyłem do instrukcji, że cały tył (to co białe) to kalka naklejana z 6 kawałków. W rzeczywistości wygląda gorzej niż na zdjęciu. Fragmenty zachodzą na siebie tworząc bardziej biały pasek. Kalka oczywiście popękała na załamaniach. Mogłem białe tło pomalować, a z kalki wyciąć tylko numery. W szafie czeka jeszcze następny zestaw, prawie identyczny. Ducati z 1999 r (ten był 1998). Gdy dojdzie do jego budowy postaram się poprawić newralgiczne miejsca
-
Mam Adlera 7790 i jestem, a raczej byłem z niego zadowolony (przeszedłem na firmowy sprzęt). Tak jak pisał kjp_a_man są dwie szkoly. Osobiście doradzam kupienie najpierw "chińczyka", na tej samej zasadzie, że jak zrobisz prawo jazdy to nie kupujesz od razu Mercedesa S klasy. Sądzę, że "przyjemniej" jest skrzywić dyszę w chińczyku za 100 zł niż w aero za 800 zł. Dla tych co chcą mi napisać, że nie należy krzywić dyszy proponuję przejrzeć forum ile jest wpisów typu: "urwałem gwint" "rozwaliłem uszczelki" itp. A adler dalej mi się przydaje np. do surfacera, zeby nie świnić "Evolution", a przede wszystkim do mycia "evolution". Dlatego nie wystawiłem go na sprzedaż. Tak jak namawiają Cię inni, ta opcja z kupnem tych 2 używanych nie jest głupia. Nawet z kosztem przesyłki zmieścisz się chyba w cenie Adlera 7704, a zwróć uwagę, że ten górny na zdjęciu ma śrubę regulacji wydatku powietrza. Rzecz bardzo przydatna. Adler z tą śrubą kosztuje ok. 160 zł. Jesli zdecydujesz się na Adlera nie podniecaj się, że ma 2 dysze i nie staraj się ich wymieniać. Gwint na dyszy jest fatalny i po wykręceniu najłatwiej jest rozkalibrować aero.
-
Ile dajecie kropli retardera?
Marak odpowiedział Paluchtomcio → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Zacznę od tego, że są też Humbrole akrylowe, ale te popularne w tradycyjnych puszkach to emalie olejne więc retardera nie potrzebują. (Jeśli wiesz to przepraszam). Popierając Ami aby nie mieszać niepotrzebnie chemii mogę Ci podać co ja próbowałem. A więć mam retarder tamiy'i i stosowałem go z: Tamiyą, Gunze H, akrylowymi Revellami, akrylowymi ModelMaster i Pactrą. Wszędzie bez zarzutu. Tyle, że po wycentrowaniu dyszy w moim Adlerze farba przestała zasychać, więc i retarder nie jest potrzebny. Dodaję go tylko wtedy, gdy temperatura w pokoju przekracza 25 stopni. -
Jaki polecacie zmywacz farb akrylowych?
Marak odpowiedział Paluchtomcio → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Do niedawna używałem "płynu do mycia pędzli i narzędzi" z Castoramy. Myje super. Jednak gdy przeszedłem z pseudoiwaty na H&S Evolution zaczęły puchnąć uszczelki. W obawie o sprzęt przeszedłem na zmywacz Wamodu i izopropanol. Jednak z ich działania jako środka myjacego nie jestem całkiem zadowolony. Zaschnięte akryle (MM czy Gunze H) stawiają im duży opór, więc często muszę gdzieś maznąć płynem z Castoramy aby puściło. Staję więc w kolejce ludzi oczekujących na jakiś super wynalazek do mycia aero. -
znikająca farba/klej BILMODEL - nieszczelne opakowania ??
Marak odpowiedział wuwumaster → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Chyba typowo polskie. Jak nie używam, to znaczy że do dupy. Ja farbkę Bilmodel metalic aluminium kupiłem też w Bytomiu (w marcu). Otworzyłem ją po raz pierwszy i malowałem w lipcu. Żadnych ubytków nie zauważyłem. Farbka kosztowała 10 zł, a jakość co najmniej porównywalna z Alcladami i Super Metalikiem Gunze które kosztują 3-4 razy więcej. W porównywalnych cenach używałem do tej pory metalików Humbrola (27002), Gunze Metalic (218), ModelMastera (1401). Bilmodel jest od nich na pewno lepszy. Czekam na Bytom, żeby kupić kilka opakowań na zapas i mam nadzieję, że Pan Tomasz rozwiąże problem szczelności. -
Taa... Byłem niedawno z żoną na zakupach w galerii. Jest drogeria to wstępujemy. - Ja: Czy ma Pani taki zamsz do naklejania na paznokcie. - Pani: Tak mamy, jaki kolor? - Ja: czarny, szary ciemny, szary jasny, brązowo-szary. - Pani: Takich akurat nie mamy. Jest czerwony jasny i ciemny, niebieski i zielony. Dodaje patrząc na żonę. - Pani ma niebieskie oczy, to ten niebieski będzie na pewno pasował. I teraz wytłumaczcie mi co ma kolor oczu żony do koloru tapicerki w moich modelach na które potrzebuję zamsz. Kontynuacja tematu: Zaczyna się ciekawsza cżęść budowy. Teraz szybko przybywa. Acha, zapomniałem wcześniej napisać, że kalki w tym modelu przypominają blachy. Naklejenie na krzywizny jest praktycznie niemożliwe. Muszę co kawałek nacinać. Szybko zmieniłem technologię i pod kalki daję "SOL", a na kalki zmywacz Wamodu (o którym przeczytałem na forum). Tylko trzeba go rozcieńczać z wodą ok 1:1, bo sam jest za mocny i robią się pęcherze. Przedni widelec tylko wsunięty. Reszta zmontowana.
-
Jednak pomysł sprawdził się znakomicie. Około godziny roboty, a był porządek w malowaniu. Oczywiście, nie zawsze jest taka potrzeba, ale w tym modelu jest 15 kolorów z czego 8 mieszanych. Najlepszy to (cytuję) kolor E = 40% ciemnozielony, 20% czarny, 20% ciemny brąz i 20% srebrny. Gdybym zapomniał o którymś elemencie i musiał mieszać drugi raz to bym się pewnie wkurzył, bo 2 godziny kombinowałem jak go uzyskać. Niby mialem wszystkie kolory tylko każdy z innej firmy i innego typu. Żeby było śmieszniej to inny mieszany (czarny + złoty) jest w 100% zakrywany przez kalki (imitacja kewlaru). Mogłem trysnąć czarnym i też byłoby dobrze. Kontynuacja: Silnik prawie gotowy.
