Dlaczego kompromitację? Nato również nie konsultowało z nami stanowiska, w którym twierdzą, że mamy robić co chcemy, bo to nasze samoloty, ale NATO się pod tym nie podpisuje.
Wybieg jest sprytny, bo nie przekazujemy migów Ukrainie, tylko USA loko Ramstein. A dalej... Albo działamy jako sojusz, na albo podrzucamy sobie hot potatos. I to Jankesi zaczęli - chcieli być cwani a dostali kartofla z powrotem.
Poza tym nie wiemy, czy to nie ustawka. Ten temat powinien być od początku załatwiony bo po cichu, żeby nie rozjuszyć niedźwiedzia. Niby to pierwsi Ukraińcy opublikowali newsa ile to oni i od kogo myśliwców dostaną... Pytanie komu zależało na rozgłosie.