Skocz do zawartości

kopernik

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 847
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez kopernik

  1. Amen. Chłopie, nie wiem jaki masz problem z Armą, ale to Twój problem. Nie dzielisz się z nami swoją wiedzą, więc nas nie cenisz. Proponuję, przestań zadawać się z nami i poszukaj równych sobie. Może oni wypełnią Twoje ego miodem. Będziesz miał z kim podzielić się swoją tajemną wiedzą aby została dla wybranych potomnych.
  2. Znalazłem artykuł p. Jońcy z SP ( niestety, tylko pierwszą część ) o modelu Karasia z Rychu. No i pomyślałem, że przypomnę ten model i artykuł. Model nie był otwierany i raczej tak pozostanie.
  3. Jeśli trafiło to do KP to wkrótce będzie model w innym przypadku, czekaj tatka latka ...
  4. Napisałeś, że robisz 714, ale to chyba była maszyna w wersji "G" a nie "ter". 714 to naprawdę dobry wybór. Samolot z historią, na tej maszynie przerwali szpiegowski lot Zeppelina nad Helem i zbombardowali defiladę Niemców w Gdańsku. Wystąpił również w przedwojennym filmie „Rapsodia Bałtyku” . W necie znalazłem taką ilustrację.
  5. W nowościach Army są dodatki druku 3D. Nie miałem do tej pory doczynienia z takimi cudami i jestem ciekaw jak to się poddaje obróbce i czym to się klei.
  6. Fajny, tylko ta cena ciśnie na usta niecenzuralne słowa
  7. Wspomnienie od czapy. W pewnym momencie zycia na Perski zacząłem chodzić nie po modele a po kasety. Czas testosteronu. Dziś leżą u rodziców na strychu i czekają nie wiadomo na co ...
  8. Dawno, dawno temu śnił mi się po nocach i był na liście chciejstw. Do dziś nie mam modelu SR 71.
  9. O ! Proszę, napisz z jakiej księgi jest wklejony fragment ?
  10. Niezły cudak ! Najlepsze jest to, że opłaca się wydać takiego cudaka w ilości 500 szt. Szkoda, że nie u nas.
  11. Dodam jeszcze że akurat ta pozycja była po oficerze mieszkającym na warszawskim Bemowie ( dużo byłych wojskowych ) . Kilka lat temu był tam antykwariat skupujący spuściznę po nich. Niestety, już go nie ma, a skarby tam były nieliche ! A jak traktowana jest spuścizna przez spadkobierców ... niewiarygodny przykład z przed kilku lat.
  12. Polowanie i trochę szczęścia i kolega który czyści mieszkania, strychy, piwnice. Jak są książki wie gdzie zadzwonić !
  13. Od dwóch lat żyję w kartonach. Sprzedałem mieszkanie i nie mogę kupić nowego. Cała biblioteka jest w kartonach, jak i całe moje dotychczasowe życie. To co kupuję obecnie jest dosyć chaotycznie "poukładane w różnych miejscach. Jest też dobra strona tego wszystkiego. Część magazynu modeli mam pod ręką, choć w workach. Mam nadzieję, że niedługo będę mógł pochwalić się swoją jaskinią !
  14. Ostatnia pozycja z moich zakupów szybowcowych.
  15. Aktualna informacja od IBG w sprawie Lublina i PZL 43 :
  16. Jeśli to wznowienie, to w poprzedniej edycji był dopisek seria 76 i ciekawsze nasze malowanie. Choć Z obecnie jest na cenzurowanym !
  17. Nie znam pierwszego wydania, ale według recenzentów zdjęcia są ok, rysunki barwne i plany też bez zarzutu. Podobno jedyny problem to klejenie książki ( zdjęcie z netu ).
  18. Była jeszcze wersja czerwona
  19. Wątek szybowcowy p. Andrzeja Glassa cd. Szybownictwo polskie 1928-1939. Fragment opisu : Na ponad 200 stronach zilustrowanych 380 zdjęciami Andrzej Glass przedstawia zarys historii polskiego szybownictwa do 1939 roku. To historia od pierwszych lotów Grzeszczyka pod Złoczowem na szybowcu CW-I konstrukcji Czerwińskiego, poprzez odkrywanie i budowę ośrodków szybowcowych, organizację corocznych zawodów (prekursorów Mistrzostw Polski) po wybuch wojny i losy szybowców po jej wybuchu. Lata 1928-39 to okres bardzo dynamicznego rozwoju szybownictwa i wzrostu jego powszechności co stworzyło fundament dla powojennej popularności sportu i jego osiągnięć po dziś dzień. Format: 210 mm x 297 mm (A4) Okładka: miękka Stron: 210 (liczne czarno-białe zdjęcia).
  20. Mam chyba tą samą monografię ( Nr 111 ) ale jakoś nie przypominam sobie wspomnienia o polskim wątku. Możesz wkleić ten fragment tekstu ?
  21. Pierwsze ukażą się w barwach TOPR i Vzdušné síly Armády České republiky. Na szachownice jeszcze poczekamy. Cena ok 130 zł.
  22. Jak Ci mało Niemców na rynku to możesz robić i ze swastykami. To co prawda nie ta skala, ale jak poszukasz to znajdziesz.
  23. W sumie nie bardzo widzę powód do rezygnacji. Oczywiście czerwone gwiazdy i litery są to obecnie symbole agresora i wojennych zbrodniarzy, ale w przypadku modeli Army i nie tylko ich dostajemy kilka malowań do wyboru. Kto skleja sprzęt z różnych wojen, przeważnie chce mieć maszyny wszystkich stron konfliktu. Ważniejsze jest, aby nie wspierać gospodarek krajów uznanych obecnie za agresorów i nie kupować modeli przez nich produkowanych.
  24. Jednak pudełka czarnej serii nie pobudzają tak wyobraźni Dla mnie są za techniczne, za mało w nich esencji lotnictwa czyli przygody, romantyzmu i niestety wojny.
  25. Ale tylko do maja 1947r. A P-39 latał dalej ... No i nie musi to być 01. Swoją drogą jak zobaczyłem cenę, to mi rura zmiękła.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.