-
Liczba zawartości
1 179 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
4
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez neptun1939
-
Model był odtłuszczony. Całość była przemyta spirytusem salicylowym. Farba zeszła, ale do podkładu - podkład został. Więc problem jest na linii podkład - Vallejo Air. Też myślałem by go wpierw pociągnąć glossem (już pod kalki) przed malowaniem czerwonych pasów.
-
Dziś rzut okiem w lepszym świetle i delikatne poprawki malarskie. Nie trzeba było zmywać farby z prawego skrzydła 16 - wystarczyło miejscami zmyć nadmiar farby co się brzydko błyszczał i psuł odbiór. Czech dostał pas ze Sky. Wiatraczki przyłożone do zdjęcia.
-
Dodane kolejne kolory: Black (metallic) na dysze i osłony silników, Steel (metallic) na osłony działek i osłony termiczne na bokach kadłuba obok działek. Czerwonych pasów dziś nie udało się namalować - farba jest jeszcze mokra i taśma się nie imała powierzchni, a jak już się chwyciła to oderwała płat farby do podkładu i trza było poprawiać. Dam mu kilka dni ( do środy-piątku) niech porządnie przeschnie i dopiero zmaluję czerwień. Poprawione zostały też łączenia statecznik poziomy- kadłub. Wklejone zostały też dysze od silników. Działka pomaluję jeszcze pędzlem Gunmetalem i na ogonie muszę delikatną poprawę pędzelkiem tym czarnym metalikiem zrobić.
-
Z zestawu, co na pierwszej focie z poprzedniego postu jest "Soviet/russian silver darts". Farba to Vallejo Air Aluminium (Metallic) AV71062. Myszaty, a którego MiGa zamierzasz robić ? Też 19?
-
Poprawki poczynione. Farba miejscami zmyta do gołego plastiku ( tam gdzie szpeciły cienie z foliopisu), przejścia stateczniki-kadłub wyrównane. Pozostały "cienie" po starych liniach i próbach, ale to dziś zlikwiduję: Dziś czeka mnie jeszcze oklejanie blach, co mają być w innych kolorach i pod czerwone paseczki na kadłubie. Wszelkie uwagi mile widziane
-
Problem z aero rozwiązany: dysza była częściowo zapchana. I tutaj pytanie jak czyścicie dyszę? Wyciory do aero od Adlera mam, ale są za duże na dyszę. W chwili obecnej pozostaje mi moczenie jej w rozpuszczalniku i czyszczenie iglicą ( "wkręcanie" iglicy ). ----------------------------------- Letadla w kolorach. Na obu miejscami widoczne resztki nieusuniętego fluidu maskującego, którym wyznaczałem kamo. Te pozostałości już usunięte. Czeska 9 : Udało się uzyskać delikatne zróżnicowanie powierzchni farby, tak jak zamierzyłem. Nieudało się mi tego na zdjęciu uchwycić. Muszę wymienić oświetlenie w warsztacie, bo do obróbki jest OK, ale do malowania beznadziejne. Widoczne tylko na spodzie i na zielonym. Niestety na RAF Ocean Grey jest ono niewidoczne. Dziś rzucę krytycznym okiem na tego spita i postaram się wyrównać przejścia kolorów pędzelkiem. Jak się nie uda to przejścia zostaną zmyte i będę je malował od nowa. Chyba jest w miarę OK ten kamuflaż odwzorowany? (specjalnie w tle przewija się instrukcja ze schematem malowania). Ta jedna zielona plama na lewym skrzydle, zaznaczona ołówkiem na schemacie, będzie poprawiana. ***************************** Polska szesnastka - na 90% znaczna część kamuflażu górnego i bocznego zostanie zmyta i pomalowana na nowo, bo się mi bardzo nie podoba. W kilku miejscach taśma oderwała farbę do żywego plastiku, co mnie niemiłosiernie rozsierdziło. Prawe skrzydło jeśli chodzi o zielony Katastrofa... Farba do zmycia i na nowo trzeba malować. Powierzchnie boczne i stateczniki poziome w miarę OK, muszę tylko wygładzić przejścia by nie były tak "poszarpane" (nie dotyczy fragmentów gdzie oderwało farbę - tam trzeba zmyć i od nowa malować.) podobnie lewe skrzydło. Powierzchnia dolna wg. mnie jest OK, ale zanikło prawie całkiem cieniowanie... Wszelkie uwagi i krytyka mile widziana.
-
Dzięki za miłe słowa. Podstawka zestawowa jest przejściowa i tylko do zdjęć. Będę robił do tego modelu winietkę z Berlina, z działem na piętrze. Tymczasem prace nad haubicą trwają. Jest dużo przeróbek, bo producent dostosował uproszczony model tylko do jednej pozycji, a pod winietkę muszę zmienić to położenie. Dwa zdjęcia na szybko: - usunięte fabryczne mocowanie pancerza ( otworki na lufie) - usunięte zestawowe, zamknięte okienko - poszpachlowane jamki skurczowe i zestawowe dziury Dziś usunę ruchomą osłonę lufy, bo robi mnie ona w bambuko - pozostaje za duża dziura między lufą a tą osłoną przy maksymalnie dolnej pozycji lufy.
-
Kolor jest OK. Wywal te części co są z przodu, albo coś z nimi zrób, bo w porównaniu do tych kabelków to strasznie straszą. Tak jakby pół modelu było waloryzowane, a pół żywcem wyrwane z modelu z głębokiego PRLu... Niefajnie to wygląda.
-
I błąd. Jest za ciemna ta farba. Powinno być malowane RLM 66. Jest znacznie jaśniejsza.
-
Zaczyna to fajnie wyglądać
- 124 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- mirageiiie
- heller
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Figurki zeszły na plan dalszy z powodu koniecznych przeróbek w modelu. Zvezda dostosowała model do gry bitewnej ( Short-run) i dlatego mamy dużo uproszczeń i braków części. Jednym z największych minusów jest jednak możliwość wykonania haubicy tylko w jednej pozycji: z podniesioną lufą. --------------------- Zestawowe części połapane: częściowo na sucho ( zestawowy "klik") i częściowo poklejone Lufa nawiecona: I tak się to prezentuje po opuszczeniu lufy w pozycję minimalną ( -3*) jaka będzie potrzebna do dioramki: A tak powinno wyglądać mocowanie. Tutaj zestawione z zestawowym:
-
Dziś w ruch poszły nowe cążki - ich test bojowy Na początku zdobyta i przygotowana została pozycja przejściowa w drodze na Berlin Następnie wycięta i obrobiona została lufa ( w 90% gotowa pozostało nawiercić Następnie z 4 elementów złożone zostało łoże haubicy: Jak widać szpachla wymagana w jednym miejscu, niewidocznym zresztą bo to spód łoża. W międzyczasie podczas obróbki elementów składowych łoża, nadane zostały trójwymiarowe obrysy łopat, tyczek i innych okrągłych szpejów z lemieszy. Wykonane rysikiem do rycia linii podziału blach: Wycięte zostały również części składowe arytlerzystów. Nie zostały poddane jeszcze obróbce. Jutro zniosę do warsztatu replikę kurtki wz.43 co posiadam z rekonstrukcji i będę się starał przerobić te Gimanstiorki na naszą polówkę. Taka drobna różnica figurek z boxartu z zestawowymi: ten bez pocisku na pudełku (widok sklejonego modelu) ma na plecach zawieszoną pepeszkę, w zestawie jej brak I w sumie to tyle na dziś. Jutro postaram się dokończyć wycinanie części i może uda się psiknąć podkładem haubicę.
-
Delikatnie stonowana czerń plus lekka modyfikacja jej. Obecnie trwa maskowanie bluetackiem pod kauflaże. Ps.Mam problemy z Aero ostatnimi czasy. Nie udaje mi się malował małych "wężyków" - nie podaje farby, a jak ciut więcej się cofnie iglicę to robią się kleksy... Ktoś może coś poradzić? Psikawka to MAR AB-1004 z dyszą 0,2 mm.
-
Focke Wulf FW190 A-5 1/72 MisterCraft
neptun1939 odpowiedział neptun1939 → na temat → Mistercraft warsztat
Większość dodatków dotarła. Oczekuję na dotarcie kalek i publikacji. Obecnie walczę z wyprowadzeniem na gładko części pod rycie linii. Porównanie owiewek - nie wiem od czego jest ten czarny wihajster dołączony do owiewki, jeszcze tego nie rozgryzłem: Zestaw: Vacu: -
No i stało się... J-6 dostał kolorek. Niestety: -> czerwony foliopis przebija w miejscach gdzie było pisane nim (góra), z dołu przed malowaniem i zdobywszy tak cenne doświadczenie "zmyłem" go ile się da ( właściwie spirytusem nie schodzi, ale rozmyło go to i farba zakryła bezproblemowo). -> od spodu w jednym miejscu wyszedł jakiś brzydki babol po obróbce. W podkładzie nie było go widać a metalik wyciągnął niedoskonałości (drobne i niektóre większe) -> linie przejścia statecznik poziomy-kadłub nie są takie same. Nie wiem co z tym fantem zrobić. Pewnie będę to poprawiał dziś. Ale są plusy: -> pojawiło się nitowanie -> End is near Ale po kolei... 1. Doklejone drobne detale na super glucie ( w tle widoczny zestaw farb jakim będzie malowany płatowiec - farby genialne, krycie rewelacyjne) I widok "od pyska" na bestię: 2. Pojawiły się kolor: 3. I babole... Między płetwą, a wybrzuszeniem pod hamulec aerodynamiczny: I widoczne prześwity czerwonego. Niestety w realu jest on bardziej widoczny ( poprawimy, bo po 3 warstwach farby nic się nie zmienia i świeci) : Więc w bój do poprawek
-
O z chęcią popatrzę na Twoje zmagania z Łopatą
-
A co autor miał na myśli tak go świniąc? Maszyna zakopana w ziemi i odkopana na szybko czy jak? Strasznie nienaturalnie to wygląda...
-
No i fajnie to wygląda. Ps. Oświeci mnie ktoś, o co chodzi z tym "chiping fluid"? Bo praktycznie w każdym warsztacie, na forum się przewija do jakichś operacji, a ja "nie paniemaju" z czym i jak i po co się to robi...
-
Obserwuję od początku warsztat. Kawał dobrej roboty. Nie wiem, czy to wina zdjęć ( w szczególności ostatnie ), ale mam wrażenie, że zgubiłeś linię od statecznika poziomego ( równoległa do statecznika pionowego, umożliwiająca poruszanie "lotkami" statecznika ). Zaznaczona na czerwono :
-
Jak tam postęp prac nad Mesiem? Walczysz jeszcze, czy skapitulowałeś?
-
Mućki dwie: Coś mi Aero świruje, albo brak wprawy. Przy małym wysunięciu iglicy ( próba kreślenia małych kreseczek) przez jakiś czas nie leci nic, a po chwili wali nadmiar farby i robią się kleksy co widać w paru miejscach... Na te większe ciemne placki pójdzie delikatna modyfikacja "a'la marmurek".
-
Wracamy do Makaronów, bo kolejka rozgrzebanych i nieskończonych projektów rośnie ( a tak nie wolno robić ) C202 wczoraj dostał drugie skrzydło wklejone, poczyniona została kontrola części ( brak przedniej części owiewki ) i ulga bo wszystko jest. I w sumie nie wiem czemu wstrzymałem budowę tego modelu... Dziś w dostał podkład by zobaczyć "na czym stoję". Trochę pracy jeszcze jest, ale już bliżej końca jak dalej Łączenie skrzydeł z kadłubem w szpachli, stateczniki-kadłub tak samo. Jutro może uda się to wyszlifować.
-
Focke Wulf FW190 A-5 1/72 MisterCraft
neptun1939 odpowiedział neptun1939 → na temat → Mistercraft warsztat
Już w podkładzie. Niestety moje obawy się potwierdziły i trzeba jeszcze raz szpachlować linie podziału, bo pozostały lekkie wgłębienia widoczne pod światło. Tutaj troszkę widać to o czym pisałem ( wgłębne pozostałości po starych liniach). Ciężko to uchwycić na zdjęciu, ale coś tam widać: -> Soris możliwe, nie liczyłem Fokę z Edka mam w planie, ale totalnie rozprutą z ich dodatkami dedykowanymi. A do fok z MC mam sentyment z dzieciństwa jako jeden z lepszych modeli MC (jakie lepiłem ) Kiedyś jeszcze planuję F-8 i D-9 z MC zrobić jako projekt relaksacyjny. -
-> Michal_G jest to jakaś opcja z tym mixem FtFu ze Zvezdą. Głównie problemem są/będą kurtki mundurowe. Spodnie mogą i nawet powinny zostać sowieckie, bo nie spotkałem nigdzie informacji, by dla AWP szyto spodni oddzielnego kroju/wzoru, na zdjęciach z epoki, z tego co kojarzę to też większość ma sowieckie bryczesy drelichowe. Jeśli się mylę, to proszę o sprostowanie - przynajmniej czegoś się nauczę. Od ogromnej bidy można zostawić gimnastiorki tylko przerobić naramienniki, bo te też były w użyciu u nas w armii. Co do winietki bardziej myślałem o czymś "klasycznym" w stylu pozycji ziemnej, ale to dopiero będzie powstawało po zmontowaniu haubicy. Co do kamienicy i walenia z niej - a czasem to nie z Zisów 3 walono w ten sposób?
