Skocz do zawartości

Szydercza Gała

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    5 041
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    30

Zawartość dodana przez Szydercza Gała

  1. Drobna rada, korki od mocniejszych trunkUF z nóżką są lepsze, nie gibaja się. Takie proste od wina to recepta na katastrofę
  2. Zmenczon ogólnie statkami postanowiłem zrobić jakąś latałkę. Wiele już wody upłynęło do ostatniej, więc najwyższy czas. NMF'a też nigdy jeszcze nie robiłem, więc będzie czalendż Póki co lepi się fajnie i bezprobemowo bez ZDRAD. Bebechy, zanim zamknę toto i nic nie będzie widać:
  3. ŁOŚ to bardzo sympatyczne stworzenie, także ten... Skrzydła są pomalowane z obu stron, ba nawet mają kalki z obu stron. Parowanie jako koncepcja pojawiło się później, żeby dało się zrobić opuszczona windę. Nie jest to mój wymysł, na drugim zdjęciu o którym wspominałem, skrzydła są poparowane właśnie w taki sposób. Teraz będą galerie z samolotUF i czołkUF. KLOD już nawet jest zaawansowany, jakieś fotogramy w najbliższym czasie
  4. Skrzydła są powiązane parami ŁOSIU ale cieszę się że znalazłby poczesne miejsce na Twoim telewizorze
  5. Eee no bez przesady, jeden cośtam będzie grzebał przy silniku na skrzydle
  6. Gorzej mnie już nazywano. Ten liquitex jest lekko gumowaty, ale da sie go wypłaszczyć i wygładzić końcową warstwą rzadzizny. Te przlotki nie gwarantują wystarczająco dużego dystansu między linkami na rei.
  7. No dobra Michu to po kolei: 1 Odpowiedź jest banalnie prosta, bloczki to zwykłe kółka z HIPS'a przyklejone na stałe do rei. W tym wypadku na skrzyniach z flagami sygnałowymi sa specjalne poręcze ( na fotkach widać że coś w ten deseń tam jest ), ale równie dobrze może być reling. Olinowanie jest z 20 denierówki. Linka jest przyklejona z jednej strony bloczka, przeciągnięta przez poręcz i przyklejona z drugiej strony bloczka. 20 denierówke mozna naciągać termicznie, trzeba pamiętać jednak że w ograniczonym zakresie 10-15% . Tak więc takie poluzowane liny sobie przyklejasz, a potem odpalasz kadzidełko i PING, wszystko gotowe 2 Reflektory, rozwiercone zalane chromowym mazaczkiem mołotowa. Potem wypełnione (w kilku podejściach oczywiście) gęstym Liquitexem ( tym do robienia wody), jak już były wypełnione z górką, oszlifowane na 2000, zalakierowane rzadkim Liquitexem, no a potem wiadomo kółko z taśmy i malowanie reszty reflektora. 3 Szmaty zronione metodą starą jak świat: kładziesz kalki na folie ameliniową, retuszujesz krawędzie, gniesz, wieszasz. Niektóre warto przejechac matowym lakierem, bo potrafią się świecić jak psu jajaca. 4 Wiadomo MAKRO wrogiem modelarstFa Tam była mikroszczelina którą WYPEŁNIŁEM PVA (jak sie postarasz to widać przezroczyste wypełnienie ) i zapomniałem pomalować po wyschnięciu, także HAŃBA!!!!! Dodaję do listy rzeczy do zrobienia przy kolejnym dokowaniu Się śmiejesz Zaruk, ale zdziwiłbyś się jak często ta debilnie prosta czynność jest wykonywana na opak. Nie rozumiem tego, bo to w końcu nie jest fizyka kFantowa, no ale czy ja muszę rozumieć wszystko? STATKI SIE NIE BRUDZOM!!!!!!!
  8. FspUłmodelaŻe robiący statki z dużą ilością kominUF zawsze moga liczyć na moją FspUłporadę
  9. https://shelfoddity.com/Photoetched-sets?product_id=336 Poza tym jak powyginasz te blaszane ogniwa o 90 stopni co drugie, tez daje radę.
  10. No i od razu lepiej, warto było nie?
  11. Na pewno lepiej niż plastikowe.
  12. Fotki marne, ale model fajny. Plus dodatni za śruby założone w dobrą stronę
  13. WUTke lepiej wypić, tam się tylko zabarwi, a wiadomo że jakieś rude wynalazki na myszach to nie sOM dla PRAWDZIWYCH PolakUF.
  14. Marku Pierwszy, biorę wszystko na klatę i dobre i złe. Zanurzeniowki poszarzyłem te czarnym na górze a podwodne po prostu przeoralem razem z całym dnem, nauczka na przyszłość. Koła zostawiłem szare bo dobrze je widać na zdjęciach i niestety niczym się nie wyróżniają, są w kolorze tła Planowałem jakieś rycie tego pokładu, ale on jest tak ciemny że g... byłoby widać więc sobie odpuściłem, to jedna z jego ZDRAD. Natomiast linka na flagsztoku to jest koncept słuszny , następnym razem jak go otworze po coś to dorobię. Dzięki że chciało Ci się pisać taki sympatyczny elaborat Mareczku Drugi: TAK, już nawet zacząłem wczoraj ciąć clearpropowego KLODA, także ten....
  15. TAK i glonojada też Kondziu
  16. Ja ja, juz lece tylko kapcie założę
  17. Dziękuję za komentarze, zacieszam że się podoba. Taką odznakę bym sobie przypiął w jaskini Zbychu znajdziesz bez problemu. Mój Langley jest tFUrczOM kompilacjOM dwóch zdjęć
  18. USS Langley (AV-3), 1:350, Trumpeter. Lipiec '22- Wrzesień '23 GALERIA WARSZTAT
  19. No i zapudłowany: FINITO
  20. No i przygody nadszedł kres 14 miesięcy i tydzień, w sumie wcale nieźle, choć miałem nadzieje zamknać się w roku. Model jest oczywiście pełen ZDRAD, zarówno chińskich jak i moich. PIerwszy raz uzywłem dodatków drukowanuch w 3D, czyli łodzi i armatek. Generalnie OK, ale nie jest to aż taki cud, przy armatkach rzeczywiście wystarczyło złożyć, ale juz przy UTkach było sporo GOLGOTY z piłowaniem warstwic. Ludzikie niezmiennie zajebiste od ION-a. Chyba nieprędko spojrzę na kolejny okręt lotniczy, strasznie czasożerne sOM te latałki.
  21. Nie. Mówię o tym że w miejscu na pokładzie, które zrobił Takom mozesz sobie postawić co najwyżej myśliwiec, bo tylko on był w stanie stamtąd wystartować. Samoloty torpedowe i bombowce ustawiano do startu bliżej rufy, zeby miały dość miejsca żeby sie rozpędzić. Dlatego lepszy byłby kawałek pokłady z rufowym podnośnikiem, najlepiej z mozliwością opuszczenia kawałek, ale to ewentualnie mozna zrobić sobie samemu.
  22. Rufowy podnośnik by sie jeszcze przydał, bo tu to sobie co najwyżej mysliwiec postawisz, no chyba że w przelocie
  23. Mam plexowe do wszystkiego od lat. Nic się nie rysuje, jest lekkie a jak w coś przyłożysz to najwyżej pęknie, a nie pójdzie w drzazgi jak szkło i nie poszatkuje modelu, a widziałem kiedyś model po takiej akcji ze szklaną gablotą.
  24. Jak już kupować, to przecież Master robi uniwersalne stengi i reje zarówno w 350 jak i w 700.
  25. Jak luzem to OK, ale maszt musisz wywalić. Nie muszą być igły, w tej skali wystarczy zwykły drut,. Jeżeli chcesz zrobić stożek, to nie potrzebujesz nic poza pilnikiem, kawałkiem deski i cierpliwością. Odpryski zawsze jakieś będą przy pomalowanych blachach, ale można problem zminimalizować owijając końce pensety taśma maskująca. Maskowanie pokładu z relingami będzie ciekawa zabawą. Mam ten model, stąd moje zainteresowanie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.