Skocz do zawartości

Szydercza Gała

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    5 041
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    30

Zawartość dodana przez Szydercza Gała

  1. Aaaa widzisz, bo wypatrując kolejnej ZDRADY w kształcie nie zwróciłem nawet uwagi na te bzdety które zrobili z łańcuchem. Tyle że to i tak bez znaczenia, w 350 te odlewańce i tak sa do wycięcia i zastąpienia prawdziwym łańcuchem.
  2. Się ten fokmaszt wygł był chyba nieco nie?
  3. Ale że co? Kształt dziobnicy? Co znowu model do kosza? DziUP HAŃBY?
  4. Ano nie widzisz, bo tych nowości nie wrzucają ludzie którzy je produkują i sprzedają. W zasadzie to tu chyba powinieneś dać sama zapowiedź, a oferty ceny itp w dziale handlowym. Modelarze to wzrokowcy, z takimi zdjęciami i prezentacja produktu za wiele nie sprzedasz, szczególnie jeżeli potencjalni klienci będą musieli wymuszać i formacje dotyczące produktu siłOM.
  5. Kilka fotek na których coś widać by nie zaszkodziło. Nie widzę tu tej części podwodnej, ani instrukcji... Cena rozumiem jest tak powalająca, że musi pozostać ściśle tajna ?
  6. Tak po prawdzie to nie oczekiwałem odpowiedzi Tak tylko coś rzuciłem na zachęte do dyskusji, no ale wiadomo nie ma żagli, wydziela CO2 więc jest błe
  7. Linii teoretycznych kadłuba znaczy się szukasz, pisz po ludzku Sprawdź floating drydock.
  8. No i łoszyków nadszedł koniec. Kadłub musi sobie teraz podeschnąć, ale można już szmacić detale i nadbudówki Nie mam narazie pomysłu co by tu jeszcze można wykombinowac w temacie nitowanych kadłubów, dlatego następny będzie spawany, nowa technologia, nowe wyzwania A właśnie, wie kto może jakiego koloru były przed wojną węże p-poż? W czasie wojny to zdaje się były pomarańczowe, ale to już chyba lekcje wojenne były....
  9. Przecież to PRANIE
  10. U Kamila na WYKLENTEJ stronie jest budowa jednego z tych ścigaczy.
  11. Fajny i nawet śruby założyłeś jak trzeba. ZUCH.
  12. Dobrze jest i wcale więcej tych HenrykUF nie trzeba, to przecież nie barka desantowa. Czasem mniej to więcej. A że zdążaniem na... proponował bym ostrożność, jako zawodowy ŁOFCA KRASNALI zalecam skończenie wszystkiego na spokojnie i we właściwym tempie. Dzisiaj baba, jutro ryba a za rok też będzie
  13. Wolę czereśnie SpĄsorem dzisiejszego odcinka będzie Pan Łoszyk. Wielokrotnie próbowałem przekonać niektórych kolegUF, że przyzwoicie zrobiony, podnosi model mniej więcej o klasę wyżej. Wielokrotnie powiedziano mi że statki sie nie brudzOM i jak to łoszyk na TYTANIKU czy innym PodwUjnymSmarku, co to nie zdąrzył sie pobrudzić. No więc jak zwykle mówię KOLEGOM że ŁOSZYK nie ma NIC WSPÓLNEGO z BRUDEM. Tak sobię dziś właśnie łoszykowałm kadłub mojego wstrENtnego wUNglowego kopciucha, kiedy olśniła mnie myśl, że możnaby udowodnić moją tezę przy pomocy dwóch zdjENć. Przed: Po: Teraz własnie zapytuję się Kolegów gdzie jest ten wraży BRUD, który nie ma prawa występować na TYTANIKACH i PODWUJNYCHSMARKACH ?
  14. No dobra zrobiłem parę foteczek. Połoszowane wszystko, trzeba jeszcze jakieśtam detale pomalować jak linki w bloczkach, liny na bębnach i takie tam, ale generalnie to już jest gotowe do szmacenia. Na łodziach zrobiłem narazie 2 łoszyki, ale z trzecim kolorem i robieniem drewianka musze poczekac aż pierwsze dwa kolory wyschną.... Jutro sobie zasiąde do łoszowania kadłuba. Myślę że w przyszłym tygodniu będę mógł go zacząć masakrować Gdyby udało mi sie z tego Butltera wycisnąć tyle co z tych armatek, to byłbym ZADOWOLONY
  15. A bo nie chce mi się robić zdjęć. Połoszowane już w zasadzie prawie wszystko, tylko kadłub mi został. Może jak skończę z łoszykami to się zmobilizujęi coś cyknę. A jak nie wtedy to jak juz to zeszmacę Już zaraz będzie się trzeba brać za składanie tego do kupy.... No ale to przeciez żagli nie ma i czarne kłęby dymu wypuszcza, znaczy się nudy panie ,nie ma czego oglądać
  16. No za to chyba krasnala w Bytomiu nie bedzie
  17. Bez przesady Panie Plan, to co jest na nadbudówce z kadłubem wystarczy lekko przeszlifować, wszystkie wydruki 3D tak wyglądają, taki urok. Co mnie irytuje, to fakt że powinni to przetrzeć PRZED powielaniem w żywicy. Ben już mi odpisał i ma podesłać nowa nadbudówkę rufową, Zgadzam się natomiast że publikowanie zdjęć samych części zamiast renderów byłoby uczciwszym zagraniem, o czym nie omieszkam Benowi wspomnieć w toku dalszej korespondencji.
  18. NIenajłatwiej zrobić temu zdjęcia, ale myślę że widać o co chodzi. Natomiast rufowa nadbydówka, przynajmniej moja to absolutna ZDRADA. zapadliska, gąbka i do tego banan, a żeby było trudniej to po szerokości a nie długości. Ponownie nie jest to coś czego przeskoczyć się nia da, ALE takie rzeczy były normalne 10 lat niemu, a teraz nie jest 10 lat temu. Foteczki tej nadbudówki wyślę dziś Benowi, zobaczymy jak się zachowa. Co by nie zrobił ja sobie poradzę, nie takie rzeczy się robiło, ale pewien niesmak jednak pozostaje. Poza wspomnianymi przez mnie bolączkami, reszta modelu wydaje się bardzo przyjemna. Czy tak jest naprawdę czas pokaże.
  19. Jak już wspomniałem jestem posiadaczem i generalnie model jest dobry, jakość samego projektu i wydruków 3D jest bez zarzutu, oczywiście z perspektywy oglądania tego co przychodzi w pudle. Jak to się bedzie składało do kupy, to sie okaże w późniejszym terminie. Zdecydowanym rozczarowaniem, dla mnie przynajmniej, są części odlane z żywicy. Całe 2 za to bardzo ważne bo to kadłub wraz z dziobową nadbudówką oraz rufowa część nadbudówki. W przypadku kadłuba zastrzeżeń mam mniej, ponieważ jest prosty, niezbananowany i niezwichrowany, a to w przypadku żywicy bardzo dobry początek. Jest trochę "gąbki" przy stępce, ale to normalka, tam był zapewne blok wlewowy. Nic czego nie można ogarnąć w przysłowiowe 15 minut. Schody zaczynaja się powyżej pokładu. Nikomu najwtraźniej nie przyszło do głowy żeby matkę, która była wydrukiem 3D przeszlifować, mamy w związku z tym na nadbudówce pełono artefaktów wydruku w postaci linii. Nie twierdzę że oznacza to że model należy od razy wysłać do kosza, ale będzie z usuwaniem tego sporo wspaniałej i nikomu niepotrzebnej roboty. Pokład również nosi ślady swego pochodzenia z drukarki, ale juz nie tak regularnie i nie wszędzie, wygląda na to że coś ktoś tam jednak próbował zrobić. Mój egzemplaż ma tez odłamany kawałek stępki przeciwprzechyłowej, ale to detal.
  20. Nie widzę nic dzbanowatego w uwadze o tym że wydrukowany w 3d kadłub wypadałoby pozbawić artefaktów druku, zanim powieli się go w żywicy. Co innego elementy, które przychodzą w pudle bezpośrednio z drukarki, tu wiadomo że technika wydruku nie osiągnęła jeszcze wyżyn olimpijskich i trzeba będzie popracować nad płaskimi powierzchniami. Z resztą większość pozostałych części bezpośrednio z drukarki jest na tyle mała że artefakty wydruku są po prostu niewidoczne. Sam kadłub jest ładny i prosty. Zrobię wieczorem parę fotek.
  21. Grubość osłon to jeszcze pół biedy, nie oszlifowana porządnie przed odlaniem z żywicy matka kadłuba to moim zdaniem większa ZDRADA. Nie to żeby był to jakiś nieprzezwyciezalny problem i żeby model był do kosza, jak było ze słynna rufa jajamota, ale pozostawia pewien niesmak. Spodziewałem się że będzie lepiej.
  22. Ten kadłub jest dziwny i nie jestem pewien że bomby mają z tym coś wspólnego. Nadburcie jest podeskowane. Jak to było było na prawdę zbudowane? Kadłub był stalowy czy drewniany?
  23. Na ebayu już jest, widziałem u chińskiego człowieka z Chin....
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.