Skocz do zawartości

Szydercza Gała

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    5 078
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    30

Zawartość dodana przez Szydercza Gała

  1. Ja tam zacieki zawsze robię na połysku, a mat dopiero na koniec. Wszystko zależy od tego czym robisz zacieki. Najlepsze są do tego oleje, bo się ładnie ciągną. Jeżeli robisz emaliami to faktycznie lepiej robi się to na półmacie, ale trudniej zetrzeć to co się spartoliło.
  2. Blacman łoszykiem to można co najwyżej podkreślić niedociągnięcia, a nie je zgubić.
  3. Sidolux jest do podłogi, litości. Tamijunia X-22 połysk. Półmat też od biedy może być, ale im gładsza powierzchnia tym ładniej płynie i tym lepiej się bedzie zbierał i przesuwał/usuwał.
  4. Pamietaj żebyś te Migowskie rozcieńczył łajt spirytem. Jak bedzie za deliktnie, zawsze mozna dowalić. Dawaj tylko punktowo, tam gdzie jest coś do podkreślenia, taki pinłosz..
  5. Wielu modelarzy pomija malowanie w ogóle i zlepia model w kolorze ramek, czy to oznacza że Ty też musisz? Model bez łosza jest jak die cast, płaski. Po co bawić się w detalizację, skoro i tak jej potem nie widać? Łoszyk jest po to żeby wyciągnąć drobny detal, który w przeciwnym wypadku pozostanie niewidoczny. Na prawdziwym obiekcie załatwia to światło i cień, ale w modelu tak to nie działa. Do tego japońskiego kamo proponowałbym kolor w stylu amerykańskiego Olive Drab, weź emaliowa Tamijunię, albo olej, mocno go rozcieńcz, tak zeby sam się przysysał do wystających obiektów. Zakrapiaj punktowo, nie chlap po całym modelu. W przypadku emalii po pół godzinie zacznij porządkowanie go pedzlem delikatnie zwilżonym łajt spirytem, jeżeli olej to zrób to w przeciągu powiedzmy 12-24 h
  6. A co przez teleskop ma byc widac?
  7. Zajebisty brzydal
  8. To go usyf jak na zdjęciach, wtedy problem nie istnieje.
  9. Szydercza Gała

    Fujimi 1:700 Mutsu

    Powodzenia przy malowaniu tych relingów
  10. Żeby nudy nie było, mały update, gumoleon sobie schnie po łoszyku: a w miedzyczasie pooblepiałem zUotem rufowa nadbudUFkę:
  11. Po to ten wONtek był żeby go zaśmiecać Projekt nie został oficjalnie zakończony, jest jeszcze kilku takich co zaczęło, a nie skończyło, także smiało dołączaj do nich
  12. W przypadku długich ciągów bulajów też naklejam sobie taśmę, trzeba wtedy tylko pamiętać żeby klej nakładać na kadłub w taki sposób zeby nie zetknął się z taśmą. W przeciwym przypadku zdejmując taśmę, zdejmiesz tez błonki kleju razem z bulajami
  13. Jeszcze lepszy do tej roboty jest BCG, bo w przeciwieństwie do wikolu, praktycznie wcale nie ma grubości. Trzeba to potem przejechać jeszcze podkładem, co wzmocni wiązanie. Można potem spokojnie lepić na to osłabiona taśmę, nic się nie odrywa. BCG najlepiej nakładać pędzelkiem na na kadłub, a potem tym samym pędzelkiem po poslinieniu przenosisz wycięty bulaj na swoje miejsce i ustawiasz jak chcesz. Wbrew pozorom jest to dziecinnie prosta i przyjemna robota.
  14. To w ogóle jest fajny statek i fajny model. Ten kolor to moja nowa mieszanka, ta z Nagatsuka i Dantona była zbyt ciemna. Zęby fajne mu już zrobiłeś, ja sobie najpierw kadłub zrobię, za resztę wezmę się potem, albo jak mi oleje będą schły.
  15. A ja wymalowałem sobie gumoleona, tera sie pobawie łoszami i olejami...
  16. Nie jestem pewien o co pytasz, więc podam odpowiedzi na dwie wydające mi się najbardziej prawdopodobne interpretacje 1. Na rufie nie ma cienia na wklęsłym pasie i podziału blach w ogóle, bo przeszkadzał mi pas demagnetyzacyjny, zrobię sobie potem olejami, na Nagatsuku tez tak miejscami robiłem. 2. Tory nie przeszkadzają w malowaniu linoleum, nie maskuję ich, będą brązowe na odcinkach biegnących po gumoleonie. Pociągnę je potem z pędzla, to tez robiłem na Nagatsuku, no problem.
  17. Nikt ne twierdzi przeciez że tak nie można, ale są tego konsekwencje. W przypadku olejów nie jest jeszcze tak źle, bo nawet z matu mozna je dość dokładnie usunąć. Natomiast emaliowe łosze, a takie w wiekszości sa gotowce, na macie natychmiast zamieniają sie w filtr. To oczywiście też niekoniecznie jest złem samym w sobie. Jezeli jesteś na to przygotowany i użyjesz odpowiednio jasnej farby jako bazy, tak jak ten kolo z wklejonego wyzej linka.
  18. Podkład tamijuni, czy jaki tam masz, byle śmierdzący, nakładasz PĘDZLEM i wcale nie za cienko na pokład, ale nie do samej krawedzi ( to się tyczy tez otworów, jezeli jakies w nim są ) potem układasz na miejscu i przyciskasz. Nadmiar podkładu rozplynie sie pod naciskiem i dojdzie do krawędzi. Gdybys dal go do samego brzegu to wypłynie i zrobi się glut. W przypadku surowego kadłuba nie jest to problem, bo sobie zetrzesz wacikiem zamoczonym w rozpuszczalniku, ale na czyms co jest juz zapodkładaowane albo pomalowane jest to problem. Tego w szpraju nie używałem nigdy, zakładam ze to taki do lepienia dywanów wykładzin do podłogi? Z butaprenem trzeba ostrożnie, żre farbę ale też plastik W Twoim wypadku powinno byc bezpiecznie ale sprawdź lepiej czy nie reaguje z żywicą. W tej materii to Ty bedzies mógl podzielic się swoim doświadczeniem po eksperymencie
  19. Nie rób tego Michu, Wikol reaguje na zmiany temperatury i wilgotności zmianą objętości. Im wiekszy element tym większa szansa że go pofaluje. Uformuj je dokładnie, nalep na podkład tamijuni, a nastepnego dnia ewentualne szczeliny ( o ile w ogóle wystąpią ) podklej glutem z cienkiegio papierka. Możesz tez od razu lepic glutem, ale w takim przypadku czas na korekty i reakcje masz zdecydowanie krótszy Wodne kleje raczej do drobnych blaszek, lepionych na styk i tym podobnych.
  20. Mariusz, po co dyskutujesz, ONI wiedzOM lepiej, bo widzieli w internetach, Twoja praktyka jest tu bez znaczenia Niech mi tylko wolno bedzie wspomnieć że w przypadku filtra, którego uzywasz jako łosza przy okazji, musisz stosować kolor ciemniejszy od bazowego, ktory w przypadku okrętów japońskich jest juz sam w sobie dość ciemny. W 700-tce prowadzi to do jedynego możliwego rezultatu: model zamienia się w ciemny glut
  21. No i kadłub by był, teraz zabiorę sie za gumoleona.
  22. Miałem na mysli właśnie lajfkolorowy rozcieńczalnik do błotek, jest najlepszy ze wszystkich istniejących, ten zielony. A z wUTkOM to zawsze jest tak, że kupuje ćwiartkę, przelewam do do 30 ml butelki po atramencie, a pozostałość przeznaczam testowanie jakości
  23. Rozcieńcza się jak wszystkie akryle wUTkOM albo lajfkolirem? Czy trzeba jakichś specjalnych wynalazków?
  24. Podkład tamijuni jest najlepszy do klejenia elementów na płask, ergo pokładów do plastiku albo pokładów dużych do złożenia na pół, A reszta to jak zwykle BCG + glut, albo Wikol + glut, albo sam glut, albo sam Wikol albo sam BCG, którego potem wiążesz podkładem z fukawki, wszystko zależy od sytuacji i nastroju
  25. A'propos offtopu projektowego , to sie nie przejmuj, projekty grupowe tak mają, dużo gadania, ale jak przychodzi do działania to nagle zalega cisza
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.