-
Liczba zawartości
1 144 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez kret69
-
Zimno w nogi czyli BMW R12 w wersji ambulans 1/72 od podstaw
kret69 odpowiedział Marudek → na temat → [M]Warsztat
Mnie, jak juz sie domyslasz, masz w pierwszym rzedzie. Jego wiezli na noszach pomiedzy soba? -
Przychylając się do wniosku oglądających, i licząc na wyrozumiałość Administracji (linkuję Youtube'a): https://www.youtube.com/watch?v=z8RmfbexJaA To taki mały "proof of concept" czyli do czego dążę zewnętrznie. Wykonany z papieru, marszczenia materiału robię z folii aluminiowej; A tu już sam namiot, z podłogą i pryczą chyba Burns'a. Mam trzy figurki siedzące w zrelaksowanych pozach, ale dwie siedzą na czymś niższym niż łóżka polowe więc prawdopodobnie tylko jedna tu trafi. Wykonałem też kozę, zastanawiam się jedynie nad jakąś przyzwoitą kratką drzwiczek do paleniska - poszperam w złomie fototrawionek może. Hawkeye i Trapper (BJ?) ubrani w nieodłączne szlafroki, stół do destylarki, jakieś skrzynki, drzwi i początek kolejnego łóżka polowego. Znalazłem też coś, co będzie fikuśną parasolką - nie wiem, czy tam występowało (Klinger? ;) ) ale pasuje do charakteru miejsca. Zacząłem wymyślać coś z destylarnią, ale do niej to jeszcze dłuuuga droga. W kozie będzie migoczące żółte światło a w samym namiocie nad łóżkami postaram się włączyć przynajmniej jedno białożółte. Jak widać, poszycie dachu już sklejone z folii - jest niezwykle delikatne, ale dzięki temu łatwo odrobię na nim szwy i zagięcia materiału.
-
Ty sie zajmij wiatrakami I pokaz mi jak to sie robi. ;)
-
"przebywam w stolycy"? Ja JESTEM Z WARSZAWY! Skoro juz rok tu mieszkam, to zasluguje na miano nie tyle sloika, ile weka a wrecz sledziowej beczki ze szpuntem! A powaznie, bardzo bym chcial zobaczyc. Diodki pasujace do rozmiarow monitorow to super pomysl, ja wczesniej myslalem o folii z obrazem z ekranu I podswietleniu koncowka swiatlowodu co da mniejsze swiatlo, bardziej realne niz moc jaka poda czysta dioda (odpowiednik szperacza niemalze).
-
Ekrany podswietlane malymi diodami czy swiatlowodami? Cos pieknego.
-
Caterpillar sixty przy zimnym piwku Trumpeter 1/35 , LZ
kret69 odpowiedział bożo wpożo → na temat → [C]Warsztat
No jest cudowny. Koniecznie zrób mu daszek. Zamiast blachy z puszki wyciśnij kształt na blasze z tacki do grilla, będzie prościej. -
Roland C.II 1/48 Eduard - "Kajzerowski ciapaty Wielorypp"
kret69 odpowiedział Szydercza Gała → na temat → [L]Warsztat
Jedno pytanie - ale serio nie wiem, to nie krytyka: - jak na niektórych powierzchniach masz styki różnych plam kamuflaży, to na zdjęciu w tych miejscach jest rozjaśnienie. Tak ma być? -
Powaznie? W sensie, że jeszcze w Korei tym latali? Jakbyś podrzucił linka albo tytuł książki, byłbym zobowiązany.
-
R4B oczywiście, słynny MEDEVAC z Luzon, też czeka u mnie w kolejce ;) A R6 latały póżniej bardziej regularnie. W 1:72 Pavla chyba ma MASHowe oznaczenia.
-
No właśnie nie wiem, raczej na razie nie. Póki co planuję pojazdy i jakieś ikony typu "Bagno", drogowskaz, obowiązkowo latryny ;) Musiałbym zabudować mały stół żeby to wszystko wsadzić, co jest do zrobienia (stolik do kawy - skrzynia szklana z panoramą w środku, podświetlana po rogach LEDami) ale to by wymagało zakończenia wszystkich innych projektów i wynajęcia gdzieś warsztatu. Potem musiałbym to gdzieś trzymać. Nie, raczej nie. Chyba że za kilka dekad. ;)
-
Do środka jej nie wpuszczaj bo Ci zawieszenie urwie.
-
Zaraz zaraz. A będzie Modelarz z planami Caracala? W sumie biznesowo logiczna decyzja. ;)
-
Tak Mojżeszu, to od Ciebie. Dziękuję Ci bardzo zań i jestem wdzięczny, bo choć elementy wtryskowe Pavla ma takie se, to jest to jedyny H-13 (czyli Bell 47 - zabawne, to jeszcze stare oznaczenia helikopterów bez pierwszej litery określającej typ - nie AH czy OH ale po prostu H) w wersji A/B/C. A właśnie takie widzimy w filmie - D i dalsze już chyba nie latały z noszami. Zapraszam do podłączenia się - ja jestem Głosem jeno, niczym ojciec Mulcahy, nie roszczę sobie prawa do tego projektu. Kalki są powszechnie dostępne, materiały będę sukcesywnie wrzucał tutaj. Chciałbym zobaczyć jak byście przy Waszych umiejętnościach zrobili takie modele. Z tym jest taki problem, że: - admiralicja forum ma prawo się nie zgodzić - linki mogą zawierać odnośniki do jakichś dziwnych wyskakujących reklam-haczyków, bo darmowe oglądaczki filmów tak mają. Osobiście uważam, że M*A*S*H powinien być dostępny za darmo jako dziedzictwo kulturowe ludzkości, ale rozumiem CBS, że chcą na tym ciągle zarabiać. ;) Ale mogę wrzucać scenki, takie jak ta: Ciekawostka dotycząca samego typu jednostki - MASH to był szpital mobilny, który mógł w ciągu godzin zmienić miejsce stacjonowania. Było tak dlatego, że on z założenia był kilka mil (kilkanaście km) od linii frontu. Zgaduję, że na to miał wpływ także zasięg helikopterów H-13 (jeszcze ten mały zbiornik... ;) ). W poprzednim poście napisałem, że MASHy w Korei było 6 i jeden szpital ewakuacyjny. Ten ostatni to była już kolejna jednostka organizacyjna, do której kierowano chorych z MASH. W MASH na szybko, "na rzeźnika", zaopatrywano urazy rannych na tyle, żeby przeżyli kolejne doby i dotarli do EH. Tam w razie potrzeby otwierano ich na nowo i operowano lub przygotowano do transportu do kraju. Przeżywalność rannych, którzy dotarli do MASH (nie mylić z przeżywalnością rannych w ogóle) to było ok. 98%. Czyli 2 na 100 umierało w MASH a reszta kontynuowała podróż z powrotem (wcale to nie znaczy, że nie stali się potem ofiarami wojennymi, oczywiście nie byłoby tak wg MONu na przykład ;) ). Skład MASH to: 10 lekarzy chirurgów 12 pielęgniarek (zgaduję że instrumentariuszek) 200 osób personelu pomocniczego MASH miał miejsca dla 200 rannych. Widać więc, że filmowy 4077th jest znacznie mniejszy. Obecnie zasięg maszyn i zmiana doktryny wojennej powoduje, że MASH zostały wyparte przez CSH - Combat Support Hospital. To są większe jednostki, dalej od linii frontu (zazwyczaj w bazach) i mniej mobilne. Dodatkowo współpracują z nimi FST - Forward Surgical Teams, czyli mobilne zespoły chirurgiczne. Ostatni MASH w Korei Pd. zamknięto w 1997 roku (na uroczystość przyjechali aktorzy z serialu) a ostatni w ogóle - w 2006 roku. A poprawię się w kwestii pierwszego i drugiego etapu ewakuacji w Korei - pierwszy to był do punktu zbierania rannych na polu walki, drugi - batalionowy punkt pierwszej pomocy. No i masz, przez Ciebie przeskoczyłem kolejność żeby sobie znowu zobaczyć. Materiały: Rozlokowanie elementów obozu w serialu, oryginalny szkic Rozlokowanie elementów obozu w serialu, poprawiony szkic Rozlokowanie elementów obozu w filmie, poprawiony szkic Inna konfiguracja, nie jestem pewien czy to z późniejszych odcinków Jeszcze jeden plan. Z Newsweeka. Wewnętrzny rozkład budynku szpitalnego - tego z drewna i blachy falistej, jedynego w obozie; trochę nie rozumiem, czemu RTG był przy przebieralni skoro ruch wjazdowy pacjentów odbywał się z drugiej strony "Bagno" - jak widać typ namiotu nieznany, ale ściany na całej długości podwinięte i zostawiona moskitiera (robię z przezroczystej folii malowanej na matowy zielony transparent, nie ma takiej siatki która w 1/72 byłaby moskitierą), na środku jest koza, słupek podporowy idzie równolegle do komina. Nie wiem, z czego podłoga. Jeszcze "Bagno" A na koniec coś innego - prawdziwe pielęgniarki MASH z Korei. Co prawda aktorki były bardzo ładnymi, ale naturalnymi kobietami (widziałem takie panie w terenie), ale to jednak są aktorki. A tak wyglądały naprawdę te dzielne panie: Gdyby ktoś W KOŃCU zechciał wypuścić kobiety w różnych służbach (mój typ - biegnące w mundurze, uniwersalne do służb pomocniczych w akcji) to niech łaskawie pamięta, że po kilku miesiącach (a co dopiero latach) niedożywienia, złych warunków i ciężkiej pracy nie będą one wyglądały jak ideał z rozkładówki (kojarzycie mechaniczkę z ckm'em z RAF Ground Personnel Airfix'a? To rozumiecie, o co mi chodzi). Podobnie zresztą jak mężczyźni (gdzie ja znajdę figurkę pasującą do Rizzo? ).
-
Dawaj wieksze foty! Ten film byl swietny (choc surrealistyczny). Czy dobrze widze, ze zrobiles tak, ze czesc obumiera jak w filmie? Super temat i praca. Jakbys chcial poprobowac to polecam na calosc jeszcze listowie Polak'a - moze byc OK do takiego eksperymentu.
-
Nie przesadzaj, na makro to wychodzi ale jak dlubiesz to nic nie widac. Widzialem, ze byla armijna wersja "Rescue", jak przyjdzie jej czas to Twoj warsztat bedzie nieustanna inspiracja.
-
"MASH" to serial, który łączy medyków (różnego szczebla) I niemedyków w rozmowie o ewakuacji medycznej z pola walki. Piękna antywojenna opowieść, świetne żarty sytuacyjne, doskonała gra aktorska, niezłe odwzorowanie detali historycznych, medycznie nie ma się do czego przesadnie przyczepić (bo niewiele pokazują - to nie Dr House z wymyślnymi jednostkami chorobowymi tylko przyfrontowa rzeźnia). Kreacje głównych bohaterów są niezapomniane i ludzkie -praktycznie nie ma antybohaterów, nawet Frank Burns miał swoje dobre momenty. Dla mnie ten serial to absolutny numer jeden. Niejedna scena wymusza tam na mnie wypicie wódki albo udawania, że coś mi wpadło do oka. Z początku komedia, z sezonu na sezon staje się poważniejsza. Ostatni odcinek ma naprawdę mocne akcenty, a główny bohater kończy w domu wariatów (nie nie - nie zdradzam zakończenia). Historia koncentruje się na przezyciach dwóch przyjaciół - chirurgów (Hawkeye i Trapper, potem Trappera zastępuje B.J.) którzy humorem i wygłupami (z racji ich pozycji akceptowalnymi w takiej jednostce) usiłują przetrwać piekło z jakim stykają się na co dzień - transporty okaleczonych młodych żołnierzy i cywilów, zagrożenia wojenne, trudne warunki (wszy, zimno, upał itp.). Na co dzień mieszkają oni w namiocie mieszkalnym, który pieszczotliwie nazywają "Bagnem" ("The Swamp"). Oprócz nich, ten czteroosobowy namiot zamieszkują też neurochirurg "Spearchucker" Jones oraz chirurg Frank Burns. Potem Jones, Trapper i Frank odchodzą, na miejsce Trappera przychodzi B.J. a na miejsce Franka - Winchester (czwarte łóżko po Jones'ie zostaje puste do końca serialu). Ten własnie namiot buduję sobie teraz w wolnej chwili: Mam problem z tym namiotem, bo teoretycznie to jest M1945 albo M1950 GP Tent ale tamte były o podstawie sześciokątu a w filmie są prostokątne. Wzoruję się na filmowym rzecz jasna. Projekt. I dlaczego otwarty. To nie ma być jakaś spójna diorama. Ot po prostu dłubanina przy serialu, do której zapraszam - można się dołączyć albo pokazać co się już ma, można też dorzucić cegiełkę sugestii jaki jeszcze model można wykorzystać. W 1/72 w temacie nie ma nic (poza starymi zabawkami Zylmex'a), w 1/35 Revell miał całą ofertę serialową. Ja póki co mam przygotowane: 2x H-13 (Revell i Pavla) z dodatkami, Pavlę można zrobić w wersji wczesnej a Revell'a trzeba przerobić bo w serialu latają wersje A/B/C (te z poprzecznym mniejszym zbiornikiem, a nie z dwoma wiekszymi) - 1x Dodge WC54 (Academy) z dodatkami - najczęściej się pojawiał, ale był też 27 i inne - ta ciężka sanitarka nie woziła rannych wewnątrz obozu tylko przyjeżdżała z rannymi z zewnątrz (czyli była tym samym elementem co helikoptery, tylko naziemnym) 2x Willy's Jeep (Hasegawa) - znowu, używali ich kilka wersji, nie bawię się w szczegóły - one zwoziły nosze z rannymi z górnego lądowiska do obszaru selekcji 1x Harley Davidson (Hasegawa) - nagięcie (akceptowalne dla serialu) - to będzie motocykl B.J.'a z ostatniego odcinka figurki - szczerze polecam Italeri "Iwo Jima Flag Raisers" - pasujące umundurowanie, wielofunkcyjne pozy, "USAF Ground Crew" z Airfix'a i Preiser'a no i cywile Preiser'a do przerabiania Brakuje mi ciężarówek - myślę nad CCKW - i Forda F-500 z zabudową autobusową, ten autobus był bardzo istotny w serialu (zarówno do ewakuacji szpitala w konfiguracji z noszami jak i w konfiguracji z siedzeniami w ostatnim odcinku). Chętnie posłucham sugestii - może PST je robi? Mam plany całej jednostki MASH 4077, rozkład z planu zdjęciowego, plany wnętrz najważniejszych lokacji w tym szpitala (ale nie wiem, czy jest sens to robić). M*A*S*H 4077 a realia MASH to akronim od Mobile Army Surgical Hospital - odpowiednika Larrey'owskiego "Ambulance" z czasów napoleońskich tylko o zwiększonych możliwościach medycznych no i logistycznych (helikoptery). W Korei rozpoczęto rozwój ewakuacji aeromedycznej helikopterami, tu akurat słynne H-13 (kto by pomyślał, że ich ostatnie wersje to były prototypy AH-1... ). MASH to trzeci etap ewakuacji - pierwszy to ewakuacja spod ognia, drugi to plutonowy lub kompanijny PPO (Polowy Punkt Opatrunkowy), choć dokładnego rozkładu nie znam bo jeszcze szukam materiałów. Tytułowa jednostka 4077th jest fikcyjna. W Korei rozmieszczone były następujące jednostki szpitalne: 8054th Evacuation Hospital 8055th Mobile Army Surgical Hospital (w tej jednostce służył autor książki i prawdopodobnie była inspiracją) 8063rd Mobile Army Surgical Hospital (ta jednostka często pojawia się w serialu) 8076th Mobile Army Surgical Hospital 8209th Mobile Army Surgical Hospital 8225th Mobile Army Surgical Hospital 8228th Mobile Army Surgical Hospital Jednym z ludzi, których przeżycia były lub mogły być inspiracją, był ortopeda Hugh Hickey. Polecam tą galerię. Ale na szczęście jest sporo materiałów z tego okresu, np. takie zdjęcie: Zapraszam do dyskusji. Moderatora proszę o pomoc, jeśli to nie jest dobry dział na taki wątek.
-
Lipstein, pieknie Ci to wychodzi. Tylko patrzec I podziwiac.
-
Ale gdzie dane techniczne? ;)
-
Nic zwiazanego z Twoim modelem, po prostu historia jaka uslyszalem a propos innej farby do innego typu maszyn, ktora domowym sposobem rozwadniano zeby starczyla na wiecej (wbrew specyfikacji, a mowimy o farbie ktora sprawia, ze znikasz, przestaje Cie byc slyszec a stacje radarowe jak Cie wykryja to odwracaja sie w inna strone pogwizdujac, takiej farbie) a probki przeznaczone do testow (czyli pomalowania testowego jednej maszyny) uzywane byly do polakierowania prywatnych samochodow. Mialem w ostatnim tygodniu zbyt duza ekspozycje na MON chyba, przepraszam.
-
Przepis na malowanie: - wybierz najlepsza, najdrozsza farbe do smiglowcow na rynku\ - rozwodnij ja do 80%, nie pytaj dlaczego, i nie musi byc regularnie - naprowadz ten zmieniony odcien - reszte farby przeznacz na modele Cararamy w 1:72 na warszawskich blachach, stojace pod WITU czy ktokolwiek tam jest odpowiedzialny za certyfikowanie tej farby na Polske. Przepraszam za zlosliwosc, ale tak mi sie skojarzylo. ;)
-
Chyba potrzebuje Waszej rady. Brakuje mi motywacji do pracy. Nie znudzilo mnie to, nie odpuściłem, po prostu od paru dni nic nie zrobiłem przy konkursowym modelu i zwyczajnie nie mam na niego ochoty poki co. Nie wiem co jest. To przejdzie czy mam juz podnosic biala flage w konkursie i poczekac z modelem sobie az znowu sprawi frajde?
-
Takie "What If'y" mi sie na polce marza, takze z programu "Kruk".
-
Trzymam kciuki. Swietny temat. Malowanie bedzie przyszlosciowe polskie moze? ;)
-
Na forum modelarskim pojecie abstrakcji jest zachwiane przez proporcje - jak 80% modelarzy robi Tygrysa I Pantere to nic dziwnego, ze dziwia ich vany z zupa. W prawdziwym swiecie jak mi kazali nauczyc sie wysiadac z BWP I mimochodem wspomnieli, ze te ciezkie drzwi to zbiorniki paliwa to dopiero poczulem abstrakcje. ;) Tez kibicuje.
-
Twoje wiatraki to mnie tylko oniesmielaja.
