Skocz do zawartości

GTiStyle

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    351
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez GTiStyle

  1. Cześć, Ciekawie się to prezentuje. Zmywanie farb nastąpiło poprzez kąpiel w dot3?
  2. Pozwolę i ja sobie popatrzeć.
  3. Bardzo ciekawie to wygląda.
  4. Ciekawie to wygląda. Bardzo ciekawie.
  5. No właśnie! Pytanie za pierdzyliard punktów. Skąd te dodatki? Ostatnio poznajdowałem dużo ciekawych rzeczy na ebay aczkolwiek troszkę przeraża mnie wysyłka z Chin...
  6. Rady co do samego szlifowania to: spokój i opanowanie. Będę tutaj zaglądał bo modelik ciekawy.
  7. Tak sobie teraz przeglądam forum. Z jednej strony szkoda, że uciekły zdjęcia a z drugiej szkoda, że model chyba nie skończony.
  8. W tym wszystkim to czekanie chyba jest najgorsze.
  9. GTiStyle

    VW T1 Samba Bus

    Niezły złomek
  10. Popraw foty. Jestem ciekawy wykonania tego modelu.
  11. Szkoda tylko, że ten photobucket :(
  12. GTiStyle

    T30 Takom 2065. 1:35.

    W takim razie czekam na dalsze etapy prac. Znajdź aero !
  13. GTiStyle

    Ferrari 250 GTO 1:24

    Oklejanie elementów ma na celu ich wzmocnienie czy jak?
  14. Też zasiadam do widowni.
  15. GTiStyle

    Golf 2 GTI Revell

    Cześć! Jak zamawiałeś te zabawki? W PL?
  16. GTiStyle

    Toyota 2000GT 1:16

    Na bogato to wszystko wygląda.
  17. Z częściami nie było problemu. Może z kalkami będzie tak samo.
  18. Właśnie troszkę zacząłem się przejmować. Nie znalazłem napisów California i tego co wywoetrznikiem dla pasażera.
  19. Czemu mi tego nie wyszukiwała wyszukiwarka ? No nie ważne. Teraz już wiem.
  20. Do zbierania nadmiaru płynu do lalek używam wacika do uszu. Powiem szczerze, że jedna kalka ładnie się ułoży. Druga jednak coś zacznie świrować. Nie wiem czy np plyn, którego używam nie jest za slaby. Niestety nie mam żadnego porównania do innych płynów. Kalkę po wyschnięciu staram się traktować bezbarwnym lakierem. Efekty są w tedy lepsze. Przynajmniej w mojej ocenie. Z tą deską jest mały problem. Jak ją wrzucę do do ta to zniszczę kalki. Może mogę je nabyć jeszcze gdzieś? Z tą nitką faktycznie przegiąłem. Przejrzyj posty Coppercata i Dorotki.Według nich pasta Gravity jest znacznie lepsza - a ja im wierzę. Pasta? Nie mogę znaleźć takiej pasty. Albo źle szukam...
  21. Zdecydowanie efekt godny.
  22. Swego czasu gdzieś o nich czytałem. Jak z wydajnością? Warte kupna?
  23. GTiStyle

    Toyota 2000GT 1:16

    Nawet na drzwiach prawdziwa skóra? Coś pięknego. Tak się zastanawiam... jak powstają te srebrne napisy na silniku?
  24. Czołem. To znowu ja. Troszkę pomalowałem sobie. Efekty uważam za mizerne ale myślę, że następnym razem będzie zdecydowanie lepiej. Zająłem się wnętrzem. Prezentuje co ulepiłem. Na pierwszy ogień poszła podłoga wraz z tym czymś na tyle. Może jest to jakieś dodatkowe miejsce np dla rasowego piesełka? Nie mam zielonego pojęcia. Konsola środkowa nie bardzo chciała pasować. Stąd też jest troszkę nie równa po bokach. Podłokietniki i to takie srebrne coś jakiegoś większego problemu nie sprawiały. Dodatkowo zapuściłem troszkę czarnej farby by uwydatnić te wszystkie kształty które w niej są. Następnie wpadłem na pomysł by stworzyć dywaniki. Początkowo miały być papierowe i efekt, który uzyskałem niestety w żaden sposób mi nie pasował. Dlatego też fragmenty podłogi pomalowałem farbą a następnie ciapałem chusteczką. Zdecydowanie nie jest to ideał ale na pewno wygląda lepiej niż miało by to być w kolorze podłogi. Następną operacją było ogarnięcie boczków. Były już psiknięte jakiś czas temu. Postanowiłem znów zapuścić coś w linie podziału. Niestety zdarzyła się awaria i zerwałem fragment farby. Właściwie to starłem ją. Na chwilę obecną zostały oba boczki pomalowane jeszcze raz. Skusiłem się ponownie o zapuszczenie linii. Kolejne na warsztat poszły fotele. Malowałem je na 3 razy ponieważ za każdym razem coś mi wyłaziło. Widać tutaj brak wprawy w przygotowanie powierzchni do malowania. Na chwilę obecną wygląda to następująco. Na koniec fotele dostały kalki. Postanowiłem złożyć całość do kupy. Doszły klamki i pulpit sterowania, który w instrukcji każą zamontować na odwrót. Niestety jest to nie wykonalne. Wyglądało to obiecująco przynajmniej w moim odczuciu. Niestety po przymiarce do kasty stwierdzam, że to zestawienie kolorystyczne nie koniecznie ze sobą gra i mam małą zagwozdkę, którą na dniach w sumie będę musiał rozwiać. Powstała również deska rozdzielcza. Niestety obie połówki nijak do siebie nie pasowały. Kombinowałem, kombinowałem aż tyle wykombinowałem, że nie dało się z tym nic innego zrobić jak... obkleić nitką. Z efektu jestem w ogóle nie zadowolony. Na pewno wygląda to lepiej niż miało by być z ogromną szparą. Kolejną lekcją z budowy tego elementu jest to by nie zostawiać taśmy maskującej bez powodu na dłuższy czas. Kolejną rzeczą była kolumna i kierownica. Próbowałem pomalować z pędzla. Na całość nałożyłem kalki. Tutaj płyn do kalek niestety ale skutecznie mi utrudniał pracę. Ciężko było je nanieść na właściwe miejsca. Płyn jak by wypychał kalki. Pewnie jest to wynik mojego niedoświadczenia w tej kwestii. Efekt taki jak na poniższym zdjęciu. Wszelkie uwagi mile widziane. Kolejne co chciałbym zaprezentować to już walka z kastą. Położony został kolor. Czekam na płótna ścierne by pościnać morę i potem wszystko ogarnąć poprzez polerowanie. Ma może ktoś pomysł na pasty polerskie? Może jakieś samochodowe się nadadzą?
  25. Z suszarką też trzeba bardzo uważać... Ja w ramach treningu prawie stopiłem cały element. Szczerze powiedziawszy nie wiem czy chciałbym kiedy kolwiek jeszcze musieć coś prostować.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.