Skocz do zawartości

filipsg

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 825
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez filipsg

  1. Jeżeli chodzi o lotnictwo, to zasadniczo tak. Hasegawa, tak jak Fujimi, wciąż znaczą dużo, ale głównie na rynku japońskim. Z kolei pod względem oferty dla modelarzy okrętowych stoją o kilka poziomów wyżej niż Tamiya, która olała ten rynek dawno temu. Żadna z tych firm jeszcze długo nie odejdzie w zapomnienie
  2. Po Tamijuni w ogóle nie ma co się spodziewać takich fajerwerków, są wbrew ich filozofii. Ich F-35A w 1/72 nie wniósł właściwie nic nowego do tematu, bo jest pozamykany na cztery spusty, i mocno zastanawiam się czy ten F-14D będzie oferował coś ponad to, co można już znaleźć w istniejących modelach.
  3. Ciekawe wersje, pudełkowy TA719 wisi pod dachem hangaru w muzeum RAF w Duxford.
  4. Wcale nie dziwna, FineMolds ogranicza się tylko do II serii tego typu, I serią nigdy się nie zajęli. A moim zdaniem I seria ze swoimi unikalnymi wieżami jest przepiękna
  5. Kilka przemyśleń na szybko, po odbiorze Mustanga z preorderu: - żadnych pułapek w rodzaju zapadlisk na kadłubie, ogólnie detal ładny i ostry - opony bez przesunięcia form i z dobrze schodzącym się bieżnikiem, ale co z tego skoro przez środek opony idzie dość masywny szew po łączeniu formy - szpachlowane skrzydła wyglądają moim zdaniem bardzo fajnie, zakitowane linie podziału są delikatne ale widoczne, weathering powinien zgrabnie to wydobyć - fajnie że są zaznaczone miejsca na rakiety dla Koreańczyka, ale nie ma rakiet - ciekawe czy będzie wydanie koreańskie z drukowanymi rakietami? Drukowane bomby też by się mogły przydać, bo zestawowe - tak jak zbiorniki - wyglądają raczej tak sobie - jestem zadowolony z drukowanych części w preorderze, całkiem obiecująco wypada koncepcja KMów w formie jednego "trójzęba"
  6. Myślę, że żywiczny zasobnik od Eduarda albo innego Quickboosta to kwestia czasu, zwłaszcza że coraz więcej państw będzie tego zasobnika używać. A Revell to niestety mydło straszliwe.
  7. Jutro znowu będzie pomidorowa, zrobiona z rosołu z wczoraj... https://youtu.be/RleTwu7ueac?si=uA3Y-zDbh6RYm0Ji
  8. Wiem, że nie mieli. A co się stało z Toro, że nowości nie będzie?
  9. Nie widać tego idealnie na tych zdjęciach, ale czy nie jest przypadkiem równo z pozostałą częścią tablicy, za to z dość szeroką obwódką?
  10. Po co kombinować, skoro plastikowy element nie ma szans być lepszy od blaszki, i z reguły leci do wymiany na blaszkę w pierwszej kolejności? Z kolei jeśli ktoś chce się ograniczyć do kalkomanii na plastiku, to taka tablica jest zupełnie wystarczająca.
  11. Podobny motyw, tzn. amerykańska kapitulacja pod Golden Gate, był w japońskiej kampanii w Battlestations: Pacific. Ech, będę musiał sobie odpalić.
  12. Tego jeszcze nie grali, teraz czekam na Musashi jako okręt muzeum w 2025 i Shinano z pokładowymi odrzutowcami... zwracam uwagę na pochodzenie śmigła i wyrzutni na zimnowojennym jajamocie
  13. Jakoś umknęło, że od tygodnia na blogu wisi już instrukcja do P-51D: https://armahobbynews.pl/en/blog/2025/09/03/70070-p-51d-mustang-1-72-instruction-sheet Krowa z czystymi srebrnymi skrzydłami, takiego wyglądu Mustanga bronił też przedstawiciel Army w komentarzach na Facebooku.
  14. Ale na zdjęciu wykonanym z boku i od góry widać, że ta hipotetyczna resztka białego pasa sięga może 1/5 szerokości skrzydła, więc to nie jest tak, że ktoś chciał zostawić na srebrnym samolocie komplet białych pasów. Nijak mi nie pasuje, że skrzydło zostało zielone, bo przy bucie widzimy minimum trzy barwy. Najjaśniejszy fragment znajduje się dokładnie tam, gdzie na zielonym samolocie był biały pas szybkiej identyfikacji. Obok jest ostro odcięty, najciemniejszy fragment, który musi być OD, bo na zielonej Krowie nie było przecież pasów inwazyjnych. A skoro to jest OD, to jaśniejszy kolor pod nim i pod bielą to...?
  15. Ja swoją pewność odnosiłem tylko do sugestii, że kładli srebrzankę na oryginalny kamuflaż temu przeczą i wspomnienia Andersona, i zdjęcia na których wyraźnie widać ciemniejsze panele przy wydechach. A może kamuflaż zszedł dość gładko i odsłonił fabryczną srebrzankę na skrzydłach? To by wyjaśniało różnicę między skrzydłem a kadłubem za jego plecami. Co do jasnego fragmentu i obić przed butem, porównałem to sobie ze zdjęciem jeszcze-zielonej Krowy z podobnego kąta: Moim zdaniem to co widać przy nodze Andersona to resztki białego pasa szybkiej identyfikacji i bardzo mały fragment farby OD, spod których przebija fabryczna srebrzanka: taka sama na całej długości skrzydła, wyraźnie jaśniejsza od OD, ale ciemniejsza niż biel i NMF.
  16. Na pewno nie. Anderson w swoich wspomnieniach twierdzi że mechanicy obdarli mu samolot z farby w ciągu jednej nocy. Na zdjęciach srebrnej Krowy widać charakterystyczną różnicę w odcieniu blach przy wydechu, na zdjęciu Andersona siedzącego na skrzydle też chyba widać, że kadłub to goła blacha: Na tym samym zdjęciu widać też jednak, że na krawędzi skrzydła przy jego bucie z farbą dzieje się coś dziwnego - resztki zielonej farby? Zdjęcie z widoczną górną częścią skrzydeł jest tylko jedno, i wyróżnia się tam przynajmniej jedna linia łączenia blach biegnąca przez gwiazdę, równolegle do kadłuba, która powinna być poszpachlowana: Kadłub samolotu to zdecydowanie goła blacha, do tego wyczyszczona z farby bardzo starannie. Co do skrzydeł, stawiałbym że też są w gołym metalu i przynajmniej częściowo poszpachlowane (bo nie zakładam, że zajmowaliby się dziubaniem szpachli spomiędzy blach wykałaczkami) - skrzydło się błyszczy i nie widać tam żadnych istotnych różnic w odcieniach, z kolei gwiazda wygląda "czysto". Trzeba wziąć pod uwagę, że ten wygląd samolotu nie powstał z dnia na dzień (kwestia np. domalowania czarnych liter kodowych i nowych oznaczeń zestrzeleń, nie tylko w większej liczbie ale też w innym stylu). Ciekawe czy będzie jakiś nowy wpis na blogu Army na ten temat, bo jestem ciekaw jak oni to interpretują.
  17. Na stronie Army są już profile dostępnych w pierwszym wydaniu malowań: Srebrna "Krowa" Andersona była do tej pory właściwie niedostępna w kalkomaniach w 1/72, więc niezależnie od ich kontaktów z Andersonem to bardzo dobry wybór. Im bardziej będą się odróżniać malowaniami od wydań Edka, tym lepiej.
  18. Gdzie indziej ludzie cieszą się na sklejanie tych modeli. Tutaj można odnieść wrażenie że współmodelarze wcale nie lubią modelarstwa, i przy każdej okazji szukają powodu, żeby jakiś model skreślić i odetchnąć z ulgą
  19. Akurat Takao i Atago były do tej pory w 1/350 tylko jako niemal 20-letnia Aoshima, bardzo słabo dostępna w Europie.
  20. No, wreszcie coś innego niż 0880 Ten rekinkowy zbiornik faktycznie był ciemny, chociaż ustalenie dokładnego odcienia może być problematyczne.
  21. A szpilki Eduarda są cieńsze!
  22. Special Hobby szykuje zestaw żywic do M5A1 Stuarta - konwersja na wersję brytyjską, tudzież polską. To jeszcze tylko kalkomanie od Toro będą potrzebne
  23. Wreszcie godny następca Shermanów Dragona, yes please!
  24. RWD to jedno, ale to też ciekawa wiadomość warta odnotowania: nowy kadłub - nowa nadzieja...
  25. Ciekawe kto będzie dostawcą kalkomanii. Po wielu przepakach z niezbyt dobrymi kalkami z Korei, P-8 Poseidon ma już arkusz made in Italy, według recenzji bardzo dobry.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.