Skocz do zawartości

filipsg

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 825
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez filipsg

  1. Zawiodłem się brakiem naciągów
  2. Na HobbySearchu się taki renderek pojawił: https://www.1999.co.jp/eng/10549090
  3. A w życiu! Aż takim masochistą nie jestem, tamkę psikam z puszki.
  4. Model piękny, ale ekspozycja mnie nie przekonuje. Nie kojarzę takiej rampy w puckiej bazie, ale przede wszystkim chodzi o ustawienie samolotu. Ustawienie i zablokowanie wózka tak, że balansuje na szczycie rampy nie wygląda ani realistycznie, ani zbyt roztropnie z punktu widzenia obsługi technicznej
  5. Czyli będzie pucki hydro na półeczkach
  6. Ale tu nie ma żadnej filozofii i żadnych trików Farby to tak jak pisałem moje ulubione Vallejo i po raz pierwszy niebieska Hataka, pod spodem podkład Tamki, a na wierzchu X warstw sido i mat. Rozcieńczalnika nie używam żadnego, jak chcę zrobić podmalówkę, to minimalnie maczam pędzel z farbą w wodzie. Dobrze wymieszane Vallejo nie wymaga wspomagania żadnymi specyfikami. Pędzle to bodajże Mag-pol i Italeri.
  7. O matulu, co tu zaszło, zdjęcie admina? No tego to się nie spodziewałem, ale mnie zaszczyt kopnął
  8. Ha, coś mi się zdawało że te kokardy nie wyszły tak jak wyjść powinny... a jak naciąłem otwory wylotowe łusek, to już byłem pewien. Bardzo dziękuję za pozytywny odzew, cieszę się że się podoba
  9. Ale ten model to pewnie była okazja cenowa. Nie wiem ile jeszcze przykładów musimy znaleźć żeby przekonać DamianosPL, że taniej nie znaczy lepiej i że chytry dwa razy płaci.
  10. To że nic w tym modelu do siebie nie pasuje nie znaczy że masz sklejać to na siłę, tylko znaczy to, że musisz doszlifować/dociąć/uformować części przed przyklejeniem, i wykończyć szpachlówką... Wygląda to tak, jakbyś skleił to wszystko na czas, w minutę.
  11. Dlaczego przeprosiny, zapytacie? Ano dlatego, że odkąd po raz pierwszy, w gimnazjum, skleiłem model samolotu z pomocą forum i w miarę "na poważnie" minęła już niemal DEKADA, a ściślej 8 lat. Przez ten czas skleiłem całe 4 (słownie cztery, 0.5 na rok) samolociki, a zadowolony nie byłem z żadnego. Co najmniej drugie tyle zdążyłem popsuć na amen albo sprzedać, dlatego stwierdziłem że trzeba kupić sobie jakiś banalny samolocik na którym sprawdzę, czy w ogóle jeszcze mam fun ze sklejania samolotów. Wybór padł na Spitfire'a z Airfixa, bo to dokładnie te same wypraski które męczyłem DEKADĘ temu. Plus, była okazja żeby odhaczyć temat Kościuszkowców na półce. I wiecie co? Dalej jest fun Do merytoryki modelu nie podszedłem ze śmiertelną powagą i wiem, to widać. Malowany tymi farbami Vallejo które akurat miałem pod ręką, poza Sky'em z eksperymentalnej niebieskiej Hataki (niezła, ale Vallejo wciąż przyjemniejsze w obsłudze). Pyndzlem oczywiście. Od siebie dorzuciłem pasy z taśmy malarskiej i antenkę z żyłki. Trafiły mi się jakieś figlarne kalkomanie Airfixa, dlatego brakuje trochę oznaczeń eksploatacyjnych na górze płatowca. Główne oznaczenia to oczywiście ModelMaker i polskie Spitfire'y, bodaj najpopularniejszy zestaw kalkomanii w Europie Środkowej. Do ideału brakuje, ale mimo wszystko bawiłem się przy sklejaniu setnie i już wiem, że mój zapasik samolotów raczej wyskładam niż wyprzedam I jeszcze kilka zdjęć z DW-K sprzed 8 lat/4 samolotów. DW-K malowany jeszcze Humbrolami, jak instrukcja nakazała: Pozdrawiam!
  12. Gdybyście obserwowali to byście wiedzieli, że kolega Damianos robi pewne postępy w swoim wykonaniu. Nie jest to aż taki skok jak skok ego niektórych komentujących, ale jest... Może tak wrócić do pytania z początku wątku? Sam maluję pędzlem i szukam jakiejś alternatywy dla Tamki w sprayu.
  13. WTEM! Na fanpage'u IBG pojawiły się już rendery ich jedenastki: Będzie walka
  14. Horch przepiękny, ale tak jak kolega Michał napisał, te figurki robią mu krzywdę. Nie wrzucaj na jedną postawkę perły przed tak brzydko odlane wieprze
  15. To że ten model stoi w sklepach za 90zł, nie znaczy że jest tyle wart 7.50 to dobra cena, zupełnie dobry model na początek zabawy z okrętami. Zapraszamy do działu okrętowego Buccaneer wygląda nienajgorzej, ale widać że krawędzie skrzydeł są poszarpane, przetrzyj je jakimś drobnym papierem.
  16. Cześć, siedzę właśnie nad Flyhawkowym Renault FT i przypomniało mi się, że mam parę ciekawych zdjęć detali czołgów stojących w Królewskim Muzeum w Brukseli Na pierwszy ogień- prototypowe Twingo:
  17. filipsg

    Rosja 1941

    Zbyt ładna droga jak na warunki frontu wschodniego, nierealistyczna Tak na poważnie to zastanawia mnie ta flaga na pace, swastyka wygląda na nieproporcjonalnie małą. Generalnie bardzo przyjemna praca.
  18. I finalnie modelarska brać dojdzie do wniosku, że oba są karygodne i trzeba kupić dwa, żeby zbudować jeden przyzwoity
  19. Wygląda to dużo lepiej niż P.7, aż żałuję że dla mnie siódemka była tą bardziej interesującą
  20. filipsg

    Bismarck od Tamiya 1/350

    Na zdjęciach wiele nie widać, ale to co widać, to ładna, czysta robota Miło że coś żyje w dziale okrętowym.
  21. Ja bym jednak powiedział, że największą wadą jest fakt że nie ma żadnej "wkładki" w środku kadłuba i przez otwory przelewowe widać wszystko na wylot, a tam w środku powinien być, no... okręt Ale poza tym, eh, fajny! Też chciałem sobie zbudować coś z typu Gato, ale jak się zacząłem wpatrywać w zdjęcia poszczególnych okrętów i wyłapywać subtelne różnice między nimi to uff...
  22. W Polsce to go zapakowali w pudełko... Ja tam nie wiem czy będzie z nim łatwiej niż z Harrierem, bo te modele to zombiaki z poprzedniej epoki. Ale może to i dobry model na naukę? Szpachla pod ręką- jest? Zamiar jej użycia- jest?
  23. https://www.donald.pl/artykuly/JjH9ZnjL/radio-zet-lot-swietowal-setna-rocznice-niepodleglosci-a-na-lotnisku-koczowalo-300-pasazerow "plemniki" robią karierę
  24. Wydechy to element tak niesamowicie zmieniający kolor z uwagi na temperaturę i brud, że ciężko podać jeden przepis na kolor. Ja dosłownie dzisiaj pomalowałem wydechy Spitfire'a na czarno i przetarłem mieszanką czerni ze srebrnym, ale w najprostszym wariancie farba czarna zmieszana ze srebrnym też powinna być okej.
  25. O! Faktycznie idziesz do przodu Tak jak przedmówca mówił, szpachla i obróbka części. Póki jeszcze możesz, przemaluj wydechy bo ten kolor nijak ma się do prawdziwych.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.