Skocz do zawartości

filipsg

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 825
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez filipsg

  1. ...albo w przypadku dziadowskich ruskich farb w toku działań wojennych- i właśnie dlatego mam zamiar zastosować to na T-34 ;) Takie cieniowanie powierzchni może mieć też podłoże takie, że jeśli "w realu" patrzymy na duży obiekt, np. czołg, to nie ma szans żeby światło padało na niego równomiernie- i właśnie taką "trójwymiarowość" można osiągnąć przez preshading/suchy pędzel. Z tym że, choć rozumiem dlaczego jest to używane, to dla mnie jest to lekka przesada, jak relingi na okrętach w skali 1/700
  2. Akurat farba na płaskich powierzchniach może zmieniać kolor, zwłaszcza pod ciągłym wpływem promieni słonecznych. Ale co do nitów to się zgodzę, lepsze są na nich obicia. Z tym że obić też nie lubię, wolę delikatniejsze efekty
  3. Raczej zabawkowo. Filipie! Rozjaśnij metodą suchego pędzla, wszelkie wystające elementy, nawet środki płaskich powierzchni a sam zobaczysz, że model zyska zupełnie inny wymiar. Wypróbuję to na T-34, tam płaskich powierzchni sporo
  4. Też mam często takie odczucie że różnicowanie to już taki trochę hiperrealizm. Ale co kto lubi
  5. Witam! Dziś model który zacząłem zaraz po maturze a skończyłem na kilka dni przed wynikami tejże, czyli pewnie będzie dla mnie fajną pamiątką tego "wyjątkowego czasu" Poczciwy model Tamki do którego dorzuciłem tylko lufę RB-Model (miodzio) i dorobione z drutu osłony reflektorów. Tank malowany -i mam nadzieję że tu Was zaskoczę- duetem pędzel+akryle Vallejo. Kalki to oczywiście Toro i 1 DPanc. (tak, wiem, brakuje gwiazdek na bokach, ale delikatność polskich kalek okazała się znów nieproporcjonalnie duża w porównaniu z moimi małymi zdolnościami ) Brudek to wash olejny i pastele rozbabrane w terpentynie. Pierwszy raz tak ufajdałem model, i im dłużej na to patrzę tym bardziej mi się podoba- i mam nadzieję, że Wam też Pozdrawiam i czekam na opinie
  6. Witam! Ostatnio naszła mnie ochota na poskładanie Messerschmitta 109 w fińskich barwach, konkretnie maszynę Eino Juutilainena- i pojawia się problem, bo "Illu" latał na 109G-2, a prawie wszystkie modele wersji G to G-6. Wyjątkiem jest model Hobby Bossa, z tym że razi mnie jego prostota. Pytanie: czy lepiej kupić G-2 z Hobby Bossa i starać się z niego wycisnąć co się da, G-6 z np. Airfixa i starać się przerobić go na G-2 czy kupić oba i wykorzystać z każdego co najlepsze?
  7. Fujimi zapowiedziało wydanie Fuso, Yamashiro i Ise w 1/700 w wersji z pełnym kadłubem! A już myślałem, że olali swoje Full Hulle... http://www.1999.co.jp/eng/10330162 http://www.1999.co.jp/eng/10330161 http://www.1999.co.jp/eng/10330160
  8. Nagato to mało popularny temat na forum, więc fajnie zobaczyć z nim kolejny warsztat Ale ale, skoro kupiłeś full hulla i stawiasz go na dioramce, czyżby miał stać w suchym doku?
  9. hmm, no dobra, a na tych? http://surugadock.web.fc2.com/20150426fubuki.htm skoro zrobili oryginalnego Fubuki to liczę że pójdą za ciosem i zrobią też podtyp Ayanami
  10. Witam! Oglądając wypraski modeli japońskich okrętów i przeglądając dokumentację zdjęciową z lat 1944-45 rzuca się w oczy fakt, że Japończycy zaspawali większość bulajów na burtach swoich okrętów. Jaki był cel takiego zabiegu? Pozdrawiam, Filip
  11. Yamashita Hobby wydaje swój pierwszy model, niszczyciel Fubuki w konfiguracji przedwojennej(?), w 1/700. Pierwsze słyszę o tej firmie, ale zdjęcia wyprasek zwiastują model bijący Pit-Roada na głowę... http://www.1999.co.jp/eng/10326452
  12. I to jest super wiadomosc! Też się na ten model cieszę Pytanie czy to jakaś nowa linia ich modeli, czy wrzucą do jednego pudła kadłub z modelu Mikumy i wieże 155 od Kumano...
  13. Tamiya właśnie zapowiedziała na lipiec tego roku model Mogami w wersji krążownika lekkiego (1/700): http://www.1999.co.jp/eng/10325395
  14. filipsg

    World of Warships

    Gra na razie zapowiada się nieźle, pytanie czy Wargaming nie spartaczy jej tak jak World of Tanks i World of Warplanes (w które chyba w ogóle nikt nie gra...). Mnie oglądając filmy z bety kłuje tylko w oczy fakt że przez protesty koreańskich graczy usunięto japońską banderę z gry. Kompletna głupota.
  15. Ależ ten Texas ma pięknego box-arta... Fajnie że ktoś w końcu się wziął za ten okręt, oby wkrótce wprowadzili też wersję 1:700
  16. filipsg

    Wash

    Witam, do wcześniejszych washów olejnych używałem benzyny lakowej której producenta już nie pamiętam, wszystko było jak najbardziej w porządku, wash wychodził jak powinien. Teraz po wykończeniu kupiłem drugą butelkę, firmy Pikko. I ta benzyna... przeżera się przez sidolux. Nie tylko przez dwie warstwy sido, ale też dwie warstwy sprayu tamiya i podkład tamki. Co z tym począć? Rozcieńczyć czymś, czy dać sobie spokój i poszukać innego środka?
  17. Wielkie dzięki
  18. Witam! Poszukuję wszelkich informacji na temat Spitów w wersji dwumiejscowej, użytkowników, ilości wyprodukowanych egzemplarzy i ilości zachowanych maszyn. Pozdrawiam i z góry dziękuję za wszelkie informacje
  19. Nowy Yamato w 1:700 od Fujimi- wygląda na to że zaczynają nową serię okrętów... http://www.1999.co.jp/eng/10312067 Na zdjęciach prezentuje się kapitalnie, aż żałuję że już kupiłem od nich starszą wersję
  20. Dzięki za komentarze Olinowanie było w planach, były próby zamocowania... ale ciągle coś nie tak idzie. Nie wiem czy to kwestia kleju (próbowałem z oryginalnym super glue) użytego materiału (linka mosiężna 0.1, jak blacman doradzał, więc to raczej nie w tym problem) czy czegoś jeszcze innego... ale będę próbował dalej, bo mi te druciki przebrzydłe na ambicję weszły
  21. Hasegawa wyda nowe lekkie krążowniki Tenryu i Tatsuta w 1/700! http://www.1999.co.jp/eng/10311768 http://www.1999.co.jp/eng/10311771 To mi się podoba
  22. Witam! Zanim przejdziemy do modelu, najpierw parę słów o "oryginale"- Shirayuki był drugim z 24 okrętów typu Fubuki, przyjętym do służby w 1928 roku. Razem z bliźniaczymi jednostkami Fubuki, Hatsuyuki i Miyuki tworzył 11 dywizjon niszczycieli floty japońskiej. Kilka najważniejszych wydarzeń z historii okrętu: 27 stycznia 1942 brał udział w bitwie pod Endau- na konto niszczyciela zapisano brytyjskiego HMS Thanet. 1 marca 1942 w bitwie w cieśninie Sunda brał udział w zatopieniu HMAS Perth i USS Houston. Podczas starcia otrzymał jedno trafienie bezpośrednie w mostek, które zabiło jednego marynarza i raniło 11 innych. Osłaniał główny zespół okrętów adm. Yamamoto pod Midway. W drugiej bitwie morskiej o Guadalcanal brał udział w zatopieniu dwóch i uszkodzeniu kolejnych dwóch niszczycieli amerykańskich. Zatopiony 3 marca 1943 w alianckim nalocie, przy stracie 32 marynarzy. Typ Fubuki to chyba moje ulubione niszczyciele okresu drugiej wojny, i szkoda trochę że jest tak mały wybór ich modeli na rynku. Pit-Road zostawił lata świetlne za sobą stareńki model Tamiya, ale wciąż daleko mu do ideału. Sporo problemów z podziałem części i detale czasem brakujące, czasem mocno przeskalowane. Sam wymieniłem drzwi nadbudówek na fototrawione (Aber) i dorzuciłem brakujące na wyrzutniach torpedowych. Trochę dały mi się we znaki kalki, widać zresztą że miejscami uparcie się świecą, mimo dwóch warstw sido na i pod nimi A na stoczni jest już mój rodzynek w 1/350, I-400 z Tamki. Ale powolutku idzie, bo na horyzoncie matura... Pozdrawiam!
  23. świetne te maluchy ale to pewnie żywica, co?
  24. O, Belfast w konfiguracji powojennej- chociaż trochę bez sensu, że w wersji z '59, to już Korea odpada... blacman, Aoba i Furutaka to te same zestawy co już były w sklepach, tylko z blachami i częścią podwodną. Parę lat temu tak samo wydali całe typy Myoko i Ise, szkoda że tylko w edycjach mocno limitowanych...
  25. Mi też się podobają, widać że Aoshima wzięła się do roboty, ale z drugiej strony skoro pojedyncze 25mm zrobili tak fajnie, to potrójne też mogli...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.