filipsg
Użytkownicy-
Liczba zawartości
1 836 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez filipsg
-
Ja na Samidare wykorzystałem suchy pigment w kolorze prawie identycznym z japońskim linoleum i wtarłem go trochę w powierzchnie pokładu. Może nie dało to efektu wypłowienia, ale fajnie, delikatnie zróżnicowało kolorystykę (no dobra, tak delikatnie że na zdjęciach tego nie dałem rady uchwycić )
-
Gratuluję ukończonego modelu! Piękny okręt o naprawdę czarującej, anachronicznej linii. Od dawna mam apetyt na coś z Wielkiej Wojny, a tu jeszcze taka galeria mi go podsyca Niestety muszę dorzucić kilka punktów do listy Drozdka powyżej: -łańcuch kotwiczny chyba ze zbyt dużymi ogniwami, poza tym niesamowicie czysty i odcina się od reszty modelu. Przy następnym modelu wypróbuj np. mój przepis na łańcuch: całość pomaluj na czarno, po czym przetrzyj ołówkiem albo pędzlem z minimalną ilością metalicznej farby, na koniec w szczeliny łańcucha "powpychaj" rdzawe pigmenty. -zacieki są zdecydowanie za wielkie i kontrastują z generalnie czystą bielą. Porównaj chociażby na ostatnim zdjęciu zaciek pod pierwszym bulajem z lewej, który wygląda przyzwoicie, z kleksem pod jednym z żurawików. -czy linie podziału blach na kadłubie są odrysowanie ołówkiem? Nie wyglądają dobrze... -Skala 1:350 prosi się o porządną waloryzację (dlatego jej nie lubię ) zwłaszcza w przypadku tak wiekowego modelu. Elementy jak np. drabiny, kotwice, żurawiki (na których wyraźnie widać że nie usunąłeś nadlewek) rzadko kiedy wyglądają przyzwoicie w plastiku, zwłaszcza jeśli zostaną pokryte tak gęstą farbą jak w tym przypadku. Zabiegi malarskie takie jak malowanie kół ratunkowych czy linek na szalupach raczej finałowego efektu nie uratują, wręcz przeciwnie- pogłębią wrażenie przeskalowania tych części. -lufy dział w tej skali można śmiało wydrążyć najzwyklejszą igłą lekarską, jest to chyba nawet prostsze niż robienie czarnych kropek z farby na wylotach luf, a wygląda o niebo lepiej ;) -widać duży pośpiech przy pracach, czy to w krzywych przejściach koloru (czerń/mosiądz na rufowym maszcie) czy w wychodzeniu poza malowany element (przewody kominowe). Dodatkowo ta zbyt gęsta farba pogrubiła maszty i flagsztoki na dziobie i rufie. Sądząc jakości wyprasek i tak warto by je wymienić na druciane, ale nawet te zestawowe pokryte cienszą warstwą farby wyglądałyby o niebo lepiej. Koniec końców cały model wygląda dość chaotycznie. Jeśli nie malujesz aerografem, proponuję Ci malowanie farbami w sprayu, np. Tamiya. Cenowo wypadają nieźle, a dają bardzo dobry efekt końcowy. Niestety, ale takiej dużej, gładkiej powierzchni jak kadłub okrętu nie da się dokładnie pomalować pędzlem. Im większa powierzchnia, tym łatwiej robią się smugi farby. Nie odbieraj proszę tej krytyki jako jakiegoś totalnego mieszania z błotem- sam jestem raczej zielony w okrętach i ciągle się uczę (wiele z moich uwag wyżej mógłbym zastosować do okrętów które sam mam na półce ) ale sporo aspektów modelu można poprawić bardzo prostymi sztuczkami. Pierwsza walka z relingami wyszła Ci naprawdę dobrze, olinowanie też wygląda na porządną robotę choć miejscami mogłoby być trochę lepiej naciągniete. W następnym modelu skup się raczej na czystym i równym poskładaniu i pomalowaniu całości z jakąś drobną waloryzacją, no i koniecznie załóż relację z budowy! Jestem pewien że każdy kolejny Twój model wyglądał będzie coraz lepiej i lepiej, ale przede wszystkim bez pośpiechu- nie od razu Rzym zbudowano! Pozdrawiam Filip
-
"Deszcz wczesnym latem", Samidare 1/700
filipsg odpowiedział filipsg → na temat → Klasa 4 - Okręty i statki
taltos1 Zdaję sobie sprawę z problemów związanych z tym czego użyłem, no ale niestety nadciągający termin końcowy zmusił mnie do wykorzystania tego co było pod ręką. Wielkie dzięki dla wszystkich obserwujących, doradzających i oceniających moje zmagania z japońską materią. Śmiem stwierdzić że jeśli chodzi o stopień waloryzacji i dodatków to Samidare jest dla mnie okrętem przełomowym, niczym USS Nautilus dla amerykańskiej floty podwodnej... i jestem ze skutków tej przełomowości naprawdę zadowolony, a to chyba w tym wszystkim najważniejsze Pozdrawiam Filip -
Obowiązek spełniony, głosy oddane. Przyznam że wyrównany poziom zwłaszcza w dioramach i pancerce przyprawił mnie o zawrót głowy Wielkie dzięki za rywalizację i dobrą zabawę, a teraz- niech wygra lepszy!
-
"Deszcz wczesnym latem", Samidare 1/700
filipsg odpowiedział filipsg → na temat → Klasa 4 - Okręty i statki
Olinowanie to mieszanina żyłki 0.14mm i nici nylonowej. Zgodnie z zaleceniami przetarłem brezent pigmentami, model dostał matowy finisz i mogę już zaprosić do galerii -
Galeria Konkurs Lato 2016 Model zakwalifikowany do: Klasa 4 - Okręty i statki Specjalna 1 - Najlepsza interpretacja tematu konkursowego Specjalna 2 - Najlepsza relacja z prac warsztatowych Warsztat TUTAJ Najmniejszy z walczących w konkursie okrętów dopłynął do portu przeznaczenia! Samidare (jap. Deszcz Wczesnym Latem), szósty niszczyciel typu Shiratsuyu, zbudowany według stanu na lato 1942 roku. W tym okresie był już weteranem m.in. bitwy na Morzu Jawajskim. Model Fujimi wsparty blaszkami Fujimi, Tom's Modelworks, i Abera, a także częściami własnej roboty. Miłego oglądania, mam nadzieję że się spodoba Pozdrawiam Filip
-
"Deszcz wczesnym latem", Samidare 1/700
filipsg odpowiedział filipsg → na temat → Klasa 4 - Okręty i statki
W przypadku brezentów ciężko znaleźć materiał idealnie odzwierciedlający to jak wyglądały "w realu", zwłaszcza w tej skali nie widziałem jeszcze żeby ktokolwiek uzyskał efekt napięcia brezentu na relingu. Spróbuję delikatnie przetrzeć je brązem lub beżem i powinny lepiej się komponować z utytłanym kadłubem. Na zmianę luf już niestety za późno, ale mam żelazne postanowienie że następne modele już nie obejdą się bez tego dodatku -
"Deszcz wczesnym latem", Samidare 1/700
filipsg odpowiedział filipsg → na temat → Klasa 4 - Okręty i statki
Teraz zdjęcia już będą jaśniejsze Z drobnicą i masztami jakoś tak się rozpędziłem że nie zdążyłem jej obfotografować przed przyklejeniem na model, potem uszkadzanie i naprawianie wszystkiego po fyfnaście razy sprawiło że zapomniałem o bożym świecie, ale oto jest! Samidare gotowy w 99.9 procentach, wymaga jeszcze paru drobnych machnięć pędzlem tu i ówdzie i matowego lakieru. Przed właściwą galerią kilka zdjęć z dzisiejszej sesji próbnej, zrobionej dla odszukania wszelakich baboli i niedoróbek na okręcie. Zacieki na kadłubie momentami są trochę zbyt wyraziste, ale sądzę że matowy lakier i tak "zdmuchnie" część pigmentów (przynajmniej tak robił na pancerce ) i będzie w sam raz. -
"Letnia szarża" - IJN Yahagi - 1/700 - Tamiya
filipsg odpowiedział Marwaw → na temat → Klasa 4 - Okręty i statki
Pięknie to wszystko wygląda Na drugim zdjęciu od góry zdziwił mnie czarny kolor na dalmierzu przy kominie- skąd takie malowanie? -
"Deszcz wczesnym latem", Samidare 1/700
filipsg odpowiedział filipsg → na temat → Klasa 4 - Okręty i statki
Samidare płynie dalej! Zdjęcia i obecny stan prac miał być już kilka dni temu, ale okręt zaliczył uderzenie o podłogę* i trochę czasu musiało zająć mi uspokojenie akcji serca po szukaniu części na podłodze Brezent na relingach zrobiony za radą cooper69, z papieru od sera. Teraz zostaje już naprawdę tylko drobnica, relingi, no i... maszty. Pierwsza runda walki z nimi zakończyła się moją klęską, ale myślę że przez pozostałe 18 dni zdążę je pokonać. Prawie wszystko co na zdjęciach widać jest już przyklejone, poza pojedynczym działem 127 i nadbudówką z kominami na śródokręciu. Pozdrawiam Filip *-czy tylko ja zaobserwowałem modelarskie prawo Murphy'ego? "Model zawsze spada na ziemię wrażliwszą stroną do dołu." A w przypadku okrętu- nadbudówkami... -
"Letnia szarża" - IJN Yahagi - 1/700 - Tamiya
filipsg odpowiedział Marwaw → na temat → Klasa 4 - Okręty i statki
Piękna robota! Mnie osobiście trochę razi ta zestawowa imitacja oszklenia na mostku, ale chyba już za późno to zmieniać... Ja się zastanawiam co ma ten biały pasek reprezentować. Na kominie Yahagi w 1945 nie widać w ogóle takiej konstrukcji. Na pewno nie jest to płócienna osłona relingu, bo nie ma tam żadnego pomostu który wymagałby osłonięcia relingiem. Na Twoim miejscu bym ten pasek zlikwidował i nic w jego miejsce nie wstawiał. Akurat miałem pytać w swoim warsztacie o sposób na brezent na japońskich pomostach, ale mi się poszczęściło! Monsieur Gała, sidolux będzie wystarczająco śmierdzący do tego zadania? -
Piękna, mrówcza robota. Elementy wokół stali ryflowanej nad głównym pomostem bojowym to relingi do zgięcia czy jakaś inna konstrukcja?
-
"Lato spędzone w ..stoczni" - USS "Saratoga" Tamiya 1/700
filipsg odpowiedział Janisz → na temat → Klasa 4 - Okręty i statki
Tempo rzeczywiście zabójcze... ale gdzież tu miejsce na przyjemność i kontemplację relaksującej budowy modelu?! Kibicuję i podglądam ze szczerym podziwem -
Je-szcze jeden! Je-szcze jeden! Aż miło popatrzeć jak tak warsztaty przybywają
-
"Deszcz wczesnym latem", Samidare 1/700
filipsg odpowiedział filipsg → na temat → Klasa 4 - Okręty i statki
Wielkie dzięki za poradę! Czas na zapowiedziane zdjęcia pozostałych nadbudówek, już po psiknięciu podkładem. Zawijanie tych nieszczęsnych relingów to niesamowita szkoła cierpliwości... ale chyba czuję się w nich coraz pewniej. Z platformy plot. wokół komina wyciąłem plastikową imitację osłon, i zastąpiłem je właściwymi dla 1942 roku relingami- później przyjdzie czas na brezentowe osłony. Rufowa nadbudówka jest wyjątkowo nudna i skromna. Widoczne na zdjęciach wygięcie suwnicy wynika z tego że bez podparcia pokładu opada, na pokładzie będzie już okej. -
Bardzo fajna robota- wnętrze czołgu w tej skali to rzadkość, więc naprawdę podziwiam. No i plus za temat- seria BT to piękne maszyny!
-
"Deszcz wczesnym latem", Samidare 1/700
filipsg odpowiedział filipsg → na temat → Klasa 4 - Okręty i statki
Wow, widzę że okrętowa część konkursu odżywa, aż miło popatrzeć! Dzięki za miłe słowa! Jakoś tak się rozpędziłem i posklejałem dziś do kupy wszystkie nadbudówki, więc jak tylko trafi się czas to pochwalę się nowymi zdjęciami. Teraz zostaje mi walka z tą całą drobnicą której tak strasznie nie lubię- żurawiki, relingi i inne pierdółki... Między innymi planuję zrobić maszty ze strun gitarowych. Struny już są i czekają, ale jak je solidnie połączyć? Samo CA chyba nie wystarczy, więc zastanawiam się nad kupieniem jakiejś lutownicy z precyzyjnym, punktowym grotem... a może zastosować jakieś blaszane wzmocnienia na łączeniach? -
Temat piękny, będę obserwował z ciekawością!
-
"Deszcz wczesnym latem", Samidare 1/700
filipsg odpowiedział filipsg → na temat → Klasa 4 - Okręty i statki
I oto kadłub został ukończony. Postanowiłem zaryzykować i trochę pobawić się z suchym pędzlem- pokład przetarty mieszaniną srebra i czerni, burty mieszanką bazowego Kure Gray i białego. Z przecierania burt jestem zadowolony, i choć na zdjęciach ciężko to uchwycić to "w realu" uzyskałem bardzo subtelne przejaśnienia. Pokład będę musiał lekko przetrzeć znów szarym, bo ten metalik chyba zbytnio się odcina na pokładzie. Na ślady rdzy i inne odważniejsze bajery przyjdzie czas później. Teraz zaczynam zabawę z nadbudówkami, i mostek już gotów, a niedługo idziem dalej ku rufie Pozdrawiam i czekam na opinie! Filip -
"Letnia szarża" - IJN Yahagi - 1/700 - Tamiya
filipsg odpowiedział Marwaw → na temat → Klasa 4 - Okręty i statki
No, to jednak nie jestem sam z japońskim okrętem w konkursie! Z ciekawością będę się przyglądał -
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
filipsg odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
O żesz... w sam raz żeby postawić przy nim '109' i Tygrysa w tej skali -
"Deszcz wczesnym latem", Samidare 1/700
filipsg odpowiedział filipsg → na temat → Klasa 4 - Okręty i statki
No, to jedziemy dalej z warsztatem! Przez ten czas zmieniłem trochę założenia prac i wszelkie nadbudówki pochowałem do pudełek, i zacząłem szykować kadłub do malowania. I oto on, kadłub ze wszystkim co chciałem nań przed malowaniem wrzucić, czyli z flagsztokami, osprzętem od bomb głębinowych i schodkami. Pomalowany kadłub- coming soon! Czas chyba na parę słów o wrażeniach ze składania. Fujimi składa się tak dobrze jak zwykle, ale blaszek Tom's Modelworks nie polecam. Ciężko się z nimi pracuje, a wizualnie zostają lata świetlne w tyle za dedykowanym dla Shiratsuyu zestawem blaszek Fujimi. Na szczęście mogę uzupełniać zestaw Toma nadprogramowymi częściami z Yamato... -
"Deszcz wczesnym latem", Samidare 1/700
filipsg odpowiedział filipsg → na temat → Klasa 4 - Okręty i statki
O, to nie mogę zawieść kibiców Spokojnie, wraz z Samidare walczymy dalej! Zdarzenia planowane i nieplanowane odwodzą mnie od prac jak mogą, ale coś tam, coś tam dłubię- na dniach uzbiera się tego na tyle żeby się pochwalić -
Ostatnimi czasy udało mi się takiego szkraba poskładać. Czołg w chyba najrzadziej spotykanym kamuflażu, czyli chińskiej Nacjonalistycznej Armii Rewolucyjnej z lat dwudziestych. Malowany akrylami Vallejo, bez żadnych (poza kalkami) dodatków własnych. FtF musi coś zrobić z układami jezdnymi swoich czołgów, bo ani to idealnie nie wygląda, ani nie jest łatwe w obsłudze Pozdrawiam! Filip
-
Ależ cudowna maszyna! Patrzę, patrzę i się napatrzeć nie mogę, chyba sobie nad łóżkiem zdjęcie któreś powieszę Gratulacje!
