Możesz być pewny, że na położenie dwóch warstw aerografem stracisz więcej czasu, niż na 4-5 warstw pędzlem. Dlatego, Ci napisałem, że jeśli chodzi o pracochłonność to nie kupuj aero. Poza tym, co jak pamiętam, było dla mnie niemiłym zaskoczeniem, koszty malowania znacznie Ci wzrosną (znacznie więcej rozpuszczalnika i to markowego, farby na pół przyschnięte trzeba wyrzucać itd.). Poza tym im wolniej malujesz aero tym lepsza powierzchnia.
Więc pod względem szybkości malowania na pierwszym miejscu niewątpliwie są puszki z farbą w sprayu, potem pędzle, na koniec aero.
Pod względem kosztów: najtaniej pędzle, drożej znacznie puszki i aero. Co na pierwszym miejscu - zależy ile malujesz.
Pod względem jakości: najgorzej pędzle, potem puszki i najlepiej aero.
Teraz zdecyduj co jest dla Ciebie ważniejsze: szybkość czy jakość. Jeśli chcesz naprawdę porządnie malować* musisz wcześniej czy później kupić aero.
* Przepraszam tych kilka osób, które mają taki talent, że potrafią lepiej malować pędzlem niż ja aero, ale to nie do Was ten wpis.
Ciekawa teoria