Skocz do zawartości

slamacek

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    614
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez slamacek

  1. 1999 i h-l-j (bo zapisane normalnie jest cenzurowane) donoszą, że w pudełku Tora, tora, tora Eduarda będą dwa Zera do złożenia
  2. masz jeszcze do wyboru bardzo ładną kropelkową osłonę Rob Taurus 48031
  3. celownik wyszedł zajedwabiście. Zmieniasz też szklarnię czy zostawiasz zestawową Arii?
  4. Na to też liczę - to pierwsze. Po drugie zastanawiam się czy będą też wersje pro i weekend, czy może wszystko pójdzie w jednym opakowaniu z kolorowymi blaszkami w środku jak to pierwsze Zero
  5. No już pokazali też nowego Rufe i treningowego A6M2-K w wersji wczesnej (skrzydło z Zera 21) - obydwa planowane na początek przyszłego roku ja na pewno kupię całą serię - no chyba, żeby walnęli strasznego babola z kształtem. Ale to wszystko okaże się już za miesiąc pewnie, kiedy tylko pierwsze zdjęcia i recenzje zaczną się pojawiać w sieci. dostałem maila z Hannants - w preorderze Zero z Pearl Harbor 41 królowych. W dodatkach do niego z kolei pojawiły się kalkomanie 3D.
  6. Ciekawie, oj ciekawie. choć prosi się o innych Japończyków w 48, ale to raczej nie Eduard…
  7. czy ktoś gdzieś widział tego Re2002 (to tylko nowe kalki w środku i nowe dupełko? teoretycznie miał się ukazać w zeszłym roku tak napisali w katalogu ITALERI, ale scalmates podaje, że to się jeszcze nie ukazało i pojawi się dopiero w 2021..
  8. Skąd ja znam to dobieranie
  9. Hasegawa wypuściła ten model z numerem 09515. Gdyby komuś zalegał, chętnie przejmę
  10. Znalezione, zakupione - wątek do likwidacji
  11. Pięknie to wygląda
  12. jeśli u kogoś zalega niepotrzebny, nadmiarowy lub stwierdził z innego powodu, że jednak go nie chce – zdecydowanie kupię ten model
  13. U mnie tez kilka modeli rozgrzebanych leży i na lepsze czasy w różnych szufladach czeka… co do szpachli - jeszcze dwie tubki Mr. White Putty na otworzenie czekają. Przy następnych większych zakupach znowu ze cztery zamówię, to za spokojem będę mógł w najbliższą przyszłość patrzeć
  14. Wiadomość dobra wyglada tak: czyli mam samoloty stacjonujące w hangarach pancernika i lufy do dział 90 i 152 mm zła, jest zdecydowanie nieprzyjemna (miałem nadzieję, że uda się coś szybciej załatwić, ale na nadziei się skończyło) - do połowy sierpnia minimum mam tylko prawą dłoń, lewa jest wyłączona z wszelkich działań, a po operacji pewnie jeszcze tydzień czy dwa miną, zanim wrócę do modelarstwa. Także przepraszam, ale moje milczenie i brak kontynuacji warsztatu Romy wynika tym razem z kłopotów zdrowotnych… PS tak przy okazji bo po japończykach chyba włoskie konstrukcje pociągały mnie nabardziej. I tak patrząc na te dwa samoloty to chyba już wiem co teraz będzie do szafy wpadało na razie szukam Fiata G.55 w 1/48 zdecydowanie najpiękniejszego myśliwca z Italii
  15. Teraz już nie ma zmiłuj się - biżuteria doszła przed chwilą, lufy do 152 i 90 dojadą razem z IMAMem i Re2000 w lipcu zapewne. Nad lufami 37 mm i 20 mm się zastanowię, bo niby w tym Flyhawku są do złożenia z blachy działka z lufami - sprawdzę jak to wygląda po złożeniu jednego. Jak będzie w miarę - zostawię. dziwi mnie tylko niezmiernie brak tych czterech luf do artylerii 120 mm
  16. Dzięki wielkie M.A.V. Przeglądając w zeszłym tygodniu internety mignęła mi gdzieś informacja o numerach samolotów na poszczególnych pancernikach rodziny, ale teraz już nie potrafię jej odszukać za to w nocy znalazłem warsztat Re2000 „Catapultabile” na włoskim forum. i specjalne autko z przyczepą do przewożenia wersji katapultowej Sokoła ściągnięte z bloga elpoderdelasgalaxias
  17. Nic ciekawego się nie dzieje, poza schnięciem i nakładaniem szpachlówki na część podwodną, więc pytanie: może ktoś z Was jakie oznaczenia i jak były malowane IMAM Ro43 i Reggiano Re2000, które Roma miała na wyposażeniu? Wymyśliłem sobie bowiem, że taka para letadeł w 48 ładnie się będzie prezentowała przy pancerniku
  18. Dzięki. Znalazłem też w Jadarze. Zamówione
  19. Powiadom o dostępności
  20. a zdradzisz skąd Japończycy dotarli do Ciebie
  21. o! I to jest zdecydowana zaleta. Zatem zamawiam obydwa zestawy i jednoczesnie uprzejmie donoszę potomnym, że szpachlówka Plasto nie rozpuszcza się w Mr. Color Thinner (akurat nie miałem pod ręką acetonu) Tak to wygląda po 36 godzinach Dostałem aceton - tak to wygląda po 10 minutach
  22. Pytanie mam, gdyż okazało się, że w zestawie Flyhawka nie ma luf kalibru 152 i 90. Warto kupić do kompletu te od Mastera: zestawy SM700-027 i SM700-028 czy raczej gra nie warta świeczki?
  23. O zielonym dnie to chyba wiem od niepamiętnych czasów, także nie ma obawy o jego kolor w tym modelu. co do kamuflażu - nie mam żadnej literatury, i fotek do wcześniejszego kamuflażu (no i pewnie była przy okazji kupa zmian w uzbrojeniu plot) - więc raczej jako domyślny stawiałem na ten geometryczny. Ale nie powiem - zainspirowałeś mnie do poszukiwań M.A.V. - kurła, a miała być szybkosklejka Przy okazji - dzięki za sznureczek do wątku o klasie Littorio na modelwarship. Człowiek czasem głupieje - sam nie wpadlem, żeby szukać Romy po nazwie klasy
  24. trochę się pobawiłem klejem i bez rozpórek udało się ten uskok zmniejszyć z obu stron powiedzmy do około pół milimetra. Ale jak teraz (już po fakcie) myślę - co może przydać się następnym modelarzom siadającym do Romy – problem wziął się ze sposobu łączenia zaproponowanego przez Trumpetera, który moim zdaniem dał zbyt małe wcięcie wpustu części podwodnej. Następnym razem - zostawiłbym tylko wpusty dla dziobu i rufy, resztę wyciął w cholerę i zastosował, proponowane przez chudegohuntera, rozpórki dna. Tyle, że drugiej Romy na pewno nie będę robił, a w tej już chyba nie mam ochoty rozklejać kadłuba. Zabawę z nakładaniem szpachli zostawiam sobie już na jutro. Na coś się wreszcie przyda kupiona wieki temu revellowa Plasto - tylko trzeba ją uzdatnić do spożycia bo konsystencją to bardziej kamień przypomina obecnie
  25. Na pierwszy ogień - oczywiście kadłub I zaraz na początek skucha, o której na szczęście wiedziałem przeglądając filmy na youtubie: 1. Szew formy na części podwodnej kadłuba, zdecydowanie bardziej wystający na prawej stronie, do usunięcia prze sklejeniem. Ja w takim wypadku używam nożyka, papier ścierny i tak będzie później potrzebny 2. Część nadwodna kadłuba też będzie do poprawki. Na zdjęciu widać że na dziobie nie obejdzie się bez szpachlówki, żeby zniwelować te schody 3. ale to i tak drobiazg. Prawie milimetr szpachlówki pójdzie na zniwelowanie różnicy połączenia części nadwornej z podwodną. Jak oni to przeoczyli?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.