-
Liczba zawartości
614 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez slamacek
-
Exactly jak mawiają nad kanałem. Na razie to wróżenie z fusów na podstawie zdjęć ze strony Italeri. Włosi zapowiadają, że wysyłka będzie w pierwszych dniach sierpnia. Tylko zapomnieli dodać, że dla starej Europy to bum wakacyjny w każdym razie - czekamy na pierwsze wrażenia. W szafie mam Hase i strucla od Tauro, to i na Italeri miejsce się znajdzie - najbardziej właśnie ciekawi mnie ten przód z silnikiem
-
W moim podpisie zabrakło buźki, zresztą, na Twoich zdjęciach z tej samej strony producenta widac, że jest błąd. A na wyprawkach jakoś nie dostrzegam tych dwóch okrągłych chłodniczej oleju pod silnikiem. jestem bardzo ciekaw tego Macchi. Następnego 205 zresztą też
-
ale to w końcu 202 Folgore czy 205 Veltro
-
o! taki bez płetwy czeka na szafie jako podstawa do japońskiej zdobycznej Evaliny, o której więcej po polsku na blogu Arma Hobby czyli siadam uczyć się, gdzie czekają pułapki
-
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
slamacek odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
Ale tak patrząc na obydwa jego obrazki (Yamta) - to w zasadzie nie mam pojęcia czym one się różnią, poza numerem katalogowym. Na jednym Musashi zaoszczedzili choć ramkę z radarem Typu 21 co z rzeczywistością niewiele wspólnego miało -
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
slamacek odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
Yamta is debest -
Zajedwabisty pomysł - kupuję do następnego lodówkowca
-
Poza tym - inny kształt kołpaka śmigła w obydwu zakładach
-
dzisiaj znalazłem artykuł ze zdjęciami z renowacji jednej z kilku przez Brytyjczyków testowanym Ok. Długo przeleżała w magazynie Imperial War Museum w Duxford, a od jakiegoś czasu można ją chyba podziwiać w Londynie. W artykule do groma zdjęć, trochę póżniej (kiedy znajdę) wrzucę też kilka przez siebie zrobionych dwa lata temu w Lądku https://dailytopis.com/yokosuka-mxy7-ohka-restoration-complete-at-imperial-war-museum-duxford/
-
Dobrze mieć oszczędności odłożone na czarna godzinę moje się przydadzą na pewno. A to tym bardziej dobra wiadomość, bo powoli pewnie FM wyda całą serię Zer dwa malowania Mitsubishi z nalotu na Pearl Harbour I trzy samolotów z zakładów Nakajima z bitwy u Wysp Salomona chyba bardziej ostrzę sobie zęby na ten drugi zestaw
-
Projekt grupowy- Amerykańskie patrolowce typu PC-461, 1/350
slamacek odpowiedział Szydercza Gała → na temat → [O]Warsztat
Ja tam w prosty sposób życzę tego czego najbardziej sam potrzebuję: dokończenia wszyskich zaczętych modeli -
He-112 B0 testowany w Japonii 1/48 od LF Models
slamacek odpowiedział slamacek → na temat → [L]Warsztat
-
He-112 B0 testowany w Japonii 1/48 od LF Models
slamacek odpowiedział slamacek → na temat → [L]Warsztat
-
He-112 B0 testowany w Japonii 1/48 od LF Models
slamacek odpowiedział slamacek → na temat → [L]Warsztat
ten He-100 gdzieś mi zniknął, Ki-76 był dla mnie zawsze kopią Fi-156. A Taifun czyli Bf108 był używany jako samolot transportowy przez lotnictwo Mandżurii (bodajże 15 samolotów od numeru M-50), zaś tym najsłynniejszym - czyli J-BACC - przewieziono nawet fotografie z berlińskiej olimpiady do Tokio Został jeszcze Arado 196 z bazy Penang (choć są rozbieżności czy na pewno latali na nich Japończycy, czy tylko były to samoloty ze słońcem na skrzydłach i kadłubie) dzięki RogerM za podpowiedź z RLM 02 -
Bojowo samolot niewykorzystany, ale Japończycy lubili testować niemieckie samoloty (prócz Heinkla bawili się jeszcze Bf109, Bf210, Fw190, Ju87a). He112 okazał się dla nich przede wszystkim za mało zwrotny, więc mimo początkowego zamówienia 12 sztuk - na testach się skończyło. samolot znaleziony w hangarze w 1945 roku LF Models ma w swoim katalogu kilka wersji tego samolotu, mnie najbardziej interesuje B0, (na V4 muszę jeszcze poczekać), a że nie wiem nic o malowaniu samolotów III Rzeszy - liczę na Waszą w tym pomoc. wszystko ciut przerysowane moim zdaniem albo odrobinę za mało wyraziste. ale co tam, pobawimy się no I tablica przyrządów do której kupiłem zegary Quinta wnętrze kabiny zamierzam urozmaicić dzięki zdjęciom i opisom ze stron Deutsche Luftwaffe i Destination Journey ale prośba do Was o pomoc w pomalowaniu wnętrza. LF żadnej podpowiedzi nie dał, a że Niemcy byli systematyczni bardzo, to podejrzewam, że będzie to jakiś powszechnie stosowany zestaw kolorów Ciąg dalszy oczywiście nastąpi, z dwutygodniową przerwą na wyjazd od najbliższego czwartku.
-
Zadajemy pytania... Dostajemy odpowiedzi i pomoc...
slamacek odpowiedział krzychu-onisk → na temat → [L]Warsztat
He-112 B0 Jest sobie taki samolot testowany przez Japończyków, a niedawno (w sumie) wydany przez LF. Jako że lotnictwo III Rzeszy, to dla mnie absolutna tabula rasa (no poza nazwami) - podpowiedzcie proszę jak pomalować jego kabinę i wnęki podwozia. -
Niestety nie Tamiya, ale na jest Piotruś z ładnymi zdjęciami i opisem
-
I jest wreszcie w sprzedaży D3A2 od Wingsy Kits
-
A to ciekawe z tą podłogą Eduarda, bo blaszkę do I-16 Hobbycrafta zrobił z prawilną podłogą
-
Jest i trzecia opcja - duży warsztat, w którym używam aerografu w kilku miejscach. I każde wyjście wymaga żeńskiej końcówki, zebybwpiac aerograf. Można to zrobić na kilka sposobów, ale jeśli nie masz ochoty na przykręcanie za każdym razem aerografu do wężyka, potrzebujesz właśnie tej żeńskiej końcówki. Dołóż do tego kilka aerografow i szybkozłączki stają się niezbędne
-
Tu nie chodzi o cenę, tylko końcówek męskich to pełno po szufladzie się wala, żeńskich tak z pięć by się przydało na już…
-
Czy widział ktoś z Was gdzieś sama żeńską końcówkę do szybkozłączki 1/8 cala? w sieci znajduję pełno kompletów, a żtej eńskiej końcówki z gwintem do przewodu za Chiny znaleźć nie mogę…
-
Na amazonie placisz raz i czekasz. Trzy - cztery dni, jeśli jest na stanie. Nie ma żadnych dodatkowych czy ukryyych opłat. Dostawa do drzwi. mudzilo mi się, więc w zeszłym miesiącu zamówiłem PS771. Przyszedł na trzeci dzien
-
Przyznam się że do tej pory z banzai nie maiłem większych problemów, wiedziałem że czasem muszę poczekać, czasem było wcześniej albo tylko u nich. Ale po złożeniu ostatniego zamówienia cisza wręcz niepokojąca. A przecież oczekiwałem tylko na słowo wyjaśnienia, jakikolwiek odzew. I tak jak byłem z nich zadowolony bardzo, tak teraz jestem dużo bardziej “ostrożny”. a konkretnie - nie kupię niczego, co nie jest natychmiast do wysyłki
