Powoli, jak żółw ociężale, prace się posuwają. Pewnie przed końcem roku nie ukończę tego modelu, szkoda, bo miałem na to wielką nadzieję...
Po pierwsze primo, chcę aby rama stała już na kołach i żeby ten kawałek został pomalowany. Jak już podwozie będzie kompletne to będzie można dopasować m.in. położenie paki i błotników-chlapaczy (trzeba to zrobić względem kół). W sumie jedynie układ wydechowy muszę ukończyć aby ten cel osiągnąć, a światełko w tunelu widać już...
Zainspirowany pracami naszego forumowego kolegi z drucików wykonałem kawałki układu wydechowego. W tym celu wyciąłem z ramek oryginalne, plastikowe elementy i wg nich ukształtowałem drut. Nie wyszło idealnie, ale pierwsze koty za płoty, w następnym modelu wyjdzie pewnie lepiej.... Yyy, tak się zaabsorbowałem duperelkami, że nie zauważyłem tej jednej ,,jamki" widocznej na środkowej fotce - już niedługo zniknie...
Za zgodą autora modelu zamieszczam kilka studyjnych fotek z prac:
Najbardziej niezadowolony jestem z ,,rury wydechowej właściwej'' (jak widać ten kawałek nie został przyklejony) - wylot rury nie bałdzo zgadza mi się z umiejscowieniem oryginału, w modelu wychodzi bliżej opony, w oryginale raczej jest pośrodku między kołami. Po dołożeniu tego odcinka w tym kawałku modelu już nie zamierzam nic ulepszać i dodawać - o ile oczywiście ktoś mi czegoś nie wytknie...
Jeszcze wcześniej zdecydowałem się na eksperyment i pokryłem siedzenia cieniutką folią - chcę uzyskać niejednolitą fakturę, trochę się obawiam jak to wyjdzie po malowaniu, ale pocieszam się, że nawet jak będzie wyglądać kijowo to w sumie po nałożeniu kabiny nie będzie wiele widać.