Skocz do zawartości

LarwaKraft

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    93
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez LarwaKraft

  1. LarwaKraft

    UH-1B HUEY 1/72 Italeri

    Merytorycznie nema problema, fachowo... co do sklejalności tego wypustu (bo myślę, że chodzi Ci o zestaw Italleri) to niewiele pomogę. Hueya D zrobiłem tylko jednego z Revella. Mam zestaw Itallerii, ale szczerze mówiąc nie porównywałem. Wygląda to to jak Revell, ale może się mylę. Po prostu tamten zestaw skleiłem dawno, a niedawno kupiłem Italierkę, by mieć komplet "Irokezów" z Wietamu. HobbyBoss wypuścił zestawy Hueyi, nawet wersję "F", ale nie miałem w ręku. Mam za to "F" z Italleri, jest na poziomie wersji B i C, czyli ok. ;) Brak mi tylko wersji N, która także na tamtej wojnie miała swój pewien udział. Będziesz potrzebował materiałów? Pisz na priv. Pozdro Krzychu
  2. Dzięki za szybki odzew. Na razie jest 3:0 dla Thina Tamiyijiii Jak do 00:00 utrzyma się wynik pozytywny to zamawiam. Pozdrawiam i dzięki Krzychu
  3. LarwaKraft

    UH-1B HUEY 1/72 Italeri

    Ładnie i czysto, chociaż trochę mało utyrany, ale to moje osobiste zdanie Wbrew pozorom, jeśli chodzi o warunki w VietNam, to obsługa bardzo dbała o maszyny. Warunki pracy miały ciężkie. Zapylenie, wilgoć. Wcale nie musiał być ten egzemplarz bardzo "styrany". Jak czytam książki z "okresu" to zachowanie mechaników odnośnie "swych maszyn" było takie jak naszych mechaników w 1939 do naszych pejedenastek. Po prostu miłość. Ja bym go psiknął półmatem. Na fotkach z Vietnamu niektóre Hueye nawet błyszczą, nie są matowe. Ale i tak się podoba.
  4. Siemka. Ja robię na sucho papierkiem, a potem takimi pilniczkami dla kobiet do paznokci wykańczam i jak surfacer nie pokaże brzydactw to jest ok. Na mokro nie lubię, bo potem mam ten syf w liniach podziałowych. Nie wiem jak szpachla humbrola ale moja Mr.Hobby, praktycznie nie wymaga później jakichś hard prac z pilnikami. No chyba, że to model z "Plastyka", to jest wtedy obróbka skrawaniem.
  5. Witam! Założyłem Panowie ten wątek bo.... tak po prostu skończył mi się klej. Mój wspaniały klej w jednym słoiczku wytrzymał 16 latek. Sposób na niego miałem prosty. Otóż dorzucałem co jakiś czas drobinki styropianu i cichaczem podbierałem kobicie zmywacz do paznokci. Zalewałem troszkę na "oko", miąchałem mocno i klej gotowy. Tym razem postąpiłem podobnie, a klej nie wyszedł kurza stopa. Patrzę na skład zmywacza do paznokci, a tam jak byk stoi "NIE ZAWIERA ACETONU". No i moja mikstura się zważyła i wyszedł z tego zamiast kleju GLUT i marmelada . Żal wywalać tą buteleczkę, więc ją sobie zostawiłem na pamiątkę tak z sentymentu, ale kleju brak. Ponieważ złożyłem zamówienie w Martolii na różne WAŻNE produkty, a exhausty do He 111 H-1 jeszcze z Czech nie doszły, to mam do Was prośbę. Kochani zapodajcie mi jakiś dobry klej do plastiku. Jak zobaczyłem ile tej chemii się teraz narobiło to po prostu nie wiem co wziąć. Co soądzicie na przykład o HUMBROL Precision Polly? Dobre to takie?
  6. LarwaKraft

    UH-1B HUEY 1/72 Italeri

    Piękny Huey, wiem, że to zestawowy model, ale normalnie w gunshipach były stanowiska dla strzelca i mechanika pokładowego na obu burtach. W końcu załogę stanowiło 4-rech żołnierzy ;) Poza merytoryką, malowanie super. Sam bym pewnie tak nie potrafił. Mam całą kolekcję Hueyów z ViijetNam i czkają na złożenie. Twój pokazał mi pewną drogę w malowaniu. Dzięki, tak lubię to oglądać. Jak to mawiał mój kolega psychopata: "...yyyh dobre to takie..." Pozdro Krzych
  7. LarwaKraft

    A-10A Tamiya 1:48

    śliczny, smakowity kawałek świniaczka. Kiedyś gdzieś na jutubie była taka kompilacja jego "ryków" z afganu. WartHog - Ramones Przy tym kawałku dobrze się ogląda model
  8. GENIALNE! Zniszczenia farby od gorących gazów i płomieni z rur jak żywe. Wspaniale Ci to wyszło.
  9. LarwaKraft

    IJN Kako 1942 1/700

    Czary Panie, .... to czary
  10. LarwaKraft

    IJN Kako 1942 1/700

    Witam! Na Naszym siedemsetkowym forumie już Ci napisałem, żeś zbok straszny. I jeszcze tu ludzi molestujesz? Podziwiam! Szczena opadła.... i co mam począć z mą Furutaka - okręt? hmmm.... pytam się?.... A memu obecnemu okrętu to nawet linki nie potrafię zarzucić. Przyznaj się, do konszachtów z szatanem lepiej. Pozdro Krzych
  11. Super! Fajny Mustang w locie. Jednak figurki (pomimo, ze zajebiście pomalowane) nie pasują mi do tej scenki. Gdyby nade mną przeleciał taki Mustang to prawie bym się zesrał, a moja Ramona pobiegła by w p...zdu i musiał bym ogłoszenia pisać. Bez figur zajebista sprawa. Z figurami za dużo myślenia dla odbiorcy. Marzy mi się diorama z taką "pejedenastka" w dynamicznym locie. Brawo! Pierwszy raz skomentowałem czyjś model na tym forumie. Dobre to takie! Pozdrawiam Krzych.
  12. LarwaKraft

    UH-1D Italeri 1:72

    Słyszałem opinie że to ESCI. Lecz dobrzy ludzie, którzy mieli oba zestawy sklejone, a nie pamiętający układu ramek twierdzili, że to chyba ESCI, ale nosek poprawiony i inne detale... To tylko plotki. Ja tylko piszę to co słyszałem,. Jak pierdziele po kimś głupstwa na forum, to kara mnie się należy.
  13. Blaszka była swego czasu w ofercie Martoli. I moją tam kupiłem. Teraz jej nie widzę. A chodzi o ten zestaw: https://www.modelimex.com/1-72-pe-set-for-ju-52-2-pcs
  14. Bilek wykonał kolorowaną blaszkę do wnętrza dla Ju 52. Kupiłem ją kiedyś, jest trochę bidna, ale niektóre jej elementy mogą posłużyć jako wzór do wykonania wręg wewnątrz kadłuba.
  15. Kabina obserwatora jest OK. Daj jej spokój. W tej skali jest i tak fajna, a tego otworu nie ruszaj. Dobra robota. Lookam i kibicuję.
  16. Ja swoją "a" zrobiłem jakieś 10 lat temu. Postanowiłem, że ma być wrześniowa. No ale 10 lat temu to była biała plama. Jedyna wtedy fotka P.11a z wrzenia to "trójka" z Poniatowa z popsutym zastrzałem prawego statecznika. I takową popełniłem ze 113EM. Ale twoja jest bomba! Cudna. Jedyna na tym forum. Pozdro Krzych.
  17. Heh... śliczny. Gdybym miał tyle czasu co Ty na modelowanie.... Ale nie ma mam i pozostaje jeno zachwycać się. Cudny on.
  18. W książce pt.: "Zielonka zapomniane lotnisko września 1939" jest zdjęcie"trójki" z kosami. Autorzy podają, że nr seryjny był 7.22. Poniżej inna fotka "trójki" (inna niż ta zawarta w książce "Zielonka...") gdzie widać kod na spodzie płata. Niestety nie dysponuję skanem zdjęcia z książki.
  19. Wrześniowa "3" ze 111EM miała nr 335-N czarny. Pilot: Jerzy Palusiński został na niej postrzelany w walce z Bf 110 nad Warszawą. Ranny trafił do szpitala.
  20. Siemka! Łałałyła... Dobry jest. Messer wyszedł Ci extra fajnie. Gratuluję, może się podobać, tym bardziej, że ogrom pracy , który w niego włożyłeś widoczny jest na tyk pięknych fotkach. Czekam na więcej Twoich modeli, jest co podpatrzeć. Pozdro Krzych.
  21. Z fotek Eskadr toruńskich wynika, że szachownice na spadzie płata były bez białych pól. Zobacz fotki choćby w tym wątku: viewtopic.php?f=86&t=36332&start=15 Pozdro
  22. Próbowałem to ścisnąć, bardzo na tym ucierpi połączenie płat - kadłub. A dolnej części centropłata nie da rady podnieść do góry. Ma dźwigary i zrobiła się strasznie sztywna. Tak jak to widać na fotce w tym położeniu, płat idealnie styka się z kadłubem ale jest szczelina w krawędzi natarcia. Gdy by to był standardowy model, posiadający kołki i otwory do ustalania elementów, to bym to sobie wszystko gumkami spiął i babol wyszedł by przed klejeniem. A tak mam co mam. A może by spróbować użyć suszarki do włosów i na ciepło to teges teges. Ale boję się trochę (a nawet bardzo) o kadłub i bebechy w środku.
  23. Czołem! Kadłub sklejony, sklejone płaty i tu zonk. Otóż centropłat jest fatalnie zwichrowany. Jeśli chodzi o prawe skrzydło wszystko jest OK, natomiast lewemu brakuje trochę i to trochę, ok 1,5-2 mm max do zejścia się krawędzi natarcia. Ta strona centropłata miała na zewnętrznej stronie niedolania ale myślałem, że załatwię to szpachlą w płynie i będzie gitara. Nie spojrzałem na geometrię. Dopiero przymiarka płatów pokazało ten koszmar co widać na fotkach. Eeeeh, pierwszy mój kontakt z ICM i taka wtopa. Mam tylko nadzieję, że to był tylko ich jednorazowy wybryk i tylko w moim zestawie. Sam kadłub zszedł się pięknie, żadnych zastrzeżeń. Minimalna ilość szpachli. Jak to gada mój fryzjer: "tak dla oka, równiutko". Kilka postów wyżej chyba wykrakałem o użyciu szpachli. Tu mnie czeka ciężka przeprawa. Pomysł mam taki, że nawtykam w tą "dziurę na monety" kawałki plastiku, zaszpachluję i wypiłuję odpowiednią krawędź natarcia jako lustrzane odbicie przeciwnej strony płata. Tworzywo tutaj jest dość grube, więc może się uda. A tymczasem korzystając z wolnej chwili podłubię przy IJN ASASHIO, Ju 87, RWD-8. Aten heniek niech leży i się patrzy bo mnie wk...ł niemiłosiernie. Na starość tracę cierpliwość, albo za mało wódki Pozdro Krzych
  24. Witam! Kolejna aktualizacja. Postęp robót jak remont parkingu u mnie w pracy No cóż udało się wygospodarować tyćke czasu i powstała tablica przyrządów. Dokleiłem trzy wajchy, kolor gałek dobrany na "oko". Przeglądałem dostępne mi fotki i dojrzałem ściankę (a'la zagłówek) za siedziskiem pilota, którego to elementu w zestawie brak. Element powstał z kawałka karty magnetycznej. Czy przypomina to co w oryginale? Oceńcie sami. Na razie to tyle. W takim tempie w tym roku na pewno nie skończę modelu. Tym bardziej, że dłubie dwa na raz. Za to jest jeden plus. Oba modele będą w tym samym kamuflażu, więc będzie mniej babrania się z aerografem. C.D.N Pozdro Krzych
  25. LarwaKraft

    PZL P.11g "Kobuz"

    Ok, wszysto jasne. Tylko czy miał te km-y w kadłubie, czy nie? Czy cztery szt. w skrzydłach jak proponuje YB? Na to pytanie nigdzie nie znalazłem odpowiedzi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.