Skocz do zawartości

enten

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 521
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez enten

  1. enten

    Meyer & Meyer

    super, nabrała życia a szaliczek... cudowny
  2. link się wysypał czy to jakaś lipa? edit: tak lepiej fajna praca tylko ta podstawka wygląda jak rozpuszczony asfalt posypany wapnem ;)
  3. będziesz może kopiował i puszczał w obieg? Byłbym zainteresowany!
  4. co do samego pojazdu to wydaje mi sie, że kulki na końcach skrajników powinny być białe. Dobrze mówię? Jak dla mnie już jest ciekawie, doceniam włożoną pracę bo efekt zaczyna nabierać rumieńców
  5. nosz normalnie Cię zamorduję! w pierwszym poście:
  6. Ja bym wypełnił do połowy wysokości burt przy burtach a środek do wysokości burt. To powinno być około 3 tony suchego węgla. W sumie możesz węgiel trysnąć w połysk bo w tej porze wszystko takie wilgotne A o klej nie pytaj bo jeszcze wyjdzie, że preferuję butapren
  7. Piotrze, nie martw się - to i tak śnieg przykryje
  8. Marcin, jeśli ten Zis wozi węgiel regularnie to paka od środka czarna. Tak obserwując od lat samochody, które nam wyngl przywoziły ;)
  9. .... i powiedz teraz, że nie będzie widoczna tak jak wnętrze w pancerce
  10. Ostatnio mam trochę więcej czasu wolnego (ale za to mniej chęci). Model dostał washa, kilo pigmentów, jakiś weathering szeroko pojęty. Dopiero raczkuję w tym temacie, więc model od początku mało merytoryczny miał być katapultą do współczesnego modelarstwa. Prawie skończony co daje mi motywację do prac przy innych modelach. Doszły kukiełki i drobne detale. Przydałby się jeszcze ładowniczy - mam nadzieję, że do czasu galerii dołączy do nas. Pozostało mi domalować ubytki zimmeritu oraz drobne obicia. Anteny jeszcze na sucho. Poprawię jeszcze na pewno tłumik bo nie jestem fanem takich marchewkowych. Po tych zabiegach jeszcze lakier matowy na całość bo widać jak się srebrzy jeszcze miejscami i na koniec metalizery gdzieniegdzie. Poduszka we włazie kierowcy na brąz podobnie jak we włazie u dowódcy czy to była sama stal? Jakieś detale poprawić czy oszczędzić wstydu, kończyć i brać się za następny?
  11. enten

    Hetzer 1:72 ESCI

    Rok temu odłożyłem model na półkę, to nie na moją cierpliwość. Ostatnio troszkę podłubałem: Gąsienice przyłożone na sucho. Będę malował je oddzielnie. Jeszcze detale, łącznie ze szpachlowaniem i w przyszłym tygodniu maluję... ps. Jeden rodzaj jarzma.
  12. enten

    FT17 RPM 1:35

    Niechaj to będą odległe plany! Dołóż i kup Menga - tak radzę od serca!
  13. w skrócie: Tamiya "składa się sama" Dragon jest bardziej szczegółowy ps. popraw linki
  14. polecana jest wizyta w aptece ;)
  15. jako wychowany na humbrolach dopiero raczkuję w "nowej" chemii
  16. Fajnie, że oglądanie warsztatów jest wzajemną motywacją
  17. Witajcie, zaczynam nowy warsztat. Pojazd to Sturmgeschütz IV (StuG IV, SdKfz 167) Zamierzam go odwzorować w skali 1:16. Model będę budował od podstaw z płytek hips, drucików, miliputa i tego co uda mi się podebrać z innych gotowych modeli. Nastawiam się na budowę wczesnej wersji produkcyjnej z zimmeritem. Od kolegi DarkWing dostałem trochę części (nie wszystkie na zdjęciu): Działo zbudowane na podwoziu Pzkpfw IV ausf. H. Pojazd będzie wyposażony w gąsienice Kgs 61/400/120. Miałem ochotę na ostketteny ale jedyne dostępne w tej skali są winterketteny. Niestety nie znalazłem żadnej fotki z takowymi. Gąsienice, które posłużą mi za bazę do wykonania wzorów do odlewania: trochę literatury, reszta to internet: ... a więc do modelowania
  18. enten

    FT17 RPM 1:35

    Witajcie, Model czołgu FT 17, firma RPM, skala 1:35. Dla mnie będzie to osobiste wyzwanie bo będzie to pierwszy model polskiego pojazdu wojskowego na półce. Model dostałem trochę rozpracowany. Janusz pocienił jedynie płyty boczne pancerza z zamiarem ekspozycji wnętrza. Reszta to już moja praca. Generalnie zamiar jest taki aby w miarę szybko (co jest nierealne) skończyć go i cieszyć się z "miecia" go na półce. Błędów w wykonaniu modelu jest tak dużo, że mam nadzieję wspólnie przymkniemy na to oko. Nie chcę się w nim zagrzebać tak jak do tej pory z "ruskimi" modelami. Drugi model, z Menga będzie już lepszy od strony merytorycznej, więc proszę - nie bijcie Pudełko: Planuję malowanie z września 1939r. z Brześcia. Dodatki: blaszki RPM: gąsienice Meng zamiast zestawowych twardych gumiaków: Pierwsze fotki z warsztatu: Obniżyłem pierścień na kadłubie pod wieżą. Mimo wszystko i tak nie trzyma się to całości. Nie chcę jednak budować tego modelu od podstaw, więc zostaje tak jak to RPM zrobił. Wieża wymaga jeszcze nitów. Dodatkowo strop muszę w miejscu szczeliny wykonać ślad łączenia form, odwzorowując formę olewanej wieży. Praca z wózkami zawieszenia. Nie da się ich skleić bez ingerencji. Ciąć, łatać, rzeźbić... eh...
  19. Fajnie było ale się skończyło. Wytrzeźwiałem, obrączka na palcu, miesiąc miodowy minął, więc pora na zimowe modelowanie. Mam nadzieję, że pełną parą W ostatnim czasie poskładałem friule: Pierwsze z prawej "podwójne" ogniwo to próby z oksydą: Model będę kończył i kurzył na warunki miejskie, ot taki Berlin '46 ps. fotki trochę lepsze, na takie warsztatowe są w miarę wystarczające?
  20. heh, "niezła" różnica! strasznie gąsienice wyszły. Moim zdaniem za mocno w czerwień wpadają. Dasz radę coś z nimi zrobić?
  21. enten

    Tiger I - 1942 Rosja - 1:35

    Modelarstwo redukcyjne to nie tylko malarstwo artystyczne. Zmień piaskownicę a nie dorabiasz historię pod siebie. Bez obrazy ale taka prawda powiedziana dosadnie.
  22. powiedz lepiej, kiedy będzie podstawka ;)
  23. dwóch w jednym miejscu.... Panowie czołgiści. Wieża czołgu to Ż!!!!! no i ja czekam na scenkę bo zapowiada się ciekawie.
  24. Moneta nie będzie widoczna
  25. najbardziej podobają mi się okopcenia z tłumika! Generalnie model super, bardzo fajny w odbiorze. Widać, że wykonałeś ogrom pracy!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.