Skocz do zawartości

Lucas HS

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 284
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Lucas HS

  1. Smar silikonowy spisuje się znakomicie
  2. Chciałbym spróbować dla eksperymentu. Z czystej ciekawości.
  3. Lucas HS

    Wash

    GreeN, po Twoich postach widzę, żeś niegłupi chłop, a i jestem pod wrażeniem Twojego modelu biorąc pod uwagę, że pierwszy, więc jeśli chcesz, napisz do mnie na GG i pomoge Ci w czym potrzebujesz.
  4. Gdyby ktoś podjął się narysowania w jakimś GIMPIE, czy Fotoszopie takiej sklejki, mógłbym podjąć się próby wydrukowania takiej kalki, żeby raster był duzo mniej widoczny. Taka zaleta druku atramentowego, w przeciwieństwie to laserowego... Te wszystkie modele w IWŚ to dla mnie kosmos! Muszę kiedyś spróbować
  5. Drukarki atramentowe mają w środku 4 pojemniczki. Żółty, magenta, cyjan, oraz czerń. W gimpie ten samo kolor można opisać za pomocą różnych kodów. CMYK, RGB, system szesnastkowy i inne. No a drukarka zamienia wszystko co dostanie na CMYK właśnie i wg tego drukuje.
  6. Kup sobie rylec olfy (nóż do cięcia plexi) - przetrasowałem nim cały model i wyszło lepiej niż zrobiło to Italeri Dowód:
  7. A co do za drukarka była? Nie nazwał bym tego brakiem rewelacji biorąc pod uwagę, że drukowane na plujce:
  8. Wg Mojehobby.pl: P450: Uniwersalny model noża z wymiennym ostrzem, odpowiedni do większości prac. P800: Ten wzmocniony model pozwala na wygodne cięcie także z większą siłą. Ostrze jest wymienne, dwustronne. Ja osobiście używam P450 i sobie chwalę. Jeśli go rozkręcić - w środku kryją się trzy dodatkowe ostrza. Nie wiem jak to wygląda w przypadku P800. Ogólnie może różnić się faktycznie mocniejszą budową (choć P450 jest na prawdę solidnym narzędziem!! - do modeli i dużo więcej - na pewno wystarczy), oraz rodzajem ostrzy.
  9. Odgrzeję temat, bo przez te dwa lata dość popularnym narzędziem stał się tzw "rylec" firmy Olfa. Służy to cięcia płyt plexi, oraz właśnie nacinania linii w tworzywach sztucznych (ale nie tylko!). Trasuję od blaszek, a bardzo często od grubej taśmy maskującej 3M (takiej niebieskiej): Rylec wygląda tak: A działa tak. Wytrasowałem nim całego Gripena: Wielką zaletą tego narzędzia jest to, że nie nagniata on wgłębień, tylko je wycina w powierzchni! Tak, po przejechaniu powstaje długi wiór, nitka plastiku, czyli to, co wcześniej było w miejscu nowej linii podziałowej. Nie trzeba nic po przejechaniu szlifować etc. Pozdrawiam!
  10. Napisałbym, że fajnie się zapowiada, gdybym z Tobą rozmawiał. A, że nie rozmawiam, boś mi żarcik w Warszawie zrobił - nie napiszę Ci ani posta w tym temacie ;-) A wracając do modelu - życzę powodzenia!
  11. Lucas HS

    F-14D 1/72 Kitech

    Nic nie czyść, tylko poduszki foteli pomaluj jeszcze raz ;-) A panele fajne wyglądają.
  12. Lucas HS

    F-14D 1/72 Kitech

    Nie te kolory, ale wygląda schludnie, a to najważniejsze. Nieraz bywa tak, że doświadczony modelarz, mający opanowane wszystkie techniki, maluje element jakiegoś modelu na zły kolor, bo nie wie jak wygląda oryginał ;-) Także nie przejmuj się i dawaj dalej, a jak chcesz, to popraw kolorki.
  13. Lucas HS

    F-14D 1/72 Kitech

    Ałaaa, pamiętam ten model. Przyzwoity, ale ma swoje wady. Kaszkowata powierzchnia modelu, kiepskie spasowanie. No ale detale są wporzo. Muszę sobie jakąś czternastkę w końcu skleić
  14. Mimo wszystko na prawdę nie jestem z niego zadowolony :(
  15. Dziś? Jak? W Bytomiu w sklepie? Miło mi, dziękuję!
  16. To wszystko co tu czytam jest niesamowite Pierwszy model, niesamowicie dojrzałe podejście i świetne efekty!!
  17. Położyłem kalki na górne pow. i polakierowałem Gunze C. Pomarszczyły się bardzo mocno. Ale walczę! Boki podstawki okleiłem czarną folią samoprzylepną, a na czołową ścianę podstawki nakleiłem napis wycięty na ploterze. Do obejrzenia na żywo Modelu nie skończę na 100%, ale może nie będzie wstydu... Dostałem z Lidlu fajne kartony po bananach. Idę zrobić zabezpieczenie na model, spakować się do Warszawy, a potem robić B-2 do oporu!!
  18. Dzięki, pomogłeś mi! Jutro pochodzę po mieście i poszukam. Najwyżej będzie bez oświetlenia na wystawie. Tym czasem ostatnie fotki, bo mama zabiera aparat na wakacje. Do podstawki dokleiłem matę trawiastą, którą wycieniowałem aerografem, oraz dokleiłem listwy na podstawę podstawki. Jutro okleję obrzeża czarną, matową folią. Wtedy podstawka będzie 100% finished. Wrzucam fotki stanu dolnych powierzchni modelu. Nie wygląda to dobrze, a mam półtora posiedzenia modelarskiego, żeby to wykończyć i spakować! Na górę B-2 położyłem lakier bezbarwny. Dziś położę kalkomanie, oraz polakieruję toto na mat. Może wyszlifuję też spód i kolorkiem poprawię. Oby się udało, trzymajcie kciuki. Pozdro!
  19. Zasadą działania klejów modelarskich jest to, że rozpuszczają (nie topią!) plastik. To normalne i każdy z nas tego doświadcza.
  20. Witam! Ogłaszam wszem i wobec, że model został zniszczony... Lakier matowy na dolnych powierzchniach zważył się, co będzie wymagało pomalowania od nowa połowy spodu... Zostały dwa dni do wyjazdu - może zdążę. Trzeba jeszcze położyć kalki na górne pow. i to polakierować. Dokleić kilka elementów i zrobić do końca podstawkę. Zamówiłem sobie arkusz PCV o odpowiednich wymiarach, nagniotłem linie podziałowe, przykleiłem paski folii samoprzylepnej na której wycięte zostały owale, mające imitować kratki dylatacyjne wzdłuż pasa. Pomalowałem toto, zwashowałem. Jutro po szkole kupię matę trawiastą coby obok płyty lotniska przykleić. Podstawka dostała "nóżki", oraz instalację el. i o dziwo wszystko działa! Trzeba teraz skombinować klej przewodzący prąd, żeby przykleić takie małe druciki w modelu - zlutować nie mogę, bo podwozie pójdzie się j... no na spacer... Czy ktoś może mnie szybko wspomóc informacją na temat czegos takiego? Ogólnie mam cichą nadzieję, ze zdążę, ale... niestety może odbyć się to kosztem modelu. Pozdrawiam
  21. Fotki pokryw podwozia przedniego, nad którymi właśnie pracuję - teraz są w trakcie malowania na biało, te szpreje to wygodne jednak są!
  22. Ducha odłożyłem na półkę i znów do niego wróciłem wczoraj Wkleiłem osłony podwozia głównego. Chcę go skończyć w tym tygodniu i zawieźć do Warszawy na konkurs. Ew. nie zrobię pokryw komory bombowej - bo te będą robione od podstaw. No ale zobaczymy.
  23. To chyba przerywacze, czy rozpraszacze ładunku elektrostatycznego.
  24. Hej! Jak na razie bardzo podoba mi się Twoja praca. Mam natomiast małe zastrzeżenia do silnika. Modelarze cywilni mają za zwyczaj silniki skleić i pomalować na podstawowe kolory. Co powiesz na washa w celu uwypuklenia detali, oraz nadania efektu światłocienia? Proponowałbym kolor czarny, delikatnie - jeśli nie chcesz efektu brudu, syfu. Jeśli chcesz - mocniej brązem, a potem po całości mocniej rozrzedzonym washem w kolorze brązu. Z moich doświadczeń wynika, ze wygląda to świetnie. Mam jeszcze pytanie. Jaki koszt takiego modelu? Jestem modelarzem lotniczym, ale kręci mnie taki autobusik i chętnie zimą bym sobie takowy machnął Pozdrawiam!
  25. brak słów.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.