Brawo:)
A czemu upierasz się przy igle?
Z klei z igłą najlepszy jest chyba Revell Contacta. Wamod to syf jeśli chodzi o kwestie klejenia.
Wspaniałomyślną osobą był gość, który wymyślił "cieńką" Tamiyę (Tamiya Extra Thin Cement). Najpierw łączysz ze sobą części, a potem przykładasz pędzelek z super rzadkim klejem do szczeliny, a klej wnika sobie wszędzie. Mocna spoina, mała szansa nabrudzenia, czy "wycieków". Z tego co zauważyłem miejsce klejenia uzyskuje także pełną twardość kilka dni szybciej niż Revell contacta. Pewnie dlatego, że Tamiyy daje się duuużo mniej do uzyskania tego samego efektu.
Pzdr, dbaj proszę o ortografię, a szczególnie interpunkcję.
Czasem lubię pomóc komuś w potrzebie, ale jak widzę Twoją pisownię to mnie mdli ;-)