Witam!
Ogłaszam wszem i wobec, że model został zniszczony... Lakier matowy na dolnych powierzchniach zważył się, co będzie wymagało pomalowania od nowa połowy spodu... Zostały dwa dni do wyjazdu - może zdążę. Trzeba jeszcze położyć kalki na górne pow. i to polakierować. Dokleić kilka elementów i zrobić do końca podstawkę. Zamówiłem sobie arkusz PCV o odpowiednich wymiarach, nagniotłem linie podziałowe, przykleiłem paski folii samoprzylepnej na której wycięte zostały owale, mające imitować kratki dylatacyjne wzdłuż pasa. Pomalowałem toto, zwashowałem. Jutro po szkole kupię matę trawiastą coby obok płyty lotniska przykleić. Podstawka dostała "nóżki", oraz instalację el. i o dziwo wszystko działa! Trzeba teraz skombinować klej przewodzący prąd, żeby przykleić takie małe druciki w modelu - zlutować nie mogę, bo podwozie pójdzie się j... no na spacer... Czy ktoś może mnie szybko wspomóc informacją na temat czegos takiego? Ogólnie mam cichą nadzieję, ze zdążę, ale... niestety może odbyć się to kosztem modelu.
Pozdrawiam