Skocz do zawartości

PabloA

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    805
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez PabloA

  1. Widzę, że rozgorzała ciekawa dyskusja Każdy z Was ma pewnie rację, choć głównym czynnikiem mającym wpływ na efekt końcowy naszych prac jest podejście do tematu autora czy modelu czy obrazu. Są modelarze i malarze tacy jak ja, czyli oddający się hobby aby zrelaksować się po pracy, jak i osoby które na poważnie traktują swoje hobby ( co wcale nie jest złe ponieważ często wnoszą dużo nowego i można dzięki temu sporo się nauczyć). Jeszcze jedną bardzo ważną kwestią jest wg. mnie talent każdy ma go więcej lub mniej do wykonywania pewnych czynności i nawet osoba znająca wszystkie techniki malarskie i modelarskie, jeśli jest pozbawiona talentu i pewnych wrodzonych zdolności to nie zmaluje nic wybitnego Faktycznie kiedyś trzeba było samemu dochodzić do większości rzeczy, teraz po wpisaniu hasła do wyszukiwarki internety atakują nas masą informacji, przez co człowiek głupieje i trudno mu wyodrębnić te najbardziej przydatne Materiały, które zlinkował kolega Marudek z przyjemnością dziś przejrzę w towarzystwie szklaneczki Whiskey, z pewnością rzucą trochę światła na moje wątpliowści A jaki efekt końcowy z tego wyjdzie to się okaże, ostatnio będąc w Ostravie miałem okazję widzieć wiele samolotów mniejszych i większych i szczerze powiedziawszy to ciężko było mi dojrzeć efekty, które czasem stosuje się w modelarstwie takie jak właśnie mocne zróżnicowanie powierzchni czy znaczenie linii podziału, może to wina innej perspektywy? Pozdrawiam
  2. Dziękuję za budujące komentarze ;) Co do tego czarnego podkładu to w zasadzie użyłem go aby lepiej kontrolować i równomiernie pokryć nim cały model, teraz miałem zamiar położyć jeszcze szary podkład i potem zrobić preshading. Z metodą Black Basingu jeszcze nie miałem do czynienia ale chętnie bym się coś o nim dowiedział, więc jeśli ktoś posiada jakieś materiały to poproszę o link ;)
  3. Witam Udało mi się w końcu zakończyć walkę z papierem ściernym najwięcej roboty było wokół pokryw komór podwozia oraz na spodzie tylnej części kadłuba, następnie przybyło w tym miejscu trochę folii jak i pokrywy dwóch kamer obserwacyjnych. Jak już wcześniej wspominałem, musiałem trochę oszukać na maskowaniu oszklenia kabiny ponieważ nie odpowiadało nijak rzeczywistości. Mam nadzieję, że nie będzie to wyglądało najgorzej i zginie w całości W przypadku kolejnych takich kłopotów od razu udam się do kolegi Marudka aby zrobił mi ładną kabinkę vacu Po oczyszczeniu modelu psiknąłem pierwszą warstwę czarnego podkładu, kolejna warstwa będzie koloru szarego. Przed kolorem bazowym dojdzie jeszcze trochę antenek. Co do samych kolorów to będę się wzorował na Przeglądzie konstrukcji lotniczych wydawnictwa Altair. Pochodzi ono z 1992r. a więc mniej więcej z tego samego okresu. Według tego opracowania cała powierzchnia jest pokryta kolorem Dark Grey FS36081. Wyjątkiem jest osłona dielektryczna dziobu oraz niewielki obszar wokół stateczników poziomych, które są pomalowane kolorem Gunship Grey FS36118. Bedę malował farbami Gunze H. Pozdrawiam ;)
  4. Jeśli chodzi o sloty to Tu-134 chyba ich nie posiadał, na tym zdjęciu widać, że podczas lądowania pomimo wypuszczonych klap krawędzie natarcia skrzydła wydają się być nieruchome. https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/7/7f/Tupolev_Tu-134_SP-LGA_LOT_FRA_28.07.74_edited-2.jpg
  5. Super temat, będę podglądał ;)
  6. Wszystkie linie będą malowane ;)
  7. W temacie tyle, że położyłem pierwszą warstwę czarnego podkładu i zaszpachlowałem poprawki Klap nie będę robił bo wymagało by to sporych przeróbek a nie przewidziałem tego w budżecie czasowym na ten model ;)
  8. Dla zainteresowanych trochę zdjęć z wypadu do Ostravy. Fotograf ze mnie kiepski i pogoda nienajlepsza do fotografowania ale może komuś się przyda do dokumentacji Ostrava 2016
  9. PabloA

    Ił 12 Amodel 1/144

    Fajnie, że pojawił się nowy warsztat w projekcie Pewnie sporo roboty będziesz miał z obróbką, żeby doprowadzić to do ładu, ale efekt na pewno będzie ciekawy! Oczywiście szachownice jak najbardziej wskazane Powodzenia!
  10. Najczęściej używam czeskiej żyletki oraz pomagam sobie przyrządem do rycia z trumpetera oraz własnym narzędziem, w którym wykorzystałem igłę od cyrkla Otworów nie wycinałem, tylko przykleiłem folię pokrywy będą w pozycji zamkniętej, ponieważ wycięcie tak małych, prostokątnych otworów było by praktycznie niemożliwe.
  11. Witam, Uporałem się z liniami i folią na silnikach, oto efekty:
  12. Masakrancja jaka to średnica drutu?
  13. Zdjęcia bardzo fajne Już dwa razy miałem okazję obejrzeć go na żywo, za każdym razem w Ostravie. W tym raz na pokazie dynamicznym i chyba nigdy nie zapomnę tego świstu silników gdy przelatywał nad lotniskiem Choć już B-52 nie wydaje się taki duży gdy stoi obok KC-10 rozpiętość skrzydeł prawie taka sama. W tym roku z robieniem fotek bardziej skupię się na B-1 bo pierwszy raz przylatuje na tą imprezę. Oba bombery będą już w Ostravie od wtorku. Kto może niech przyjeżdża bo impreza jest na prawdę wspaniała, żadnych opłat za wstęp, atrakcje dla dzieci, stoiska sklepów modelarskich i innych akcesoriów militarnych, na prawdę warto ;) Brakuje kilka delikatnych linii do wyrycia i zastanawiam się czy nie zrobić z tej folii pokryw tych dodatkowych wlotów powietrza, które są pootwierane w czasie lotu. Pozdrowionka!
  14. Witam, Trochę udało mi się pogrzebać i odtworzyłem detale, za kabiną które uległy zatarciu przy szlifowaniu. Zamiast ryć nowe linie użyłem cienkiej samoprzylepnej folii aluminiowej. Wydaje mi się, że taki sposób jest lepszy niż odtwarzanie tych linii przy pomocy rycia. Wykonałem też z HIPS-u pokrywy luków ewakuacyjnych. Na matę poszły też silniki, jak już wcześniej pisałem, trzeba będzie trochę nad nimi popracować. Pozdrawiam
  15. Świetna sprawa z tym oświetleniem, gdybym tylko nie był całkiem lewy w kwestii elektroniki to też bym coś takiego zrobił
  16. PabloA

    Tupolew z Chabarowska

    Z tą wersją "Extra" to sporo roboty by było Powodzenia!
  17. Malowanie będzie jednokolorowe czyli Gungrey FS36118. Faktycznie fajne są te starsze malowania ale trzeba by pokombinować coś z kalkami. Faktycznie czegoś mu brakuje bez tej lufy w tyłku ;) dokładnie taką monografię zamówiłem, jest tam fajny plan w skali 1:144 więc będzie jak znalazł. Jak się pogrzebie w necie to sporo jest fajnych noseart'ów w tym wielobarwnym malowaniu, nic tylko działać Za tydzień w Ostravie osobiście pomacam B-52 więc zrobi się dokumentację ;)
  18. Linie są wklęsłe a Vulcana nie usunąłem tylko lufa odpadła w czasie manewrowania modelem jak przyjdzie czas to trafi na swoje miejsce ;)
  19. Jako, że od kilku dni dłubię już przy tym modelu a na forum pojawił się ten ciekawy projekt grupowy to postanowiłem też dołączyć w celu propagacji dłubania w tej wspaniałej skali Na początek Inbox i kilka słów o modelu: Zestaw sprawia bardzo dobre wrażenie pomimo tego, że forma nie jest najnowasza, nie miałem okazji mieć w rękach modelu od Minicrafta ale ze zdjęć w sieci widać, że model Revella jest dużo lepszy pod względem ilości detali. W przyszłym tygodniu dotrze do mnie dopiero monografia BUFF'a i dopiero wtedy będę mógł porównać jak jest z odwzorowaniem linii podziału, rozmieszczenia anten itp. W zestawie do wyboru są dwie wersje malowania, jedno z 1993r. oraz z 2001r. Ze względu na trochę podniszczone kalki, jestem zmuszony robić tą starszą wersję choć wcale mi to nie przeszkadza bo ta nowsza nie ma już w ogonie działka 20mm Jak wszystkie do tej pory sklejone przeze mnie modele w tej skali, ten również będzie przedstawiał maszynę w locie. Przed sklejeniem kadłuba przygotowałem w nim "gniazdo" na polistyrenowy pręt o średnicy 8mm. Wydaje mi się, że kadłub nie będzie wymagał jakichś większych zabiegów, żeby przybliżyć go do oryginału. Trochę roboty będzie przy silnikach gdzie dodam kilka linii i pokrywek. Do tej pory wszystko pasuje do siebie na prawdę fajnie i trochę szpachli użyłem jedynie przy pokrywach wnęk podwozia. Jedyną wadą tego zestawu jaką do tej pory zauważyłem jest osłona kabiny. Otóż pomiędzy centralnym oknem a bocznymi Revell zrobił szerokie słupki, które nijak nie mają się do rzeczywistości. Ciężko będzie coś z tym zrobić, jedynym wyjściem będzie zamaskować podczas malowania oszklenie tak aby były w miarę równe. Tyle na dziś, zapraszam do oglądania
  20. Dziękuję za miłe komentarze ;) Preshading robiłem ale nie jest on zbyt widoczny, a te cienie na skrzydłach to pastele
  21. Witam, Prezentuję kolejnego patyczaka w mojej kolekcji:) Dwumiejscowy Typhoon w barwach RAF-u. Model prosto z pudełka, główne kolorki to Gunze H308 oraz H334. Bardzo miły modelik, choć sporo roboty było z dużą ilością kalek pomimo niewielkiego rozmiaru modelu Zapraszam do oglądania Pozdrawiam
  22. Fajny projekt, to i ja za niedługo do niego dołączę z BUFF'em
  23. Jestem pod dużym wrażeniem, świetnie wygląda zarówno model jak i imitacja wody! Gratuluję!
  24. Hmm... deskowane wnętrze komór podwozia?... a ja myślałem, że P-47 miał całkowicie metalową konstrukcję znów się nauczyłem czegoś nowego ;)
  25. Ja do wnętrza użyłem koloru Zinc Chromate Interior Green FS 34151. Kolor o którym piszesz jest trochę ciemniejszy i pewnie też był stosowany, bo przeglądając różne zdjęcia samolotów USAF czy US Navy z II WŚ natrafiłem już na kilka odcieni wnętrza kokpitu. Większość z nich to maszyny muzealne ale myślę, że zgodność jest zachowana dlatego nie był stosowany tylko jeden odcień i pewnie kolor który ja wybrałem jak i ten o którym piszesz można spokojnie użyć do modelu
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.