-
Liczba zawartości
813 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
6
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez PabloA
-
Witam, Uporałem się chyba z najbardziej mozolną częścią czyli maskowaniem i malowaniem pasów na skrzydłach i kadłubie. Można to było zrobić prościej, o czym uświadomił mnie kolega a o czym sam nie pomyślałem czyli pomalować miejsca na odpowiedni kolor, potem nakleić tylko paski o odpowiedniej szerokości i gotowe Paski są w tym samym kolorze co osłona dziobu czyli FS 36118. Teraz pozostało tylko namalować światła pozycyjne, pomalować okolice wylotów z silników i będzie można lakierować ;) A tu jeszcze dwa zdjęcia całości, na których lepiej widać jaki jest prawdziwy kolor modelu. Zdjęcia robione na białym tle z lampą dość mocno go przekłamują. Pozdrawiam ;)
-
Masochista
-
Bardzo fajny modelik, muszę również się w niego zaopatrzyć ;) Powodzenia!
-
Oj, to szkoda, że Pablo jej nie zastosował ;). Piotr, zrób solidne próby, bo moim zdaniem polegniesz z tą pastelą. Dokładnie, nie do końca ją zastosowałem z pastelami też pod koniec pracy nad modelem podziałam ale raczej użyję ich tylko do zrobienie drobnych zabrudzeń. Pozdrawiam ;)
-
Witam, Udało mi się już w końcu coś zmalować coś tam próbowałem z ta metodą black basingu ale nie do końca jestem przekonany czy nadaje się do takiej skali :/ owszem sama metoda daje dobre efekty co było widać na filmach jednak przy odpowiedniej skali modelu. Postanowiłem nie kombinować tylko psiknąłem całość kolorem bazowym czyli H301 (FS36081) od Gunze a następnie rozjaśniłem panele mieszanką tego samego koloru z odrobiną białego. Osłona na dziobie jest pomalowana H305 czyli FS36118. Na zdjęciach kolor bazowy jest trochę przekłamany i ciemniejszy niż w rzeczywistości przy świetle dziennym. Myślę, że kolor jeszcze się rozjaśni odrobinę po ostatniej warstwie lakieru pół matowego. Teraz przyszła pora na zabawę z malowaniem linii wyznaczających obszary do chodzenia, trochę tego będzie, choć wydaje mi się że lepiej to wymalować niż nakładać długie kalki. Zostało również do pomalowania kilka drobnych elementów jak osłony radarów do kierowania działkiem, światła pozycyjne czy okolice wylotów silników. Do następnego razu ;)
-
No no, będzie na co popatrzeć tak jak nasze żony lubią długie seriale tak my lubimy długie warsztaty:D od jakiegoś czasu poluję na te bombery Minicrafta, więc z chęcią będę śledził. Powodzenia!
-
Hehehe dokładnie miałem tak samo, żona bardzo żałowała, że nie będzie cały czarny
-
Bajerancko
-
Widzę, że rozgorzała ciekawa dyskusja Każdy z Was ma pewnie rację, choć głównym czynnikiem mającym wpływ na efekt końcowy naszych prac jest podejście do tematu autora czy modelu czy obrazu. Są modelarze i malarze tacy jak ja, czyli oddający się hobby aby zrelaksować się po pracy, jak i osoby które na poważnie traktują swoje hobby ( co wcale nie jest złe ponieważ często wnoszą dużo nowego i można dzięki temu sporo się nauczyć). Jeszcze jedną bardzo ważną kwestią jest wg. mnie talent każdy ma go więcej lub mniej do wykonywania pewnych czynności i nawet osoba znająca wszystkie techniki malarskie i modelarskie, jeśli jest pozbawiona talentu i pewnych wrodzonych zdolności to nie zmaluje nic wybitnego Faktycznie kiedyś trzeba było samemu dochodzić do większości rzeczy, teraz po wpisaniu hasła do wyszukiwarki internety atakują nas masą informacji, przez co człowiek głupieje i trudno mu wyodrębnić te najbardziej przydatne Materiały, które zlinkował kolega Marudek z przyjemnością dziś przejrzę w towarzystwie szklaneczki Whiskey, z pewnością rzucą trochę światła na moje wątpliowści A jaki efekt końcowy z tego wyjdzie to się okaże, ostatnio będąc w Ostravie miałem okazję widzieć wiele samolotów mniejszych i większych i szczerze powiedziawszy to ciężko było mi dojrzeć efekty, które czasem stosuje się w modelarstwie takie jak właśnie mocne zróżnicowanie powierzchni czy znaczenie linii podziału, może to wina innej perspektywy? Pozdrawiam
-
Dziękuję za budujące komentarze ;) Co do tego czarnego podkładu to w zasadzie użyłem go aby lepiej kontrolować i równomiernie pokryć nim cały model, teraz miałem zamiar położyć jeszcze szary podkład i potem zrobić preshading. Z metodą Black Basingu jeszcze nie miałem do czynienia ale chętnie bym się coś o nim dowiedział, więc jeśli ktoś posiada jakieś materiały to poproszę o link ;)
-
Witam Udało mi się w końcu zakończyć walkę z papierem ściernym najwięcej roboty było wokół pokryw komór podwozia oraz na spodzie tylnej części kadłuba, następnie przybyło w tym miejscu trochę folii jak i pokrywy dwóch kamer obserwacyjnych. Jak już wcześniej wspominałem, musiałem trochę oszukać na maskowaniu oszklenia kabiny ponieważ nie odpowiadało nijak rzeczywistości. Mam nadzieję, że nie będzie to wyglądało najgorzej i zginie w całości W przypadku kolejnych takich kłopotów od razu udam się do kolegi Marudka aby zrobił mi ładną kabinkę vacu Po oczyszczeniu modelu psiknąłem pierwszą warstwę czarnego podkładu, kolejna warstwa będzie koloru szarego. Przed kolorem bazowym dojdzie jeszcze trochę antenek. Co do samych kolorów to będę się wzorował na Przeglądzie konstrukcji lotniczych wydawnictwa Altair. Pochodzi ono z 1992r. a więc mniej więcej z tego samego okresu. Według tego opracowania cała powierzchnia jest pokryta kolorem Dark Grey FS36081. Wyjątkiem jest osłona dielektryczna dziobu oraz niewielki obszar wokół stateczników poziomych, które są pomalowane kolorem Gunship Grey FS36118. Bedę malował farbami Gunze H. Pozdrawiam ;)
-
Jeśli chodzi o sloty to Tu-134 chyba ich nie posiadał, na tym zdjęciu widać, że podczas lądowania pomimo wypuszczonych klap krawędzie natarcia skrzydła wydają się być nieruchome. https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/7/7f/Tupolev_Tu-134_SP-LGA_LOT_FRA_28.07.74_edited-2.jpg
-
Super temat, będę podglądał ;)
-
Wszystkie linie będą malowane ;)
-
W temacie tyle, że położyłem pierwszą warstwę czarnego podkładu i zaszpachlowałem poprawki Klap nie będę robił bo wymagało by to sporych przeróbek a nie przewidziałem tego w budżecie czasowym na ten model ;)
-
Dla zainteresowanych trochę zdjęć z wypadu do Ostravy. Fotograf ze mnie kiepski i pogoda nienajlepsza do fotografowania ale może komuś się przyda do dokumentacji Ostrava 2016
-
Fajnie, że pojawił się nowy warsztat w projekcie Pewnie sporo roboty będziesz miał z obróbką, żeby doprowadzić to do ładu, ale efekt na pewno będzie ciekawy! Oczywiście szachownice jak najbardziej wskazane Powodzenia!
-
Najczęściej używam czeskiej żyletki oraz pomagam sobie przyrządem do rycia z trumpetera oraz własnym narzędziem, w którym wykorzystałem igłę od cyrkla Otworów nie wycinałem, tylko przykleiłem folię pokrywy będą w pozycji zamkniętej, ponieważ wycięcie tak małych, prostokątnych otworów było by praktycznie niemożliwe.
-
Witam, Uporałem się z liniami i folią na silnikach, oto efekty:
-
Masakrancja jaka to średnica drutu?
-
Zdjęcia bardzo fajne Już dwa razy miałem okazję obejrzeć go na żywo, za każdym razem w Ostravie. W tym raz na pokazie dynamicznym i chyba nigdy nie zapomnę tego świstu silników gdy przelatywał nad lotniskiem Choć już B-52 nie wydaje się taki duży gdy stoi obok KC-10 rozpiętość skrzydeł prawie taka sama. W tym roku z robieniem fotek bardziej skupię się na B-1 bo pierwszy raz przylatuje na tą imprezę. Oba bombery będą już w Ostravie od wtorku. Kto może niech przyjeżdża bo impreza jest na prawdę wspaniała, żadnych opłat za wstęp, atrakcje dla dzieci, stoiska sklepów modelarskich i innych akcesoriów militarnych, na prawdę warto ;) Brakuje kilka delikatnych linii do wyrycia i zastanawiam się czy nie zrobić z tej folii pokryw tych dodatkowych wlotów powietrza, które są pootwierane w czasie lotu. Pozdrowionka!
-
Witam, Trochę udało mi się pogrzebać i odtworzyłem detale, za kabiną które uległy zatarciu przy szlifowaniu. Zamiast ryć nowe linie użyłem cienkiej samoprzylepnej folii aluminiowej. Wydaje mi się, że taki sposób jest lepszy niż odtwarzanie tych linii przy pomocy rycia. Wykonałem też z HIPS-u pokrywy luków ewakuacyjnych. Na matę poszły też silniki, jak już wcześniej pisałem, trzeba będzie trochę nad nimi popracować. Pozdrawiam
-
Świetna sprawa z tym oświetleniem, gdybym tylko nie był całkiem lewy w kwestii elektroniki to też bym coś takiego zrobił
-
Z tą wersją "Extra" to sporo roboty by było Powodzenia!
-
Malowanie będzie jednokolorowe czyli Gungrey FS36118. Faktycznie fajne są te starsze malowania ale trzeba by pokombinować coś z kalkami. Faktycznie czegoś mu brakuje bez tej lufy w tyłku ;) dokładnie taką monografię zamówiłem, jest tam fajny plan w skali 1:144 więc będzie jak znalazł. Jak się pogrzebie w necie to sporo jest fajnych noseart'ów w tym wielobarwnym malowaniu, nic tylko działać Za tydzień w Ostravie osobiście pomacam B-52 więc zrobi się dokumentację ;)
