Skocz do zawartości

Majek

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 288
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Majek

  1. Gratuluje. Nie ma to jak zadowolenie z wykonywanej pracy.
  2. Majek

    Saab JAS-39C/D Gripen

    Saab JAS-39C Gripen - Radom-Sadkow 30.08.2007 - Air Show 2007 Podziekowania dla kolegi PKD4GA za obrobienie i wrzucenie zdjec na serwer.
  3. Jak moj Franek mial kilka miesiecy, to mu nucilem Marsza Imperialnego do snu... No co, nie znalem wtedy zadnych kolysanek, a niskie, rytmiczne tony dzialaly na niego usypiajaco: "pam pam pam pamparam pamparam"...
  4. Jezeli tylne opony sie spalily, to powinny po nich pozostac druty. Tak samo drewniana podloga skrzyni ladunkowej, w miejscu gdzie palily sie opony, powinna byc spalona, a nie strzaskana. I calosc bardzo okopcona (domyslam sie ze okopcenia bedziesz dawal pozniej). Ale to takie szczegoly. Rdza wyglada swietnie.
  5. Mam prosbe do entuzjastow autobusow. Szukam takiej naklejki, jakie sa naklejane z tylu na autobus, chodzi o tego takiego jamnika i napis "Zachodzi przy skrecie 1,5 m". Widzialem je na pewno na Neoplanach i na Solarisach. Skad mozna taka naklejke zdobyc? Albo gdzie mozna znalesc taki wzor do wydrukowania, wyciecia, cokolwiek? Pomozecie?
  6. Czyli po katapultowaniu? To samolot musialby byc zaryty nosem w ziemi, jak ten z Guam... A szkoda modelu, bo ladnie idzie. Zdjecie z www.airlineempires.net
  7. Te w suficie, to nie wyjscia awaryjne, tylko pokrywy, ktore sa odstrzeliwane przy katapultowaniu, zeby zaloga nie musiala sie przez sufit przebijac glowami.
  8. Ja tak jeszcze tylko slowo o tych wewnetrznych pokrywach komor podwozia. Jak Mustang troszke postal, to cisnienie w instalacji hydraulicznej spadalo i klapy same sie pod swoim ciezarem otwieraly. Dopiero po uruchomieniu silnika i pompy, powracaly one na swoje miejsce. To jest taki dosyc charakterystyczny element tego samolotu (czesto otwieraly sie pod roznym katem, w sensie, ze jedna tak, a druga innaczej) i dobrze by bylo, zebys tez zostawil je otwarte, te klapy, znaczy sie...
  9. Siedzisko to gola blacha - pilot siedzial na spadochronie.
  10. Andrzej, pamietaj, ze w Mustangu podloga byla drewniana. W takiej skali az sie prosi, zeby skombinowac kawalek jakiejs ciniutkiej sklejki, moze kawalek surowego forniru z jakiegos zakladu stolarskiego i zrobic drewniana podloge.
  11. A mi sie bialy bardziej podoba. Taki bardziej kreskowkowy.
  12. A czemu to takie zolto-buro-brazowe? Przeciez on chyba powinien byc bielutki, nie?
  13. Artoor, pyknij fotke przy dziennym swietle, jako mozesz. Mam wrazenie ze wtedy to wszystko nabierze zupelnie innego wygladu.
  14. Po prawym skrzydle nie bylo potrzeby chodzic, bo do kabiny pilota wchodzi sie od lewej. Musisz jeszcze nauczyc sie, jak panowac nad glebia ostrosci, bo przy fotografowaniu modeli to bardzo wazna sprawa.
  15. Kurcze, Okonek, jak tak patrzylem na fotke, to zanim przeczytalem Twoj post, bylem przekonany, ze wrzuciles jakies kolejne zdjecie 1:1, ktorego wczesniej nie pokazywales. Na prawde rewelacyjnie to wyglada.
  16. Niektore sie tak latwo nie zcieraja. Musisz sobie sprawdzic, jak MM zareaguje z Sidoluxem. Gdzies na boku sobie trysnij i bedziesz wszystko wiedzial.
  17. Generalnie metalizery nie lubia sie z lakierami... Traca wtedy swoje metaliczne wlasciwosci, staja sie matowe...
  18. Dolacz czym predzej inboxa, zeby dopelnic konkursowych formalnosci...
  19. A nie lepiej wydrukowac sobie kalkomanie na czystym arkuszu kalkomani? Bare Metal Foil robi takie (dla atramentowek i dla laserowek), ale i nasz rodzimy Techmod rowniez...
  20. Majek

    OH-6 Cayuse - Italerii 1/72

    No to bys narobil... Zaden ogien... Mozna nad para. Mozna tez w cieplym strumieniu powietrza z suszarki lub np. w poblizu zarowki halogenowej (takiej w lampce na biurku). Generalnie chodzi o to, zeby cieplo bylo rownomiernie rozproszone na calej dlugosci lopaty, a nie przylozone punktowo (jak ze wspomnianej wczesniej zapalniczki), bo wtedy moga sie cyrki porobic. Moja technika polega, ze wyginam w palcach lopate i taka wygieta podkladam w cieply obszar. Po kilku chwilach tworzywo sie nagrzewa, odksztalca, a po ostudzeniu utrwala. Nie mozna tylko przegiac i nie wyginac od razu za moco, bo moze peknac. trzeba to robic na kilka razy. Przy calej operacji potrzeba nieco wyczucia. Lepiej rozlozyc operacje na kilka etapow, niz zrobic na raz i zdeformowac nieodwracalnie. Ps. Dzieki za linka. Jakas przerwa techniczna...
  21. Majek

    PWS-16 bis (1/72 RPM)

    Generalnie z tymi prawami autorskimi to jest tak, ze w sytuacji, gdy publikujacy nie czerpie kozysci majatkowych, dopuszczalne jest publikowanie materialow (z podaniem zrodla) dla celow dydaktyczno-poznawczo-edukacyjno-naukowych. EDIT: O, nie doczytalem do konca watku i Kermit mnie wyprzedzil.
  22. Majek

    OH-6 Cayuse - Italerii 1/72

    Bardzo fajne malenstwo. Jedyne rzecz, ktora mi przeszkadza, to brak ugiecia lopat glownego wirnika. Ps. Coraz czesciej mi chodzi po lepetynie, zeby sie w "helikopterstwo" RC pobawic. Jaki moglbys polecic model na poczatek, do nauki?
  23. Majek

    PZinż 160 (1/35) Diorama

    Radze zerknac jeszcze raz do regulaminu konkursu. Z budowa modelu startujemy od zera PO rozpoczeciu zabawy. Relacje nalezy rozpoczac inboxem SWOJEGO modelu (nie kolegi obok), zeby pokazac, ze faktycznie startujemy od zera. Jezeli dolaczamy z modelem, ktory zaczelismy robic tydzien wczesniej, niestety nie bedzie sie on kwalifikowal...
  24. Wykrec z kapsla na butli wezyk razem z koncowka i w to miejsce wkrec ta koncowke, co masz na przewodzie podlaczonym do aerografu. Jezeli chcesz polaczyc te dwa przewody ze soba, to bedziesz potrzebowal czegos ala mufy. Sa takie szybkozlaczne, jak ta koncowka na przewodzie przy aerografie. Z dwoch stron ma to takie niebieskie cos. Wsuwasz oba przewody z dwoch stron i jedziesz...
  25. Majek

    PZinż 160 (1/35) Diorama

    Regulamin konkursu dosyc precyzyjnie okresla zasady startu i udzialu w zabawie. Niestety Twoj model i Twoja relacja do konkursu sie nie kwalifikuja. I tu nie chodzi o obrazanie sie, tylko o przestrzeganie ogolnych zasad, ktore dotycza kazdego. Relacja zostaje "zdyskwalifikowana" i przeniesiona do warsztatu w dziale pojazdow wojskowych. Oczywiscie mozesz w zabawie wystartowac z kolejnym modelem, przestrzegajac nastepnym razem wszystkich "formalnosci".
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.