Skocz do zawartości

Moses

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    7 046
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    50

Zawartość dodana przez Moses

  1. giberes a co ma piernik do wiatraka? Pozatym sądzę że są większe problemy niż to czy kamo jest malowane w Polsce czy w USA
  2. Hehe poniosło ich z tą ceną
  3. Arturze z szybkością 308 winchester Protaktory zareklamuje w ekipie Jak dla mnie zajebista robota i zaoszczędzone 10$ co do wykorzystania kalek, materiał jest teraz czas na szukanie źródła historycznego, natchnienia, materiałów,i skończenia rozpoczętych projektów jak się coś ruszy w tym temacie pojawi się info na forum.
  4. sio
  5. Bzdura w sensie że największym atutem samolotu bojowego jest naddźwiękowść. uzbrojenia radzieckiego. Czy Su może przenosić uzbrojenie amerykańskie? raczej nie. więc na wała nam to? Cała unifikacja uzbrojenia poszła by w PIS. I tutaj masz wyjaśnienie dlaczego ruskie jest bleee. Z mojej strony to wszystko na dziś. bo później nie będzie zrozumiałe co napiszę Czuwaj!
  6. Moses

    Wash

    Nie uszkodzisz, jeżeli zostanie polakierowane sidoluxem, co było wspominane na co drugiej tego tematu
  7. Jesli już mowa o adapracji nowego szkleniowego na bojowy, to mimo wszystko sądzę, że tu zdecydowanym atutem jest naddźwiękowa prędkość T-50. Co z tego, że będzie możliwość zabrania dużej ilości powdiweszeń na jeden wylot, skoro samolot z maksymalną masą startową i z silnikami z niewielkim nadmiarem ciągu będzie po prostu łatwym celem. Ależ bzdura! Maszyna szturmowa nie powinna byc właśnie poddźwiękowa (raczej prędkość max powinna oscylować w okolicach 1M) i tak maszyny tego typu wykorzystywane są dopiero w przypadku uzyskania panowania w powietrzu. Bez tego zamiast przenosić uzbrojenie ATG muszą zabierać środki do obrony przed innymi samolotami.
  8. A ja jestem ciekaw kiedy nasze forumowe Diamentowe Jacki zrobią wspólną wystawkę tego co stworzyli. Może być niezła gratka
  9. No weź przestań jak coś takiego mógłbym stwierdzić P.S. Gifty z prędkością pocisku wystrzelonego z M1 już dotarły do mnie
  10. Nooo muszę powiedzieć że noo
  11. I tutaj jest sedno tego co jest atutem T-50. Posiadanie samego FBW nic nie znaczy, teraz praktycznie wszystkie zachodnie maszyny je mają. Co fakt pisze na stronie producenta że może być używany do szkolenia przyszłych pilotów Eurofightera, Gripena, Rafalea, F-16, F-22 oraz w przyszłości F-35, ale pamiętajmy że to czysty marketing, gdzie każdy swoje chwali. Owszem dwa silniki w M-346 jest sporym atutem, dwie jednostki to większe bezpieczeństwo. Druga sprawa jak wygląda z uzbrajaniem tego samolotu i jego możliwościami jako maszyny bojowej, bo oprócz skąpych informacji znalezionych na szybko iż posiada 9 węzłów do podwieszenia róznych bomb i rakiet, nic nie znalazłem.
  12. Bardzo ciekawa propozycja, w szczególności że jest to jedyny zestaw dotyczący tej maszyny. F-35B w 1:48 robiła niegdyś Panda, ale zestaw jest marnie obecnie dostępny. Czekam z niecierpliwością aż ktoś go sprowadzi do naszych sklepów, na pewno znajdzie sie u mnie na warstacie jako że ma to być następca AV-8 w USMC
  13. no ponoć wiesz wszystko . Nie ja tylko moja kobieta
  14. A jaka jest ta oferta brytyjczyków? Korea zakupiła Hawki w 1994 roku, w 2009 roku oddała chyba je Indonezji, która teraz ma de facto konkurs na samoloty szkolne, a bierze w nich udział m.in. T-50 (Hawka nie ma wśród kandydatów dlatego że ma zostać zastąpiony zwycięzcą)
  15. T-45 używa tylko w USN więc raczej nie jest podstawowym samolotem szkoleniowym USA. ROK używa 16 sztuk Hawków, i teraz pytanie, czemu powstał T-50? Zjednoczone emiraty arabskie też maja konkurs na samolot szkolny, niby go wygrał włoch przed T-50, ale na nowo rozpoczęto rywalizację, a czego używali wcześniej? Hawków 65. A my mamy do wyboru stare Fińskie Hawki 51 z minimalnymi możliwościami uzbrojenia. Coś mi się zdaje że możemy zrobić interes życia. Jak je wybierzemy to się obśmieje
  16. Na Eurofightery to jeszcze musi nas być stać
  17. Deawoo produkuje w Korei wszystko. Jest to spory koncern, i to co widzimy na naszych drogach ma się nijak do tego co używają żołnierze. Hawk i USA? Pierwsze słyszę (nie licząc oczywiście T-45). Czeskie L, amerykanie też kiedyś tam pchali w niego kasę. Włosi, cicha woda. Wszystko ładnie pięknie ale wracając do podstawowego atutu T-50, czy reszta konkurentów jest tak samo zunifikowanych z F-16 jak Koreańczyk? Bo szkolić się to można nawet na Iskrach
  18. Nooo jak można liczyć na sojusze z herbaciażami i żabojadami przekonaliśmy się w 39 podczas sitzkriegu. W 2003 kiedy otrzymaliśmy od Niemców migi już jakiś czas byliśmy w NATO a Układ Warszawski nie istniał od prawie dekady
  19. Nie mam zielnego pojęcia, nie znam się na okrętach. Jednak chyba bardziej się opłacało doprowadzić te fregaty do odpowiedniego stanu niż kupować nowe. Lucas to powiedz mi może mamy kupić od ruskich? Poza tym jak zostało wcześniej wspomniane. T-50 jest dostosowany do nauki pilotażu na F16, więc jest to mocny atut, a jaki mają Hawki?. A idąc Twoim tokiem myślenia Hawk to 35 letni złom
  20. A myślisz że to tylko u nas? Ile kasy USA utopiła w projekty typu następca dla M16 czyli HK XM8, OICW. A co z kupowaniem samolotów które istniały tylko na deskach (A-12). Tak nie dzieje się tylko w Polsce. Piszesz jednakże ten złom jest o wiele lepszy od tego co używamy teraz. Stare HMMWV które wypożyczyliśmy dla PKW biją na głowę naszego Honkera. Druga sprawa Mercedesy G, MRAPY dla PKW, HK416 dla PSK czy M249 to też są złomy? Więc co dla Ciebie nie będzie złomem? To co Ci się podoba z wyglądu? Niestety to nie jest wyznacznik tego czy sprzęt jest dobry czy nie.
  21. Szkoda że niestety nikt nie chce ruszyć z naszym przemysłem. Miło jednak było by zobaczyć na naszych lotniskach konstrukcje mające swoje korzenie w takich projektach jak Skorpion, Kobra, Orkan. Edyta Lucass już widzę jak świetnie jesteś poinformowany co kupujemy za ile itd. Puławskiego, tak samo jak ORP Gen. T. Kościuszko, mój drogi dostaliśmy, a nie kupiliśmy
  22. Lucass po przeczytaniu Twojego postu musiałem sprawdzić czy nie przekierowało mnie przypadkiem na Onet albo inny syf. Tofik akurat ma racje. liczba 170 awarii nic nam nie mówi, jeżeli nie weźmie sie pod uwagę tego co też napisał. Z drugiej strony, jest to skomplikowany sprzęt z kupą elektroniki, i są i będą awarie. I nie wydaje mi się aby były to poważne awarie, gdyby tak było samoloty były by uziemione, albo byśmy słyszeli o o katastrofach. Poczytaj sobie ile awarii tych jest w samolotach pasażerskich (nawet tych najnowszych) a raczej nikt nie krzyczy że latanie jest niebezpieczne, a samoloty są do kitu. Kupno części zamiennych też nie jest raczej niczym dziwnym, no chyba że chcemy mieć uziemione maszyny bo akurat coś się uszkodziło i nie ma tego na magazynie.
  23. Mike ciężko określić kolor z takiego zdjęcia. Dla mnie autorytetem pod tym względem jest John M. Elliot (emerytowany major USMC) i jego 4 tomowa publikacja dot malowań samolotów dep. marynarki od powstania lotnictwa tegoż. Dlatego uważam że w momencie kiedy nie mamy wiarygodnych danych nt. konkretnie budowanego egzemplarza, powinniśmy się trzymać ustalonych standardów
  24. Gonzo to wychodzi na to że pomimo rozkazów, oraz specyfikacji ANA każdy malował sobie wnętrze jak chciał, a kolor Interior Green (ANA 611) nie istniał, tyle że tu zaprzeczasz temu co wcześniej napisałeś.
  25. a nie bierzecie pod uwagę tego że malowania kokpitów i innych powierzchni wewnętrznych było usankcjonowane? Nie było tak że producent stosował wolną amerykankę. W maszynach USN i USMC od 1942 wg rozkazu powierzchnie w kabinie do kokpitu, malowane były DGG, od 1944 IG Edyta 1936 Kokpity w kolorze aluminium 1939 Bronze-Green lub podobny 1942 Dark Gull Green 1944 Interior Green
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.