kreator86
Użytkownicy-
Liczba zawartości
181 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez kreator86
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 6 z 7
-
No fajniusi jest dla mnie lepszy bez plandeki.
-
Westland Wallace Mk.I - 1/72 - FROG/Novo
kreator86 odpowiedział ZIO BY NAITT → na temat → [L]Galerie
fajowy jest -
Dzięki !
-
Według schematu to było srebrne. Gwiazdę też zauważyłem.
-
W ramach odpoczynku od P-51 przedstawiam P-47D "Razorback" Jest to model firmy Academy w skali 1:72 i przyznaję, że składało mi się go naprawdę sympatycznie, najprawdopodobniej lepiej od dwóch poprzednich modeli. Możliwe były dwa malowania ja wybrałem sobie maszynę "Anna Louise". Obawiałem się kalek tej firmy z uwagi na liczne opinie nie do końca pozytywne, jednak w ogólnym rozrachunku nie było, aż tak tragicznie. Poległem tylko na kalkach na kołpakach, ale wkrótce przewertuje ochłapy kalkomanii to coś znajdę. Jakie ja widzę błędy; -nie jestem do końca zadowolony ze śmigła -no i widać, że model pędzlowany czas się przesiąść chociażby na farbę w sprayu. - karabiny wymagają poprawki kosmetycznej A teraz P-47F "Anna Louise". Pilot porucznik A.H Rainbow z 391st FS 366th FG Francja późny 1944 Kilka zdjęć "rodzinnych" Tego dwuogoniastego nie pokazywałem publicznie po ma sporo błędów. Mam nadzieję, że drobniutkie postępy w stosunku do 2 poprzednich samolotów już widać.
-
T-62 - TRUMPETER - 1:35 + MiniArt Street w/Wall
kreator86 odpowiedział DarkWing → na temat → [M]Galerie
Zaczepisty czołg. Zerwałem z pancerką na rzecz lotnictwa jednak w sumie dobry czołg cieszy moje oko ! -
Kurcze a wygląda jak trumna jak ktoś zobaczy taką tetkę, a nie wie co to jest to z tyłu umrze albo padnie bo pomyśli: Nie dość, że czołg to jeszcze trumny wiozą ;p
-
Fajowy mam jedno pytanie to z tyłu to trumny są ?
-
Witam wszystkich i na wstępie życzę miłego dnia ! Za chwilę pokaże mój drugi samolot po powrocie do hobby i jest to kolejny Mustang. Tym razem P-51B-1-NA 43-12214 "Rebel Queen". Model to Revell, który sklejało się w sumie całkiem nieźle beż większych zgrzytów. Kalki to mik pudełkowych plus właściwe oznaczenia dla konkretnej maszyny, Świadom jestem, że dwa najpoważniejsze błędy to: 1. Śmigło pomysł Revella no jest chyba jakiś nie dzisiejszy więc wyszło mi to przeciętnie.. (odpowiednik czyli Academy ma śmigło lepiej zrobione). 2, Owiewka - wiem niej est do końca wmocowana mój błąd nawet jej nie wkleiłem. Oba błędy można w sumie zlikwidować poprzez odpowiednie dodatki co też uczynię. Teraz słów o pilocie: Na tej maszynie czyli P-51B-1-NA 43-12214 VF-c nazwa własna "Rebel Queen" latał major Frederick W. Glover nazywany "Freddie" lub "Needle Nose" oto i sam pilot. Teraz trochę o nim: Urodzony 4 grudnia 1915 w Asheville zginął w katastrofie lotniczej 7 lipca 1956 w Hazlehurst czyli przeżył 41 lat. W czasie drugiej wojny światowej walczył w 366th Fighter Squardon 4th Figther Group. W jednostce tej oprócz prezentowanej maszyny latał na jeszcze 3 Mustangach wszystkie w wersji D (44-13317, 44-14787 i 44-64153). Oto historia jego służby w 4th Fighter Group (służył od 19 lutego 1944 do 2 maja 1945): 20.04.1944 awans na 2nd Lieutenant 30.04.1944 podczas misji nad Francją zostaje zestrzelony po trafieniu przez pocisk z działa Flak. Po wylądowaniu przechwycił go francuski ruch oporu i pomógł w powrocie do Anglii 28.05.1944 powrót do jednostki 26.07.1944 awans na 1st Lieutenant 17.08.1944 desygnowany na Oficera Operacyjne w dywizjonie 24.07.1944 zostaje dowódcą swojego dyzwizjonu 11.08.1944 awans na kapitana 22.12.1944 awans na majora W lipcu 1945 został przeniesiony do rezerwy, a 29.09.1949 został honorowo zwolniony ze służby w lotnictwie. W walkach powietrznych osiągnął 10,33 zwycięstwa w powietrzu oraz 12,5 samolotów zniszczonych na ziemi (brakuje opisu kiedy i jak dokonał dwóch). Oto jego trofea z walk w powietrzu: 16.03.1944 dwa Me-110 29.03.1944 jeden Fw-190 i 0,33 He-111 04.08.1944 jeden Fw-190 05.08.1944 jeden Me-109 02.11.1944 jeden Me-163 21.11.1944 trzy Me-109 25.12.44 jedne Fw-190 Trofea na ziemi: 15.04.1944 jeden Me-110 30.04.1944 0,5 niezidentyfikowanego samolotu francuskiego 05.05.1944 jeden Ju-52 06.08.1944 jeden Me-109 16.01.1945 jeden Me-109 i dwa Fw-190 27.02.1945 dwa Me-109 i jeden Fw-190 17.04.1945 jeden Ju-87 jak wspomniałem o dwóch zniszczonych na ziemi brak informacji. Na koniec z informacji o pilocie jego odznaczenia: Srebrna Gwiazda, Distinguished Flying Cross, Air Medal, Purpurowe Serce, World War II Victory Medal, European-African-Middle Eastern Campaign Medal oraz British Star Medal. A teraz po długim opisie pilota foty modelu:
-
kurcze, ale to musi być maleństwo już M3 Stuart w 1:72 to maluch. Podziwiam wykonanie i podstawkę !
-
Bardzo fajny Messerek chociaż osobiście wolę lotnictwo USA to tu jestem n duże TAK
-
Avro Lancaster Mk I, Hasegawa plus dodatki, 1/72.
kreator86 odpowiedział Wojciech Butrycz → na temat → [L]Galerie
Ładniutki i taki czyściutki (przynajmniej ja tak go widzę). Duże gratulacje się należą -
Będę podglądał mam ten model w pudełku na półce. Czeka na swoją kolej po 5 mniejszych skrzydlatych braciach z USA oczywiście.
-
F-51D Mustang Airfrix 1:72 Korea War szkaradek
kreator86 odpowiedział kreator86 → na temat → [L]Galerie
Wiem kolego Banny, ale do perfekcji zmierza się po swoich błędach. -
F-51D Mustang Airfrix 1:72 Korea War szkaradek
kreator86 odpowiedział kreator86 → na temat → [L]Galerie
Tak wiem trudny temat zwłaszcza bez aerografu. Następne 2 Mustangi (odpowiednio z Revella P-51B i Academy P-51B) to już będą OD i spód NG. Zabieram się do ich wykonania znaczy się początku prac w tym tygodniu jak zdejmę opatrunek z łapy po dość głupim urazie i wtedy Mustang will be done -
Mnie się podoba 4 wspaniałych, a zwłaszcza Mustangi (wiem jakiś schorzenie na Mustangi mnie dopadło ;] ) . Jednak przyznaję, że i Spity ładne są. Kto wie może i za Spita jakiegoś się kiedyś zabiorę.
-
F-51D Mustang Airfrix 1:72 Korea War szkaradek
kreator86 odpowiedział kreator86 → na temat → [L]Galerie
Ufff, a obawiałem się rozstrzelania na miejscu. Kolejny model ruszy wkrótce i będzie to Mustang tym razem z Revella, a potem Mustang Airfrixa i Academy. No cóż pokochałem Mustangi ze stali no dobra z aluminium. -
Prezentuję pierwszy samolot po 15 latach przerwy w modelarstwie. Zapewne wielu zrobi ten samolot o wiele lepiej niż ja i chwała im za to. Jak to zostało ujęte w warsztacie najważniejsze jest czerpanie przyjemności z modelarstwa. Za kilka lat sam się będę uśmiechał z tego jak zrobiłem ten samolocik. Samolot w całości malowany pędzlami. Koniec końców dostanie go mój bratanek w prezencie. Wiem, jakie błędy zrobiłem: 1. Podczas prac nad kokpitem przy wycinaniu na pół poszedł drążek sterowania, więc ten jest posklejany. 2. Zerwała mi się kalka przedstawiająca zegary, na szczęście przy zamkniętej owiewce tego nie widać. 3. Za gęsta czarna farba. 4. Skrzywiła mi się opona w jednej z goleni i lekko odstaje. 5. No i połamała się też antena nowa, powstała z naciągniętej ramki. A ta maszyna jest w barwach: 12th Figther Bomber Squardon. 18th Fighter Group Korea 1952 Oto fotki koszmarka: Proszę o w miarę łagodny
-
Model jest generalnie skończony i dostanie go mój bratanek w prezencie na dniach, bo ja był u mnie z wizytą to zobaczył jak przy nim pracuję to rzekł "chcem taki samolot ujek:. No to dokończyłem i mu go sprezentuję. Sobie kupię taki z Tamki. Wiem, jakie błędy zrobiłem: 1. Podczas prac nad kokpitem przy wycinaniu na pół poszedł drążek sterowania, więc ten jest posklejany. 2. Zerwała mi się kalka przedstawiająca zegary, na szczęście przy zamkniętej owiewce tego nie widać. 3. Za gęsta czarna farba. 4. Skrzywiła mi się opona w jednej z goleni i lekko odstaje. 5. No i połamała się też antena nowa, powstała z naciągniętej ramki. Sam muszę przyznać co następuję: 1. Zestaw Airfrixa jest naprawdę dobry i może być bazą wyjściową do zrobienia pięknego Mustanga - lepszego niż moja pokraka. 2. Mało obróbki jako takiej i szpachli. 3. Kalki bardzo ładnie siadły w mojej opinii i po smyrnięciu płynem do kalek z Revella tkwią na modelu jak tralala. 4. Na pewno jak trochę odświeżę swoje umiejętności wykonam ten model jeszcze raz bardziej precyzyjnie.
-
Ok następne będą mniejsze.
-
Prace postępują czyli maskowanie malowanie czarnym kolorem, paski żółtego wiem że będzie potrzebne 7 cienkich warstw coby kolor wyglądał normalnie oraz gunmetal też położony. Na Ramkach malowanko małych elementów potem wycinka uzbrojenia i podwozia, sklejenie. Po drodze zamontowanie owiewki, a potem kalki , montaż uzbrojenia, podwozia kalki końcowe, śmigło antena i gotowe. Czas na foty
-
A tego to nie wiedziałem pewnie dlatego, że dwupłaty to nie moja działka zainteresowań wolę stalowe ptaki z lat 1939-45. Tak czy siak gratuluję modelu !
-
Zawsze podziwiam modelarzy pracujących przy dwupłatowcach. Ten model jest super tylko te wielokąty na skrzydłach nie są chyba malowane ? Bo jeśli tak to głęboki ukłon
-
Le aktualizacja: Muszę zmienić aparat bo ten daje niewyraźne foty (dam mu rutinoscrobin). Co zrobiłem cały model pędzlem pomalowany Srebrnym Humbrolem 11 dwoma warstwami jak najcieńszymi. Inne kolory to ALuminium 56 Humbrola oraz Gunmetal 53. Teraz jeszcze druga warstwa na spód i zabawa w malowanie żółtym - zgodnie z wcześniejszą poradą 6 warstw daje porządany efekt, osłona antyodblaskowa gunmetal przy rurach wydechowych silnika. Potem kalki na spód i zamontowanie uzbrojenia 2x3 rakiety plus 2 bomby. Następnie kalki na boki kadłuba, zamontowanie owiewki raczej zamkniętej , kalki na górę skrzydła, podwozie, śmigło i antena. A oto efekt malowania. Po drodze była mała katastrofa to znaczy zerwała się kalka przyrządów i ten mały dzyndzel, ale oprócz kalki reszta wróciła na miejsce
-
Ja piórkuje ale kawał modelu. Jak pisałem w warsztacie...piękne cudo...mój B-17G to będzie przy nim pikuś
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 6 z 7
