-
Liczba zawartości
12 746 -
Rejestracja
-
Wygrane w rankingu
19
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Solo
-
A, mówisz o F-15? Do tego mam kalkomanie Bullseye'a, właśnie do tego malowania celowo je kupiłem, nawet do nieco ładniejszego (w zestawie są dwa takie malowania z orłem, drugie nawet ładniejsze ale nie znalazłem zdjęcia takiej maszyny): Do wersji "niebieskiej" jest też piękny zestaw kalek Speed Hunter Graphics. Wszystko naturalnie w 1:48, więc raczej nie dla Ciebie niestety.
-
Nie sądzę, przecież choćby napisy są zupełnie inne.
-
Owszem, piękny, ale kalkomanii nie mam do takiego malowania i nawet nie wiem czy są jakieś. Ja bardzo lubię pustynne camo na amerykańskich maszynach, szczególnie zachwyca mnie ten oto orzełek, którego mam nadzieję kiedyś ładnie zrobić:
-
Fajna maszyna i fajne malowanie, ale jednak mam uwagi. Nie za bardzo podoba mi się to "umączenie" na niektórych obszarach, nie wiem co to ma znaczyć i dlaczego tak. Druga sprawa to brudzenie, jest miejscami nieco zbyt mocne i brakuje w nim odrobiny finezji, może odrobiny przemyślenia co i po co jest nakładane, w jakim celu i co ma obrazować. Ale poza tym - model jest ok.
-
No tyle to też wiem, ciekawi mnie - o czym pisałem już kilka razy - czy był jakieś zmiany poza kabiną, pomiędzy A i C. Jeśli byłoby tak jak piszesz, to wynikałoby że zmian poza kabiną nie było, ponieważ miały one miejsce pomiędzy wersją A i A+, upgrade od A+ do C to tylko i wyłącznie kabina i bebechy wewnątrz samolotu. I tutaj zaczynają się niewiadome. Teoretycznie model HB to wersja A, jednak ma on antenę GPS, nie ma natomiast tej dużej anteny SATCOM. Dodatkowo ze świateł do lotu w formacji ma tylko dwa takie, na grzbiecie, tuż za kabiną. Nie ma w tym zestawie innych kalkomanii do symulowania tych świateł, ale co ciekawe - na kadłubie są wyraźne wypukłe kształty tych świateł, więc to jest kolejne pytanie po co to i dlaczego. Do tego dochodzi kwestia tych wywietrzników na nosie. No i pytanie czy czymś jeszcze się te wersje różniły. To moje dociekanie wynika z tego, że mam sporo kalkomanii do tych samolotów i o ile niektóre malowania są wyraźnie opisane, że dotyczą wersji C, tak już te które są oznaczone jako A budzą wątpliwości, które opisałem powyżej.
-
Pytanie czy to była aktualizacja do wersji A+, czy jakaś modernizacja wersji A?
-
Na podstawie tego tekstu Sleepwalkera doszedłem właśnie do tego wniosku. Z tekstu wynika że w zasadzie tylko kabiną różni się A od C. C przenosi jeszcze Snipera ATP, ale to nie jest przecież integralny element maszyny. Antena SATCOM: "This antenna is not a part of the A-10C upgrade", czyli musiała być już w wersji A+ przynajmniej. I to wszystko o czym piszą. Moim zdaniem wersja A ma te wywietrzniki z przodku które wcześniej pokazałem, a których nie ma C, nie ma za to świateł do lotu w formacji na wysokości kabiny, które mają wersje C. Niejasna jest dla mnie kwestia okrągłej anteny GPS, której niby nie ma w A, ale pewności nie mam.
-
Na stronie 6 pokazują zdjęcie tej antenki GPS, jako cechę wersji C... zupełnie teraz nie wiem jak to jest. Wychodzi na to że ta antenka występuje we wszystkich wersjach, ale w C jakby bardziej... No nic - czy administracja mogłaby ten bardzo ciekawy wątek przenieść do działu 1:1 - tu jest sporo cennych informacji na przyszłość.
-
Nie zawracajcie głowy MojeHobby drobiazgami, oni mi kabinkę do F-106 od kilku tygodni ściągają, mają co robić.
-
Nie rób modelu dla nagrody, zrób go dla ojczyzny! Bogato się zapowiada, sponsorzy szaleją.
-
To prawda, Przemka ładniejszy. Tak w ogóle ten link który dał Sleepwalekr to mi nie pasi jakoś. Wynika z niego że jedyne zmiany między A i C to kabina, a z tego co wiem to tak nie jest. Ta wielka antena SATCOM - zetknąłem się z nią tylko w maszynach typu C, więc nie pasuje mi stwierdzenie, że nie była ona montowana na C. Druga sprawa, to takie coś: Te wypukłe wyloty/wloty powietrza widać tylko na starych maszynach typu A, nigdy nie zetknąłem się z nimi w C, więc jakieś zmiany kadłuba musiały być. Kolejna sprawa to światła do lotu w formacji na kadłubie na wysokości kabiny - A zdaje się ich nie miały, za to C mają.
-
A widziałeś gdzieś lepiej zrobiony model tej maszyny?
-
Nudzi się Wam?
-
Widziałem dziś chyba dwa egzemplarze za $56 z dostawą, więc wyjdzie mniej więcej tyle ile zapłaciłbyś w kraju.
-
Dziś obejrzałem sobie mojego A-10 HB i trochę się zdziwiłem, bo on też ma tę kopułkę, choć raczej nie jest to wersja A+, różniąca się od A dodatkowo systemem LASTE, anteną SATCOM oraz dodatkowymi światłami do lotu w formacji, czego w zestawie nie ma, ale chyba da się to bez bólu dorobić. Ewentualnie możesz olać to czy to A czy A+. Szczerze mówiąc to trochę zgłupiałem i sam już do końca nie wiem jak z zewnątrz odróżnić A/A+ od C, a nawet patrząc na kabinę, bo zdaje się że wersje nie C (czyli A albo A+) miały montowane wyświetlacze MFD. Ok, ja bym po prostu szukał zdjęć egzemplarza do wybranego malowania i wtedy można by określić co to jest. W każdym razie w zestawie kalek Heavenly Hogs jest jedno malowanie z szczękami guźca do wersji A+ (jest to podane w opisie), więc teoretycznie się da taki model zrobić. Od biedy dorobisz antenkę SATOCM i światełka do lotu w formacji i już (te ostatnie można kupić). Jedyny problem jaki się pojawia to to, że zestawu HB nie można w tej chwili u nas kupić, zostaje jedynie eBay...
-
Nie zetknąłem się z modelem w takim kamo który byłby dobrze pomalowany. Na pewno takie coś to spore wyzwanie modelarskie.
-
Kurczę, ale ten A-10 jest fajny!
-
I masz rację - zasugerowałem się zdjęciem i nie sprawdziłem instrukcji malowania tego HB. Oba są w malowaniu European I, pomyliłem się. No ale czy takie malowanie nie jest dość fajne?
-
Caracal faktycznie robi bardzo ładne kalki, ale moim zdaniem nieco zbyt ubogie jeśli chodzi o napisy eksploatacyjne.
-
Caracal nie ma kalek ze szczekami rekina, są tylko z mordką węża i guźca.
-
Takie kalki w zestawie ma model Hobby Bossa. Ewentualnie możesz zapolować na zestaw TwoBobs: Ewentualnie z dostępnych w sklepach, zestaw Heavently Hogs o którym pisałem, ma malowanie z szczękami ale guźca, biało-czarnymi, bez czerwonego koloru.
-
Znaleźć kogoś kto taki model zrobi pewnie nie będzie trudno, lepiej jednak zgłosić coś takiego w tym dziale: viewforum.php?f=213 Taka drobna uwaga: modele plastikowe mają z reguły to do siebie, że są bardzo delikatne. Taki model raczej nie będzie nadawał się do "macania", bo wiele jego elementów zostanie szybko po prostu przez to połamanych.
-
Mnóstwo podwieszeń możesz zrobić w przypadku A i C, jednak jak wynika ze zdjęć, operacyjne Warthogi nie latały zwykle zbytnio obładowane, głównie ze względu na misje CAS w których z reguły brały udział, to nie był bombowce strategiczne, tylko raczej maszyny do precyzyjniejszych uderzeń. Ale różnie bywało, mam za małą wiedzę żeby na ten temat się wypowiadać. Program modernizacji A do wersji C rozpoczął się chyba w połowie pierwszej dekady tego wieku, a A-10 pojawiły się w Afganistanie chyba wraz z operacją Anakonda, czyli w 2002 roku, tak więc możesz założyć że A walczyły w tym kraju. Co prawda wszelkie zdjęcia jakie udało mi się znaleźć z Afganistanu to wersje C (rozpoznasz je po tej kopułce anteny GPS tuż za kokpitem, na grzbiecie maszyny), jednak A też musiały tam być. Co do kalkomanii, to polecam zestaw Heavenly Hogs z Reida, ale tam malowanie z Afganistanu jest tylko do C. Nie wiem czy są jakieś kalki do A z tej wojny. Jeśli zależy Ci po prostu na A-10A z kamo szaro-szarym, to nie musi być Afganistan, może być na przykład Kosowo. Piękne kalki z tego kresu są w zestawie Spang Hawgs Afterburnera, tylko nie wiem czy da się je jeszcze gdzieś kupić.
-
Edek wydaje w maju blaszki i maski do F-15I GWH, MojeHobby pomyliło po prostu producenta modelu.
-
No nie, tym razem to pomyłka sklepu albo Edka.
