Skocz do zawartości

Desaxe

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 356
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Desaxe

  1. Desaxe

    Panther Ausf A Tamiya 1/35

    Ładnie się kalki na zimmie ułożyły Co do zestawu to moim zdaniem niektórzy mają takie zdolności jak autor tego wątku, że i z niezbyt ciekawego materiału bazowego robią model ładny i ciekawy (przynajmniej dotad tak wygląda i zapewne to się nie zmieni ), a niektórzy mając niewiadomo jak wybajerzone zestawy i waloryzacje do nich wcale nie robią jakichś cudów dużo lepiej się prezentujących. Pozodtaje jeszcze kwestia co chcemy uzyskać - czysto zrobiony, ładnie wydetalowany i pomalowany model bez dramatycznych baboli merytorycznych czy wierną kopię oryginału z każdą śrubką i wymiarem takim jak w pierwowzorze, co jest w praktyce bardzo trudne do osiągnięcia i dla mnie męczące - ja zdecydowanie wolę ten pierwszy rodzaj modelarstwa, ale to już wedle uznania kazdego jak kto lubi
  2. Niesamowite detale i bardzo pasujacy zalogant czekam na dalszy rozwój wypadków i malowanie
  3. Desaxe

    B-25 Mitchell - 1/72

    bardzo ładna maszyna się szykuje - gratuluję wnętrza i zawziętości w jego właściwym zrobieniu podglądam dalej
  4. Browar się chłodzi, drogę do Pruszcza Gd. znasz a jak nie to w Grudziądzu lub Osowej na bank Ja dawałem czarny wash w linie podziału, a potem ścierałem go patyczkiem do uszu zanurzonym w spirytusie (takim zwykłym z monopolowego ) i przesuwałem nim wzdłuż kadłuba i w poprzek skrzydeł, co w sumie dało fajny efekt i będę tak robił przy kolejnych modelach - zdecydowałem, że następny leci na warsztat Mustang IV z Hasegawy w malowaniu 303 Dywizjonu z końca wojny
  5. Dzięki, dużo lepiej, z wypadku pozostało tylko trochę żelastwa w ręce i ból w stopie Fawlty (Clese) i ja mamy podobne miny w ogóle, więc ten awatar już chyba taki zostawię Srebrzące się lufy działek to blaszane nakładki na końcówki luf, które widziałem na fotkach O podwoziu wiedziałem, koła w ICM-ie były nędzne i zmieniłem je na też niepoprawne, ale lepiej zrobione tamiyowskie ze złomowiska (mają napis na oponie, zawsze to coś dodatkowego ). Ogólnie tak jak pisałem to model jest poligonem dla różnych technik po powrocie do lotniczego modelarstwa i byłem świadom jego błędów, nie wgłębiałem się też zbyt w monografie oraz plany. Te wyrzutniki faktycznie poprawię choćby czarną farbką. Niedługo kolejny Spitek i będę wdzięczny za wskazówki przy detalach, gdy będę go robił na forum w warsztacie Jedno co na pewno w nim dorobię jeszcze, to żółta, przerywana linia na owiewce wzdłuż miejsc łączenia blachy i oszklenia, bo widać ją na zdjęciach tego konkretnego samolotu. Jakieś pomysły jak ją dorobić?
  6. Model cudo - jakbyś nie podpisał, że to 72 to bym od razu pomyślał, że to Crusader AA w 1:35
  7. Bardzo ładny, podoba się no i mega plus za polskie wykonanie
  8. Dzięki Panowie a uznanie i uwagi - obiecuję, że następny Spit będzie dużo lepszy A kieliszki czekają za samolotem (i sobie poczekają jeszcze trochę...) na oblewanie mojegoo największego projektu - HMS "Repulse" Słuszna uwaga, poprawię to przed planowanym pokazaniem go za miesiac w Gdańsku. Rzeczywiście jakoś ten ogon niezbyt "zmęczony", muszę poprzeglądać dokładniej zdjęcia
  9. Bardzo ładny modelik, podoba mi się
  10. Desaxe

    Seafire FR. 46 Airfix

    Fajnie blaszki się prezentują No i kolejny model z rodziny najładniejszego samolotu w historii się szykuje
  11. Desaxe

    ORP Wicher 1:400 Mirage

    No no, Panie Sebastianie - "Wicherek" coraz ładniejszy, szykuje się kolejna fajna łódka i chcę ją na żywo zobaczyć A skoro mowa o klimatach marynistycznych, to po skończeniu Spitfire'a będę Cię gonił z "Repulsem", juz zagruntowałem pokład
  12. Cudeńko woda świetnie wyszła, po zmontowaniu całości grozi mi schorzenie zwane "Szczękoopadowatość"
  13. Desaxe

    100 Lat polskich skrzydeł

    Dorzucę i ja do tematu. Pierwszy z czekającej w kolejce kolekcji polskich myśliwców w 1:48, Spitfire LF.XVI ICM z 317 Dywizjony Myśliwskiego "Wileńskiego"
  14. Desaxe

    M3A1 Stuart - Academy 1/35

    Zabawnie wygląda z pokrowcem na lufie, ale podoba mi się i pomysł i wykonanie
  15. Ładna foczka, gdy kleiłem 1:72 kilkanascie lat temu to zrobiłem takiego i tez malowałem pędzlem fajnie Ci wyszedł :spoko:
  16. No i po robocie, pewnie by wyszło jeszcze kilka rzeczy gdybym się bardziej piptał, ale termin konkursu gonił i miałem już nieco dość tego modelu Dlatego wykończyłem go tak jak uznałem za wystarczające i powoli biorę się za następny samolocik w 1:48. A tu zapraszam do galerii: http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=64&t=40247
  17. No i skończony mój pierwszy samolot po kilkunastu latach przerwy w temacie no i pierwszy w skali 1:48 w ogóle Samolot w barwach 317 Dywizjonu Myśiwskiego "Wileńskiego" Polskich Sił Powietrznych według schematu z Kagero Top Colours nr 27. Zestaw ICM wzbogacony o podstawową blaszkę Eduarda, dodałem kilka części niepotrzebnych w modeli Spita IX Eduarda, odsuwaną część owiewki z vacuformy oraz sporo własnej dłubaniny w kabinie malowanie farbami do maszyn RAF-u firmy Gunze, detale malowane farbkami Pactra i Citadel (warsztat TUTAJ). Zbudowany na konkurs na starym PWM-ie. Sam widzę kilka błędów merytorycznych, technicznie też mi nie wszystko wyszło (m.in. film od kalek się odznacza na drobiazgach), a liczni na forum znawcy tematyki Spitfire'ów znajdą na pewno dużo więcej baboli... ale mimo niepełnego zadowolenia z efektu końcowego cieszę się, że debiutancka maszynka już za mną i przy kolejnych samolotach bedę wiedział co i jak zrobić lepiej - następny będzie P-40B, Me-109 albo Mustang IV, muszę jeszcze zdecydować który Tymczasem zapraszam do oglądania: I klika zdjęć z półki oraz honorowego miejsca za szybą
  18. Detale/malowanie spodu maszyny pierwsza klasa mam nadzieję, że tak kiedys będę umiał Jutro wrzucę galerię moich wypocin, tzn. pierwszego sklejonego modelu w 1:48 i patrząc na powyższą fotkę sądzę, że muszę się wiele nauczyć ;)
  19. W realu nieco lepiej wyglądają te kontrasty, ale faktycznie moga poznikać po zabiegach. Za radą Obalacza Panzermitów przeszpachluję jeszcze zapadnięcie materiału na osłonie za wieżą (zauważyłem dopiero po podkładzie) i porozjaśniam jeszcze tu i tam foty wkrótce
  20. Sam zestaw Academy jest dramatem, ale w Twoim malowaniu i uwzględniając, że jest zrobiony prosto z pudła, to miło nań popatrzeć Mnie się podoba
  21. z tymi krzaczorkami dużo lepiej
  22. Desaxe

    TKS 1:35 Rpm

    Hehe, ja zaczynałem w lipcu robienie E10 ze złamanym lewym łokciem, więc znam te klimaty i serdecznie życzę szybkiego powrotu do zdrowia Warsztacik będę podglądał, duży plus za polską pancerkę wrześniową
  23. Pierwszy raz bawiłem się w modulację kolorów przy jednolitym malowaniu i nie chciałem przesadzić, efekty widoczne na fotkach poniżej - robione na chybcika trochę, ale z grubsza widać efekt, który w rzeczywistości jest bardziej wyraźny Teraz przyjdzie pora na satynowego Humbrola, którego standardowo używam pod kalki i jako podkład pod brudzenie akrylowymi specyfikami No i mi się upier...niczyła lufa metalowa, znając mnie zdarzyłoby się to jeszcze nieraz podczas prac nad modelem, więc wkleję ją juz na końcu, po odrapaniu i obiciach, a przed matowym lakierem.
  24. Tym foto się sugerowałem, bo to jedyne jakie miałem dotąd pod ręką pokazujące maszynę z tej perspektywy. Koniec końców właśnie wkleiłem całość na stałe - lewoskrzydłowa lotka leciutko w dół, a prawoskrzydłowa lekko w górę - podobne foty na necie poznajdywałem (bo w książkach żadna nie odpowiadała na to pytanie) i myślę, że będzie ok Lekcja z lotek wstępnie zaliczona (dzięki za pomoc Panowie ), teraz się bierę za kosmetykę i delikatny "brudzing" samolotu
  25. Desaxe

    ORP Wicher 1:400 Mirage

    Postępy są A co do blaszki to jak widzi Ci się zastosowanie takiej samej do "Burzy" w wersji z 1944 roku? Bo dedykowanych do niej blach nigdzie nie ma i myślę czy te od "Wichra" można by wykorzystać?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.