Skocz do zawartości

R_Mazzi

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 271
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez R_Mazzi

  1. Wstępnie pocieniowany: następne dwa ujęcia nic nowego nie wnoszą ale podoba mi się ta perspektywa Jak widać przygotowałem kosztem kwadransa czasu bazę podstawki. Kolor "gleby" będzie znacznie jaśniejszy, baza to baza, z najtańszego pigmentu Generalnie humor mi się nieco poprawił. Po pocieniowaniu kiciak nabrał troszkę życia i nie patrzę już na niego z pod byka z niemym wyrzutem. Ba, może nawet uda mi się sam czołg skończyć w terminie PS. Tygrys to jednak wytrzymała maszyna. W pełni zasługuje na swoją legendę... Dostał dziś strzała z kalibru hmmmm, salwy burtowej Yamato? i poza zadrapaną farbą na błotniku i lekko wygiętym włazem ładowniczego wyszedł bez szwanku
  2. No i można sobie pomacać przed kupnem Muszę tylko jakoś się przejazdem tam pofatygować, efekt jest superancki
  3. Ja pamiętam, że miałem identyczny pomysł na uzyskanie faktury kory na pniu drzewa... Schło gorącym kaloryferze przez dwa tygodnie i dalej się trochę kleiło. Wyschło chyba po dobrym miesiącu... Tyle, że chyba jeszcze więcej tej farby nawaliłem
  4. Jakaś siatka czy posypka? Jak dla mnie nie mogłeś trafić lepiej z galerią, mam co podglądać Dawałeś wash'a po całości prawda?
  5. No wiesz, model zawsze możesz poprawić, rzuć okiem na hummela Radka czy tetki Zbyszka. Moim zdaniem nie odstają aż tak bardzo od 35.
  6. No wiesz, przecież to nie teciak ;) A tak serio to chyba lepiej było go przykleić prosto i troszkę powyginać ewentualnie. No ale to już po ptakach. Obicia zamiast czarną farbką możesz spróbować bardzo mocno zaostrzonym ołówkiem. Będą znacznie subtelniejsze.
  7. Dzięki chłopaki, zawstydzacie mnie Tak na prawdę to wygląda gorzej niż na tych fotkach... Ewidentnie nie zapanowałem nad gęstością farby (nie mówiąc już o dwukrotnie malowanym kamo na kadłubie) co niestety widać. Przy pędzlowaniu to niestety zabójcze Ale kretować mi się nie chciało, bo skończyłbym go na Boże Narodzenie albo wcale. Mam nadzieję, że kolejne etapy pozwolą nieco to zgubić i wygładzić. Ciapy pędzlowane z łapy. Troszkę nie mogę go ogarnąć. Dwa poprzednie czołgi które pomaziałem w ciapy, raz, że było to ponad trzy lata temu, dwa ograniczyłem się wtedy do suchego pędzla kolorem bazowym po całości. Tu bym chciał coś więcej ale do końca nie wiem co No nic, nie ma co filozofować. Pocieniuję zielony, pocieniuję żółtko, zobaczymy co dalej...
  8. wyszło tak: powiem tak... następnych kilka modeli będzie zdecydowanie bez ciapek Teraz zdecydowanie pora na rozjaśnienie tej trawy... Jeszcze nie wiem tylko czy bardziej coś ala cm, czy standartowo jasno w środku ciemno na zewnątrz. Pewnie i tak się nie zdecyduję i będzie troszkę tak troszkę tak. A później milion filtrów żeby troszkę ten kontrast zatrzeć...
  9. R_Mazzi

    Liban 1985

    Piotrek, ale żeby tak renówke zaniedbać, a fe! Wygląda z daleka jak szmelcwagen. Wstyd
  10. Dzięki za podpowiedź. Czyli rozumiem, że właz obracał się razem z "całą" kopułą. Wątpliwości me powstały głównie z powodu tego zdjęcia: Jak widać kopułka jest ustawiona trzema wizjerami do przodu a klapy są obrócone w stosunku do Twojego modelu (i do zdjęcia Rycerza z defilady chyba też) o 90 stopni. A może ten długi wizjer z lewej strony kopuły na Twoim modelu to są właśnie te trzy małe ze zdjęcia? Wtedy zgadzałoby się ustawienie włazu. Czy racze rzeczywiście kopuła miała też jeden "długi" wizjer? Rzucił mi się on już kiedyś w oczy tylko nie pamiętam czy widziałem go na innych modelach czy na fotkach "archiwalnych" Co do mojego pytania nr 1 to też wydaje mi się, że powinien być wizjer bo inaczej chłopaki byli by z jednej strony zupełnie ślepi...
  11. A dziękuję, wszystko w porządku Znaczy się leżakuje w pudle. Spoko oko, skończę tego krowopodobnego potworka z Arhemn, to wyciągnę rycerzyka z szafy. Plan jest taki, skończyć go przed Sylwestrem. Mimo wiatru w oczy chciałbym utrzymać zabójcze tempo i normę dwóch skończonych modeli na rok Myślę pozytywnie, kadłub prawie cały mam już gotowy, wózki to nawet już i pomalowane. Jest dobrze, dam radę A... skoro już wygrzebałeś ten temat z otchłani czasu to może ktoś zaoszczędzi mi grzebania w kwitach i podpowie Fragment modelu kolegu Vis13 1 - to jest wizjer czy jakaś bliżej nie określona dziura? 2 - czy tu nie powinno być trzeciej frontalnej patrzałki (chyba, że ta francowata brytyjska kopułka też miała różne wersje...) 3 - czy sam właz (drzwi) miał możliwość obrotu?
  12. Jak dla mnie to zapowiada się Twój najlepszy model! Bardzo ładnie wygląda. Spróbuj jeszcze powalczyć z kalkami na wieży. Może podmalować środek? Trochę się błyszczą.
  13. R_Mazzi

    T26E4 Pershing 1:72

    Ja chyba dawałem tydzień czasu na wyschnięcie. Piszę chyba bo ostatnie dwa modele malowałem i cieniowałem akrylami więc zwyczajnie już nie pamiętam. Kurcze jak się ma przerób jeden model na rok to wszystko człowiek zapomni Robię modele w tak zawrotnym tempie, że wszystko zdąży wyschnąć w międzyczasie niestety, nawet farba w puszce PS. Koniecznie sprawdź najpierw Ci się zachowują oleje na MM. U mnie na innej farbce niż Humbrol ta metoda cieniowania nie działała i musiałem kretować bo się kicha zrobiła straszna...
  14. R_Mazzi

    T26E4 Pershing 1:72

    O kurcze ale mnie zażyłeś. Myślę już z pięć minut i dochodzę do wnosku, że działam zgodnie z teorią chaosu... A tak poważnie. U mnie biedrona pełni też funkcję rainmarksów, rozcieram z góry na dół. Miejsca które chcę rozjaśnić, kropki zółte, szare, białe. Ciemniejsze zacieki to brąz, niebieski, zielony itp. Daję bardzo dużo kropek ale bardzo małych (naprawdę bardzo bardzo małych) Generalnie więcej jaśnych u góry i na środkach płyt. Niektóre rozcieram bardziej, niektóre mniej. Ot wedle fantazji. Jeśli Ci się bardzo nie śpieszy to może pomaluj sobie bazowym jakiś kawałek plastiku i tam po próbuj. PS. Acha jak malowałem emaliami to przed biedroną właściwą robiłem olejami cieniowanie. Rozjaśnianie środków płyt za pomocą żółtej i odrobiny białej olejnej rozcieranych koliście. Nie wiem jak z MM ale z Humrolem efekt był bardzo dobry. Ale z drugiej strony Ty masz aero więc się nie musisz tak paprać
  15. Sprawia wrażenie bardziej topornego od Mirage'a. Plus to łapcie. Ale w sumie te można jeszcze wyhaczyć czasami osobno. Czy ja dobrze myślę, że te duże kawałki "blachy" mają służyć do "obklejenia" wieży dookoła? Znając finezję UM'owskich fototrawionek to troszkę karkołomny pomysł... Wieża będzie iście pancerna Nie podoba mi się też patent z kołem napędowym. Troszkę mi zeszło zanim rozkminiłem jak to ma wyglądać. Żółwie też troszkę nie dolane wyglądają. No ale może się mylę co do zestawu. Skala będziesz warsztatował z nim na forum?
  16. Klienci zapewne walą drzwiami i oknami to co się będą przemęczać Zresztą jakiś wielkich zmian w asortymencie nie mają za często, ceny też nie szaleją jak kursy na giełdzie. Kontakt też jest bardzo dobry. Wysyłka (jak mają na stanie) błyskawiczna, jak dla mnie w porządku firma. Ok, koniec off topa Wracając do Pz II to 80 dych wydaje się być "normalną" ceną. Powiedzmy 35 za model i 45 za wnętrze to przecież zupełnie standartowe kwoty... Inna sprawa jak ten model wygląda na żywca, ktoś go miał w łapkach i może coś powiedzieć więcej?
  17. R_Mazzi

    T26E4 Pershing 1:72

    Ja najpierw robię biedronę a później washa. Tyle, że daję go tylko punktowo, więc wycieram go bardzo symbolicznie i nie mam problemu, że biedrona sobie poleci w ... Jak robisz washa po całości to szczerze powiedziawszy nie wiem
  18. ????? w eduardzie mimo, że trzeba specjalnie zamawiać jest szybciej niż w T&T
  19. Attack z tego co pamiętam można zamawiać w edku. Tyle, że trochę trzeba poczekać na realizację, ale i tak pewnie wychodzi szybciej niż u Milana
  20. Kolejny akt dramatu: Kolorek bazowy. Trzy warstwy. Pierwsza 70% podkładu 30% kolorku, dwie następne sam kolor. Wszystko pędzlowane LifeColorkiem. i trochę bardziej lanserskie Budyń wanilowy jak nic... Do rzeczy. Poprawiłem mocowanie lampy, to co wymyślił Part, a ja bezmyślnie przykleiłem nijak się miało do rzeczywistości. Zgubiłem jedną kopułkę wydechu, ale na szczęście młody (!!!!) znalazł na dywanie Mam teraz zagwozdkę. Najpierw namalować ciapy kamo (w ogóle to pękam przed tym jak diabli) i całość cieniować czy najpierw zróżnicować "żółty" a później malować "zielonym". Raczej piszę się na pierwszy wariant. Chyba słusznie, prawda?
  21. I co, zostaje już tak jak jest czy będziesz jednak jeszcze kombinował z tym straganem na podstawce?
  22. Złą herbatę kupiłeś. Są dwa rodzaje torebek Nie jest za późno na blachy jak już masz całość praktycznie pomalowaną? Chyba, że dajesz same siatki.
  23. Ano tak, nie zwróciłem uwagi
  24. Hehe schemat malowania to był jeden najbardziej popularny tank to chyba ten: barwna interpretacja: Powyższe dwie fotki znalezione kiedyś w sieci ale można je też odszukać np w "Broni Pancernej w LWP" Lalaka Kalki? Kiedyś chyba armo produkowało...
  25. R_Mazzi

    T26E4 Pershing 1:72

    Hmmm gdybyś nie napisał, że to oliwka to bym pomyślał że on jest w kolorze piaskowym Fajnie się zapowiada.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.