Skocz do zawartości

R_Mazzi

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 271
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez R_Mazzi

  1. R_Mazzi

    T-72 1/35 Tamiya

    Ewidentnie wygiętych w miejscach łączenia pierwszej lub kolejnych sekcji anteny a nie w piekny łuk jak na modelu. Apelował bym o nieco mniej agresji, to tylko hobby PS. Moje anteny też są z reguły niekontrolowanie pogięte, skutek nieuwagi przy transporcie modeli :(
  2. Z takim podziałem górnej taśmy to rzeczywiście kapota, myślałem, że to jedna część tak jak w małych tetkach. Może dało by radę zamienić górę z dołem? Pewnie nie, bo pewnie są kierunkowe. Nie wnikałem nigdy w te wozy. To już się lepiej nie mądrzę Czy te maleństwa też ubierasz w łapcie bez klejenia do kół w sposób analogiczny do tego jak przy tygrysie pana Porche? Jeśli tak to respect jak to młodzież nawija. PS. Grześ, żebyśmy się dobrze zrozumieli, ja Cie nie krytykuję, ja pieję pieśni pochwalne
  3. Jest całkiem całkiem. Te gąsienice naprawdę są bardzo delikatne. Można by się co prawda przyczepić do ujemnych zwisów pomiędzy rolkami prowadzącymi gąsienice ale kto to zrobiłby lepiej? No chłopaki chwalić się Jedyne co bym podpowiedział to Grzesiu, spróbuj może przy następnym takim wozie (jeśli będzie) delikatnie wygiąć w łuk ten kawałek gąsienicy łączący dolną taśmę z ogniwkami na kole napędowym. Teraz masz tam dość ostre przejście.
  4. W sumie z pigmentami racja, u mnie łosiek zanikł prawie do zera Proza życia tak zwana, ale coś się ostatnio na szczęście ruszyło
  5. R_Mazzi

    Humber Bronco 1/35

    Pozwolę sobie zachować Twoją relację. Myknę sobie kiedyś takiego w 72, kiedyś...
  6. R_Mazzi

    KV-1 1/72

    Zapowiada się bardzo fajny model! Hmmm, chyba się powtarzam A tak serio, nie za rude wyszły te łapcie?
  7. Jesteś pewny co do tego czarnego łośka? Dość mocno się odcina od jasnego kamo. PS. Hehe przypomniała mi się moja łaciata krowa
  8. No proszę, nawet w modelarstwie kobieta może się na coś przydać Zadziwiająca praca. Super.
  9. Widzę, że pierwsze kłębki trawy już posiane. Fajnie wygląda. Banzai i do przodu
  10. Bardzo udany malarsko model! Rzeczywiście pukawki nieco grube, ale skoro to samoróbki to nie ma co narzekać. Kolejny maluch gotowy na wojnę PS. Grześ mistrz pędzla!
  11. R_Mazzi

    Tiger initial 1:72

    Zdrajca, zdrajca, po trzykroć zdrajca Jak mówiłeś o tygrysku Herr Panzer Asa to myślałem o tym z Normandii a tu proszę, wczesny kociak. A może to będzie drugi twój projekt, seria kociaków? Jakie malowanko? Leningrad?
  12. R_Mazzi

    KV-1 1/72

    Zapowiada się bardzo fajny model!
  13. Piotrek popraw może ten jeden jedyny worek z tyłu. Ten który na ostatniej fotce leży sobie dokładnie na środku, Worek z piaskiem raczej nie miałby sam z siebie takiego "wgniota" i to jeszcze z boku.
  14. Hmmm, myślę, że żywica żywicy nie równa. Wszystko zależy od tego co dany producent stosuje. Na przykład ta z której Atak robi zimmerity do faszystów jest w obróbce bardzo przyjemna. Modelkrakowa, jak już Piotrek wspomniał, jest dużo, dużo twardsza. Słyszałem też opinię, że im dłużej żywica leży tym staje się bardziej krucha, ile w tym prawdy, nie mam pojęcia. Obróbka - czeska piłka (ta z żylety) i glanc papier. Obydwie metody na mokro bo pyłki z żywicy do najzdrowszych nie należą. Z mniejszymi detalami skalpel też da radę. Klejenie - ja wszystko kleje kropelką więc dla mnie bez różnicy, nie ważne czy plastik, żywica czy blacha PS. A jakie to cudeńko Cię kusi?
  15. Kolce, no wiadomo, żeby gołębie nie siadały A tak serio to podejrzewam, że były aby utrudnić Japończykom dobranie się do włazów. Hmmmm, albo może w Warhammera załoga za dużo grała
  16. R_Mazzi

    STAR 266 Tololoko 1/72

    Powtórzę to co Ci mówiłem już w weekend. SUPER temat i SUPER wykonanie!
  17. R_Mazzi

    Einheits Diesel 1:72

    Bardzo gustowny model. Działaj dalej i tylko niech Cię nie kusi zmiana skali bo 72 rules ;)
  18. Radek Tygrys jako sam pojazd, to raczej nijaki mimo wszystko mi wyszedł, nie miałem pomysłu jak go "wykończyć" a nie ściorać. Austin będzie w kolorystycznie znajomych dla mnie klimatach więc będzie łatwiej. Piotrek - autko ma nazwę własną "gen. Haller".
  19. R_Mazzi

    KrAZ 255B LWP/WP (1:72)

    Huragan taki sam jak ja Nie za mocny wash na masce? Jakoś się tak odcina od reszty. Chociaż to pewnie jeszcze ćwierćprodukt
  20. hehe, motywacja na tyle silna, że autko wraca z powrotem na warsztat. Trzeba ciachnąć jednak tego engine hood'a żeby był nieco bardziej proporcjonalny. Ale co tam, nam się wcale przecież nie śpieszy
  21. Po dziewięciu miesiącach bez dłubania (nie, nie byłem w ciąży) zachciało mi się wyciągnąć zabawki na wierzch. Trafiło na samochodzik zaczęty jeszcze w maju. Niestety, wtedy dość szybko jedna z wież wpadła skubana za regał i przeleżała sobie tam aż do przedświątecznych porządków. Teraz nieco przy nim podłubałem i właściwie jest już gotowy do maziania. Tylko muszę sobie kupić nowe pędzelki bo mi wszystkie młody podprowadził... Model tym razem mniej redukcyjny a bardziej relaksacyjny. Wzorowany na tej maszynie: Fotka z netu. Jest to samochód pancerny White, czyli podwozie cieżarówki White plus buda z uszkodzonego, rozbitego Austina pierwszej serii wyklepana na funkel nówkę. Zdobyty przez naszych dzielnych wojaków na czerwonych latem 1920r. Tyle wstępu. Z modelu Austina pierwszej serii Modelkraka wydziabałem coś takiego. Malowanie jak zwykle... oliwka/zieleń
  22. R_Mazzi

    Einheits Diesel Mac 1/72

    Mauser jak prawdziwy! A pestki do niego to gdzie? Chemik gablotka dobra sprawa bo modele się mniej kurzą. Młodego musisz uświadomić głębiej. Dasz radę, mnie się udało, to i Ty też dasz radę. Tylko musisz być bardziej stanowczy
  23. R_Mazzi

    M 10 Gdynia 1:72

    owieczka już spakowana A tak serio, będzie co oglądać
  24. Dokładnie, jestem przekonany, że na "żywca" prezentuje się jeszcze lepiej (nie, nie po żywcu, a na żywo, żeby nie było niedomówień ;) Mnie się podoba. W sam raz styrany, nie za brudny, nie za czysty, taki bardziej realny niż efekciarski. Nie do końca jestem przekonany do tego postumentu, ale jak będzie z tabliczką to może jakoś inaczej będzie się komponować w jedną całość.
  25. Cena ceną, to jedna sprawa. Tyle, że model ma już kwartał spóźnienia, a z tego co ostatnio Adaś pisał wciąż istnieje tylko w postaci zero-jedynkowej na dysku twardym. Nie mam zielonego pojęcia ile czasu zajmuje "wdrożenie do produkcji" ale pewnie z dnia na dzień to się nie odbywa. Pamiętajmy, że mimo iż większość z nas ma pełne szafy pudełek a czasu wolnego na lekarstwo to żyłka kolekcjonera się pręży Z doświadczenia wiem, że jeśli przy danym projekcie grzebie się za długo, to efekt końcowy paradoksalnie wcale nie jest lepszy. Zawsze, zawsze znajdzie się coś co można poprawić i zrobić lepiej. Tyle, że w ten sposób nigdy się nie skończy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.