Coppercat
Użytkownicy-
Liczba zawartości
1 448 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Coppercat
-
Dłubaniny ciąg dalszy. Zrobiłem stelaże do siedzeń. I mocowanie do podłogi. Szykuję ostatnie drobiazgi do silnika. Rozrusznika Fujimi wcale nie przewidziało. Trzeba było dorobić. Amortyzatory oczywiście do modyfikacji (na fotce materiały potrzebne do przeróbki). Cewki zapłonowe, lewarek i wypełniony od spodu jeden z wlotów powietrza. Wmontowałem akumulator i przymierzyłem, czy się to mieści w komorze silnika. Przymiarka z siedzeniami, gaśnicą i lewarkiem. Na koniec rzut oka na deskę rozdzielczą (bez zegarów narazie). cdn
-
Dzięki wielkie Człowiek się całe życie uczy Nie wiedziałem, że są takie patenty. Przemyślę, jak to wykorzystać.
-
Co to jest ???
-
Wow Nie wiedziałem. Dzięki za podpowiedź
-
Właśnie na tej podstawie sądziłem, że tam jest pompa Tyle tylko, że tam widać dwa cylindry. I zgłupiałem. U Haynes'a są dwa zbiorniczki wyrównawcze. To by potwierdzało rozdział na układ hamulcowy przedni i tylny. Fujimi proponuje jeden zbiorniczek na zapas płynu. Liczne fotki "oryginałów" też. Osobna kwestia, to dokładna lokalizacja cylindra/cylindrów. Czy mają być między ramą a podłogą kabiny ? Tak bym zrobił, gdybym miał to projektować. Podłoga prawie leży na ramie (model). Nie upchnę tam pompy. Chyba jedynym rozwiązaniem będzie "podczepienie" pompy do podłogi między rurami ramy. Niby jedno z najbardziej znanych aut na świecie, a jednak dokumentacja ma spore luki. Nie doszukałem się żadnej wzmianki o wspomaganiu układu hamulcowego. Czy to możliwe, żeby to auto nie miało serwa ??? To rocznik 1962. W poprzednim moim modelu (F250TR 1957) serwo było (no może coś na kształt serwa...).
-
Kolejna relacja z placu budowy... Prace idą wielotorowo. Grzebię przy ramie i zawieszeniu, troszkę przy silniku i dopracowuję detale. cdn P.S. Pomocy: Czy ktoś wie, gdzie w tym samochodzie jest pompa hamulcowa ???? Wydaje mi się, że jest pod nogami kierowcy (pod podłogą), ale nie jestem pewien.
-
Dobre pytanie :-) Są to blaszki, ale tak zrobione, że nie widać płaskich pasków, tylko szprychy. Producent - KA-Models. Minusem tego zestawu (blaszki plus metalowe felgi) jest nietypowe mocowanie. Nie pasuje do Fujimi (podobno przeznaczone do Revell'a). Musiałem przerabiać piasty, ale było warto.
-
Dłubię detale. Żmudna robota. Cała przyjemność będzie przy składaniu tego do kupy. Przednie zawieszenie. Piasty i hamulce: Główne sprężyny. To co dało Fujimi nie bardzo mi pasowało, więc przerobiłem po swojemu: Połączenie chłodnicy z silnikiem: Siedzenia i deska rozdzielcza. Wyciąłem mocowania siedzeń i dorobiłem stelaże z drutu. Deska w trakcie przeróbek. W podłodze kabiny zaślepiłem szczeliny mocowania siedzeń. Zniknęły też szpetne pasy z tylnej części wnętrza. cdn
-
Katowice szczególnie przychylne :-) Jak zwykle. Z tego co wiem, najbardziej spodobała się moja purchawka 356A w cabrio. F250 TR i silniki chyba mniej .... chociaż wszystko było wystawione w jednej klasie, wiec Sędziowie musieli coś wybrać. Niestety nie mogłem być osobiście, ale modele były. W tym roku to ostatni konkurs :-(
-
Transkit Mercedes Benz AMG GT 1:24
Coppercat odpowiedział Coppercat → na temat → [C]Nowości i In-Boxy
Do porównania dochodzi jeszcze kasta MB AMG GT3 Tamiya. Przepraszam za jakość fotek, ale robione były "na kolanie". -
Dłubię sobie dalej. Popracowałem troszkę nad silnikiem. Zrobione: - pokrywy zaworów, - filtr oleju, - kółka paska klinowego, - trąbki gaźników, - sprężynki powrotne przepustnic. Tak silnik wyglądał wczoraj. Jeszcze wszystko "płaskie" bez wasch'a itp. Przymiarka do ramy. I do kasty. Przy próbie zamknięcia maski - zonk ? Silnik jest za wysoki. Muszę go jakoś opuścić. A miało być tak pięknie i łatwo .....
-
VI Świętokrzyski Festiwal Modeli Redukcyjnych/TLL/MKE
Coppercat odpowiedział Karol J. → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Zapisane w kalendarzu :-) -
[In-Box] Aoshima Toyota RA35 Celica LB 2000GT '77 1:24
Coppercat odpowiedział Browarek90 → na temat → [C]Nowości i In-Boxy
Wszystko fajnie, potencjał, blaszka, dwa komplety felg itp., ale gdzie jest np. silnik ??? Kolejna "wydmuszka" -
Fajnie, że planujesz zrobić oświetlenie modelu. Nie bardzo jednak rozumiem te czarne kółka na głównych reflektorach ??? Możesz napisać coś więcej. Dlaczego tak ?
-
Nie, nic z tych rzeczy. Chodzi o "wyprowadzenie" brzegów po wycince i zniwelowanie szpary między wyciętymi elementami a kastą.
-
Farby Zero Paints - Wasz opinie i doświadczenia z używania
Coppercat odpowiedział wiking44 → na temat → [C]Warsztat
Moim zdaniem są to farby samochodowe bardzo podobne do tych, które można zamówić w każdej mieszalni lakierów. Szczególnie widać to w przypadku metalików. Ziarno metalizujące jest tak duże, jak w lakierach dla skali 1:1. Zaletą Zero Paints są kolory dobrane do konkretnego auta. Jednak w dobrych mieszalniach też można to osiągnąć. Wystarczy podać kod koloru (znaleziony w sieci). Kwestia ceny: za 60 ml ZP trzeba zapłacić powyżej 30 zł. W mieszalni płacę 17 zł za 100 ml (po rozcieńczeniu min. 200 ml). Kalkulacja jest prosta...... -
II Międzynarodowy Przegląd Modelarski Bielsko Biała 21-22 X
Coppercat odpowiedział tombie01 → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Czy można prosić o wyniki bielskiego Przeglądu -
Porównywania ciąg dalszy: Kształt ramy. Niestety każda inna ? Niestety nie potrafię powiedzieć, która rama jest najbliższa oryginalnej. Do dalszych prac wybrałem ramę Fujimi, ale tylko dlatego, że najbardziej mi się podoba. Porównałem zestawowe felgi. Najlepiej wykonane są te z zestawu Gunze. Mają tą wadę, że ich średnica jest mniejsza niż Revell'a czy Fujimi. W związku z tym opony musiały by być również Gunze. I tu jest problem, bo jakość tych opon jest delikatnie mówiąc słaba. Opony Revell'a bardziej pasują do terenówki, niż do auta sportowego. Jedyna możliwa opcja to opony Fujimi. Felgi dam metalowe KA-Models. Szprychy są fototrawione, ale tak delikatne, że nie widać, że są płaskie. Polecam. Producent robi je w wersjach do modeli: Fujimi, Revell i Italeri. Jest to wersja do Revell'a więc konieczne będzie dorobienie odpowiedniej piasty. Jedną felgę Gunze z oponą Revell'a wykorzystam na koło zapasowe. Początkowo zrobiłem koła z deklami z żółtym logo Ferrari: Jednak po porównaniu z fotkami oryginału (tak myślę), zmieniłem dekielki na takie: Kasta została troszkę powycinana (to nie jest koniec wycinania :-) Wycięte elementy okleiłem paseczkami polistyrenu 0.2 mm. cdn
-
VII KOSZĘCIŃSKI FESTIWAL MODELARSKI– KOSZĘCIN 17-18.03.2018
Coppercat odpowiedział kobza_75 → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Popieram pomysł Uważam, że kategoria SCRATCH to taka modelarska ekstraklasa, gdzie wyróżniać będzie można najwytrawniejszych modelarzy. Zrobić model od podstaw to duża sztuka - dla niektórych modelarzy (między innymi dla mnie) nieosiągalna. -
Słusznie. Też się zmierzyłem z tym tematem i skorzystałem z rozwiązania sushi'ego Tam była dodatkowa trudność, ponieważ drzwi przy otwieraniu jeszcze się unosiły. Da się zrobić. Trzeba chcieć i tyle. Tyle tylko, że o tym decyduje wykonawca modelu. Nic na siłę ....
-
Dokładnie tak, jak napisał sushi79: Mam podobny problem przy Ferrari 250GTO. Jeszcze nie wymyśliłem, jak to zrobić.....
-
Przewody: - paliwowe to nawinięty drut 0.25 mm na szpilkę do przypinania motyli (fi ok. 0.2 mm). Pomalowane na żółto i pociągnięte wasch'em - zapłonowe o drucik w izolacji. Zewnętrzna średnica ok. 0.3 mm. Musiał być tak mały, żeby zmieściło się sześć sztuk do rurek wzdłuż pokryw zaworów. - pozostałe przewody to druciki w izolacji o różnych średnicach. Pasek klinowy wyciąłem z gumy do łatek (Castorama). Guma ma ok. 0.5 mm grubości. Starałem się odciąć jak najwęższy paseczek.
-
Kolejne etapy budowy silnika w skrócie: - dorabianie przewodów paliwowych, - montaż kopułek rozdzielaczy, - montaż przewodów zapłonowych i fajek świec, - dorobienie popychacza dźwigienek przepustnic, - montaż trąbek powietrza, - wykonanie i montaż ażurowych "czapeczek" na trąbki (niezła zabawa ? - montaż przewodu prądnicy, - wymiana paska klinowego na cieńszy i lepiej spasowany, - itp. W razie pytań chętnie wyjaśnię co i jak powstało :-) Efekt końcowy pokażę w galerii, a teraz tylko zajawka:
-
Korzystając z chwili czasu wrzucam kolejne fotki z warsztatu silnika F250 GTO. Pokrywy zaworów i gaźniki. Tu pracy było sporo, bo pokrywy marnej jakości a gaźniki "gołe". W porywach ściąłem wszystkie śruby (łącznie z dużymi kulkami na wierzchu). Dałem w to miejsce śruby żywiczne Master Club. Gaźniki wymagały dorobienia układu paliwowego, listwy i popychacza przepustnic oraz sprężyn powrotnych. Fotki robocze. Farba na porywach została potem zmyta i położony jeszcze raz MM1749. Dorobiony rozrusznik, pompa paliwa i górny wlew oleju Przymiarka pokryw i gaźników: I tyle....
-
Ford Mustang 1967 SHELBY GT-500 DeAGOSTINI scale 1:8
Coppercat odpowiedział sushi79 → na temat → [C]Warsztat
Powiem więcej: Gigantus Clasicus
